Rorschach

Wydany przez Egmont Polska "Rorschach" to nowa opowieść z uniwersum "Strażników" - legendarnego dzieła scenarzysty Alana Moore'a i ilustratora Dave'a Gibbonsa powstałego w 1986 roku i od tamtego czasu uznawanego za przełomowy album, który odmienił oblicze współczesnego komiksu i po dziś dzień fascynuje kolejne pokolenia czytelników. Opowieść o Rorschahu, Nocnym Puchaczu, Jedwabnej Zjawie, Drze ManCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Egmont
  • Serie: Strażnicy
  • Data premiery: 2022-11-23
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 312
  • Wymiary: 273 x 182
więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Strażnicy
Zobacz wszystkie

O książce

Wydany przez Egmont Polska "Rorschach" to nowa opowieść z uniwersum "Strażników" - legendarnego dzieła scenarzysty Alana Moore'a i ilustratora Dave'a Gibbonsa powstałego w 1986 roku i od tamtego czasu uznawanego za przełomowy album, który odmienił oblicze współczesnego komiksu i po dziś dzień fascynuje kolejne pokolenia czytelników. Opowieść o Rorschahu, Nocnym Puchaczu, Jedwabnej Zjawie, Drze Manhattanie i Ozymandiuszu jest ponadczasowa i zawierająca wnikliwych spostrzeżeń i gorzkich prawd o świecie, w którym żyjemy - nie bez przyczyny komiks został uwzględniony przez "Time" na liście stu najważniejszych opowieści w historii. Album "Rorschach" to trzymająca w napięciu historii nawiązująca do kultowego dzieła, stworzony przez sławnego scenarzystę i byłego agenta CIA, laureata nagród Eisnera i Haveya, Toma Kinga, oraz cenionego hiszpańskiego grafika i ilustratora Jorgego Fornsa.

O czym jest komiks "Rorschach"?

"Rorschach" Toma Kinga i Jorgego Fornsa nawiązuje do postaci Rorschacha, czyli Waltera Josepha Kovacsa, antybohaterskiego protagonisty w legendarnych "Strażnikach", który jest bezwzględnym i brutalnym mścicielem, który dąży do sprawiedliwości za wszelką cenę. W niniejszym albumie przenosimy się do 1985 roku, kiedy gigantyczna kałamarnica z innego wymiaru zaatakowała Nowy Jork. Superbohaterowie znani jako Strażnicy zapadli się pod ziemię. Kiedy w 2020 roku dochodzi do zamachu na kandydata na prezydenta USA, jednym z terrorystów okazuje się starzec w marce Rorschacha. Jak to możliwe, że po trzydziestu pięciu latach legendarny Strażnik powrócił? Do rozwiązania tej zagadki zostaje zaangażowany pewien detektyw...

"Rorschach" - opinie

Komiks "Rorschach" to mroczny kryminał z politycznymi wątkami, który bez reszty wciąga w wielowątkową, gęstą od emocji i zwrotów akcji intrygę. Twórcy wzięli na warsztat mit kultowej postaci z oryginalnych "Strażników" i przekładają na nowe czasy. Dzięki temu powstała opowieść z trzymającą za gardło zagadką, licznymi politycznymi aluzjami do współczesnej i aktualnej sytuacji społecznej, a przede wszystkim wartką detektywistyczną historią. "Rorscharch" to także ambitny komiks, w którym kluczową rolę odgrywa zbiorowa społeczna trauma, której nieuchronną konsekwencją stają się zatruwające umysły ludzi teorie spiskowe i eskalacja przemocy. A wszystko to w konwencji alternatywnej historii pełnej inteligentnych nawiązań do legendarnego oryginału. Najwyższej klasy rozrywka z ambicjami - tym jest właśnie album "Rorschach".

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3307915
Tytuł
Rorschach
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
312
Typ okładki
twarda
Wydanie
I
Data premiery
2022-11-23
Rok wydania
2022
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
273 x 182
Waga
1.03 kg
Wysokość
182 mm
Długość
170 mm
Głębokość
260 mm
Wiek od (lata)
18+
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
175 mm
Nasza cena
96,29 zł
Powiązane tematy:

Opinie i recenzje książki Rorschach

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-11-25Recenzja zweryfikowana
    RORSCHACH WRACA? „Strażnicy” przez dekady byli komiksem, którego się nie tykało. Legendą, w jaką ingerować nie było można. Ani trzeba. Bo i po co. Może i Alan Moore ma lepsze dzieła, może i bliższe ideałowi – sam tak uważa zresztą – ale w komiksie superhero i antyheros nie było i nie będzie doskonalszego uchwycenia tematu nadludzi. Więc co tu dodawać? Ale jednak dodano. Dodano nieco o bohaterach, zrobiono film, potem rzucono się na głęboką wodę i postanowiono włączyć te postacie i wydarzenia do głównego nurtu, dopowiedzieć ciąg dalszy – zupełnie inny w komiksach, a inny w serialu – i tak docieramy do tego momentu. „Zegar zagłady”, gdzie to włączenie i kontynuowanie miało miejsce, był świetny. „Rorschach” też jest świetny. I przy okazji to najlepsza obok „Mister Miracle” i „Visiona” historia Toma Kinga wydana na polskim rynku. Rok 1985. Dochodzi do wielkich wydarzeń, które ratują świat. Koszt jest wysoki, tak w ludziach, jak i w herosach. Rorschach też ginie. Rok 2020. Gdy w USA dochodzi do zamachu na kandydata na prezydenta, sytuacja komplikuje się, gdy okazuje się, że jedynym z wrogów jest staruszek podający się za Rorschacha właśnie. Czy to możliwe, że przeżył? A jeśli tak to jak i dlaczego wrócił dopiero teraz? Znów Tom King i znów pozamiatał. Ja wiem, że wielu się ten komiks nie spodoba, jak i nie spodobało się to całe zamieszanie ze Strażnikami w ramach „DC Odrodzenie”, zwieńczone „Zegarem zagłady”, ale tamte historie przypadły mi do gustu, z szacunkiem podeszły do pierwowzorów i broniły się całkiem dobrze, nie idąc zbyt łatwą drogą. I tak samo jest tym razem. „Rorschach” to nie drudzy „Strażnicy”, tamtych nic nie zastąpi, ale uzupełnienie znakomite. I znakomita, intrygująca historia w miarę samodzielna. W miarę, King starał się zrobić, co mógł, ale odciąć się od przeszłości i całego dorobku, z ciężarem historii po prostu nie da. Niemniej stworzył komiks iście rewelacyjny. Co w nim mamy? To, co w „Strażnikach”, choć podane z własną wrażliwością: intrygujące postacie osadzone w fabule, którą do przodu pcha na równi akcja, jak i detektywistyczna zagadka. Jest tu komentarz społeczny, jest pochylenie się nad superhero, jako takim, a wszystko to w opowieści, gdzie mamy miks rozrywki i zaangażowania. Do tego dochodzą ilustracje bliskie „Strażnikom” i zarazem im dalekie. Ale pasujące i do tej opowieści, i do tego wszystkiego, co ona kontynuuje i rozwija. Brudna, prosta, ale realistyczna, z kolorem bardziej złożonym, choć zarazem mniej ekspresyjnym, niż w klasyce Moore’a, wpada w oko i naprawdę dobrze się prezentuje. I tyle. Świetny komiks, tak po prostu. Doskonała historia jako taka i znakomity dodatek do legendy. Nie wszystkich kupi – nie kupi tych uprzedzonych do jakiegokolwiek tykania pierwowzoru – ale każdy, kto lubi dobre opowieści graficzne, coś tu dla siebie znajdzie.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka