Skradzione laleczki. Laleczki. Tom 1
8 recenzje
Czy podjąłeś kiedyś decyzję, która zaważyła na całym twoim życiu? Dwanaście lat temu czternastoletnia Jade Phillips oraz jej młodsza siostra, Macy, zostały uprowadzone z pchlego targu. Dziewczynki były więzione przez psychopatycznego potwora imieniem Benny (znanego także jako Benjamin Stanton), skazane na jego znęcanie się i tortury. Po czterech latach Jade udało się uciec oprawcy. Niestety, nCzytaj więcej
- Wydawnictwo: NieZwykłe
- Serie: Laleczki
- Data premiery: 2018-05-30
- Okładka: miękka
- Liczba stron: 350
- Wymiary: 205 x 140
więcej parametrów
O książce
Czy podjąłeś kiedyś decyzję, która zaważyła na całym twoim życiu?
Dwanaście lat temu czternastoletnia Jade Phillips oraz jej młodsza siostra, Macy, zostały uprowadzone z pchlego targu. Dziewczynki były więzione przez psychopatycznego potwora imieniem Benny (znanego także jako Benjamin Stanton), skazane na jego znęcanie się i tortury. Po czterech latach Jade udało się uciec oprawcy. Niestety, nie mogła zabrać ze sobą siostry. Przyrzekła więc, że po nią wróci.
Obecnie, już jako szanowana pani detektyw, Jade nadal nie potrafi poradzić sobie ze świadomością, że nie udało jej się uratować młodszej siostry. Potworna przeszłość nie daje kobiecie spokoju. Nawiedza teraźniejszość i nie pozwala pani detektyw na nawiązanie żadnych bliskich relacji. Zdeterminowana, by wyrwać siostrę z rąk oprawcy, Jade rzuca się w wir pracy. Każdą sprawę zaginięcia traktuje tak, jak gdyby szukała Macy. Sprawdza wszystkie możliwe tropy, by odnaleźć ofiary i wpakować winowajców za kraty. Jej najnowsza sprawa coś jej jednak przypomina, a podświadomość od razu podpowiada, że oto powrócił ich okrutny oprawca. Z pomocą przystojnego partnera Jade bada nowe tropy w poszukiwaniu starego wroga. Ma nadzieję, że jej siostra nadal żyje i w końcu wróci do domu.
Porywacz podejmuje wyzwanie, rozpoczynając swoją mroczną grę. I wygląda na to, że wygrywa. Jade jest jedynie zabawką w jego rękach. Benny robi z niej wariatkę. Sprawia, że otoczenie przestaje jej ufać. A kiedy nic nie jest tym, czym się wydaje, a liczba ofiar stale rośnie, kobieta uświadamia sobie, że oprawca bawi się z nią w kotka i myszkę. Teraz jednak jest już za późno. Polowanie dobiegło końca. Ona od zawsze była ofiarą. Drapieżnik znów ją odnalazł. I ukradł. Raz jeszcze.
Dwanaście lat temu czternastoletnia Jade Phillips oraz jej młodsza siostra, Macy, zostały uprowadzone z pchlego targu. Dziewczynki były więzione przez psychopatycznego potwora imieniem Benny (znanego także jako Benjamin Stanton), skazane na jego znęcanie się i tortury. Po czterech latach Jade udało się uciec oprawcy. Niestety, nie mogła zabrać ze sobą siostry. Przyrzekła więc, że po nią wróci.
Obecnie, już jako szanowana pani detektyw, Jade nadal nie potrafi poradzić sobie ze świadomością, że nie udało jej się uratować młodszej siostry. Potworna przeszłość nie daje kobiecie spokoju. Nawiedza teraźniejszość i nie pozwala pani detektyw na nawiązanie żadnych bliskich relacji. Zdeterminowana, by wyrwać siostrę z rąk oprawcy, Jade rzuca się w wir pracy. Każdą sprawę zaginięcia traktuje tak, jak gdyby szukała Macy. Sprawdza wszystkie możliwe tropy, by odnaleźć ofiary i wpakować winowajców za kraty. Jej najnowsza sprawa coś jej jednak przypomina, a podświadomość od razu podpowiada, że oto powrócił ich okrutny oprawca. Z pomocą przystojnego partnera Jade bada nowe tropy w poszukiwaniu starego wroga. Ma nadzieję, że jej siostra nadal żyje i w końcu wróci do domu.
Porywacz podejmuje wyzwanie, rozpoczynając swoją mroczną grę. I wygląda na to, że wygrywa. Jade jest jedynie zabawką w jego rękach. Benny robi z niej wariatkę. Sprawia, że otoczenie przestaje jej ufać. A kiedy nic nie jest tym, czym się wydaje, a liczba ofiar stale rośnie, kobieta uświadamia sobie, że oprawca bawi się z nią w kotka i myszkę. Teraz jednak jest już za późno. Polowanie dobiegło końca. Ona od zawsze była ofiarą. Drapieżnik znów ją odnalazł. I ukradł. Raz jeszcze.
- Tom 1 - Skradzione laleczki. Laleczki. Tom 1
- Tom 2 - Zaginione laleczki. Laleczki. Tom 2
- Tom 3 - Nowa laleczka. Laleczki. Tom 3
- Tom 4 - Zepsute laleczki. Laleczki. Tom 4
Dane szczegółowe
Identyfikator produktu
787684
Tytuł
Skradzione laleczki. Laleczki. Tom 1
Autorzy
Wydawnictwo
Serie:
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
350
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2018-05-30
Rok wydania
2018
Wymiary
205 x 140
Waga
0.3 kg
Wysokość
20 mm
Długość
205 mm
Głębokość
140 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
140 mm
Nasza cena
29,79 zł
Opinie i recenzje książki Skradzione laleczki. Laleczki. Tom 1
4,9/5
8 recenzji
- 5
- 4
- 3
- 2
- 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje- Urszula S. Klient niezweryfikowany5.02020-08-05Recenzja zweryfikowanaZastanawialiście się kiedyś jakie konsekwencje może mieć podjęta przez Was decyzja? Jak bardzo zaważy na Waszym życiu? Przez ile lat będziecie żyć z konsekwencjami swojego wyboru? A może przez całe życie...
Czternastoletnia Jade i jej młodsza siostra Macy zostały porwane i więzione przez psychopatę Bennego. Mężczyzna znęcał się, torturował i traktował jak laleczki uprowadzone siostry. Po czterech latach Jade udało się uciec, ale niestety bez swojej młodszej siostry. Obiecała sobie, że po nią wróci, że odnajdzie Macy.
Dzisiaj kobieta pracuje jako detektyw, ale traumatyczne wydarzenia nadal jej towarzyszą. Każdego dnia robi wszystko, aby odnaleźć siostrę, a sprawy zaginięcia traktuje priorytetowo.
Demony z czasów uprowadzenia nie pozwalają jej na zbudowanie trwałych relacji z innymi. Trauma powraca, a przeszłość nie daje o sobie zapomnieć.
Najnowsza sprawa Jade wskazuje na pojawienie się Bennego. Czy to oznacza, że jej siostra nie żyje? Benny rozpoczyna polowanie na swoją laleczkę. Po dwunastu latach koszmar Jade zaczyna się ponownie... I wszystko wskazuje na to, że kobieta po raz kolejny będzie ofiarą bezwzględnego psychopaty...
„Skradzione laleczki” to nie jest łatwa, przyjemna ani delikatna lektura. Spotkacie się z tutaj ze znęcaniem, torturami, przemocą fizyczną i psychiczną oraz okrucieństwem w najgorszym wydaniu.
Benny uprowadził dwie niewinne dziewczynki. Zabrał je z bezpiecznego domu, od kochających rodziców i zmusił do życia w celi. Były zdane na jego łaskę. Dwie małe dziewczynki przeciwko dorosłemu mężczyźnie. W dodatku nieobliczalnemu.
Jade zawsze miała charakter buntowniczki. Od pierwszego dnia pod dachem swojego oprawcy szukała sposobu na ucieczkę. Nie bała się postawić Bennemu mając świadomość, że spotka ją za to kara w postaci licznych tortur czy gwałtu. Była gotowa na wszystko, aby tylko potwór nie dobrał się do Macy.
Z wiekiem kiedy dziewczyna dorastała i robiła się coraz silniejsza jej szanse na ucieczkę rosły. Pewnego dnia wykorzystała słabość i nieuwagę Bennego – odzyskała wolność.
Jednak Benny okradł ją z niewinności i dzieciństwa, zostawił w jej umyśle na tyle dużą bliznę, że koszmar z tamtych lat prześladuje ją do dzisiaj. Jako dorosła kobieta, policjantka nadal walczy ze swoimi koszmarami, które nasilają się podczas jednej ze spraw. Na miejscu zbrodni kobieta znajduje laleczkę – laleczkę, którą bardzo dobrze zna. Laleczkę Bennego.
Zaczyna się wyścig z czasem. Pojawienie się potwora może sugerować, że Macy nie pozostało wiele czasu.
Mimo wieloletniego doświadczenia jako śledczy kobieta nie docenia sprytu psychopaty. Daje się zmanipulować i wciągnąć w jego grę. Niestety przypadła jej rola ofiary, a Benny wygrywa.
Jaka to jest ciężka, a jednocześnie dobrze napisana książka. Wielokrotnie musiałam przerwać czytanie, ponieważ opisywane wydarzenia były tak mocne, dosadne i trudne, że nikt o zdrowych zmysłach nie jest w stanie przez to przebrnąć. Jednocześnie nie mogłam oderwać się od lektury, byłam ciekawa jak ta historia się skończy.
„Skradzione laleczki” to jeden z tych tytułów, o którym już nigdy się nie zapomni. Fantastycznie stworzony profil oprawcy oraz ofiary. Manipulacja, psychologiczne zagrywki, tajemnice i niedopowiedzenia sprawiają, że czytelnik nie ma odpowiedzi podanych na tacy. Wiele rzeczy pozostaje niedopowiedzianych. Poznajemy fragmenty przeszłości Bennego, wydarzenia, które ukształtowały jego zaburzenia psychiczne oraz motyw porwania małych dziewczynek.
Jednocześnie jako Jade czujemy te wszystkie krzywdy, zadane ciosy i niewyobrażalne tortury, o których zdrowy człowiek nie ma pojęcia. Boli nas każda komórka ciała. Czujemy niebezpieczeństwo na każdym kroku i modlimy się o śmierć, która jest naszym jedynym wybawieniem.
Niestety... po wielu latach koszmar wraca. Jeszcze bardziej niebezpieczny, jeszcze bardziej nieobliczalny i bezwzględny.
Jakby przez całą książkę emocji było mało to zakończenia zmiata wszystko. Nie ma nic. Brak słów aby opisać emocje. Bomba atomowa w literackim wydaniu. Patrzyłam w osłupieniu i zastanawiałam się gdzie są kolejne strony. Nie było. Sięgnęłam od razu po drugi tom.
„Skradzione laleczki” to książka z rodzaju tych, po których mam ochotę zapalić – chociaż nigdy nie paliłam. - Kasia P. Klient niezweryfikowany5.02018-07-04Recenzja zweryfikowanaSeksowny thriller psychologiczny?
Mroczny, brutalny kryminało-erotyk?
Dwanaście lat temu Jade i Macy zostały porwane. Przez 4 lata Benny więził je, głodził i torturował. Jade udało się uciec, jednak jej młodsza siostra pozostała w rękach potwora.
Obecnie Jade jest już bardzo skuteczną panią detektyw, ale jednej sprawy ciągle jeszcze nie rozwiązała. Nie odnalazła siostry, nie ukarała ich oprawcy.
Jednak Benjamin upomina się o nią, chce z powrotem swoją laleczkę... Koszmar, który nigdy na dobre nie odszedł, powraca ze zdwojoną siłą i przykrywa całe życie zawodowe i prywatne Jade. 'Skradzione laleczki' to bardzo okrutna i bolesna historia, którą mimo wszystko chce się poznać już po pierwszym kontakcie z książką. Czyta się ją bardzo szybko, ponieważ zawiera dużo dialogów i mnóstwo akcji. Nawet odważne opisy scen seksu nie odrzucają, wręcz podkręcają tempo.
Portrety psychologiczne bohaterów zostały wspaniale wykreowane, z największą dbałością o szczegóły.
Mimo tego, że historia jest bardzo brutalna i przykra, znajdziemy tam także odrobinę humoru, co według mnie jest dużą zaletą.
Nieważne, jak odpowiemy na 2 pytania postawione na początku opinii.
Nieważne, czy będzie to Wasz pierwszy czy setny thriller.
Tę książkę trzeba przeczytać.
Gwarantuję, że żadna poprzednia tak wielu emocji Wam nie dostarczyła.
Moja ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania książki w pdfie dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe - Sarcatic B. Klient niezweryfikowany4.02018-06-16Recenzja zweryfikowanaZastanawiałam się już od dłuższego czasu, co mogę napisać o tej książce, moja opinia na jej temat podczas jej czytania. Początek książki był świetny, czytało się ją lekko oraz szybko, ale gdzieś po stu pięćdziesięciu stronach coś poszło chyba nie tak, bo zaczęła mnie nudzić. Niektóre rzeczy naprawdę mi się podobały, ale po chwili autorki to psuły. W pewnym momencie książka zamieniła się dla mnie z thrillera w kiepski erotyk, w którym Grey'a dało się wyczuć na kilometr. Jednak końcówka wszystko nadrobiła i sprawiła, że chcę się zaraz sięgnąć po drugi tom, którego premiera już niedługo. Odnosząc się do całokształtu fabuły to powrót do czasów, gdy Jade była więziona przez Benny'ego o wiele bardziej mi się podobała. To właśnie teraźniejsze życie głównej bohaterki trochę mnie nudziło, ale nie było jakoś wielce źle. Jednak książka niekiedy zaskakuję, chociażby pamiętna scena zaręczyn, czegoś takiego nie znajdziecie w żadnej innej książce, uwierzcie mi. Jeśli chodzi o bohaterów to byli moim zdaniem dopracowani. Jade była dla mnie niemałą niespodzienką. Pomimo tego, co przeszła, a nie ukrywajmy została wielokrotnie zgwałcona, niekiedy nawet sama oddawała się Benny'emu z różnych powodów, ona nie bała się dotyku, wręcz przeciwnie ona podszebowała seksu by zapomnieć i to nie delikatnego, a brutalnego. To mi się bardzo podobało, ponieważ jej postać odbiegała od utartych schematów ofiar. Benny, znany także jako Benjamin, jest to człowiek chory psychicznie, ma dziwną obsesję na punkcie laleczek, ich tworzenia, wszystko musi być u niego perfekcyjne, ale moim zdaniem jest to spowodowane jakimś zdarzeniem z jego przeszłości i mam cichą nadzieję, że dowiemy się o jego przeszłości czegoś więcej w drugim tomie. Jeśli chodzi o Dillona to sama nie wiem, co mam o nim sądzić. Tak naprawdę nie mogę o nim zbyt wiele powiedzieć, nie zdradzając niczego z treści książki. Podoba mi się jego podejście do pewnych spraw, jego spojrzenie na nie. Bo, czyli najnudzniejsza i chyba najbardziej irytująca osoba w tej książce, ale mimo wszystko trochę mi szkoda ze względu na pewne zdarzenia. Na sam koniec postać, której było bardzo mało, ale była dla mnie wielkim zaskoczeniem, a mianowicie Macy, czyli siostra naszej głównej bohaterki. Nie spodziewałam się po niej pewnych rzeczy. Och, jeszcze jedno mało ostrzeżenie, ja po tej książce miałam koszmary, poza tym zawiera ona wiele przekleństw oraz scen erotycznych, niekiedy brutalnych, więc pomyślcie dwa razy zanim po nią sięgniecie.
- Małgorzata S. Klient niezweryfikowany5.02018-06-03Recenzja zweryfikowanaJade jest detektywem policyjnym. Za wszelką cenę pragnie odnaleźć młodszą siostrę - Macy. Nie tak łatwo jednak namierzyć psychopatycznego człowieka, który przed laty więził i torturował obie dziewczyny. Koszmar Jade trwał 4 lata. Po tym czasie udało jej się uciec oprawcy. Niestety zostawiając z nim Macy. Obecnie mija 8 lat od ucieczki, ale dziewczyna nie przestaje mieć nadziei i szukać siostry. Szczególnie, że po tylu latach dostaje co raz więcej ukrytych wiadomości, od nikogo innego jak Benny'ego, który pragnie odzyskać swoją "niegrzeczną laleczkę".
Psychologiczny obraz bohaterki został stworzony z niezwykłą starannością. Szczerze mówiąc Jade to nie jest do końca normalna postać. Mam na myśli to, czy można być normalnym po czterech latach niewoli? Jade ma tak zatruty umysł Bennym - oprawcą, że stale o nim myśli, nawet w intymnych sytuacjach. Ten człowiek zniszczył bohaterkę i to było widać na kartkach książki. Uważam więc, że autorki odwaliły kawał dobrej roboty, bo myślę że stworzyć bohaterkę, od której ból, strach i nie do końca normalne myślenie widać od początku do końca, nie jest prostą sprawą. A autorkom się udało. Osobiście nie do końca polubiłam Jade za jej zachowanie, ale jestem w stanie to usprawiedliwić. W pewien sposób ją rozumiałam, bo tak naprawdę jak ma się zachować "zniszczona, brudna laleczka"?
W książce swój głos dostała główna bohaterka i to z jej perspektywy śledzimy całą historię. Teraźniejszość jest przeplatana z przeszłością, w czasie gdy Jade była więziona. I to te rozdziały, wspomnienia, były najgorsze. Nie bez powodu na samym początku napisałam, że to książka dla ludzi o mocnych nerwach i podtrzymuję zdanie. Nie jest to pozycja dla każdego, bo nie każdy może, czy akceptuje czytanie opisów tortur, gwałtów i tego co robił Benny. A zdecydowanie robił chore rzeczy. Podobno jeden tom jest poświęcony właśnie jemu i muszę się przyznać, że nie mogę się doczekać, aż wejdę w jego umysł i dowiem się co nim kierowało i czemu stał się psychicznym zwyrodnialcem i mordercą.
Ciężko zakwalifikować tę książkę pod jedną kategorię, bo autorki bawią się gatunkami. Jak wspomniałam już wyżej, dostajemy trochę dark erotyki, thrillera a nawet powiedziałabym, że kryminału. Dzięki rozdziałom z pobytu u Benny'ego, po kawałku czytamy jak to wpływało na psychikę Jade i jak się zmieniała. Wulgaryzmy i drastyczność tylko potęgowały wrażenia, więc od książki trudno się oderwać nawet na moment. Zwroty akcji sprawiały, że szczęka opadała mi na kolana i nie mogłam uwierzyć w to, co się działo. Naprawdę, większości sytuacji nie sposób się domyślić.
Ker Dukey i K. Webster napisały książkę, która porywa, zachwyca, zniesmacza i przeraża. Na polskim rynku podobnej nie znajdziecie. Dlatego tak bardzo się wyróżnia i wybija z tłumu. I nawet nie całe 300 stron nie sprawia, że czegoś brakuje, akcja pędzi na łeb, na szyję i nie wiemy, kiedy nastał koniec. Chociaż w sumie nie wiemy, ale tylko dlatego, że tak dobrze jest napisana, że pochłaniamy ją w rekordowym tempie.
"Skradzione laleczki" to nieprzewidywalna, mroczna, brutalna i pełna emocji książka. Jedynie do czego mogę się przyczepić jest to, że nie mam pod ręką kontynuacji :D A uwierzcie mi, zakończenie siedzi w głowie na długo po skończeniu, bo jak najprędzej chcemy wiedzieć "co dalej?!" Polecam w szczególności fanom dark erotyki, ale także tym, którzy lubią dużo wrażeń, zwrotów akcji i niekonwencjonalności. Mam nadzieję, że udało mi się was przekonać do lektury, bo jeśli nie, to tracicie kawał dobrej książki. - Detektyw K. Klient niezweryfikowany5.02018-06-01Recenzja zweryfikowanaOstatnio mam ogromny problem z pisaniem recenzji, ponieważ w moje czytelnicze łapki wpadają same perełki o których bardzo trudno się pisze. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić książkę mroczną jak noc, kuszącą jak nagie ciało i brutalną jak Chuck Noris. Czy jesteście gotowi, aby poznać najmroczniejszą powieść tego roku? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją!
Kogo kocha Benny? Swoje małe, słodkie lalki.
Póki są posłuszne i nie stają z nim do walki.
Dba, by były piękne. Włosy im układa
i na ich młode ciałka sukienki zakłada.
A gdy noc zapada do zabawy przystępuje.
Młodsza lalka uległa, starsza walczyć próbuje.
Lecz kiedy ta ulubiona od niego ucieka,
nie liczy się, że druga pozostać przyrzeka.
Serce pęka mu z rozpaczy, oczy ma pełne łez,
jego lalka musi wrócić, bądź jej życia nadszedł kres.
Dwanaście lat temu Jade wraz z młodszą siostrą zostały porwane przez sprzedawcę lalek. Po czterech latach tej starszej udaje się uciec z rąk oprawcy. Niestety nie udaje jej się uratować siostry, ale przyrzeka sobie, że kiedyś wróci po małą Macy. Mija kilka lat. Jade wstąpiła do policji i jest szanowaną, chociaż trochę "szaloną" panią detektyw. Kobieta ma nadzieję, że w końcu odnajdzie swojego oprawcę i uratuje swoją siostrę. Kiedy w mieście ponownie giną młode dziewczyny oraz gdy zostaje zamordowana sprzedawczyni lalek, Jade wie, że Benny powrócił. Wie, że Benny tęskni za swoją niegrzeczną laleczką. Wie, że Benny nie spocznie dopóki jej nie odnajdzie. Wie, że nie jest już bezpieczna.
Benny kocha swoje lalki.
Przeczytałam tę książkę, odłożyłam ją na biurko i wiecie co zrobiłam? Zaczęłam szukać drugiego tomu. Czy ktoś mi powie gdzie jest kontynuacja? Panie Ker Dukey i K. Webster nie mają dla czytelników, ani grama litości i po prostu kończą sobie historie tak jak im się żywnie podoba. W moim odczuciu jest to bardzo nieetyczne zachowanie, bo teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić. Chcę drugi tom.! Teraz. Zaraz. Jestem w tej chwili tak wstrząśnięta, załamana i strasznie podekscytowana, że szkoda gadać. Przez to zakończenie mam w sobie tyle adrenaliny, podniecenia i strachu, że chcę tylko jednego. CHCĘ DRUGIEGO TOMU! Wiem, że teraz się powtarzam, ale jestem tak strasznie ciekawa co dalej będzie z Jade i Macy, że normalnie nie wytrzymam. Dawno nie czytałam tak mocnej, brutalnej i chwilami psychicznej książki. Od "Skradzionych laleczek" bije mrok! Każda strona jest przepełniona strachem, lękiem, niepokojem, obsesją i lalkami. Nie no, Kochani, nie da się opisać tego co znajdziecie w tej książce.
Benny zgubił swoją niegrzeczną lalkę.
Jeśli myślicie, że w tej książce znajdziecie delikatne, wrażliwe i niewinne postacie to jesteście w błędzie. W "Skradzionych laleczkach" nie ma miejsca na motylki, kwiatki i gorące "ciacha" na których widok mdleją panienki. Jeśli zdecydujecie się na przeczytanie powieści autorstwa Ker Dukey i K. Webster to musicie być przygotowani na silne, skomplikowane, wymagające i trudne charaktery. Czy znajdziecie w niej psychopatów? Tak. Ofiary? Tak. Czy bohaterowie będą poddawać się szaleństwu? Tak. Podczas czytania wielokrotnie się zastanawiałam co te postacie zrobiły autorkom, ze tak się nad nimi pastwią? One nie tylko kłady im kłody pod nogi, lecz także robiły wszystko, aby czytelnik zwątpił w ich poczytalność. W szczególności pod górkę miała główna bohaterka Jade. Bardzo polubiłam tę postać, ponieważ była silna i nigdy nie narzekała na swój los, chociaż miała do tego pewne prawo. Walczyła jak lwica ze wszystkim i ze wszystkimi. Zmagała się z demonami przeszłości i przez to chwilami "odlatywała", ale w jaki sposób tego dowiecie się czytając książkę ( na pewno nie chodzi o używki, spokojnie).
Chciałabym Wam przedstawić więcej postaci, ale powinniście je sami poznać, chociaż słówko muszę napisać o jednym bohaterze - Bennym. To jest najbardziej zawiła, tajemnicza i mroczna postać z całej książki. Jak już się dowiedzieliście z opisu Benny kocha swoje lalki nad życie - dba o nie, karmi je i maluje, bo są tylko jego. Brzmi upiornie, prawda? I tak właśnie jest przez całą powieść. Postać tego człowieka sprawia, że czytelnik czuje dreszcze na ciele i przez całą powieść odczuwa lęk. Czy jest to negatywna postać? I to jak. Dawno nie spotkałam w książce tak złego i inteligentnego bohatera.
Benny odnajdzie swoją laleczkę.
Autorki napisały rewelacyjną powieść, która jednym słowem przeraża, smuci i niepokoi czytelnika od pierwszej strony. Wielokrotnie przerywałam lekturę tej książki, ponieważ nie mogłam sobie poradzić z tym co czytam, ale nie potrafiłam odłożyć "Skradzionych laleczek" na półkę. Nie interesowały mnie obowiązki, komputer czy nauka, ponieważ chciałam jak najszybciej rozgryźć Bennego i jego obsesję. I wiecie co? To był ogromnym błąd, bo gdy dotarłam na ostatnią stronę to zaniemówiłam z wrażenia. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Myślałam, że jeśli Panie Kat i web znęcały się nad bohaterami przez całą powieść to chociaż końcówkę im odpuszczą, ale one miały kompletnie inny pomysł na zakończenie. Zaskoczyły swoich fanów i napisały emocjonujący i frustrujący rozdział, a raczej kilka ostatnich. Ja jestem przerażona, bo nie mam po ręką kontynuacji. Czy się znowu powtarzam? Pewnie tak, nie mogę się go po prostu doczekać.
Benny cierpi przez swoją niegrzeczną laleczkę.
Ker Dukey i K. Webster stworzyły intrygującą, niepowtarzalną i psychiczną historię, gdzie lęk miesza się z podnieceniem i przemocą. Z pewnością ta książka nie jest dla wrażliwych osób, ponieważ w "Skradzionych laleczkach" jest sporo przykrych, brutalnych i przepełnionych bezkarnością sytuacji. Ta książka jest potwierdzeniem tezy, że na świecie nie ma sprawiedliwości, a dobro nie zawsze wygra nad złem. Niestety ta książka jest brutalnie szczera i udawania nam wszystkim, ze nie zawsze sprawca zostaje ukarany, a co gorsza bardzo często przebywa na wolności i jest bezkarny. Podziwiam pisarki za to, że odważyły się stworzyć taką książkę, bo napisanie takiej powieści na pewno nie jest łatwe ani przyjemne. Podczas czytania "Skradzionych laleczek" na pewno będzie odczuwać przeróżne emocje i najczęściej będą one negatywne, bo historia detektyw Jade jest naprawdę przygnębiająca. Jednakże na pewno całą książką "pożrecie" w ekspresowym tempie, ponieważ nie można się od tej pozycji oderwać. Ona jest tak wciągająca, ciekawa, intrygująca i frustrująca, że trzeba jak najszybciej poznać zakończenie.
Na koniec mogę Wam napisać tylko tyle, że z całego serca polecam Wam tę mroczną książkę. "Skradzione laleczki" to powieść pełna mroku, brutalności, niesprawiedliwości i strachu. Historia stworzona przez duet Pań Ker Dukey i K. Webster została przepełniona tajemnicą, frustracją i smutkiem, ale choćbyście chcieli to nie będziecie umieli się od niej oderwać Dlaczego? Bo jest to książka jedyna w swoim rodzaju i z pewnością drugiej takiej nie znajdziecie na polskim rynku wydawniczym.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
- Klient zweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Klient niezweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Recenzja ZweryfikowanaPotwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność









