Nie wiesz nic. Liceum Freuda. Tom 3

  41 recenzje

"Nie wiesz nic" to trzecia część trylogii thrillerów psychologicznych osadzonej w realiach liceum Freuda. Wracają znani bohaterowie, a warstwa fabularna nawiązuje do wydarzeń z pierwszego tomu. Atmosfera w szkole daleka jest od ideału. Wszystko za sprawą tajemniczego szantażysty, który w mailach grozi grupie nastolatków ujawnieniem ich tajemnicy z przeszłości. Twierdzi, że wie, czego się dopuściliCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Filia
  • Serie: Liceum Freuda
  • Data premiery: 2021-06-30
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 352
  • Wymiary: 205 x 135
więcej parametrów

O książce

"Nie wiesz nic" to trzecia część trylogii thrillerów psychologicznych osadzonej w realiach liceum Freuda. Wracają znani bohaterowie, a warstwa fabularna nawiązuje do wydarzeń z pierwszego tomu. Atmosfera w szkole daleka jest od ideału. Wszystko za sprawą tajemniczego szantażysty, który w mailach grozi grupie nastolatków ujawnieniem ich tajemnicy z przeszłości. Twierdzi, że wie, czego się dopuścili...

W drużynie siatkówki też nie dzieje się najlepiej. Po tragicznej śmierci Alana, kapitana drużyny, motywacja zawodników znacznie spadła. Swoje zrobiły także coraz gorsze wyniki. Nowym kapitanem został Hubert, jednak nie cieszy się szacunkiem i zaufaniem kolegów. Chcąc poprawić atmosferę w drużynie, Hubert organizuje wspólny wypad w Bieszczady. Wyjazd okazuje się prawdziwą walką o przetrwanie, walką o zdrowie i życie. Kto szuka zemsty? Narracja prowadzona jest z różnych perspektyw; Moss dopuszcza do głosu kilku bohaterów, co pozwala czytelnikowi poznać ich myśli, nastawienie i obawy.

Autor serwuje nam cały gąszcz tropów, które sprawnie myli. Daje elementy układanki, które z pozoru do siebie nie pasują. Gra na uczuciach, opisując emocjonalne rozbicie nastolatków. Książki Marcela Mossa świetnie oddają trudności, z jakimi borykają się młodzi lub z jakimi mogą się wkrótce mierzyć. Szantaż emocjonalny, odrzucenie, poczucie winy, niska samoocena, zmiana płci - te niełatwe kwestie znajdują swoje odzwierciedlenie w warstwie fabularnej.

Moss to specjalista od trzymających w napięciu thrillerów psychologicznych. Fabuła jego książek jest głęboko osadzonych we współczesnych realiach. Nie boi się poruszać ważnych społecznie tematów takich jak przemoc w szkole, hejt w sieci, czy depresja i próby samobójcze wśród nastolatków. Pokazuje, jak wielki dramatem młodych ludzi jest samotność, brak akceptacji ze strony rówieśników oraz członków rodziny. Pokazuje świat, w którym aktem największej odwagi jest bycie sobą. Przez wielu książki Marcela Mossa uważane są za must read przez rodziców, nauczycieli i pedagogów; prowokują do dyskusji i skłaniają do działania.

Cykl liceum Freuda tworzą:

  1. Nie wiesz wszystkiego. Liceum Freuda. Tom 1

  2. Wszyscy muszą zginąć. Liceum Freuda. Tom 2

  3. Nie wiesz nic. Liceum Freuda. Tom 3

  4. Nie wiesz dlaczego. Liceum Freuda. Tom 4

  5. Już nikt mnie nie skrzywdzi. Liceum Freuda. Tom 5

  6. Dobrzy uczniowie nie zabijają. Liceum Freuda. Tom 6

  • Tom 3 - Nie wiesz nic. Liceum Freuda. Tom 3

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3051100
Tytuł
Nie wiesz nic. Liceum Freuda. Tom 3
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
352
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2021-06-30
Rok wydania
2021
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
205 x 135
Waga
0.36 kg
Wysokość
27 mm
Długość
205 mm
Głębokość
135 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm

Opinie i recenzje książki Nie wiesz nic. Liceum Freuda. Tom 3

4,6/5
 
41 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Agnieszka N. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-07-22Recenzja zweryfikowana
    Swoją przygodę z cyklem o Liceum Freuda rozpoczęłam od "Wszyscy muszą zginąć". Wtedy sądziłam, że jest to drugi tom serii, jednej historii, która tworzy spójną całość losów tych samych bohaterów. Dopiero ostatnio dowiedziałam się, że jest to osobna historia, której akcja umiejscowiona jest między 2, a 3 częścią serii, jednak ciąg wydarzeń tych samych bohaterów poznacie w "Nie wiesz wszystkiego" (1), "Nie wiesz nic" (2) oraz "Nie wiesz dlaczego" (3). Po śmierci Alana nowym kapitanem drużyny siatkówki zostaje Hubert. Nie potrafi on jednak zmobilizować chłopaków do efektywnej gry, więc organizuje obóz integracyjny, by podnieść morale ekipy. Nie wiedza jednak, że Bieszczady okażą się dla nich obozem... przetrwania. Tymczasem Marta i jej znajomi próbują wrócić do normalnego życia po tragicznych wydarzeniach na dachu ich sekretnego budynku. Komuś jednak bardzo zależy, by im to utrudnić. Zna ich tajemnicę i ucieka się do szantażu, chcąc zmusić ich do wyznania prawdy. Silne, burzliwe emocje, kotłujące się w młodych bohaterach tej serii wylewają się ze wszystkich stron tej historii. One przekładają się na czytelnika. Musicie być przygotowani na ogromną dawkę uczuć, które targają postaciami, stworzonymi przez Marcela Mossa. Widać, że autorowi bliskie są problemy współczesnej, często nierozumianej, młodzieży, które bywają bagatelizowane, wyśmiewane, a bywają niestety przyczyną prawdziwych dramatów. Cieszę się, że tematyka ta została poruszona. Mam jednak wrażenie, że w tej części autor próbował pomieścić ich zbyt wiele na raz. Wszystkie zasługują na uwagę, na głębszą analizę. Wszystkie są ważne, ale odczuwam pewien niedosyt, gdyż rozmiary książki nie pozwoliły na szczegółowe omówienie poruszanych zagadnień. Ciekawym zabiegiem było dla mnie wplątanie do fabuły Sandry Milton, bohaterki serii Echo. Choć całokształt tej historii jest dość przygnębiający to niesamowicie wciąga! Od razu przeszłam do czytania kolejnej części!
  • Agnieszka Ś. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-08-16Recenzja zweryfikowana
    Hubert, nowy kapitan drużyny siatkarskiej postanawia zorganizować zawodnikom wyjazd w Bieszczady. Po śmierci poprzedniego kapitana wszyscy potrzebują restartu, by wrócić do formy. Wyjazd okazuje się śmiertelną pułapką, a ktoś postanowił zorganizować sobie na nich polowanie. Kto chciałby śmierci młodych chłopaków? Czy któremuś z nich uda się przeżyć? Międzyczasie do niedawna unikana przez towarzystwo Marta staje się powierniczką sekretu paczki popularnych dziewczyn. Prawda nie może wyjść na jaw, a ktoś ewidentnie chce je zmusić do pójścia na policje grożąc zdemaskowaniem. Kto jeszcze wie co takiego ukrywają, i dlaczego tak bardzo zależy tej osobie na wyjawieniu sekretu?

    Tak naprawdę książka nie przedstawia historii jedynie Huberta i Marty. Mamy tu również wydarzenia przedstawione oczami innych bohaterów, między innymi Sary, Wiki czy Kariny. Każda z tych osób ma swoje tajemnice, sekrety, a także demony, które każdego dnia utrudniają im funkcjonowanie. Czy to strach przed ujawnieniem tajemnicy bądź odrzuceniem czy wyrzuty sumienia. Człowiek pomyślałby, że jakież to towarzystwo jeszcze chodzące do szkoły może mieć problemy. I właściwie tak to często wygląda w codziennym życiu. Młodych zazwyczaj nikt nie słucha, problemy najłatwiej zbagatelizować i zignorować.
    No, ale wracając bezpośrednio do książki. Niby wszystko było świetnie. Fabuła mnie wciągnęła, warsztat autora zachęca do zagłębienia się w lekturze, ale im bliżej końca tym bardziej coś było nie tak. Zakończenie każdej historii z osobna wydało mi się tak nierealne i wręcz momentami bezsensowne, że przysłoniło mi na chwilę zalety książki. No bo jak na początku mogło iść świetnie, a potem nagle wychodzi coś takiego. Odebrałam to jako takie załatanie dziury i szczerze przyznam byłam zawiedziona. Tak czy inaczej nie zamierzam na tym poprzestać i chciałabym wiedzieć co tu się jeszcze może wydarzyć.
  • Jolanta K. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-08-05Recenzja zweryfikowana
    Po tragicznej śmierci Alana i Otyli, Marta wraz z przyjaciółmi próbują powrócić do normalności.
    Jednak to nie takie proste jak mogło by się tylko wydawać. Ktoś z ich wspólnego otoczenia szantażuje ich i grozi, że wyjawi skrzętnie skrywane tajemnice.

    Hubert jako nowy kapitan drużyny siatkarskiej, próbuje postawić drużynę na nogi, a tym samym zbudować autorytet u kolegów jako nowy przywódca.
    Niestety nie jest to takie łatwe, gdyż jedna osoba z otoczenia zrobi wszystko, aby uprzykrzyć mu życie.
    Mężczyzna się nie podaje i tym samym wpada na genialny plan wspólnego wyjazdu w Bieszczady, który ma na celu scalić ze sobą drużynę.
    Na miejscu okazuje się, że spontaniczny wyjazd staje się dramatyczną walka o własne życie.

    ~Chyba nie ma tutaj osoby, która nie zna i nie lubi twórczości Marcela Mossa, autora, który swoim piórem bombarduje nas znakomitymi nowościami, a tym samym wyróżnia się na tle polskiej literatury. Czy i tym razem kolejna książka autora powaliła mnie na kolana?
    Jedno jest pewne obiecuję być z wami w 100% szczera. Na pewno polecam zapoznać się z innymi częściami, aby lepiej zrozumieć całą chronologię wydarzeń, wszystkie wątki i kreacje ważnych bohaterów.
    ~W najnowszej powieści autor już na samym początku zaskakuje czytelnika dość dobrze skrojonym i mrożącym krew w żyłach prologiem. Wstępem, który zapowiada wyborową, mroczną, duszną i niezwykle klimatyczną historię gwarantując ogromną ciekawość, napięcie i ekscytację.
    Następnie sprawnie przenosimy się do Liceum Freuda. Szkoły, w której od chwili tragicznej śmierci Alana i Otyli nic już nie jest takie same jak do tej pory.
    Śmierć młodych licealistów odbiła piętno na uczniach. Każde z nich szybko musiało dorosnąć, aby móc na swój sposób poradzić sobie ze stratą, problemami jak i z tajemnicami, które przysparzają im dużych zmartwień.
    ~Cała historia została przedstawiona z perspektywy kilkorga bohaterów co było dość ciekawym doświadczeniem, dzięki któremu mogliśmy na spokojnie i dogłębnie poznać ich bliżej jak i zrozumieć problemy z którymi musieli się zmagać.
    ~Autor po raz kolejny w swojej powieści poruszył wiele problemów, kłopotów i zmartwień z którymi po dzień dzisiejszy zmagają się młodzi ludzie...
    Na pewno takie posunięcie otworzy oczy niejednemu rodzicowi, aby bliżej przyjrzał się swojemu dziecku, gdyż to właśnie nasze dzieci oczekują od nas ogromnych pokładów miłości wsparcia i bezpieczeństwa.
    I tutaj z tego miejsca należą się ogromne brawa dla autora, gdyż o takich sytuacjach, problemach, rozterkach powinno się mówić zdecydowanie częściej. Zwłaszcza w dobie internetu, który nie zawsze ma korzystny wpływ!
    ~Gorąco wam polecam! "Nie wiesz nic" to kolejna kontrowersyjna, odważna, szokująca i wstrząsająca historia która dostarczy nam ogromu niezapomnianych emocji.
    Jest to przede wszystkim kolejna powieść autora którą będę polecać każdemu. Nawet pomimo tego, że miejscami brakowało mi trzymającego w rydzach napięcia, a samo zakończenie nie było na tyle spektakularne abym się go nie domyśliła.
    Fani Marcela Mossa na pewno będą miło ukontentowani z zawartości.
    Ja ze swej strony już wypatruję kontynuacji.
  • Daria Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-08-01Recenzja zweryfikowana
    Są książki, które po lekturze szybko giną w zakamarkach pamięci. Są też takie, które wychodzą spod pióra Mossa. Każda książka autora, którą przeczytałam tkwi w mojej pamięci do dziś nie tylko ze względu na mocne wątki kryminalne, ale też podejmowane tematy i towarzyszące im emocje.

    "Nie wiesz nic" to kolejne spotkanie z grupą uczniów prestiżowego warszawskiego Liceum Freuda, którzy po tragicznych wydarzeniach i samobójczej śmierci dwojga nastolatków, próbują wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę. Rozpoczyna się walka z czasem.
    W tym samym czasie kilkudniowy pobyt w leśnej głuszy kolegów z drużyny siatkówki zamienia się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Komu tak bardzo zależy na śmierci licealistów??

    Autor kreśli wiele prawd o współczesnej młodzieży i problemach z jakimi muszą mierzyć się młodzi ludzie. Tym razem porusza temat transseksualizmu, homoseksualizmu i braku tolerancji oraz zagrożeń jakie niosą aplikacje internetowe.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą" - to myśl przewodnia tej historii, niestety odwaga nie zawsze popłaca o czym przekonali się bohaterowie. W społeczeństwie wciąż głęboko zakorzenione jest przekonanie, że jeśli ktoś jest inny jest zły. To powoduje, że młodzi ludzie w obawie przed odrzuceniem i nie chcąc być ofiarą złośliwości i traktowania z pogardą, muszą ukrywać swoje prawdziwe 'ja'.


    Książki tego autora to mocny, ale potrzebny głos na polskim rynku wydawniczym. Historie, które tworzy nie pozostawiają czytelnika obojętnym, intrygują, często szokują i zmuszają do głębszych refleksji nad otaczającym światem. Polecam.
  • Karolina H. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-30Recenzja zweryfikowana
    “Prawdziwi przyjaciele to ludzie, którzy wspierają cię w dobrych chwilach, ale przede wszystkim stoją za tobą murem w tych gorszych. Jeśli ktoś jest przy tobie tylko wtedy, gdy odnosisz sukcesy, szkoda dla niego czasu”

    Śmierci Alana, który był kapitanem drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpłynęła bardzo niekorzystnie na nastroje zawodników. Nowym kapitanem został Hubert. Żeby zintegrować drużynę chłopak wymyśla wyjazd na obóz w Bieszczady. Nie wie, że będą tam musieli walczyć o przetrwanie.
    Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnice i grozi, że ujawni prawdę. Przyjaciele zaczynają walkę z czasem.

    “Nie wiesz nic” to kolejna część z cyklu “Liceum Freuda”. Autor porusza tu tematy inności i braku akceptacji. Prolog mnie mega wciągnął i zainteresował ale z początkowymi rozdziałami miałam problem. Nie mogłam się wkręcić, a fabuła strasznie mi się dłużyła. Na szczęście im dalej tym było lepiej, a autor z każdą stroną, coraz bardziej budował napięcie. “Nie wiesz nic” to historia pełna tajemnic, której zakończenie zaskakuje. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autora.
  • Paulina O. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-29Recenzja zweryfikowana
    Marcel Moss niezmiennie zaskakuje mnie za każdym razem, nie wspominając o tym, że jego nowe książki ostatnio bombardują nas z każdej strony więc na nudę nie będziemy narzekać. A już na horyzoncie widać kolejną nowość. Kto zna twórczość autora wie, że tematy poruszane w książkach jak i sama fabuła nie należą do najprostszych, ale są bardzo ważne i myślę, że to właśnie przyczynia się do fenomenu Marcela Mossa. Liceum Freuda-chyba najbardziej kontrowersyjne o jakim słyszałam, choć pozornie bardzo ułożone. To tutaj przewija się szereg problemów i emocji nastolatków, co nie zawsze kończy się szczęśliwe. W „Nie wiesz nic” powracamy do grupy uczniów znanej nam z poprzedniej części, która za sprawą wspólnych przeżyć i sekretów musiała dorosnąć w szybkim tempie i stawić czoła własnym słabościom. Ale pojawiają się także nowe postacie, które wnoszą do fabuły ciekawe wątki. Sam prolog książki jest już bardzo odważny i nie ukrywam, że po jego przeczytaniu zaczęłam się bać z czym tym razem skonfrontuje nas autor. Bardzo podobało mi się też zakończenie łączące w sobie różne książki. Co do stylu autora tutaj nic się nie zmieniło. Nadal jest odważnie, kontrowersyjnie, ale mimo trudnych tematów książkę czyta się błyskawicznie. W książkach Marcela Mossa bardzo podoba mi się pokazywanie wydarzeń z punkt widzenia danego bohatera, dzięki czemu można zapoznać się z jego odczuciami i problemami i lepiej wczuć się w całą historię. Myślę, że fani Marcela Mossa i tym razem będą zadowoleni, a tym którzy jeszcze nie znają jego twórczości polecam.
  • Magdalena K. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-27Recenzja zweryfikowana
    Jak dobrze wiecie Marcel Moss to jeden z moich ulubionych autorów. Przeczytałam wszystkie jego książki. Jedne podobają mi się bardziej, drugie mniej, ale po jego książkach nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. Każda z nich jest wielką niewiadomą i za każdym razem udaje mu się mnie zaskoczyć, a raczej zszokować.

    Nie wiesz nic" to już trzeci tom cyklu "Liceum Freuda". Książkę czyta się w ekspresowym tempie, bo już sam prolog wciąga, szokuje i jest napisany w taki sposób, że chcemy od razu wiedzieć, co dalej się wydarzy. Niektórych może przytłoczyć ilość wydarzeń, bo przecież jak takie rzeczy się mogą dziać w jednym liceum?!

    Książki Marcela wymagają ode mnie skupienia podczas czytania, ale dzięki temu jestem w stanie przeżywać podwójnie te wszystkie emocje. Kolejny raz po przeczytaniu jego książki mam książkowego kaca, co więcej tym razem ta książka tak rozwaliła mnie emocjonalnie, że godzinę po przeczytaniu ostatniej strony nie mogłam przestać płakać. Kiedy wszystkie puzzle poskładały się w całość i zaczęłam analizować to wszystko, co Marcel przekazał nam na kartach tej powieści, to się rozsypałam. Dosłownie. Potrzebowałam czasu, żeby pozbierać swoje myśli po przeczytaniu tej książki. Jak zawsze Marcel porusza ważne tematy i ja uważam, że takie książki są bardzo potrzebne. Marcel jak mało kto wie, jak zrobić czytelnikowi papkę z mózgu i zmusić do przemyśleń. Mam w domu dwie nastolatki, całe szczęście te problemy nas omijają i mam nadzieję, że tak zostanie. W czerwcu miałam okazję być w szpitalu, gdzie jednym z oddziałów był oddział psychiatryczny dla dzieci. Uwierzcie mi na słowo, że to, co się zobaczy tego odzobaczyć się nie da.... Niestety coraz więcej dzieciaków ma problemy. Brak rozmowy, pozostawienie samych sobie, brak akceptacji i można tak wymieniać do bólu. Otwórzmy oczy na niektóre sprawy. Zacznijmy rozmawiać. Nie bójmy się być sobą i akceptujmy innych i przede wszystkim pamiętajmy o tym, że "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"...

    Ta seria może się wydawać słabsza, ale czy na pewno taka jest? Zostawię Was z tym pytaniem i zachęcam do lektury. Ta seria to #mustread dla rodziców, ale również dla nastolatków.

    Pamiętajcie, żeby zacząć od pierwszego tomu.
  • jadzka x. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-23Recenzja zweryfikowana
    NIE WIESZ NIC
    "Ostatnie dni uświadomiły mi, że w życiu ma się na dłużej tylko to, o co się dba. Od dłuższego czasu wychodziłam z założenia, że znajomi nigdy się ode mnie nie odwrócą. Zachowywałam się egoistycznie i nie interesowałam się ich życiem. Tymczasem nie tylko ja miałam problemy. Podstawą prawdziwej przyjaźni jest wzajemność. Mogę się dzielić z ludźmi swoim szczęściem i zmartwieniami, ale tylko pod warunkiem, że sama też ich wysłucham."

    Kolejna książka Marcela, kolejny mętlik w mojej głowie i nie jest on związany książką, a moim odczuciami. Dlaczego? Dlatego, że jest to pozycja, która otwiera czytelnikowi oczy na to, co się dzieje dookoła. Wprowadza w stan zawieszenia, zmusza do refleksji. Potrzebowałam tej lektury, potrzebowałam tego szarpnięcia emocjami, a książka wywołuje ich masę, czasem wręcz sprzecznych jednak tak bardzo prawdziwych. Napisana z perspektywy kilku bohaterów, dzięki czemu każdego możemy ich lepiej poznać i mimo tej ilości bohaterów nie wprowadza chaosu. Poznajemy ich demony przeszłości, to jak sobie z nimi radzą, oraz do czego są zdolni pod wpływem impulsu.

    Niezrozumienie, nietolerancja, depresja, choroba nowotworowa, niebezpieczeństwa czyhające w sieci, odrzucenie. Świat nastolatków nie jest spokojny, a pełen wzlotów i upadków, pełen niebezpieczeństwa i niezrozumienia. Zdani sami na siebie często tracą czujność, działają pod wpływem impulsu, bodźca, który nie zawsze sprawia, że wszystko, co robią, jest dobre, a później przychodzą wyrzuty sumienia, jednak czasami może okazać się, że już jest na nie za późno.

    'Nie wiesz nic" to thriller mocno psychologiczny, poruszający naprawdę ciężkie i trudne tematy. Książka jest Dopracowana pod każdym względem, trzyma w napięciu do ostatniej strony i co najważniejsze. Jest kompletnie nieprzewidywalna i mocno wstrząsająca.
    Prolog czytałam z duszą na ramieniu. Niejednokrotnie łapałam się na tym, że wstrzymywałam oddech, ale to zakończenie rozłożyło mnie na łopatki. Całą książkę czułam ten charakterystyczny dreszcz emocji, to wyczuwalne napięcie, które jest tak bardzo charakterystyczne dla stylu, jakim posługuje się autor — nie owija w bawełnę, a pokazuje brutalną prawdę. W dzisiejszym świecie tak ciężko o empatię, o zrozumienie innych ludzi jednak czy to się kiedykolwiek zmieni? Czy nadal ludzie będą tłamszeni, wyśmiewani, poniżani?. Mam wrażenie, że autor wziął na swoje barki zło całego świata, przelewając je na papier, chce nam je przybliżyć, sprawić, że zaczniemy myśleć inaczej, że otworzymy oczy na krzywdę drugiego człowieka. Z całą pewnością jest to pozycja skierowana dla każdej grupy wiekowej, a przede wszystkim powinni po nią sięgnąć rodzice, którzy często bagatelizują problemy, z jakimi zmagają się nastolatkowie, a brak wsparcia od strony najbliższych spycha ich na dno. Ja jestem naprawdę zadowolona z lektury, pomysł na fabułę świetny! A wplecenie w książkę nowych bohaterów było również dobrym zabiegiem.
  • Edyta Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-19Recenzja zweryfikowana
    W przypadku tego autora, wystarczy mi nazwisko Moss na okładce, żebym wiedziała, że przepadnę na kilka godzin i dostanę kawał naprawdę dobrej lektury. Poprzedni tom tej serii zrobił mi taki bałagan w głowie, że bez zastanowienia sięgnęłam po „Nie wiesz nic” i po raz kolejny jestem pełna podziwu dla talentu autora.

    Jak wszystkie książki Marcela Mossa, „Nie wiesz nic” to kompulsywny, pokręcony thriller psychologiczny, między stronami którego kryje się zniewalająca tajemnica, dzięki której nie byłam w stanie nawet na chwilę odłożyć książki na bok. Tak porywająca, jak ludzka i prawdziwa, i myślę, że w naprawdę dużym stopniu to wpływa na odbiór tej historii. Tematy poruszane w tej książce po raz kolejny wywołują mnóstwo skrajnie różnych emocji. Marcel Moss snuje dzięki nim głęboko niepokojącą i przerażającą w swojej prawdzie opowieść, ukazując najciemniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Utrzymuje tym samym napięcie na wysokim poziomie aż do samego końca.
    Samo zakończenie jest tak oszałamiające, że miałam ochotę wrócić do początku, aby szukać jakichkolwiek wskazówek, które mogłyby mnie na nie odprowadzić. Totalnie nie byłam w stanie się do tego przygotować! Ale w przypadku tego autora nie powinno mnie to w ogóle dziwić.

    Od genialnego, emocjonującego rozpoczęcia historii, poprzez perfekcyjnie dopracowane postaci i intrygujące szczegóły, aż do maksymalnie trzymającej w napięciu fabuły – ta książka to idealna pozycja dla fanów mocnych, ale przede wszystkich intensywnych wrażeń. Polecam!
  • Karolina X. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-19Recenzja zweryfikowana
    Uczniowie z liceum Freuda nadal przeżywają tragiczną śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który nie jest mile widziany na tym stanowisku. Chcąc poprawić swoje relacje z zawodnikami postanawia wyjechać z nimi na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie ma jednak pojęcia, że czeka ich tam przerażająca walka o przetrwanie. Kto chce się ich wszystkich zabić i dlaczego? Uczennica Marta razem ze swoimi przyjaciółmi stara się poukładać życie po tragicznych wydarzeniach, które ich spotkały. Ktoś jednak zna ich skrywaną tajemnicę i ich szantażuje. Czy prawda wyjdzie na jaw? Czy Marta i jej znajomi wygrają walkę z czasem?

    Każda z książek Marcela Mossa, którą do tej pory przeczytałam bardzo mi się podobała. Ta również dołącza do tego grona, bo to kolejna powieść autora, od której ciężko było mi się oderwać. Pisarz znany jest z tego, że w swoich książkach porusza ważne tematy społeczne, które skłaniają do przemyśleń i dyskusji. Tutaj również ich nie brakuje. W tej części cyklu przeczytacie m.in. o tolerancji, o odwadze, o zemście, o braku wsparcia ze strony najbliższych, depresji. Wiele tutaj ważnych tematów, o których powinno się czytać jak najwięcej. Tak jak w przypadku innych książek autora tak i tutaj nie brakuje napięcia i zwrotów akcji i kolejny raz udało się autorowi mnie zaskoczyć. Powieści Marcela Mossa nie są przewidywalne, nie można tutaj niczego być pewnym. I gdy ma się wrażenie, że wszystko zostało już wyjaśnione to okazuje, że to jeszcze nie koniec i to zakończenie szokuje najbardziej. Mnie ta książka wciągnęła od pierwszych stron, jak już zaczęłam ją czytać to nie chciałam jej odkładać aż do samego końca. Bardzo szybko przeczytałam tę powieść, bo czyta się ją błyskawicznie i tak bardzo chce się wiedzieć co będzie dalej. To trzecia część cyklu i chociaż można przeczytać ją bez znajomości poprzednich tomów to jednak polecam zacząć go od początku. Już teraz z niecierpliwością czekam na kolejną część, bo ta zakończyła się w takim momencie, że od razu chciałabym wiedzieć co dalej z bohaterami. Polecam tę książkę nie tylko fanom autora, ale wszystkim tym, którzy mają ochotę na intrygujący thriller.

    W tej części wracamy do bohaterów, których mieliśmy okazję poznać w książce "Nie wiesz wszystkiego". Marta i jej przyjaciele w poprzedniej książce zrobili coś przerażającego, co próbują ukryć. W tym tomie te wydarzenia do nich wracają, ktoś nie daje im zapomnieć o tym, co zrobili. Poznacie tutaj dalsze losy nie tylko Marty, ale także Kuby, Sary, Wiki, Niny. Łączy ich wspólny sekret, który za wszelką cenę starają się ukryć. Kolejną ważną postacią jest Karina, która zdobyła się w końcu na odwagę i ujawnia swoją prawdziwą tożsamość. Musi zmierzyć się z nietolerancją innych uczniów, a nawet dorosłych. Jest wyśmiewana i nie ma wsparcia nawet w najbliższych. Kolejnym głównym bohaterem jest Hubert, który po śmierci Alana zostaje kapitanem drużyny siatkówki. Jego wyjazd z kolegami w Bieszczady ma tragiczne konsekwencje, których żaden z nich nie zapomni. O każdym z tych bohaterów czytałam z ogromnym zainteresowaniem i nie potrafiłabym wskazać najciekawszej historii, bo każda wciągnęła mnie tak samo. Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie Sara i jej przemiana. Nie lubiłam tej bohaterki w poprzedniej części, a tutaj pokazała się z zupełnie innej strony. Jestem zaskoczona wydarzeniami, które spotkały bohaterów, tutaj każdy odgrywa ważną rolę. Chociaż może się wydawać, że to mało prawdopodobne, żeby ich wszystkich spotykało coś takiego to ja jednak uważam, że to atut tego cyklu. Dzięki temu co chwilę coś się dzieje, mamy wiele nieprzewidzianych sytuacji i wyczuwalne napięcie. Dla mnie to żaden problem, a każdą książkę autora czytam z ogromnym zainteresowaniem.

    Bardzo lubię styl pisania autora. Jest tak lekki, że książkę czyta się bardzo szybko. Nie ma tu zbędnych opisów, nie ma nudy. Narracja tak jak w poprzednich częściach jego pierwszoosobowa. Prawie każdy z głównych bohaterów jest tutaj narratorem.

    "Nie wiesz nic" to kolejna świetna książka autora, od której ciężko się oderwać. Autor porusza tutaj ważne tematy, nie brakuje tu napięcia i zaskoczeń. Do samego końca nie wiadomo jak potoczą się losy bohaterów i czego można się spodziewać. Mnie wciągnęła od pierwszych stron i trzymała w niepewności do samego końca. Polecam tę książkę nie tylko fanom thrillerów.

    "W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą."
  • Sylwia O. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-17Recenzja zweryfikowana
    Liceum Freuda… z zewnątrz przepiękne, a od wewnątrz przerażające.
    Po śmierci Alana kapitanem drużyny siatkarskiej zostaje Hubert. Nie każdy jest tym faktem pocieszony i Hubert czuje, że drużyna go nie akceptuje. Chłopak za namową trenera postanawia wyjechać z drużyną na obóz w Bieszczady. To tam rozpocznie się mordercza walka o życie.

    Tymczasem Marta dostaje kolejnego maila z pogróżkami… ktoś odkrył tajemnicę, o której wie tylko ona i kilku jej znajomych, a która nie może ujrzeć światła, bo pociagnie ze sobą na dno wiele osób.

    Ta historia była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Autor świetnie wykreował bohaterów, a fabuła zaskakiwała z każdą kolejną stroną.
    “Nie wiesz nic” to 3 tom cyklu o liceum Freuda. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z twórczością autora i zgodzę się... historie są połączone, ale nie przeszkadzało mi to w zrozumieniu fabuły. Poprzednie tomy na pewno w najbliższym czasie nadrobię.
    Na co chcę jeszcze zwrócić uwagę? Na poruszenie w książce bardzo ważnego i trudnego tematu - tolerancji. Bardzo to cenię, bo rozmów o tolerancji nigdy nie za wiele.

    Gratuluję autorowi Marcel Moss napisania tak genialnej książki.
  • Sylwia B. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-16Recenzja zweryfikowana
    Autor jak zawsze rozpoczął od mocnego i wstrząsającego wstępu. Jest intrygująco i tajemniczo, a ja uwielbiam ten mroczny, trzymający w napięciu klimat. Z każdym kolejnym rozdziałem Moss odkrywa przed czytelnikiem fragmenty układanki, a fabuła zdaje się być tak zawiła, jak pajęcza sieć. Historia opowiedziana jest z perspektywy kilku osób, co pozwala na dokładniejszą analizę, poznanie ich motywacji, sposobu myślenia i działania. Ku mojemu zaskoczeniu pojawiła się postać Sandry Milton, znanej z poprzedniej książki autora Utraceni.
    Życie nastolatków nie zawsze jest beztroskie i kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Autor przedstawił w książce grupkę dzieciaków, którzy próbują poradzić sobie z traumą tragicznych wydarzeń z przeszłości. Każdy robi to na swój sposób, co czasem jest tragiczne w skutkach. Po raz kolejny Moss pokazał, że nie boi się podejmować tematów tabu. Opisał problemy, z którymi zmagają się młodzi ludzie, takie jak depresja, tożsamość i orientacja seksualna, czy choroba bliskiej osoby. Często borykają się z brakiem akceptacji ze strony rówieśników i samotnością. Na uwagę z pewnością zasługuje Karina, która wcześniej była Karolem. Po zmianie płci najwięcej złego doświadczyła we własnym domu, od swoich najbliższych.
    Nie wiesz nic to według mnie świetna kontynuacja tak lubianego przeze mnie cyklu Liceum Freuda. Po raz kolejny dałam się wciągnąć w fascynującą historię, której zakończenie totalnie mnie zaskoczyło. Serię polecam czytać w kolejności wydania, by dobrze zrozumieć wszystkie wydarzenia. Marcel Moss ponownie napisał książkę, którą koniecznie trzeba przeczytać!
  • Ewelina F. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-15Recenzja zweryfikowana
    Uczniowie prestiżowego liceum Freuda próbują wrócić do normalności po śmierci dwójki uczniów, Alana i Otylii.
    Alan był kapitanem drużyny siatkówki, która po jego śmierci, przeżywa kryzys. Nowy kapitan, Hubert organizuje wyjazd integracyjny w Bieszczady dla zawodników. Jednak fajna zabawa szybko się kończy, a chłopcy stają się zwierzyną łowną i muszą walczyć o przetrwanie.

    Marta i jej przyjaciele dostają wiadomość. Ktoś zna ich sekret i chce aby go ujawnili. Czy uda im się tego uniknąć?

    "Nie wiesz nic" to 3 tom z cyklu o liceum Freuda. Jednak wydarzenia w niej rozgrywają się tuż po części pierwszej. Bardzo się cieszę, że najpierw sięgnęłam po "Nie wiesz wszystkiego". Łatwiej mi było odnaleźć się w tej historii.

    I tym razem Marcel Moss nie zawodzi. Książkę czyta się błyskawicznie. Akcja jest wartka. Ciągle coś się dzieje, tak że trudno się od tej książki oderwać.

    W tej części spotykamy bohaterów poznanych w pierwszej części. Ale pojawiają się też nowi, którzy są równie ciekawi. Pojawiają się nowe problemy i wyzwania przed którymi muszą stanąć uczniowie i ich rodziny.

    Sporo miejsca tutaj autor poświęcił społeczności LGBT. Strach przed ujawnieniem prawdziwej tożsamości, brak tolerancji, wyśmiewanie, agresja to tylko nie które problemy z którymi muszą się zmierzyć młode osoby.

    Ja oczywiście kolejny raz jestem pod wrażeniem. Autor nie oszczędza czytelnika i serwuje sporą dawkę emocji.
  • Aleksandra R. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-14Recenzja zweryfikowana
    Tym razem przeniesiemy się do liceum Freuda, w którym uczniowie usiłują poradzić sobie ze śmiercią dwojga uczniów. Do takich osób należy Hubert, który odziedziczył po zmarłym Alanie drużynę siatkówki. Zabiera on kolegów w Bieszczady, by spróbować naprawić relacje, jednak nie przewidział jednego, że wyjazd zamieni się w rozlew krwi.
    Za to Marta i jej przyjaciele doskonale wiedzą co stało się tamtej pamiętnej nocy i okazuje się, że ktoś poza nimi również i zaczyna im grozić.
    Jak zakończy się ta historia?

    W zasadzie powinnam zacząć od tego, że „Nie wiesz nic” jest kolejnym tomem serii, o czym nie wiedziałam decydując się na tę książkę. Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, i teraz możemy przejść do tego, że przeczytałam dwie książki autora w jeden dzień i jestem nimi zachwycona.

    Wydaje mi się, że mówi to też samo za siebie, jeśli chodzi o to, czy mi się podobało. Jednak, żeby uniknąć niedomówień, była to niesamowicie wciągająca i angażująca lektura. Muszę przyznać, że w czasie czytania „Nie wiesz nic” dreszcz przebiegał po moim kręgosłupie średnio co kilka stron. W żaden sposób nie potrafiłam przewidzieć, w którą stronę potoczy się akcja, jakie są motywy bohaterów i co popchnęło ich do takiego, a nie innego zachowania.

    Bardzo cieszy mnie, że autor poruszył ważne kwestie społeczne takie jak orientacja seksualna, identyfikacja płciowa, choroba czy poczucie niezrozumienia wśród młodzieży. Przyznam, że ta książka jest całkowicie pojechana i wydaje mi się, że na pierwszy rzut oka może wydawać się lekko nierealistyczna. Jednak w mojej ocenie jest to zbiór problemów z jakimi muszą się zmagać licealiści, jak często czują się samotni i do jakich tragicznych w skutkach decyzji może to prowadzić. To, że natężenie okropnych wydarzeń jest tak duże, to z jednej strony może być przerysowanie, a z drugiej może pokazywać jak jedno zdarzenie może być zapalnikiem i spowodować efekt domina, przez który życie niektórych posypie się jak domek z kart.

    Myślę, że wielu czytelników, w tym ja, cofając się do czasów szkolnych znajdzie w tych postaciach cząstkę siebie. Mam tylko nadzieję, że nikt z was nie musiał posuwać się do tego, do czego licealiści z Freuda.

    Zatem jeśli jeszcze nie znacie twórczości autora, to myślę, że ze swojej strony mogę wam polecić po nią sięgnąć. Ja sama chętnie zapoznam się z innymi książkami, bo zarówno sama historia, jak i styl pisania przypadły mi do gustu i mimo tragicznego przekazu urozmaiciło mi to dzień. Tylko nie róbcie mojego błędu i sprawdźcie dobrze, czy zabieracie się za pierwszą cześć. Za to jeśli jesteście w temacie, to mam nadzieję, że wasze odczucia będą, albo już są równie pozytywne, co moje.
  • Karolina N. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-12Recenzja zweryfikowana
    Och... co to była za książka! Marcel Moss po raz kolejny przekazał nam, że warto czekać na książkę spod jego ręki. Jednocześnie niesamowicie pokazuje, jak tragedie w życiu mogą zmienić nasze postrzeganie na świat i na inne osoby.

    Bohaterowie książki próbują się podnieść po śmierci Alana i Oliwii. Mają wspólną tajemnicę, która ich łączy, a jednocześnie powoduje wzajemną motywację, by odnaleźć osobę, która wysłała im niepokojącego maila.

    Hubert, nowy kapitan drużyny siatkówki, stoi przed trudnym zadaniem zastąpienia Alana i wskrzeszenia trochę energii i chęci do dalszej walki w chłopakach. Dlatego proponuje wyjazd integracyjny w góry, by móc zacieśnić więzi. Czy to jednak jest dobry pomysł?

    Już od pierwszych stron zaczynamy się wkręcać w historię i to w taki sposób, że nie jesteśmy w stanie się oderwać. Tym razem dostajemy usystematyzowane podrozdziały, zazwyczaj napisane w tej samej kolejności, pokazujący tydzień z życia bohaterów. Tematy jak zwykle są dość kontrowersyjne, ale właśnie takie są książki Marcela i wiem, że on zawsze świetnie poprowadzi każdy wątek, żeby na koniec pojawiło się niezbyt jasne rozwiązanie.

    Po prologu byłam wbita w krzesło, później wprowadzenie do fabuły i wątki innych postaci pozwoliły mi na rozluźnienie, by od połowy napięcie rosło z każdą minutą. Później już nie mogłam się oderwać, chciałam wiedzieć co się wydarzy i co będzie dalej. Jedno jest pewne, nic nie wiedziałam do końca! Czułam się niczym Jon Snow w Grze o Tron. Myślę że Autor coraz lepiej prowadzi historie i coraz bardziej skutecznie nas szokuje. Jak zwykle w powieści Marcela Mossa, poruszane są dość niełatwe tematy, które zazwyczaj są tematem tabu w naszym otoczeniu, jednak i tutaj czułam pozytywne emocje.

    Rozwój każdej postaci i to jak zmieniły się w porównaniu z Nie wiesz wszystkiego jest widoczny i dla mnie ta część już nie jest typowym thrillerem dla młodszych czytelników, przy tej części każdy by miał zapewnioną rozrywkę.
  • Zaczytanaprzyczyna Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-07-12Recenzja zweryfikowana
    W jednym z najlepszych Warszawskich liceów dochodzi do tragicznej śmierci kapitana drużyny siatkówki. Morale w drużynie mocno spada, a nowy kapitan nie potrafi tak motywować zawodników jak poprzedni. Aby zdopingować chłopaków, kapitan Hubert zabiera kilku zawodników na kilkudniowy wypad w Bieszczady. Leśna polana w głębi lasu jest świadkiem dramatycznej walki o przetrwanie.
    W tym samym czasie w liceum Freuda Marta i jeszcze kilka osób próbuje poradzić sobie z traumatycznymi wydarzeniami związanymi ze śmiercią Alana i Otylii. Ktoś zaczyna im grozić, że ujawni całą prawdę. Jednocześnie jeden z uczniów postanawia ujawnić swoją transpłciowość. Niestety nie może liczyć na wsparcie swoich rodziców.
    „– Jesteś gejem? – pytam cicho, a Kuba kiwa głową.
    - Gdybym publicznie się wyoutował, nikogo by to pewnie nie zaskoczyło. Chłopaki często ze mnie żartują. Niektórzy nazywają ciotą. Jest we Freudzie kilku typków, których lepiej omijać z daleka, ale generalnie mogło być gorzej. Na pewno osobom nieheteroseksualnym jest dziś dużo łatwiej niż jeszcze dziesięć czy dwadzieścia lat temu.
    - Mówisz, jakbyś czytał mi w myślach – zauważam, po czy dzielę się swoimi przemyśleniami na temat różnic w poziomie tolerancji u dorosłych i nastolatków.
    - Nasi dziadkowie i rodzice wychowywali się w innej rzeczywistości. Przez lata wpajano im inne, bardziej tradycyjne wartości. To sprawiło, że dziś trudno jest z nimi nawiązać jakikolwiek dialog. Potrzebowałem czasu, by zrozumieć, że nie ma sensu się z tego powodu na nich złościć. W pewnym wieku ludziom niełatwo zmienić światopogląd. Wątpię nawet, by to umieli. Przekonania są w nich za głęboko zakorzenione.
    - Twierdzisz, że jednym rozwiązaniem jest zaczekanie, aż wszyscy starsi ludzie poumierają?
    - Tego nie powiedziałem. Wiem, że jest w Polsce wiele osób, które najchętniej poukręcałoby nam głowy, ale to nie znaczy, że ja muszę brać udział w tej nienawiści.”
    Prawdziwe? Tak! A ja mogłabym długo cytować Autora. Cała książka pełna jest zdań, które doskonale opisują problemy współczesnych nastolatków. Zachwiane relacje rodzinne, walka z nieuleczalną chorobą, transpłciowość, gwałt. Macel Moss nie boi się poruszać trudnych tematów. Pisze o tym nie bawiąc się w konwenanse i gładkie słowa. A każdą jego książkę czyta się z zapartym tchem.
    Dziękuje Wydawnictwu Filia za egzemplarz recenzyjny. To kolejna wciągającą książka Autora, która w bardzo przemyślany sposób łączy się z innymi seriami. Gorąco polecam.
  • Ogród k. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-12Recenzja zweryfikowana
    Po raz kolejny autor zabrał mnie do mojego ulubionego liceum Freuda.

    Wszyscy próbują w taki czy inny sposób wrócić do normalności po wcześniejszych wydarzeniach. Hubert zostaje nowym kapitanem drużyny siatkówki, jednak natrafia na spore przeszkody.
    W tym czasie Marta i jej nowi przyjaciele zaczynają się obawiać, że ktoś zna ich tajemnice. Otrzymują anonimowe maile z pogróżkami...

    Panie Moss, po raz kolejny zafundował mi Pan emocjonalną jazdę bez trzymanki. Jak dostałam sierpowym w prologu tak nie dałam rady się podnieść, aż do samego końca.

    Ta emocjonalna karuzela rozpędzała się z każdym rozdziałem i porywała mnie coraz bardziej. Było tempo, zaskoczenie, strach i łzy. Kiedy myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy, przewracałam kartkę i bum!!!

    Czy to było dobre? To było genialne!!! I nie tylko dlatego, że jako czytelnik miałam rewelacyjną rozrywkę. Również dlatego, że Autor porusza niezwykle trudne tematy, uczula nas dorosłych na to byśmy mieli oczy otwarte i byśmy słuchali młodych ludzi.

    Jeśli jeszcze ktoś nie zna liceum Freuda, to ja bardzo zachęcam do tej znajomości.
  • Beata K. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-11Recenzja zweryfikowana
    Marcel Moss „Nie wiesz nic”

    Po raz kolejny przenosimy się do licealistów z warszawskiego Freuda gdzie po śmierci Alana, kapitana szkolnej drużyny siatkówki rolę lidera przejmuje Hubert.
    Aby zmotywować zespół do gry chłopak organizuje krótką wycieczkę integracyjną w Bieszczady. Z dala od miejskiego zgiełku i szkoły drużyna ma rozwikłać drobne spory. Niespodziewanie w okolicach domku położonego w głębokiej głuszy pojawia się kilkoro osiłków.
    Autor powraca również do Marty, Sary, Niny, Wiktorii i Kariny których ktoś próbuje szantażować emailami z pogróżkami.
    Twierdzi, że zna ich największą tajemnicę i każe wyjawić im ją na policji, albo sam to zrobi.

    Książka zaczyna się dość dramatycznie co automatycznie rozbudza naszą ciekawość co do dalszych losów bohaterów.
    Dramatyczne sceny jakie rozgrywają się w Bieszczadach, nagle się urywają i autor zaczyna nas zaznajamiać z resztą bohaterów. Każda z młodych osób ma jakiś problem. Mamy Karola, który czuje się Kariną i planuje w przyszłości zmianę płci.
    Wiktorię próbującą wyjść z traumy po gwałcie i na nowo ułożyć sobie życie. A także Sarę, która z powodu pewnych wieści musi szybko wydorośleć.

    W książce dużo się dzieje, przez co początkowo trudno było mi zapamiętać bohaterów. Przeraził mnie świat w jakim żyją współcześni licealiści. Mam nadzieję jednak, że prócz sexu, alkoholu, narkotyków i szantażu chociaż trochę się uczą.
  • Paulina J. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-07-11Recenzja zweryfikowana
    Muszę przyznać, że dla mnie jest to kolejna pozycja z tych nieodkładanych. Autor przyzwyczaił nas już do gry emocjami, szczególnie w prologu i epilogu. Tak też było tym razem! Po przeczytaniu pierwszych stron nie mogłam przewidzieć tego co się wydarzy, moja ciekawość sięgnęła zenitu. Później akcja troszkę zwalnia, ale czytelnik nie powinien uśpić swej czujności, ponieważ zakończenie wbija w fotel a wszystko łączy się w niesamowitą wspólną całość. Marcel Moss przyzwyczaił nas do poruszania w swoich książkach trudnych, ale bardzo ważnych tematów. Tym razem autor nie przechodzi obojętnie obok prześladowania, poszukiwania własnej seksualnej tożsamości, śmiertelnej choroby, czy żałoby która może doprowadzić do obłędu. Książki autora dzięki poruszanym problemom współczesnego świata bardzo zyskują w moich oczach. My ludzie, niestety potrafimy być okrutni!
  • Justyna G. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-10Recenzja zweryfikowana
    W Liceum Freuda poznajemy grupa uczniów, których wiąże tajemnica. Każde z nich zmaga się z innymi problemami. Jest mrocznie, niebezpiecznie i tajemniczo. Na pewno nie jest przyjemnie, ale kurczę, jak to wciąga!

    "Nie wiesz nic" jest kontynuacją innej powieści Marcela Mossa, ale bez problemu odnalazłam się w tym świecie bez znajomości innych jego książek. Wątki, które mogły budzić moje wątpliwości, tylko zachęciły mnie do sięgnięcia po inne pozycje w najbliższej przyszłości. W trakcie lektury wielokrotnie czułam napięcie i strach, niektóre fragmenty były wręcz bolesne. To thriller mocno osadzony we współczesności, który obrazuje aktualne problemy nie tylko nastolatków.

    Autor świetnie oddał psychologię postaci. Każdy bohater jest jak żywy, do każdego będziemy mieć inny stosunek, doskonale zrozumiemy ich emocje, myśli i reakcje. Taka lektura pomaga uświadomić sobie, jak wychowanie dziecka wpływa nie tylko na niego, ale też na jego rówieśników, którzy chcą się dopasować do grupy. Na zmianę obserwujemy zachowania grupy i problemy jednostek, a do tego dochodzi jeszcze wątek kryminalny.

    Wydarzenia nie są czytelnikowi wyjaśnione od razu, podane jak na tacy, tylko trzeba czytać dalej, zagłębiać się w lekturę, żeby znaleźć odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Bardzo podobała mi się historia Kariny, dziewczyny, która urodziła się w ciele chłopca i właśnie postanowiła powiedzieć o tym światu. Rozdziały z nią były za każdym razem bardzo poruszające, tym bardziej, że mamy do czynienia z narracją z jej perspektywy i gdyby nie inni bohaterowie, którzy są dla niej nieprzyjemni, nie domyślilibyśmy się, że coś ją wyróżnia.

    Bardzo, bardzo zaskoczyło mnie odkrycie fuksówki. W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś rodzaj BDSM, ale nie kleiło mi się to wytłumaczenie. To było przesadzone, nierealne, jak autor mógł nagle popełnić taki bubel? Zaczęłam szukać i okazało się, że takie coś faktycznie istnieje. Brak mi słów po prostu...

    Mam w notatkach więcej uwag, ale brakuje mi już miejsca. Polecam, jeśli szukacie mocnych wrażeń!
  • Agnieszka G. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-09Recenzja zweryfikowana
    Nie wiesz nic to kolejna część o bohaterach z liceum Freuda. I choć nie czytałam wszystkich książek to od samego początku ta historia mnie zaintrygowała.

    Książka opowiada o grupce licealistów, która zmaga się z różnymi demonami przeszłości. Gdy ginie kapitan drużyny siatkarskiej z liceum, przyjaciele Alana nie mogą sobie z tym poradzić. Równie źle sytuacja wpłynęła na całą drużynę. Nowym kapitanem zostaje Hubert, który robi wszystko by przejąć drużynę. Dyrektor zezwala więc na integracyjny wyjazd chłopaków na parę dni w celu zgrania zespołu nie tylko na boisku. Niestety nikt nie przypuszcza, że miejsce do którego się udadzą będzie areną, na której będzie trzeba walczyć o przetrwanie niczym na Igrzyskach Śmierci.
    Marta wraz z przyjaciółmi próbuje się otrząsnąć po wydarzeniach które ich spotkały. Ktoś jednak poznał ich tajemnice i teraz grozi im, że jeśli nie zgłoszą sprawy na policje to sprawa się wyda i wszyscy pójdą siedzieć za zatajenie śledztwa. Czy młodzież poradzi sobie z tajemniczym stalkerem? Czy Karina odnajdzie się w szkole po tym, co zrobi? Jak będzie toczyć się dalej życie dzieciaków w liceum Freuda?
    Książka ma kilka wątków, ale wszystko jest tak razem złączone, że nie ma obaw, że się w fabule pogubimy. Pojawiają się także wątki tolerancyjności, LGBT, choć na mój gust jest ich nieco za dużo jak na jedną historię, choć jasno rozumiem jaki przekaz niesie nimi autor. Skupiałam się jednak podczas czytania bardziej na wątkach śledzenia i zespołu siatkarskiego. Całość zwieńczona zakończeniem, które jak zwykle wbija w fotel i daje do myślenia jak bardzo autor dał nam popalić i myśleć, że jest inaczej. To kolejna świetna powieść autora i muszę przyznać, że ma on ogromny potencjał. Choć ze swojej strony wolałabym mniej wyżej wspomnianych wątków, jak i polityki i wiary, bo też w każdej dotychczas czytanej pozycji autora się pojawiały, a być może niektórych czytelników takie wątki odstraszają? Niemniej jednak i tak polecam lekturę Zapadnie w pamięci na długo.
    Duży plus dla autora jak zwykle za dość realne oddawanie rzeczywistości współczesnych nastolatków i ich problemów z samoakceptacją.
  • Damian M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-09Recenzja zweryfikowana
    „Nie wiesz nic” to kolejny thriller Marcela Mossa, który hipnotyzuje czytelnika nie pozwalając mu odłożyć książki nawet na krótką chwilę.

    Tytuł ten jest trzecim tomem z cyklu Liceum Freuda. Książki będące częścią różnych cykli i serii czytam wybiórczo i nie po kolei, zasada ta obejmuje również książki pana Mossa. I chociaż czytałam „Nie wiesz wszystkiego” to bardzo mi się podobało, że są wyjaśnione nawiązania do poprzedniego tomu, a czytelnik nie jest zagubiony w fabule.

    „Nie wiesz nic” naprawdę wciąga. Jak wodny wir albo trąba powietrzna – porywa nagle siejąc spustoszenie. I z wyjątkiem pierwszego rozdziału i wątku z nim związanym, przepadłam. A zdarza mi się podchodzić dość krytycznie do książek autora. Tym razem jednak to do mnie trafiło. Szeroki wachlarz problemów, z którymi młodzież musi się zmagać, bez względu na ich popularność czy stan portfela, umiejętne stopniowane napięcie, granie na emocjach czytelnika – Marcel Moss po mistrzowsku stworzył niebanalny i niezwykle ciekawy thriller.

    Drugi tom („Wszyscy muszą zginąć”) nie wpadł mi jeszcze w ręce, ale ogromnie Wam polecam cykl Liceum Freuda – cykl, w którym świat współczesnej młodzieży jest brutalny, samotny i pełen cierpienia.
  • Beata Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-08Recenzja zweryfikowana
    Marcel Moss potrafi pisać. Zdecydowanie. A jego seria Liceum Freuda, która właśnie doczekała się trzeciego tomu, wypada chyba najlepiej na tle całej jego świetnie prezentującej się twórczości.

    Pewnie zastanawiacie się czy trzecia część jest potrzebna, czy czasem autor nie przesadza rozbudowując historię, która spokojnie mogłaby być hitem już w pierwszym tomie. Może Was zaskoczę, ale ja nie widzę tutaj żadnej przesady. Wręcz przeciwnie z każdym kolejnym tomem ta historia wydaje się bardziej kompletna i zaskakująca, bardziej mroczna, dojrzalsza, po prostu bardziej w każdym możliwym aspekcie. Sądzę, że to styl autora działa tutaj cuda a w duecie z jego nieograniczoną wyobraźnią otrzymujemy właśnie cykl, który fanom kryminałów na pewno przypadnie do gustu.

    Nie zdradzę Wam fabuły, ponieważ nie byłoby wówczas radości z czytania. Całość bowiem opiera się na tym co aktualne, choć podparte doświadczeniami z ostatnich wydarzeń. Wybieramy się więc z poznaną wcześniej ekipą w Bieszczady, by zapomnieć choć na chwilę i odbudować swoje morale, ale jak się okazuje i tam na młodych bohaterów czekają wyzwania oraz prawdziwe niebezpieczeństwo. Ktoś grozi, że ujawni prawdę, ktoś próbuje pokrzyżować plany Huberta. A czytelnik siedzi w tym wszystkim po uszy i z niemym zachwytem przerzuca kolejne strony.

    Plus za fabułę, większy plus za kreację bohaterów. Bez nich na pewno ta historia nie byłaby taka dobra. Gdybyśmy otrzymali licealistów bez charyzmy i płaskich jak papier, nie byłoby tej dramaturgii, która aktualna jest w działaniach Huberta czy Marty. Tutaj wszystko żyje, tętni emocjami, sprawia że wydarzenia rozgrywają się w naszej głowie niczym najlepszy film akcji a klimat thrillera jedynie potęguje poczucie dobrej zabawy. Jednocześnie zagłębiamy się w świat dorastających ludzi, poznajemy ich prywatne problemy z jakimi się zmagają, sięgamy po tematy odrzucenia, braku bezpieczeństwa, braku akceptacji czy depresji.

    To ważna powieść pod wieloma względami. Dla jednych będzie kontynuacją jakże udanej serii. Dla innych będzie wyznacznikiem do zmian. Każdy z nas odnajdzie w gronie bohaterów tą postać z którą utożsami się najmocniej i na własnej skórze przeżyje tragedię jaka ich spotkała. "Nie wiesz nic" to kawał świetnie napisanej historii, aktualnej i odpowiadającej na wiele współczesnych pytań a to wszystko zmiksowane w thrillerze od którego nie można się oderwać.
  • Dominika B. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2021-07-07Recenzja zweryfikowana
    Nie wiesz nic to trzecia część przygód uczniów liceum Freuda. Hubert- nowy kapitan drużyny siatkówki, widząc słabnącą motywację swoich kolegów, postanawia zorganizować męski wypad w Bieszczady. Z założenia chłopaki mają się świetnie bawić i odprężyć, jednak ktoś chce im pokrzyżować ich plany i postanawia wystąpić ich na ciężką próbę. W tym samym czasie w liceum, Marta i jej przyjaciele, są szantażowani przez nieznajomego, który grozi, że wyjawi ich sekret. W Bieszczadach zaczyna się walka z własnymi słabościami, a w liceum walka z czasem. Kto wyjdzie z niej zwycięsko? I czym tak na prawdę będzie to zwycięstwo?

    Na początku wielki szacunek do autora za odwagę poruszania tematów tabu. Kłaniam się nisko, gdyż jest to niesamowicie potrzebne naszemu społeczeństwu. A teraz już moja opinia co do samej książki. Z początku ta historia mnie nie porwała. Po mocno zapowiadającym się prologu, tempo zwolniło, a ja miałam problem, żeby wczuć się w historię, gdyż nie znałam bohaterów i trochę się gubiłam. Jednak nie mogę tego zaliczyć jako wady, ponieważ moją winą jest nie zapoznanie się z wcześniejszymi częściami. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem, kiedy coraz lepiej poznawałam przeszłość bohaterów, coraz mocnej wczuwałam sie w ich historię. Do jednych czułam niesamowitą empatię, a inni mnie złościli. Po dotarciu do ostatnich stron wiem, że niektóre postacie zostały przeze mnie źle ocenione, co byli ciekawym doświadczeniem, gdyż lubię jak autorzy tak genialnie wodzą mnie za nos. Od połowy książki tempo akcji bardzo mi odpowiadało, a napięcie trzymało na wysokim poziomie. Styl autora i trudne tematy, których się nie boi zachęciły mnie do sięgnięcia po kolejne jego książki. A Nie wiesz nic dostaje ode mnie 3/5 , ze względu na słabszą pierwszą połowę i nieco przerysowane zakończenie( nie wierzę, że na te same osoby w jednym życiu może spaść taka kulminacja nieszczęść).
  • Sylwia M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-06Recenzja zweryfikowana
    Mogę swobodnie przyznać, że autor tej książki, jak i „Nie wiesz wszystkiego” to moje czerwcowe odkrycie.
    Nigdy wcześniej nie miałam styczności z jego twórczością, a już z pewnością nie spodziewałam się, że trafi w mój gust tak dobrze.

    Książka jest kontynuacją opowiadającą o losach młodych bohaterów, którzy chronią przed światem ogromny i makabryczny sekret.

    Podoba mi się fakt, że mamy tu też nowy wątek.

    Drużyna siatkówki wyjeżdża grupą w Bieszczady, by nieco odpocząć i nabrać sił po tragicznych wydarzeniach w liceum Freuda.
    Jak się okazuje, ktoś postanawia na młodych ludzi dosłownie zapolować.

    Zakończenie wątku też podobało mi się bardziej, niż tego z pierwszej części. Jest świetne, zaskakujące i dobrze przemyślane.

    Autor pomiędzy główną fabułą porusza masę problemów z którymi spotykają się nie tylko nastolatkowie ale i dorośli.
    Jak w „ Nie wiesz wszystkiego” momentami miałam wrażenie, że tego wszystkiego jest już trochę za dużo, tak tutaj nie mam do czego się przyczepić.
    Podoba mi się to, że skupiliśmy się na mniejszej liczbie problemów, a nieco mocniej.

    Narrację mamy prowadzoną z perspektywy kilku osób, co jest świetnym zabiegiem, bo pozwala nam lepiej poznać każdą z osób. Wciągnęłam się mocno i polubiłam z każdym z bohaterów

    Mnie Marcel Moss zdecydowanie przekonał swoimi książkami (chyba zacznę zbierać resztę)
    a Wam zdecydowanie polecam. Coś dla siebie znajdą tu nie tylko fani thrilleru i młodzieżówek ale także osoby szukające czegoś, co porusza bardzo istotne kwestie w życiu.
  • Agnieszka H. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-07-06Recenzja zweryfikowana
    Jest to kolejna część z serii "liceum Freuda" i czyta się ją równie błyskawicznie jak wcześniejsze.
    Od samego początku zostałam wciągnięta w wir intryg, a moja ciekawość rozbudzona przez co strony same się przerzucały.
    Autor ponownie porusza ważne tematy zarówno z punktu widzenia nastolatek jak i dorosłych, jest to kolejna mocno emocjonalna historia.
    W tym tomie wracamy do bohaterów znanych nam z pierwszej części serii, ale oprócz nich i zamknięcia sprawy z "nie wiesz wszystkiego" równolegle poznajemy również innych uczniów liceum i razem z nimi jest wprowadzany nowy wątek.
    O ile zamknięcie sprawy znanej czytelnikom z poprzedniego tomu bardzo mi odpowiadało, było spójne, logiczne i zaspokoiło moją czytelniczą ciekawość o tyle nowe wątki nie wzbudziły we mnie tyle entuzjazmu.
    W moim odczuciu było to trochę przekombinowane i przerysowane, a w zasadzie nie wszystkie, a jeden kluczowy element fabuły lekko mi zgrzytnął (nie chcę tutaj pisać szczegółów, bo przypuszczam, że większość z was lekturę ma dopiero przed sobą).
    Niemniej jednak uważam, że autor robi kawał dobrej roboty i nim doczekamy się kontynuacji przygód uczniów z liceum Freuda będę z rozkoszą nadrabiała starsze książki Mossa, jak mówi stare polskie porzekadło - lepiej późno niż wcale.
  • Natalia W. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-04Recenzja zweryfikowana
    „Nie wiesz nic” swoją premierę ma jutro, a dokładniej 30.06 i jest to druga część książki „Nie wiesz wszystkiego”. Kolejna świetnie skonstruowana historia, którą przeczytałam w mniej niż 24 godziny!

    „W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą” – cytat z książki, który dał mi najwięcej do myślenia.

    Ponownie wracamy do liceum Freuda, gdzie niedawno wydarzyła się okropna tragedia, w której zginęło dwoje uczniów. Stery w drużynie siatkarskiej po śmierci kapitana Alana przejmuje Hubert. Aby zintegrować się i zrelaksować razem z chłopakami w drużyny jadą na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie wiedzą, że ten wyjazd zamieni się w walkę o życie. W tym samym czasie Marta i reszta osób próbują wrócić do normalności po traumatycznych wydarzeniach z nocy śmierci Alana i Otylii. Ktoś zaczyna im grozić, że zna całą prawdę i każe im zgłosić się na policję. Szantażysta daje im bardzo mało czasu. Co z tym zrobią?

    Jak zwykle autor dostarczył mi ogrom emocji! Sam prolog wprowadził we mnie ogromy szok, elementem charakterystycznym autora jest mocny prolog, który ma za zadanie wprowadzić czytelnika z przytupem w historię. Z każdym rozdziałem napięcie rosło i przez to książka stała się naprawdę nieodkładalną. W Jego książkach poruszane są współczesne problemy nastolatków, z którymi borykają się na co dzień. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak potrafią one być ciężkie. Nastolatkowie bardzo często popadają w depresję przez problemy w szkole czy przez rówieśników. Autor świetnie ukazuje te trudności i walkę z nimi. Właśnie dlatego tak bardzo lubię Jego książki, bo po przeczytaniu każdej z nich, zaczynam patrzeć inaczej na świat i głębiej analizować przeróżne kwestie.

    Oczywiście na samym końcu zostałam rozłożona na łopatki, doznałam szoku i niedowierzenia. Autor jak zwykle świetnie poprowadził całą historię i zakończył ją z przytupem. Wszystko dokładnie wytłumaczył gładko łącząc ze sobą wszystkie wątki.

    Na samiutkim końcu zostawił mnie z niezwykle zdziwionym wyrazem twarzy! Zapowiada to kolejną część, na którą czekam z ogromną niecierpliwością.

    Historia przedstawiona z perspektywy różnych bohaterów, kilka wątków, które świetnie łączą się w całość, język autora, który tak bardzo mi pasuje, że mogłabym czytać i czytać i czytać… Dla mnie po prostu petarda i bomba! Bardzo, bardzo polecam!

    11/10 ⭐️
  • Katarzyna Ł. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-02Recenzja zweryfikowana
    Marcel Moss znany jest z doskonałych thrillerów, w których przemyca ważne tematy. „Nie wiesz nic” to kolejna książka, w której spotykamy się z uczniami prestiżowego liceum Freuda. Tym razem dowiadujemy się, jakie konsekwencje poniosła za sobą śmierć jednego z uczniów. Był on przywódcą drużyny siatkówki, która bez niego jest jak okręt bez kapitana – nie wie, w którą stronę płynąć. Gracze jednak nie są w stanie zaakceptować Huberta, który obejmuje funkcję zmarłego Alana. Chcą się zintegrować, więc wyjeżdżają na obóz, nieświadomi tego, co się tam wydarzy… Równolegle grupa innych uczniów próbuje wrócić do normalności. Przeszkodą staje się osoba, która grozi, że ujawni ich tajemnicę. Przyjaciele rozpoczynają walkę z czasem. Nie dopuszczą, by świat poznał ich mroczne sekrety.

    Zacznę od tego, że prolog, który miałam przyjemność czytać zanim dotarła do mnie książka, wbił mnie w fotel. Działo się tam tyle, że strach bohaterów, przeszedł też na mnie. Po przeczytaniu tych kilku stron z wielką niecierpliwością oczekiwałam na kuriera. A list dołączony do paczki podwoił to napięcie.
    Sama fabuła, jak już wcześniej pisałam, jest podzielona na dwa, połączone ze sobą, wątki. I o ile w prologu jest mowa o obozie, na który wyjeżdża drużyna, tak w dalszej części więcej jest grupy przyjaciół, która poszukuje tajemniczego szantażysty, który zna ich sekret. Ta przeważająca część była dla mnie spokojniejsza i mniej emocjonalna (co oczywiście nie oznacza, że było nudno, bo napięcie nadal było wyczuwalne) od drugiego wątku, ale też mówiła wiele więcej o trudnych tematach. A wątek obozu to dla mnie mistrzostwo – ale ja się tam denerwowałam, prawie jak bohaterowie!

    Niewątpliwym atutem książek Mossa jest to, że porusza on wiele trudnych tematów społecznych, jak np. hejt, tolerancja, depresja, samobójstwa nastolatków. Na pewno wszyscy zgodzą się, że to bardzo ważne i wartościowe. Fabuła poza tym, że budzi emocje i szokuje, zostawia też czytelnika z refleksją. A to duża zaleta.
    „Nie wiesz nic”, tak jak wszystkie książki autora, jest książką z tych nieodkładalnych. Żadnej jeszcze nie kończyłam następnego dnia. Z tą siedziałam do późnych godzin, a potem z emocji nie mogłam zasnąć. Dla mnie Moss to polski mistrz thrillerów. Polecam bardzo!
  • Zuzanna K. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-07-01Recenzja zweryfikowana
    "Mam tylko nadzieję, że zanim umrę, dowiem się, dlaczego mnie to spotkało."
    *
    Wyjazd integracyjny w Bieszczady dla Huberta i jego kolegów z drużyn, nigdy nie miał okazać się nierówną walką o przetrwanie... A jednak to właśnie oni zostali zwierzyną, którą ktoś przeznaczył na odstrzał. W tym samym czasie Marta musi zmierzyć się z demonami przeszłości i własnym sumieniem, jednak skutecznie utrudniają jej to anonimowe maile z groźba wyjścia na jaw tajemnicy, która może pogrążyć wiele bliskich jej osób. A i to nie są wszystkie problemy, z jakimi przyjdzie zmierzyć się uczniom liceum Freuda.
    *
    "Co tu się dzieje?!" To pytanie, które towarzyszyło mi przez cały czas podczas czytania thrillera "Nie wiesz nic". Autor zafundował mi prawdziwy rollercoaster, pełen zwrotów akcji i niespodzianek, które momentami ocierały się o absurd tylko po to, żeby za chwilę stworzyć intrygującą całość.
    *
    Fabuła książki obraca się wokół kilku osób — konkretnie uczniów liceum — i porusza wiele różnych aspektów ich (nie)codziennego życia. Dotyka zarówno problemów związanych ze śmiercią, depresją, prześladowaniem, akceptacją siebie samego, jak i wielu innych trudnych spraw, o których często się nie mówi lub jak w przypadku naszych bohaterów dla własnego dobra lepiej o nich zapomnieć.
    *
    Z jednej strony dzięki wielowątkowości w książce nie było czasu na nudę, z drugiej chwilami czułam niedosyt i chciałam nieco więcej dowiedzieć się o postaciach i ich motywach. Jak na niecałe 350 stron działo się tu tyle rzeczy, że spokojnie można by nieco bardziej się rozpisać.
    *
    Najbardziej podobały mi się motywy psychologiczne i postrzeganie świata przez straumatyzowanych nastolatków. Szczególnie zaskoczył mnie moment, gdy zrozumiałam, że książkowa rzeczywistość, przemieszała się z wymysłami jednej postaci. To był genialny zabieg.
    *
    Książkę za całokształt oceniam na 8/10. Jestem pewna, że to nie jest moje ostatnie spotkanie z piórem Pana Moss'a.
  • Asia C. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-30Recenzja zweryfikowana
    "Życie jest za krótkie, by tracić je na nieustanny strach. Nie chcę już dłużej się bać."

    Przychodzę do Was z książką, która ma dzisiaj swoją premierę, czyli mowa o "Nie wiesz nic".

    To było moje pierwsze spotkanie z autorem i już wiem, że na pewno nie ostatnie> Pomimo tego, że jest to trzeci tom z serii, to nie miałam problemów, aby odnaleźć się w tej historii. Pochłonęłam ją dosłownie w jeden wieczór, nie było innej opcji!

    Po tragicznej śmieci jednego z zawodników drużyny siatkówki Liceum Freuda, pozostałe osoby z drużyny wyjeżdżają w Bieszczady na obóz. Z założenia ten wyjazd miał im pomóc podnieść się po śmierci Alana, ale ostatecznie okazało się walką o przetrwanie.

    Dla mnie największym plusem tej historii jest poruszenie ciężkich tematów społecznych, które dla wielu osób niestety nadal są tematami tabu, o których nie mają odwagi głośno mówić, a które społecznie są bardzo ważne i wymagają tego, aby było o nich głośno. Chodzi tu między innymi o depresję, samotność, brak akceptacji, odnajdywanie własnej tożsamości i znajdowanie w sobie odwagi do wyrażania siebie samego. Ciężko jest żyć w społeczeństwie, które nadal narzuca określone wzorce społeczne i nie akceptuje tego, że inni mają prawo do innego patrzenia na życie.

    Prolog już sam w sobie był mocny, przyprawia o gęsią skórkę i już od samego początku cała historia staje się wręcz nieodkładalna. Skłania do refleksji, sam klimat tej historii jest niepowtarzalny i unikatowy, a kiedy się ją skończy, to długo siedzi jeszcze człowiekowi w głowie.

    Polecam wszystkim tę książkę. Uważam, że powinno ją przeczytać jak najwięcej osób, a zwłaszcza fani thrillerów psychologicznych, bo w 100% jest tego warta

    Moja ocena: 9/10
  • Agata M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-06-30Recenzja zweryfikowana
    "Nie wiesz nic" to trzecia część cyklu Liceum Freuda i kontynuacja świetnej książki "Nie wiesz wszystkiego". Jeśli pamiętacie historię Alana, Otylii, Marty, Sary oraz innych uczniów warszawskiego liceum, to do poznania ich dalszych losów nie muszę was namawiać. Szczególnie, że zakończenie było porywające. "W nie wiesz nic" pojawiło się wiele ciekawych wątków, dużo się działo, a napięcie towarzyszyło mi już od pierwszej strony. Najwięcej emocji dostarczył mi wątek z chłopcami z drużyny siatkówki, którzy wyjechali na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Integracyjny wyjazd okazał się dla nich tragiczny. Zostali napadnięci i postawieni w roli zwierzyny, za którą uganiali się uzbrojeni mężczyźni. O życie walczyć będzie także matka Sary. Wątek z Sarą również mi się podobał. W poprzedniej części ta dziewczyna kojarzyła mi się z taką wredną królową szkoły, teraz pokazała swoją lepszą twarz. Polubiłam ją do tego stopnia, że chyba stała się moją ulubioną bohaterką tej serii. Nie można zapomnieć też o tym co scala całą tę historię, czyli wydarzeniach, które rozegrały się w poprzedniej części i tajemnicy, którą ktoś odkrył i zaczął szantażować jej ujawnieniem naszych bohaterów. Jestem pewna, że nie zgadnicie kim będzie szantażysta. Ja byłam w wielkim szoku, gdy się tego dowiedziałam.
    Książka bardzo mi się podobała, zresztą tak jak większość powieści Marcela Mossa
    Lubię thrillery, lubię czytać o nastolatkach, ich problemach. Lubię ciekawą akcję, dużo emocji i nieoczywiste zakończenia. To wszystko znalazłam w całej tej serii i bardzo ją wszystkim polecam
  • Anna Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-30Recenzja zweryfikowana
    No i się doczekałam. Znów wróciłam do słynnego już liceum Freuda w Warszawie. Tęskniliście? Ja bardzo! Wydarzenia z pierwszej części nadal mają duży wpływ na życie szkoły. W drużynie, której kapitanem byl Alan, nastroje są zdecydowanie pesymistyczne. Jego następca Hubert wpada na pomysł wspólnego wyjazdu z kolegami z drużyny,by móc się znów zjednoczyć i poczuć ducha rywalizacji. Niestety od samego początku wszystko idzie nie tak, a ostatecznie wyjazd zmienia się w hardcorowy obóz przetrwania, gdzie stawką jest życie. Kto tak bardzo ich nienawidzi?

    Tymczasem w szkole reszta uczniów próbuje dojść do siebie po dramatycznych wydarzeniach. Jednak im też to nie bardzo wychodzi. W końcu po tym,co się stało,nie da się tak po prostu wrócić do normalności. A na pewno nie pomagają w tym tajemnicze maile. Ktoś zna prawdę i grozi jej ujawnieniem.

    Przyznam że Wam, że książkę dosłownie wciągnęłam w jedno popołudnie. Potem siedziałam i kilka godzin przetrawialam to,co się tam działo. A działo się dużo, dosłownie jazda bez trzymanki! Życie z taką tajemnicą już nigdy nie będzie normalne, o czym boleśnie przekonują się bohaterowie książki. Kolejny raz autor bierze pod lupę trudny temat,tym razem depresję. Młodzi ludzie popadają w nią coraz częściej,ich problemy są bagatelizowane, wyśmiewane. Ale one są jak najbardziej realne. Tusza, trądzik,bieda czy inna orientacja to tylko przykłady powodów,dla których dzieciom nie chce się żyć. Świat w którym żyjemy, skupia się na ideałach i nie uznaje odstępstw od tej normy. Marcel Moss świetnie pokazuje efekt zaniedbania tych problemów. Znów jest mocno,ale to chyba najbardziej lubię. I wielkie brawa za sprytne wplecenie bohaterów z innych książek ?? kto czytał,to będzie wiedział o co chodzi. I najlepsze na sam koniec- ciąg dalszy nastąpi. Kiedy? Mam nadzieję, że szybko. Ja oczywiście bardzo polecam i wiem na pewno, że kolejne książki autora też przeczytam.
  • Natalia B. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-06-29Recenzja zweryfikowana
    ''W dzisiejszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą"

    Gdybyście poprosili mnie o wskazanie jednego tytułu autora, która najbardziej mi się podobała to powiedziałabym „Nie wiesz wszystkiego”. Do dzisiaj pamiętam te emocje podczas lektury. Po książki Mossa sięgam w ciemno, wszystkie poruszają bieżące i kontrowersyjne tematy. Jako matka tematyka związana z życiem licealistów wywarła na mnie spore wrażenie. Dlatego bardzo czekałam na powrót tych bohaterów.

    Hubert zostaje kapitanem reprezentacji siatkówki w Liceum Freuda, tym samym zajmując miejsce po zmarłym tragicznie Alanie, którego wszystko uwielbiali. Bardzo chce się wykazać, zależy mu na sukcesie drużyny, jednak nie do końca dogaduje się z chłopakami. Ich morale mocno upadły po śmierci ich przyjaciela. Aby rozluźnić atmosferę w drużynie mają udać się na męski wypad w Bieszczady. Niestety, wyjazd okazuje się mieć katastrofalne skutki…
    W tym samym czasie Marta wraz z przyjaciółmi próbuje dowiedzieć się kto jest nadawcą tajemniczych maili, w których ktoś grozi im wyjawieniem prawdy na temat zbrodni, której się dopuścili.

    Historia jak zawsze rusza mocno z kopyta… W każdej książce prolog wgniata w fotel i sprawia, że tych książek po prostu nie da się odłożyć. Wiedziałam zatem, że najlepiej za książkę zabrać się w weekend, kiedy będę miała najwięcej czasu i nie będę musiała się od niej odrywać po kilku rozdziałach.

    Ilość poruszanych wątków jest ogromna. Począwszy od znęcania się psychicznego, fizycznego, homoseksualizmu, sponsoringu, alkoholizmu, po zmagania z chorobą nowotworową i traumę po śmierci bliskich osób.
    Sposób prowadzenia fabuły sprawia jednak, że nie są one przytłaczające i nie sposób się w nich pogubić.

    Problemy z niskim poczuciem własnej wartości, z poczuciem wykluczenia, z ogromnym pragnieniem akceptacji i lękiem przed tym, co pomyślą o nas inni to według mnie nie tylko problemy młodzieży, ale i dorosłych. Świetnym przykładem jest tutaj dorosła kobieta, która nie wytrzymała presji po otrzymaniu diagnozy w związku z rakiem piersi.

    Autor jak zwykle dostarczył wielu emocji, a sama końcówka…. Genialne nawiązanie do „Utraconych” i połączenie wątków. Takie zabiegi to świetne smaczki dla fanów – uwielbiam je.

    Jeśli jeszcze nie mieliście okazji czytać tej serii gorąco Wam ją polecam. Gwarantuję Wam, że nie będziecie się nudzić.
  • Matka P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-06-28Recenzja zweryfikowana
    W naszych czasach wyrazem najwyższej odwagi jest bycie sobą

    Wracamy do Liceum Freuda i nie wiemy, w co włożyć ręce, bo tyle się tu dzieje. Kiedy mijamy szkolne mury, odnosimy wrażenie, że to jakiś poligon, na którym eliminuje się tych niewygodnych. Uczniowie walczą jednak dzielnie, by wyjść na prostą i nie zwariować, choć to walka nierówna, często bez niczyjego wsparcia, czasem wręcz z góry skazana na przegraną. Ile trzeba mieć w sobie determinacji, by utrzymać coś w tajemnicy, ile odwagi, by wyjść z cienia i zmierzyć się z jawną nienawiścią, a ile, by stawić czoła przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć? Jedno jest pewne: Marcel Moss zabierze nas w rzeczywistość, która na długo wgryzie się w nasze umysły, a wszelkie zdarzenia zmuszą czytelnika do refleksji. Czy takiego świata pragniemy?

    Powieść wywołuje w nas ogromne emocje i wcale nie trzeba być uczniem liceum, by z uwagą śledzić działania nastolatków. Poruszane są tu tak ważne kwestie, że z pewnością każdy (absolutnie) znajdzie w tej opowieści coś dla siebie, choć należy z góry ostrzec, że nie będzie to sentymentalna podróż do lat młodzieńczych, a raczej wywlekanie brudów, z którymi (być może) przyszło nam się kiedyś zmierzyć, ale też z którymi będą walczyć nasze dzieci. My przeżyliśmy, ale czy jesteśmy dla młodych odpowiednim wsparciem i potrafimy wnieść w ich życie coś dobrego, uzbroić ich w odpowiednie narzędzia, które pomogą im w radzeniu sobie z codziennością?

    "Nie wiesz nic" dotyka problemów społecznych – rzekłabym nawet, że autor specjalizuje się w gromadzeniu dramatycznych treści i splataniu ich w grube węzły – m.in. braku tolerancji wobec osób LGBT, ale też niebezpieczeństw, które czyhają na nasze pociechy w sieci. To historia, która doskonale uświadamia nam, jak prosto przekroczyć wszystkie granice, by osiągnąć zamierzony cel – często impuls, jedna chwila determinuje całą naszą przyszłość – uzmysławia, jak bardzo złożona jest rzeczywistość nastolatków, ich problemy wielowarstwowe (o czym często zapominamy), a środowisko niesprzyjające. Nie pochylamy się nad tymi błahostkami, bo przecież to jedynie "szaleństwa młodości", bo to minie, bo z tego wszystkiego można wyrosnąć, bo inni zapomną... Często bagatelizujemy, przymykamy oko, odsuwamy. Problem polega jednak na tym, że niektórych rzeczy nie można odkręcić, kłopoty same nie znikają, a z bycia sobą po prostu nie da się wyrosnąć.

    Książkę czyta się bardzo szybko, na co z pewnością mają wpływ potoczny język powieści (na szczęście bez nachalnego slangu), styl autora – bardzo lekki, mimo podejmowania szalenie trudnej tematyki – oraz interesująca kompozycja. Każdy rozdział to osobna historia opowiedziana z innego punktu widzenia, w narracji pierwszoosobowej. Losy naszych bohaterów przeplatają się i w końcu łączą w spójną całość, dając zaskakujące i pełne emocji zakończenie (a może będąc początkiem zupełnie nowych wydarzeń?). Bohaterowie są zdecydowanie jacyś – nie ma tu mowy o papierowych postaciach, które nic nie wnoszą do fabuły i są, by jedynie być. Nie, to nie tak! Tu każdy odgrywa znaczącą rolę, ma swoje pięć minut, które musi wykorzystać najlepiej, jak potrafi, by osiągnąć cel.

    Podsumowując, "Nie wiesz nic" to historia, od której trudno się oderwać, bowiem fabuła wciąga, zaskakuje rozwiązanie wątków, poruszają losy bohaterów. Kibicujemy nastolatkom, przyglądając się ich zmaganiom z problemami, z którymi absolutnie nie powinni walczyć bez wsparcia dorosłych, a jednak... Obserwujemy rozpaczliwą walkę o uwagę, normalność, spokój czy życie.

    Myślę sobie, że świat potrzebuje takich książek, bo pod tą thrillerowo-dramatyczną otoczką znajdziemy coś więcej – to, nad czym powinniśmy pomyśleć, czemu warto się bliżej przyjrzeć – człowieka, po prostu ludzką istotę, może nieco zagubioną i przytłoczoną, wołającą o pomoc, ale wartościową, czekającą na odkrycie. Oby więcej takich powieści, które mogą zrobić wiele dobrego. Może tędy droga?
  • Jowita Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-28Recenzja zweryfikowana
    Autor po raz kolejny pokazał, że nie boi się poruszać trudnych tematów i efekt jest niesamowity :) Świetny thriller, który trzyma w napięciu i zaskakuje.
  • Klaudia B. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-28Recenzja zweryfikowana
    "Odwaga nie zawsze popłaca, czasem przynosi człowiekowi tylko cierpienie"

    Czytając prolog książki "nie wiesz nic" przeżyłam wstrząs, już wtedy wiedziałam że się nie zawiodę!
    Nie mogę też powiedzieć, że od samego początku byłam zachwycona, ponieważ tak nie było. (Oczywiście pomijając prolog ). Początkowo duża ilość bohaterów i poświęcone im rozdziały były dla mnie trudne do zrozumienia, musiałam wracać i zastanawiać się, o kim teraz czytam. Jednak im dalej tym bardziej przyzwyczaiłam się do tej perspektywy i coraz lepiej się w niej odnalazłam. Co więcej, pod koniec nie wyobrażałam sobie żeby rozdziały odnosiły się tylko do jednego bohatera, ponieważ wtedy fabuła bardzo wiele by straciła. Jak widać, nie można oceniać książki, po pierwszych rozdziałach.
    Jestem pełna podziwu ile trudnych i przerażających jednoczenie tematów i dramatów ukrył w swojej książce Marcel Moss. Jest to ogromne zwrócenie uwagi na to, co już dawno powinny przestać być tematami tabu. Czy wszyscy jesteśmy równi? Wydawać by się mogło, że tak. Jednak czytając tę książkę, wiele osób zwróci uwagę na to, że jako społeczeństwo niezbyt dobrze umiemy sobie radzić z odmiennością i wszystkich traktować jako równych sobie.
    Autor doskonale wykreował bohaterów, każdy z nich miał odmienny charakter i zmagał się ze swoimi problemami, których niestety im nie brakowało. Z mojej perspektywy, jedne były mniejsze, drugie większe. Jednak prawda jest taka, że dla każdego z nich to była to ważna lekcja życia. Ja ze swojego doświadczenia mogę jedynie dodać, że nigdy nie należy porównywać problemów, dla jednego może nic nie znaczy, drugi z tym samym problemem może sobie nie poradzić, lub radzić w bardzo trudny sposób.
    "Nie wiesz nic" to doskonały thriller, który z pewnością zapadnie w pamięci nie jednego czytelnika. Gesty klimat i napięta atmosfera, nieraz wywołała na moim ciele gęsią skórkę. Szczególnie rozdziały poświęcone drużynie siatkarskiej przeniosły w świat niebezpiecznych żądz, których w żaden sposób nie można już zatrzymać.
    Ogromnie polecam wam tę książkę, jeśli lubicie pełne napięcia i grozy thrillery, ale także jeśli jesteście gotowi aby ktoś otworzył wam oczy na problemy, które dzieją się obok nas, a których jest cicho, bo wielu zamiata je pod dywan. Z całą pewnością nie tak powinno to wyglądać, ale żeby zmienić świat, każdy z nas musi zmienić najpierw siebie i swoje podejście.
    Jest to moje pierwsze spotkanie zarówno z uczniami Liceum Freuda, ale także z samą twórczością autora. Muszę przyznać, że brak znajomości poprzednich części nie przeszkadzał mi w delektowaniu się lekturą, jednak już teraz wiem, że z pewnością twórczość Mossa będę śledzić na bieżąco, a poprzednie książki przeczytam najszybciej, jak będę mogła.
  • Paulina D. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-26Recenzja zweryfikowana
    3 już tom z serii Liceum Freuda.
    Nowy kapitan Hubert zajmuje miejsce zmarłego Alana. W celu zintegrowania się z chłopakami wyjeżdża z nimi na obóz w Bieszczady. Marta natomiast wraz z przyjaciółki próbuje wrócić do normalności. Ktoś jednak zna ich sekret... Czy jest zagrożenie, że ich sekret wyjdzie na jaw?

    Książka jak większość autora ma wiele wątków, sporo postaci. Porusza tematy depresji, prześladowania w szkole, jak również seksualności. Nie będę wam wiele zdradzać, co by nie psuć przyjemności z lektury. Końcówka wbija w fotel i zachęca do czekania na ciąg dalszy. Jednak mam wrażenie, że końcówka idealnie współgra z poprzednim tomem historii. Świetne zagranie ze strony autora z nietypowa, dość niespotykaną końcówka.

    Po raz kolejny fajnie, że autor porusza nie jeden, a więcej poważnych tematów. Przede wszystkim seksualności i prześladowań w szkole. Wątek z lasem niezbyt przypadł mi do gustu. Może dlatego, że był mocno promowany i oczekiwałam, że będzie tego nieco więcej. Jednak skupienie padło na inne wątki. Lasu mamy namiastkę i tego co, tam się dzieje.

    Książkę oceniam 8⭐/10. Książki Marcela biorę w ciemno, bo wiem, że to będzie coś dobrego z tematem na czasie, który warto poruszać. Czyta się błyskawicznie, bo wciąga totalnie. Nie jest to odrębna książka tylko seria z liceum Freuda, więc warto znać 2 poprzednie, aby się odnaleźć.
    Dodatkowo pokazaną jest rywalizacja w szkole, prześladowanie, nie akceptacja itd. Przekonajcie się sami. Naprawdę warto.
  • Anna A. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-06-26Recenzja zweryfikowana
    "Nie wiesz nic" to znakomity thriller psychologiczny autorstwa znanego i cenionego marcelmossa.

    Na początku tego roku miałam przyjemność czytać "Trylogię Hejterską" w/w autora, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tym samym M.Moss stał się moim "czytelniczym odkryciem" tego roku. Dlatego bardzo się ucieszyłam z propozycji recenzji najnowszej książki
    "Nie wiesz nic" to kontynuacja historii opisanej w książce "Nie wiesz wszystkiego". Ponownie przenosimy się do warszawskiego liceum Freuda, w którym młodzież nie potrafi otrząsnąć się po śmierci Alana i Otylii. Zmierzenie się ze śmiercią kolegów jest wyjątkowo trudne dla nastolatków.
    Oprócz tego, przyglądamy się zwykłym problemom współczesnej młodzieży. Pierwsze miłości, trudne relacje z rodzicami, akceptacja rówieśników, ale również bycie sobą w tym dziwnym i trudnym świecie.
    Wśród wielu bohaterów moją największą uwagę zwróciła Karina. Karina, która odkryła swoją prawdziwą tożsamość płciową - jest transseksualistką. Dziewczyna zmaga się z brakiem akceptacji i zrozumienia. Szczególnie przykre jest to, że od rodziców nie ma wsparcia
    Uważam, że warto sięgnąć po tą książkę. Nie tylko młodzieży, ale także rodzicom. To opowieść o poszukiwaniu siebie, własnej tożsamości w nastoletnim wieku. Ta książka to przede wszystkim znakomity thriller psychologiczny, poruszający ważne problemy współczesnej młodzieży. Czyta się go wyjątkowo przyjemnie i szybko, mimo iż tematy w nich poruszane do łatwych nie należą.
    Z zapartym tchem śledziłam uczucia i emocje towarzyszące bohaterom książki. Dzięki temu ja mogłam choć na chwilę przenieść się w szkolne mury mojego liceum. Przypomniały mi się moje szkolne- licealne czasy i moje własne problemy, poszukiwanie samej siebie. Dla mnie czasy liceum to był jeden z piękniejszych okresów w moim życiu, czego życzę wszystkim licealistom.
    Polecam wszystkim thriller "Nie wiesz nic" Marcela Mossa. Myślę, że to może być dobra książka na wakacje, szczególnie dla tych, którzy wybierają się w Bieszczady.
  • Mnoika Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-24Recenzja zweryfikowana
    Jak tylko dostałam od listonosza paczuszkę, olałam dotychczas czytaną książkę i zaczęłam "Nie wiesz nic". Jakie wnioski? Zapraszam na recenzję.

    Tragiczna śmierć Alana, kapitana drużyny siatkówki z liceum Freuda, wpływa niekorzystnie na niektórych zawodników. Nowy kapitan wyjeżdża więc z kilkoma kolegami na kilkudniowy obóz w Bieszczady. Nie wie, że to miejsce stanie się areną dramatycznej walki o przetrwanie.

    Tymczasem Marta wraz z przyjaciółmi próbuje wrócić do normalności po tragicznych wydarzeniach. Ktoś jednak zna ich tajemnicę i grozi, że ujawni prawdę.

    Marcel Moss nie boi się podejmować ciężkich tematów. Czytałam całą trylogię hejterską, która nadal siedzi mi głęboko w sercu. Uważam jednak, że seria związana z Liceum Freuda to całkiem co innego.

    Dlaczego? Ponieważ problem dotyczy dzieci, które zmagają się z różnymi problemami. Samotność, szantaż, śledzenie, bycie sobą, zmiana płci, przynależność do określonej grupy.

    Książka może nie trzymała mnie w napięciu, na jakie liczyłam, jednak pozytywnie zaskoczyła mnie podjętą przez autora rękawicą. Jak zawsze duży szacun za podjęte tematy i problemy!

    Jak wspomniałam, liczyłam na większe napięcie, ale pod kątem psychologicznym autor spełnił moje wszelkie oczekiwania. Jestem pewna, że książka spodoba się największym fanom Mossa.
  • Monika Z. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-06-22Recenzja zweryfikowana
    Nie mogłam się od niej oderwać. Druga część okazała się tak samo świetna, jak pierwsza, a nawet lepsza. Prolog zwalił mnie z nóg, a wydarzenia z książki trzymały ciągle w napięciu. Premiera już 30 czerwca.

    Jak zawsze Marcel Moss staje na wysokości zadania i przedstawia nam ten inny świat - pełen bólu i mało poruszanych na co dzień problemów. Pokazuje nam losy bohaterów, którzy coraz bardziej pogrążają się w strachu i na własną rękę próbują rozwiązać wszelkie problemy. Mroczna rzeczywistość zaczyna ich przerastać, pochłania w pełni ich życie.

    Ta historia ma jednak też drugie dno, te pozytywne, dające nadzieję, że nie wszystko jest stracone, że świat potrafi być lepszy. Psychologiczny kontekst wszystkich postaci, jak zawsze rewelacyjny. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie szczególnie jedna z postaci pobocznych, ale nie będę nic zdradzać. Jej odczucia, cierpienie, rozpacz złamały mi serce.

    Miłośnicy Mossa będą zachwyceni fabułą, a mi zostaje czekać na kolejną część. Gorąco wam polecam.
  • Iwona N. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-06-22Recenzja zweryfikowana
    Śmierć Alana i Otylii wpłynęła na uczniów Liceum Freuda. Morale w męskiej drużynie siatkówki nieco opadły. Hubert nowy kapitan, stara się wpłynąć na zawodników, by obudzić w nich ducha rywalizacji. Postanawia zorganizować wypad w Bieszczady, licząc na to, że to ich na nowo scali jako drużynę. Nie wie jednak, że kilkudniowy wyjazd zamieni się w miejsce walki o przetrwanie. Marta stara się wrócić do normalności, co niestety nie będzie takie proste. Kiedy dostaje pierwszego e-maila z groźbą o ujawnieniu tajemnicy, zaczyna się robić gorąco. Czy uda się w porę odszyfrować tożsamość nieznajomego nadawcy?
    Nie wiesz wszystkiego dość wysoko zawiesiło poprzeczkę zarówno pod względem fabuły jak i postaci. Czy udało się dorównać poziomowi poprzedniej części? A może nawet go przeskoczyć? Jedno jest pewne – poziom nie został obniżony. Tak jak pierwszy tom zestawiłam z serialem 13 powodów tak Nie wiesz nic kojarzy mi się z Riverdale. Zarówno w książce jak i w serialu młodzież jest pokręcona na swój sposób. To pokręcenie wynika oczywiście z zagubienia, problemów z jakimi muszą się zmagać i kłamstwa jakie nad nimi ciąży. Autor bardzo dobrze prowadzi całą akcję. Jestem pełna podziwu, że potrafi co kilka stron zmieniać narrację, przerzucając ją z jednego na drugiego bohatera. Książka godna polecenia :)
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka