Zostaw broń, weź cannoli. Kulisy powstania filmu "Ojciec Chrzestny"

  3 recenzje

Książka wydana w 50. rocznicę nakręcenia kultowego filmu Ojciec Chrzestny. Kulisy powstania dzieła, które zachwyciło widzów i otworzyło zupełnie nowy rozdział w historii amerykańskiej kinematografii. A po drodze wkurzyło wpływowych polityków, biznesmenów i najgroźniejszych kryminalistów Ameryki. Równie dramatyczna i przykuwająca do fotela jak sam obraz Francisa Forda Coppoli! ZAWIERA ZDJĘCIA Z PLACzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Albatros
  • Data premiery: 2022-11-09
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 480
  • Wymiary: 207 x 146
więcej parametrów

O książce

Książka wydana w 50. rocznicę nakręcenia kultowego filmu Ojciec Chrzestny. Kulisy powstania dzieła, które zachwyciło widzów i otworzyło zupełnie nowy rozdział w historii amerykańskiej kinematografii. A po drodze wkurzyło wpływowych polityków, biznesmenów i najgroźniejszych kryminalistów Ameryki.

Równie dramatyczna i przykuwająca do fotela jak sam obraz Francisa Forda Coppoli!

ZAWIERA ZDJĘCIA Z PLANU FILMOWEGO, PREMIERY FILMU I JEGO PROMOCJI.

Historia powstania Ojca Chrzestnego to opowieść o walkach. Choć bezkrwawych, to równie bezwzględnych i emocjonujących jak brutalne wojny między mafijnymi rodzinami.

To walka o sukces Maria Puzo, który po latach nieudanych prób wydania osobistej, artystycznej prozy spróbował wykorzystać swoje doświadczenie w branży literatury pulpowej i napisał wypakowaną akcją i seksem powieść o gangsterach. A potem został rozchwytywanym przez Hollywood scenarzystą.

To walka o przetrwanie Paramount Pictures, które po przejęciu przez prężnego biznesmena Charlesa Bluhdorna, zwanego Szalonym Austriakiem z Wall Street, rozpoczęło desperackie poszukiwania materiału na hit. Hit, który uratuje bankrutującego molocha i wydobędzie z kryzysu całą amerykańską kinematografię.

To walka o role w filmie, rozgrywająca się podczas intensywnych i pełnych tarć castingów, przez które przewinęły się rzesze hollywoodzkich gwiazd i odsuniętych na boczny tor dawnych sław. A także młodych aktorów marzących o przełomowej roli i wziętych niemal z ulicy naturszczyków

Wreszcie to zakulisowa walka o wpływ na ostateczny wydźwięk filmu, którą wkrótce po rozpoczęciu zdjęć podjęli niebezpieczni mafiosi oraz uzależnieni od nich działacze organizacji dbających o interesy Amerykanów włoskiego pochodzenia.

Rezultat tych walk zna każdy miłośnik kina uwielbiane przez kinomanów arcydzieło. Ale jaki był ich przebieg? Ile wymagały poświęceń i ryzyka? Tego dowiemy się dopiero teraz

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3311808
Tytuł
Zostaw broń, weź cannoli. Kulisy powstania filmu "Ojciec Chrzestny"
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
480
Typ okładki
miękka
Data premiery
2022-11-09
Rok wydania
2022
Wymiary
207 x 146
Waga
0.48 kg
Wysokość
146 mm
Długość
207 mm
Głębokość
32 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
145 mm
Nasza cena
48,49 zł

Opinie i recenzje książki Zostaw broń, weź cannoli. Kulisy powstania filmu "Ojciec Chrzestny"

4,7/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Mommy_and_books Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-12-03Recenzja zweryfikowana
    Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak powstał film "Ojciec Chrzestny"? Czy oglądaliście ten film?
    Widziałam ten film, ale jakoś nie wyrwał mnie z butów. Kiedy zobaczyłam, że powstała o nim książka chciałam dowiedzieć się, dlaczego ten film robi taką furorę. Przeczytałam i powiem wam szczerze, że teraz inaczej patrzę na ten film. Oczywiście pierwsze co przyszło mi do głowy po książce Marka Seala "Zostaw broń, weź cannoli" to, to, że koniecznie muszę obejrzeć film "Ojciec chrzestny" Francisca Forda Coppoli, oraz przeczytać książkę Maria Puzo o tym samym tytule. To na podstawie powieści powstał film. Od razu wam powiem, że wy poznając treść książki "Zostaw broń, weź cannoli" również będziecie chcieli ponownie obejrzeć ten film.
    Autor Mark Seal w swojej książce przeniósł mnie do lat siedemdziesiątych. Mogłam poznać tamtejszą mentalność. Przyjrzałam się z bliska autorowi Mario Puzo i jego dziełu "Ojciec Chrzestny". Widziałam, jak jemu było ciężko się przebić. Byłam świadkiem jego staczania się w dół. Czy film "Ojciec Chrzestny" przyniósł więcej dobrego, czy więcej złego? To ocenicie sami podczas czytania.
    Uczestniczyłam w kastingu do głównych ról tego filmu. Nie wiedziałam, że tyle pracy, energii i dziwnych wydarzeń kosztowało powstanie "Ojca Chrzestnego". Dowiedziałam się kto i dlaczego postanowił zekranizować działo Maria Puzo. Czy autor zawsze był zgodny z reżyserem i wytwórnią filmową?
    Mówią, że "Ojciec Chrzestny" to klasyka kina. Dlaczego? Może dlatego, że to pierwsze takie dzieło, które w taki sposób odsłania kulisy działania mafii.
    Dzięki książce "Zostaw broń, weź cannoli" poznałam mnóstwo ciekawostek i faktów, o których nigdy w życiu nie słyszałam i nie wiedziałam.
    Miałam okazję uczestniczyć w walce, jaką stoczyli ze sobą Mario Puzo, Francisco Ford Coppola i upadająca wytwórnia filmowa Paramount.
    Oczyma wyobraźni widziałam walkę, którą stoczyli aktorzy ubiegający się o czołowe role w tym filmie.
    Ta książka to idealny prezent dla wszystkich fanów "Ojca Chrzestnego".
    Taka ciekawostka w tym filmie swoje paluchy maczali prawdziwi gangsterzy. To jest straszne.
    Książka "Zostaw broń, weź cannoli" jest pięknie wydana. Okładka przyciąga wzrok. Treść jest znakomita. W środku znajdziecie mnóstwo ciekawych fotografii. W dwóch słowach — interesujące arcydzieło. Według mnie na podstawie tej książki mógłby powstać film.
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-11-15Recenzja zweryfikowana
    Filmowego „Ojca chrzestnego” docenić potrafię, ale wielkości w nim nie widzę. Świetna realizacja, świetne dialogi, ale poza tym? No jakoś mi nie leży to kino. Takie wręcz gloryfikowanie gangsterki, połączone z nadmuchanym ego. Nie ruszyło mnie to, emocjonalnie ani intelektualnie nie stymulowało, znam większe kino, większe filmy, bo film to nie tylko sprawna realizacja, ale i, a dla mnie przede wszystkim, nośnik idei, myśli, przesłania, głębi – głos, krzyk ludzi. Tu tego nie było. Nie mówię, że nie lubię „Ojca chrzestnego” tak do końca, ale to kino przecenione i przereklamowane. Wydmuszka, ładne z wierzchu, ale co z tego skoro człek liczy na sycące wnętrze? A rozwodzę się nad tym wszystkim, bo film może mnie nie kupił, ale książka o jego kręceniu już tak. Bo dobra to pozycja, interesująca, pełna faktów i ciekawostek i dobrze przy tym napisana. Kiedy w latach 70. XX wieku „Ojciec chrzestny” trafił przed filmowe kamery, Mario Puzo, autor powieściowego pierwowzoru, ani nie był zbyt znany, ani tym bardziej ceniony nie był. A jednak wkrótce stał się autorem uznanym i uwielbianym. Jak to się stało? I jak to się stało, że sam ten film stał się takim hitem i zyskał tą całą otoczkę, ten kultowy status? Wraz z autorem przenosimy się w czasie, na plan „Ojca chrzestnego” i patrzymy, jak wielka spoczywała na nim odpowiedzialność. To na barkach jego twórców spoczął ciężar odpowiedzialności ratowania chylącego się ku upadkowi studia Paramount Pictures. Odkrywamy ile z filmem wspólnego miała prawdziwa mafia. I krok po kroku poznajemy całe kulisy produkcji. Można nie lubić „Ojca chrzestnego”, ale jeśli ma się za kinomana, film znać wypada, bo swoje miejsce w historii kina zajął. No i można go nie lubić, ale będąc kinomanem, książkę o jego kręceniu poznać wypada. I warto. Bo może to i rzecz zrodzona z pasji autora do kultowi trylogii, z tej miłości – dla mnie niezrozumiałej, ale nie oceniajmy – ale jednak do tematu podchodząca rzetelnie. I rzetelnie przyglądająca się całemu temu fenomenowi i kultowi, jakim film obrósł. Analizująca wszystko to, od początków, jakich korzenie tkwią w pulpowej literaturze Puzo, po… no właściwie po wszystko, co w temacie możecie sobie wyobrazić. Obszerne to omówienie, ilustrowane na dodatek – wkładka ze zdjęciami dopełnia całości – i bardzo przyjemne. O niebo ciekawsze od samego oryginału, który powstał bardziej z kalkulowania i konkretnych celów, niż pasji. Tu pasję widać. Ale widać i rzetelność, widać zgłębienie tematu, widać bogactwo. Ale to nie ciężkie opracowanie historyczne, to nie sucha analiza, a książka tętniąca życiem, ociekająca zainteresowaniem otoczką i chęcią wniknięcia w to wszystko. I rzecz napisana stylem przyjemnym, nieprzyciężkim, ale i nie za lekkim. Po prostu dobrze napisana książka, która pozwala lepiej zrozumieć fenomen „Ojca chrzestnego” i odkryć kawałek Hollywood sprzed pół wieku. Poznać więc warto. Czy jesteście fanami filmu, czy po prostu chcecie czegoś w temacie kina.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka