Spis treści Show
Nie musiałam jej zachęcać do czytania — sama przyszła z pytaniem, kiedy będzie kolejna część. Jeśli znacie to uczucie jako rodzice, wiecie, że taki moment jest wart tyle, co złoto. Gaja z Gajówki zrobiła swoje.
Seria Anny Włodarkiewicz ma w sobie coś, przez co dorośli zaczynają od zaglądania dziecku przez ramię, a kończą na czytaniu całych fragmentów. Gaja mieszka z rodzicami w leśniczówce, więc jej codzienność jest pełna zwierzęcych tropów, leśnych tajemnic, domowych eksperymentów i rzeczy, które można ugotować z tego, co akurat udało się zebrać.
Te książki niemal pachną lasem, mokrą ziemią i czymś dobrym wyjętym z piekarnika. Jest tu ciepło, ale nie mdło, a wiedza o przyrodzie pojawia się naturalnie — przy okazji przygód, nie zamiast nich. Do tego dochodzą świetne ilustracje Kasi Piątek, dzięki którym świat Gai chce się oglądać równie uważnie, jak się o nim czyta.
Od czego zacząć?
Każdy tom można czytać niezależnie — i technicznie to prawda. Ale szczerze? Zacznijcie od tomu pierwszego. Relacje między bohaterami, pojawienie się Ignacego, a później nowych sąsiadów — to wszystko buduje się stopniowo i jest o wiele przyjemniejsze, gdy zna się tło. Dziecko, które trafi najpierw na „Wakacyjną misję”, nie zgubi się, ale to trochę jak zaczynanie serialu od trzeciego sezonu. Można, tylko po co?
Gaja z Gajówki – tomy po kolei
Chatka w sercu lasu. Gaja z Gajówki. Tom 1
Tu wszystko się zaczyna: siedmioletnia Gaja idzie do pierwszej klasy, ale zamiast szkolnej ławki ma edukację domową, las za oknem i rodziców, którzy potrafią zmienić spacer, gotowanie albo budowę karmnika w całkiem niezłą lekcję. Brzmi sielsko, dopóki w okolicy nie pojawiają się złodzieje drzew, nad leśniczówką nie przechodzi orkan, a stary cmentarzyk nie staje się źródłem opowieści o duchach. Najważniejsze pytanie tego tomu jest jednak znacznie prostsze: czy mieszkającej z dala od miasta Gai uda się znaleźć prawdziwego przyjaciela?
Zagadka opuszczonej wsi. Gaja z Gajówki. Tom 2
Gaja wreszcie ma partnera do przygód. Razem z Ignacym zabiera się za tajemnicę opuszczonej wsi, zagadkowego listu znalezionego w szafie i ducha, który podobno pojawia się wśród pustych domów. Śledztwo szybko przestaje być dziecięcą zabawą, bo w poszukiwania włączają się tata Ignacego i prawdziwi archeologowie. A ponieważ u Gai nawet detektywistyczna wyprawa nie odrywa się zupełnie od codzienności, po drodze są jeszcze akwarele, domki dla owadów, kwietna łąka i placuszki bananowe z masłem orzechowym.
Wakacyjna misja. Gaja z Gajówki. Tom 3
Las zostaje za plecami, ale przyrodnicza ciekawość jedzie z Gają nad Bałtyk. Z nowymi znajomymi dziewczynka zakłada Klub Błękitnej Fali, sprząta nadmorski las i przygotowuje akcję poświęconą sieweczce obrożnej oraz innym zagrożonym zwierzętom. Na szczęście nie są to wakacje wypełnione samymi obowiązkami: jest wyprawa do latarni morskiej, zabawa w piratów, pensjonat cioci i słynna rodzinna zaklejmordka. Gaja zmienia otoczenie, ale pozostaje sobą — wszędzie znajduje coś do odkrycia, ugotowania albo uratowania.
Nowi sąsiedzi. Gaja z Gajówki. Tom 4
Do pobliskich Kawek wprowadza się liczna rodzina, a wraz z nią Wiktoria, Patryk i Patrycja — dokładnie tyle nowych charakterów, by w spokojnym życiu Gai zrobiło się ciekawiej. Nowi sąsiedzi oznaczają szansę na przyjaźń, ale też emocje i zamieszanie, których nie da się przewidzieć podczas pierwszego spotkania. W tym samym czasie Gaja zaczyna drugą klasę, tworzy własny Atlas Zwierząt Leśnych i podczas terenowej lekcji trafia na prawdziwe ślady łosia. Dużo się tu zmienia: w lesie, który powoli budzi się po zimie, i w relacjach między bohaterami.
Leśna Zgraja. Gaja z Gajówki. Tom 5
Przedwiośnie w Gajówce zdecydowanie nie służy do spokojnego czekania na cieplejsze dni. Gaja i jej tata znajdują tropy rysia, wiosenne porządki kończą się odkryciem skarbu, a odwiedzający leśniczówkę chiropterolog podpowiada, jak pomóc nietoperzom mieszkającym w szopie. Najważniejsze dzieje się jednak między dziećmi. Znajomość Gai z Wiktorią wreszcie nabiera rozpędu: są koraliki, pierwsza nocowanka i klub Leśna Zgraja, do którego dołączają Patryk i Patrycja. Po kilku tomach samotne życie w lesie zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.
Na górskim szlaku. Gaja z Gajówki. Tom 6
Najpierw Kraków, później Beskid Żywiecki — tym razem Gaja rusza naprawdę daleko od leśniczówki. Miasto poznaje przez legendy, spacery, zabytki i smaki: pojawiają się Smok Wawelski, gra terenowa na Plantach, hejnał mariacki i oczywiście obwarzanki. To jednak dopiero rozgrzewka przed wyprawą na Babią Górę, na którą Gaja wyrusza razem z rodzicami i Wiktorią. Plan zdobywania szczytów Korony Gór Polski, wspomniany w poprzednim tomie, przestaje być tylko pomysłem. To najbardziej wyprawowa część serii — pełna nowych miejsc, lokalnych opowieści i widoków, dla których warto trochę się zmęczyć.
Dla tych, którzy chcą więcej
„Mój dziennik. Gaja z Gajówki” nie jest siódmym tomem przygód Gai, tylko książką, którą dziecko w dużej części tworzy samodzielnie. Można zapisywać w niej informacje o sobie i swoich bliskich, marzenia, zainteresowania, emocje oraz chwile, które warto zachować na dłużej. Jest też miejsce na złote myśli, wdzięczność, codzienne wyzwania i własne recenzje przeczytanych książek. To dobry kierunek dla dzieci, które po lekturze nie chcą jeszcze wychodzić ze świata Gai, ale są gotowe opowiedzieć coś o własnym.
Dziennik nie ogranicza się do gotowych pytań i pól do uzupełnienia. Zostawia sporo przestrzeni na swobodne notatki, rysunki i zdjęcia, zawiera test pomagający sprawdzić, do którego bohatera serii jest dziecku najbliżej, a dołączone naklejki pozwalają urządzić strony po swojemu. Jest nawet koperta na wakacyjne drobiazgi, bilety, zasuszone listki i inne skarby, które zwykle nie wiadomo gdzie schować. Dzięki temu nie jest to kolejny zeszyt ćwiczeń, lecz prywatne miejsce na pomysły, wspomnienia i rzeczy ważne tylko dla właściciela.
Podsumowanie
Najbardziej lubię w tej serii to, że nie musi krzyczeć, żeby zatrzymać przy sobie dziecko. Przygody Gai wyrastają z rzeczy bliskich i prawdziwych: śladów znalezionych w lesie, nowej znajomości, wyprawy w nieznane miejsce albo pytania, które nagle nie daje spokoju. Przy okazji jest tu mnóstwo przyrody, ale bez tonu szkolnej pogadanki — wiedza pojawia się mimochodem, bo Gaja po prostu chce rozumieć świat wokół siebie.
Po tych książkach zostaje ochota, żeby samemu uważniej się rozejrzeć — sprawdzić, kto zostawił ślady w błocie, założyć własny atlas, zapisać przepis albo ruszyć gdzieś, gdzie jeszcze się nie było. I chyba właśnie dlatego Gaja tak łatwo przestaje być tylko bohaterką z książki.

Poznajcie Monię – pasjonatkę literatury, która zaczytuje się w kryminałach, biografiach i powieściach obyczajowych. Dobra książka to dla niej najlepszy sposób na wieczorny relaks, choć równie chętnie spędza czas przy emocjonujących filmach, zwłaszcza tych, które trzymają w napięciu do ostatniej chwili.
Kiedy nie oddaje się czytaniu, wyrusza na górskie szlaki, realizując swoją pasję do zdobywania szczytów. Latem zamienia góry na wodę, ciesząc się słońcem i spokojem na desce SUP. Jest również entuzjastką aktywności fizycznej – od dynamicznych zajęć aerobiku po długie spacery wśród leśnych krajobrazów, które pozwalają jej na chwilę wytchnienia.
Prywatnie to szczęśliwa mama dorastającej nastolatki, Łucji, z którą dzieli codzienne radości i wyzwania. Pełna energii, zawsze uśmiechnięta i gotowa na nowe wyzwania – taka właśnie jest Monia!






Dodaj komentarz