Mowy nie ma!

  3 recenzje

O życiowych zakrętach i nowych początkach Małgorzata to kobieta spełniona. A przynajmniej tak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Żona, matka, nauczycielka w liceum, lubiana przez uczniów. Mało kto domyśliłby się, że jej małżeństwo przechodzi kryzys. W świąteczny wieczór Małgorzata przyłapuje męża na zdradzie. Świadkiem kłótni jest nowy sąsiad Adam, który cudem unika uderzenia iPadem, wyrzuconymCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka
  • Data premiery: 2022-06-14
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 384
  • Wymiary: 205 x 140
więcej parametrów

O książce

O życiowych zakrętach i nowych początkach Małgorzata to kobieta spełniona. A przynajmniej tak by się wydawało na pierwszy rzut oka. Żona, matka, nauczycielka w liceum, lubiana przez uczniów. Mało kto domyśliłby się, że jej małżeństwo przechodzi kryzys. W świąteczny wieczór Małgorzata przyłapuje męża na zdradzie. Świadkiem kłótni jest nowy sąsiad Adam, który cudem unika uderzenia iPadem, wyrzuconym w afekcie z trzeciego piętra. Na szczęście Małgorzata może liczyć na swoją przyjaciółkę i - dość nieoczekiwanie - na nowego sąsiada. Niespodziewanie wracają demony przeszłości. Małgorzata będzie musiała odpowiedzieć sobie na kilka ważnych pytań

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3257896
Tytuł
Mowy nie ma!
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
384
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2022-06-14
Rok wydania
2022
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
205 x 140
Waga
0.41 kg
Wysokość
140 mm
Długość
205 mm
Głębokość
30 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
140 mm
Nasza cena
37,99 zł
Symbol produktu:
9788382026047

Opinie i recenzje książki Mowy nie ma!

4,7/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Tatiasza i. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-08-21Recenzja zweryfikowana
    „Przyjmowali jej starania jak naturalną kolej rzeczy, nie zastanawiając się, ile wysiłku kosztuje umieszczenie własnych potrzeb na końcu długiej listy.” Wydaje się, że Małgosia ma wszystko, kochający mąż, udana córka, piękne mieszkanie, satysfakcjonująca praca. A jak jest naprawdę? Stopniowo wnikamy w jej życie, zaczynamy dostrzegać, że pod przykrywką uśmiechu kobieta ukrywa prawdę o swoim małżeństwie. Roszczeniowy mąż, którego ciągle nie ma w domu, jego ciągła krytyka, narastające pretensje o wszystko i o nic. Niespodziewanie Małgosia dowiaduje się o kolejnej zdradzie i dziecku, które już niebawem ma urodzić jego kochanka. Czara goryczy się przelała. Ile razy można wybaczyć? Między małżonkami dochodzi do kłótni, której świadkiem jest nowy sąsiad Adam. Małgosia próbuje kolejny raz pozbierać swoją codzienność, nie jest jej łatwo, zdrada, kłamstwa bolą. Z pomocą przychodzi jej oddana, wieloletnia przyjaciółka i całkiem niespodziewanie, nowy sąsiad. Jakby tego wszystkiego było mało, bolesna przeszłość Małgosi ponownie do niej wraca. Autorka - jest to debiut - posługuje się pięknym, obrazowy, lekkim, naturalnym językiem. Chwile pełne wzruszenia przeplatają się z tymi trudnymi, cały czas towarzyszy nam wyważony dobry humor. Czytanie od początku do końca było ogromną przyjemnością. Życie w ciągłym biegu, przygniatające problemy codzienności. Autorka porusza szereg trudnych i złożonych tematów. Robi to z dużą empatią, bez zbędnego oceniania czy słodzenia. Bolesne dzieciństwo, alkoholizm, przemoc domowa, to zawsze rzutuje na dorosłe życie, od tego się nie ucieknie, nie da zapomnieć. Długo tłumione uczucia, strach przed prawdą, niepewność. Kolejna zdrada, próba poukładania życia na nowo. Szczere rozmowy, tak ważne i potrzebne w każdym związku. Nastoletnia córka, która widzi więcej niż się wydaje. Piękno prawdziwej przyjaźni, wzajemne wsparcie, zrozumienie. Rewelacyjnie opowiedziana historia, którą czyta się szybko i przyjemnie. Klimatyczna, niebanalna, mądra, wnikliwa, a opowieść, która zmusza do refleksji. Ukazuje, że warto brać życie we własne ręce, warto zaczynać od nowa, warto otworzyć się na nową miłość. Nadzieja jest zawsze. Serdecznie polecam, czytajcie, warto!
  • Ewelina Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-07-07Recenzja zweryfikowana
    „Ale faceci też mają potrzeby emocjonalne, łatwo o tym zapomnieć, kiedy miesiące zamieniają się w lata. Traktujesz kogoś jak stały element krajobrazu, zamiast odkurzyć, odmalować. Niszczeje powoli, a obracając nim na co dzień, nie dostrzegasz zmian, aż któregoś dnia bierzesz do ręki spróchniały kawałek i rozsypuje ci się między palcami. Wtedy już za późno, żeby to poskładać.”. I chociaż cytat jest akurat odnośnie mężczyzn to myślę, że do kobiet również powinien. Bo w związku czasami trzeba coś „odkurzyć” i wprowadzić trochę świeżości. Poznajemy Małgorzatę. Kobietę, która ma męża, córkę, pracę i 40-stkę. Wydawałoby się, że ma wszystko i jest szczęśliwą, dojrzałą kobietą. Niestety pewnego dnia dowiaduje się, że jej Konrad ją zdradza. Odkrywa również, że jego kochanka jest w zaawansowanej ciąży. Gosia nie potrafi z tym się pogodzić i chce rozwodu. Mąż nigdy nie chciał jechać z nią do ciepłych krajów w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Dlatego jak tylko trochę otrząsnęła się postanowiła sama jechać na takie wakacje do Egiptu. Adam to lekarz pracujący na SOR-ze. Jego głównymi pacjentami są osoby nadużywające alkoholu i narkotyków. Jest facetem, który również nie miał szczęścia w miłości. Pewnego dnia zmienia miejsce zamieszkania i zostaje sąsiadem Gosi. W dniu kłótni małżeństwa omal nie został uderzony iPadem, który został wyrzucony z trzeciego piętra. Czy tych dwoje będzie miało szanse bliżej się poznać i co z tego wyniknie? I czy Adam będzie szczery z Gosią, a może będzie miał jakieś tajemnice? Przekonacie się sami. „Mowy nie ma” to świetnie napisana książka. Jest bardzo życiowa, bo nie jedna z nas może mieć podobne małżeństwo. Najpierw zakochujemy się i zmieniamy siebie i swoje przyzwyczajenia dla ukochanego, po ślubie, gdy pojawiają się dzieci, znowu zmieniamy się i myślimy o dziecku i jego potrzebach. I tak całe życie. Cały czas myślimy o innych, zapominając o sobie i swoich pragnieniach, przez co nasze małżeństwo cierpi na tym. Popadamy w rutynę i wypalamy się. A tak nie powinno być. Małgorzata to przykład kobiety, która pomimo, że jest spełniona zawodowo, to powinna zrobić coś dla siebie. Nie myśleć tylko o rodzinie i jej potrzebach, bo to na dłuższa metę nie ma sensu. Zwłaszcza jeśli robi się to kosztem własnych marzeń. Trochę zdrowego egoizmu jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło. Książkę bardzo polecam. Autorka posługuje się łatwym językiem przez co powieść czyta się szybko. Skłania ona do refleksji nad swoim życiem i tego co od niego oczekujemy. Czy będziemy biernymi obserwatorami tego co w około nas się dzieje, czy może będziemy go brać z niego to co najlepsze.
  • Joanna L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-06-30Recenzja zweryfikowana
    Małgosia nieuchronnie zbliża się do czterdziestki. Ma nastoletnią córkę, która miewa różne humory, jednak na swój sposób kocha matkę. A także męża, z którym, widzi to wyraźnie, znacząco się oddala. Pracuje jako nauczycielka i naprawdę lubi swoją pracę, choć bywa niewdzięczna, a i jej zawód zbyt często bywa niedoceniony. Ma także oddaną przyjaciółkę, choć zupełnie od niej różną- Klaudynę, a także ukochaną ciocię Hejdlę, która pozostała ostatnim członkiem jej rodziny. Nie miała szczęśliwego dzieciństwa, a niektóre sceny z udziałem ojca, pomimo upływu czasu, nadal nie wyblakły. Matkę kochała nad życie, jednak ta odeszła zdecydowanie zbyt wcześnie. Być może przez nieodpowiednie wzorce, być może przez swój charakter, zapomina o sobie w natłoku obowiązków, nie kieruje się odpowiednimi priorytetami, nie walczy o swoje dobro i przymyka oko na zbyt wiele sytuacji, które zwyczajnie są dla niej krzywdzące. A sama Małgosia to naprawdę dobra kobieta, choć odrobinę zamknięta w sobie, to gdy dopuści do siebie innych, swoje serce oddaje im na dłoni. Z wiekiem i doświadczeniem staje się coraz bardziej nieufna do ludzi i ich zamiarów, zwyczajnie boi się podjąć ryzyko i coś zmienić. Lecz i tak będzie musiała rozpocząć swoje życie niemal na nowo, czy przy okazji odnajdzie w sobie siłę i da sobie szansę na szczęście? Adam jest ratownikiem medycznym i szczerym, oddanym wolontariuszem. Mocno przeżywa wszystkie sytuacje związane ze swoim zawodem, jednak nie zmieniłby fachu, którego się podjął. Służba ludziom i pomaganie w potrzebie wynika z głębi jego serca. Zmiana miejsca zamieszkania, nowe lokum - on także rozpoczyna w życiu nowy etap, bo pomimo serca pełnego troski o innych nie ustrzegł się zawodów. Nie ma rodziny, ani nikogo bliskiego, przez co mocno poświęca się pracy, zaniedbując przy okazji samego siebie. Z wyglądu przypomina trochę Mikołaja, co potwierdza długa broda, skrywająca jego prawdziwe oblicze. I choć bywa specyficzny, zdarza się mu mieć szalone pomysły i dziwaczne upodobania, to bije od niego aura spokoju i zwykłej, ludzkiej życzliwości. Chyba czas najwyższy, aby także w jego życiu wreszcie zaświeciło słońce? "Mowy nie ma!" to jedna z najlepszych rodzimych pozycji obyczajowych, jakie przyszło mi ostatnio czytać. Kupiła mnie niemal od razu, gdy na pierwszych stronach pojawiły się realia pracy na szpitalnym SORze. Mało jest książek opowiadających o zawodach związanych z leczeniem, a tu nie dość, że otrzymujemy ten wątek to jeszcze Autorka stara się przybliżyć blaski i cienie takiego zatrudnienia- to nad wyraz odświeżające. Wydawać by się mogło, że książek o rozpadających się małżeństwach wydano już mnóstwo, lecz sposób przedstawienia sytuacji Gosi i Konrada oraz koleje ich losu, naprawdę zasługują na uwagę. Ogromnie spodobał mi się pomysł na kreację postaci męża Małgorzaty oraz to, jak potoczyło się jego życie, jak się zachowywał na przestrzeni upływającego czasu. Autorka postawiła na realistyczne, ale i dające do myślenia przedstawienie tej kwestii. Ciekawie został też ukazany w książce problem traum z dzieciństwa, bez upiększeń, zbędnego patosu, nad wyraz rzeczywiście i wstrząsająco. Wspomnienia, które nachodzą Małgosię są trudne, aczkolwiek podejmują szalenie ważny temat. W książce znajdziemy też ważny wątek dotyczący bezdomności, napisany naprawdę brawurowo, z wyczuciem, ale także przemawiający do wyobraźni, bardzo rzadko ukazywany w literaturze, a szkoda. Nie mogę nie wspomnieć także o relacji głównych bohaterów, ukazanej naprawdę ciekawie i przekonująco, pokazującej, że nie tylko dwudziestolatkowie mają szansę na miłość, choć Autorka zwraca uwagę czytelnika na typowe rozterki, z którymi ludzie po przejściach muszą się mierzyć. Istotny problem porusza także poprzednia relacja Adama i warto przyjrzeć się tematowi tam poruszonemu. Całokształt książki jest naprawdę odzwierciedlony w bardzo przystępny ale także życiowy sposób i właśnie dzięki temu mocno trafia do czytelnika. Nie znajdziemy tu przesłodzonych, sztucznych sytuacji, a jedynie problemy i postaci, z którymi możemy się w jakiś sposób utożsamiać. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra Autorki, odwagi poruszanych tu tematów jak i całej fabuły. Ze swojej strony polecam!
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka