Nad Sekwaną T.1 Ostatni list

  2 recenzje

Spokojne dotąd życie polskiej emigrantki, Teresy, burzy wybuch wojny francusko-pruskiej. Po tragicznej śmierci ukochanego męża kobieta zmuszona jest wyprowadzić się z Angers do niewielkiego miasteczka Amantes, położonego w samym sercu krainy koniaku, otoczonego zewsząd malowniczymi winnicami. Nowe miejsce, jakkolwiek idylliczne i piękne, okazuje się skrywać mnóstwo tajemnic, a im bardziej Teresa wCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Axis Mundi
  • Data premiery: 2025-08-13
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 1
  • Wymiary: 211 x 140
więcej parametrów

O książce

Spokojne dotąd życie polskiej emigrantki, Teresy, burzy wybuch wojny francusko-pruskiej. Po tragicznej śmierci ukochanego męża kobieta zmuszona jest wyprowadzić się z Angers do niewielkiego miasteczka Amantes, położonego w samym sercu krainy koniaku, otoczonego zewsząd malowniczymi winnicami. Nowe miejsce, jakkolwiek idylliczne i piękne, okazuje się skrywać mnóstwo tajemnic, a im bardziej Teresa wgłębia się w ich odkrywanie, tym bardziej naraża się na kłopoty. Kim jest Ccile i co robi jej korespondencja w nowym domu Teresy? Czy przystojny sąsiad, szarmancki baron lub romantyczny nauczyciel pomogą jej na powrót poczuć się piękną i pożądaną? Co kryje list, który trzyma w dłoni ten ostatni list?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3652451
Tytuł
Nad Sekwaną T.1 Ostatni list
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
1
Typ okładki
miękka
Data premiery
2025-08-13
Rok wydania
2025
Wymiary
211 x 140
Waga
0.44 kg
Wysokość
140 mm
Długość
211 mm
Głębokość
25 mm
Szerokość
140 mm
Nasza cena
30,99 zł

Opinie i recenzje książki Nad Sekwaną T.1 Ostatni list

5,0/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • book_matula Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-15Recenzja zweryfikowana
    Zostawienie czytelnika w takiej sytuacji powinno być „karane” ;D Tak bardzo nie chciałam kończyć, że przeciągałam ile mogłam, ale z rozdziału na rozdział chcesz więcej i więcej. Muszę też pogratulować decyzji przy wyborze lektora w tym przypadku lektorki. Pani Joanna Domańska dla mnie jest królową robienia idealnego klimatu każdej książce jaką podejmie się czytać. Według nie to strzał w dziesiątkę. Mam nadzieje że kolejne będą również czytane przez Nią. Będzie lekko spojlerowo :D
    Wracając do książki i jej recenzji to musicie wiedzieć że są takie książki, które czyta się powoli, trochę jak list od dawnej przyjaciółki. Nie dlatego, że są trudne, ale dlatego, że chce się z nimi zostać dłużej. Właśnie takie wrażenie miałam po przeczytaniu/odsłuchaniu „Ostatni list” Anny K. Bandurskiej, pierwszy tom serii Nad Sekwaną. To historia pełna emocji, kobiecej siły i tęsknoty za życiem, które czasem trzeba budować od nowa, choć wydaje się, że wszystko już się skończyło.
    Historia zaczyna się od tragedii. Teresa polska emigrantka mieszkająca we Francji traci męża w czasie wojny francusko-pruskiej. Jeszcze niedawno jej życie było spokojne, uporządkowane i przewidywalne. Miała dom, miłość i poczucie bezpieczeństwa. W jednej chwili wszystko się rozpada. Śmierć ukochanego mężczyzny sprawia, że kobieta musi zacząć od nowa. Los prowadzi ją do niewielkiego miasteczka Amantes, otoczonego winnicami w krainie koniaku. To miejsce wydaje się niemal bajkowe pełne zapachu winogron, lawendy i letniego słońca ale pod tą spokojną powierzchnią kryje się wiele tajemnic.
    Autorka bardzo ciekawie pokazuje moment, w którym człowiek zostaje sam z własnym bólem. Teresa nie jest bohaterką idealną. Bywa zagubiona, czasem nie wie, jak dalej żyć, a jednak powoli odnajduje w sobie siłę. Właśnie to sprawia, że zaczynamy jej kibicować. To nie jest historia o wielkich bohaterach z pomników, tylko o zwykłej kobiecie, która próbuje poukładać świat po stracie. Jestem pewna że większość z nas ma za sobą taką historie, no może podobną po której myślimy że Swat zawalił nam się na głowę, że już nic ciekawego nas nie czeka itp. Dużą rolę w tej opowieści odgrywa przeszłość. W domu, do którego trafia Teresa, pojawia się tajemnicza korespondencja należąca do kobiety a nasza bohaterka staje przed czymś więcej niż tylko fragmentem cudzej historii. Jest jak klucz do zagadki, która zaczyna powoli odsłaniać tajemnice miasteczka i ludzi wokół bohaterki. Właśnie w tym miejscu powieść nabiera lekko intrygującego charakteru. Zaczynamy się zastanawiać, kim była autorka listu i dlaczego znalazły się w domu Teresy.
    Jednak „Ostatni list” to nie tylko opowieść o tajemnicy. To przede wszystkim historia o kobietach. O ich przyjaźniach, pragnieniach i marzeniach. Seria pokazuje losy młodych Polek żyjących we Francji w XIX wieku. W świecie eleganckich bali, pięknych sukien i francuskich salonów każda z nich próbuje odnaleźć swoje miejsce. Czasem jest w tym trochę romantyzmu, czasem humoru, a czasem zwykłej życiowej nieporadności. Bo choć pojawiają się przystojni Francuzi, droga do szczęścia wcale nie jest prosta. Czytając, można niemal zobaczyć paryskie salony, usłyszeć muzykę podczas balu czy poczuć zapach winnic. A jednocześnie w tle stale obecna jest historia wojna, polityczne napięcia i niepewność przyszłości. Ten kontrast działa mocno. Z jednej strony piękno francuskiego świata, z drugiej świadomość, że wszystko może się w każdej chwili zmienić.
    Najbardziej poruszało mnie jednak w tej książce coś innego, a mianowicie sposób, w jaki opowiada się o samotności i potrzebie bliskości. Teresa musi nauczyć się życia bez męża, ale też na nowo spojrzeć na siebie jako kobietę. Pojawiają się wokół niej mężczyźni sąsiad, baron czy nauczyciel lecz nie chodzi tu tylko o romans. Raczej o pytanie, czy po wielkiej stracie można jeszcze komuś zaufać. Czy można pozwolić sobie na kolejne uczucie, nie czując przy tym zdrady wobec przeszłości. To właśnie ta emocjonalna warstwa sprawia, że książka trafia do czytelnika. W wielu momentach można się w niej odnaleźć. Każdy przecież zna uczucie, gdy życie nagle skręca w zupełnie inną stronę, niż planowaliśmy. Teresa pokazuje, że nawet wtedy można znaleźć drogę dalej. Jestem przekonana że po przeczytaniu tej książki zostanie wam w głowie pewna myśl: że życie, tak jak list, czasem przynosi wiadomości, których się nie spodziewamy. Niektóre z nich bolą, inne zmieniają wszystko. Ale każda z nich prowadzi nas dalej. I właśnie dlatego „Ostatni list” jest historią, którą czyta się nie tylko oczami, ale też sercem. Jestem ogromnie ciekawa waszych opinii na jej temat. Polecam.
  • Gosia Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-08-21Recenzja zweryfikowana
    Anna K. Bandurska w powieści „Ostatni list”, otwierającej cykl „Nad Sekwaną”, zabiera czytelnika w XIX-wieczną Francję, gdzie piękne pejzaże, zapach lawendy i rytm winnic przeplatają się z dramatami ludzkich losów. Główną bohaterką jest Teresa – polska emigrantka, która w tragicznych okolicznościach traci męża, lekarza poległego na froncie wojny francusko-prus­­kiej. Jego śmierć staje się dla niej bolesnym końcem pewnego etapu, a zarazem początkiem nowego życia, gdy wskutek testamentu trafia do niewielkiego miasteczka Amantes. Dom, który niespodziewanie dziedziczy, okazuje się nie tylko materialnym spadkiem, lecz przede wszystkim miejscem skrywającym tajemnice przeszłości. Wśród starych listów i pamiątek Teresa natrafia na ślady dawnej mieszkanki, Cecylii, a jej ciekawość prowadzi ją coraz głębiej w zagadkę, która może okazać się zarówno fascynująca, jak i niebezpieczna.

    Bandurska niezwykle sugestywnie kreśli atmosferę epoki – bale, eleganckie stroje, nastrojowe pejzaże i drobne realia codzienności splatają się tu z powagą historycznych wydarzeń i osobistym dramatem bohaterki. Jednocześnie autorka nie ogranicza się do przedstawienia kobiety pogrążonej w żałobie – Teresa stopniowo odnajduje w sobie odwagę, uczy się samodzielności i otwiera na nowe relacje. W Amantes spotyka ludzi, którzy budzą w niej emocje: barona o nienagannych manierach, pełnego uroku nauczyciela czy sąsiada – mężczyznę z trójką dzieci, którego obecność budzi w niej ambiwalentne uczucia, balansujące między niechęcią a fascynacją. Wątki romantyczne są jednak prowadzone subtelnie – dalekie od taniej melodramatyczności, bardziej skupione na rodzących się emocjach i stopniowym przełamywaniu barier.

    „Ostatni list” to powieść, która działa na kilku poziomach. Z jednej strony jest nastrojową opowieścią o miłości i nadziei, z drugiej – historią o żałobie, konieczności odnalezienia swojego miejsca w świecie i pogodzenia się z utratą. Tajemnica ukryta w domu w Amantes dodaje książce nuty sensacyjnej, a jednocześnie pogłębia refleksję nad tym, że przeszłość – nawet cudza – potrafi odcisnąć piętno na teraźniejszości. Styl Bandurskiej jest lekki i wciągający, a przy tym pełen detali, które sprawiają, że czytelnik niemal widzi lawendowe pola, słyszy muzykę z balowych sal i czuje ciężar listów odkrywanych w szufladzie.

    To lektura, która wzrusza i pozostawia ślad – nie tylko dzięki romantycznym uniesieniom, ale przede wszystkim poprzez uniwersalne przesłanie o sile, jaką daje pamięć, odwaga i gotowość na nowe początki. „Ostatni list” to książka, którą można czytać zarówno jako opowieść o miłości, jak i o życiu – pełnym strat, tajemnic i drugich szans.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka