Dryfter

  1 recenzja

Świat, który znaliśmy, przestał istnieć. Żadnych zasad. Tylko przetrwanie.Witaj na Dzikich Ziemiach - w postapokaliptycznym świecie mutantów, anomalii czasowych i bezwzględnej walki o każdy oddech. Ludzkość cofnęła się do mrocznych czasów przypominających średniowiecze, a dawna cywilizacja to tylko mgliste wspomnienie, którym karmią się ludzie za Murem Ocalenia. Tam rządzi Unia Miast Ocalonych i jCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Bellona
  • Data premiery: 2025-05-21
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 376
  • Wymiary: 215 x 140
więcej parametrów

O książce

Świat, który znaliśmy, przestał istnieć. Żadnych zasad. Tylko przetrwanie.

Witaj na Dzikich Ziemiach - w postapokaliptycznym świecie mutantów, anomalii czasowych i bezwzględnej walki o każdy oddech. Ludzkość cofnęła się do mrocznych czasów przypominających średniowiecze, a dawna cywilizacja to tylko mgliste wspomnienie, którym karmią się ludzie za Murem Ocalenia. Tam rządzi Unia Miast Ocalonych i jej żelazne ramię - Zakon Czarnego Krzyża.

Prawo? Drakońskie. Kary? Bezlitosne.

Za Murem Ocalenia na spustoszonych terenach wschodnioeuropejskich, z dala od bezpiecznych enklaw, dryfterzy ryzykują życie w poszukiwaniu artefaktów sprzed katastrofy. To wyrzutki systemu. Tropieni przez Dragonów, ścigani przez Gwardzistów, na wiecznej wojnie z potworami Dzikich Ziem. Ale to, co czyha w cieniach świata po zagładzie, jest znacznie groźniejsze niż wszystko, co znali do tej pory

Dryfter to brutalna, mroczna opowieść o świecie, w którym nie ma bohaterów - są tylko ci, którzy przetrwają dłużej.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3634447
Tytuł
Dryfter
Autorzy
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
376
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2025-05-21
Rok wydania
2025
Wymiary
215 x 140
Waga
0.47 kg
Wysokość
140 mm
Długość
215 mm
Głębokość
24 mm
Szerokość
137 mm
Nasza cena
41,79 zł
Symbol produktu:
9788311181632

Opinie i recenzje książki Dryfter

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Sylwia L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-07-03Recenzja zweryfikowana
    Nie sięgam po fantastykę zbyt często, ale tym razem coś mnie tknęło. Może to ta surowa, klimatyczna okładka, może intrygujący tytuł, który brzmi trochę jak z pogranicza mitu i wojennego raportu. A może po prostu miałam ochotę zanurzyć się w świecie, który wymyka się znanej rzeczywistości i zmusza do zadania sobie pytania: „co by było, gdyby wszystko, co znamy, przestało istnieć?”. Tak się właśnie zaczęła moja przygoda z „Dryfterem” książką, która uderza jak grad w otwartą dłoń i nie pozwala o sobie zapomnieć.

    Świat przedstawiony przez Kafira i Kaczora to postapokaliptyczna mieszanka grozy, upadku i bezlitosnego realizmu. Tu nic nie jest pewne, a nadzieja nie istnieje za darmo. Dzikie Ziemie, to miejsce, gdzie mutanty, anomalie i brutalność są chlebem powszednim. Ludzkość przetrwała, ale zapłaciła za to ogromną cenę, ponieważ cofnęła się cywilizacyjnie do średniowiecza, w którym Unia Miast Ocalonych i Zakon Czarnego Krzyża trzymają władzę żelazną ręką. Prawa są bezwzględne, a kara przychodzi szybko i bez wyjaśnień.

    Największe wrażenie zrobiła na mnie wizja świata za Murem Ocalenia. To świat pustkowia, w których dryfterzy walczą o przetrwanie. Kim są? To ci, których system odrzucił, ludzie balansujący na granicy życia i śmierci, poszukiwacze dawnych artefaktów, które mogą znaczyć różnicę między życiem a śmiercią. Ich los to ciągła walka: z potworami, z czasem, z innymi ludźmi. Ale największe zagrożenie czai się w cieniu coś, co nie ma twarzy, co budzi pierwotny strach, którego nie da się oswoić. I to właśnie ten mrok, który nie ma imienia, sprawia, że od tej książki nie można się oderwać.

    Fabuła sunie jak konwój przez burzę piaskową, czasem brutalnie, czasem zaskakująco spokojnie, ale zawsze z napięciem. Pojawiają się momenty, które na długo zostają w głowie. Jak scena spotkania dryftera z tajemniczym mutantem w ruinach starego miasta, pełna napięcia, niejednoznaczna i zaskakująca. Albo starcie z Dragonami, które pokazuje, że w tym świecie nie ma miejsca na słabość. Najbardziej jednak poruszyła mnie samotność, która wylewa się z kart tej powieści. Ludzie tu nie żyją razem, lecz obok siebie. Czy w takim świecie można jeszcze komuś zaufać?

    Zastanawiałam się wielokrotnie podczas lektury: czy w świecie, w którym wszystko zostało zniszczone, da się jeszcze być człowiekiem? Czy istnieje granica przetrwania, której nie warto przekraczać? I kto właściwie zasługuje na miano potwora? Mutant, system, a może my sami?

    To, co najbardziej mnie ujęło w „Dryfterze”, to nie tylko klimat, ale język surowy, dosadny, idealnie oddający realia brutalnego świata. Nie ma tu miejsca na ckliwość, a jednak między słowami czuć, że autorzy zostawili cząstkę siebie w tej historii. Stworzyli uniwersum, które żyje, oddycha i gryzie.

    Polecam tę książkę każdemu, kto nie boi się wejść w mrok i spotkać z własnymi lękami. To opowieść dla tych, którzy lubią, gdy świat staje na głowie, a granice dobra i zła się zacierają. Jeśli szukasz historii, która nie owija w bawełnę, a zamiast bohaterów oferuje ci ludzi z krwi, potu i łez. „Dryfter” jest właśnie dla Ciebie.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka