Ostatnie spojrzenie

  2 oceny

"Ostatnie spojrzenie" - graficzno-tekstowa podróż w głąb ludzkiej podświadomości!Charles Burns potwierdza swoje mistrzowskie umiejętności - autor kultowego już "Black Hole" proponuje swoim czytelnikom niesamowite studium mechanizmów działania pamięci, złożonej natury podświadomości oraz mroku, jaki kryje się w najgłębszych jej warstwach. Komiks "Ostatnie spojrzenie" to dzieło wielowymiarowe, niezwCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Kultura Gniewu
  • Data premiery: 2022-11-23
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 176
  • Wymiary: 290 x 220
więcej parametrów
Polecamy podobne produkty
Zobacz wszystkie

O książce

"Ostatnie spojrzenie" - graficzno-tekstowa podróż w głąb ludzkiej podświadomości!

Charles Burns potwierdza swoje mistrzowskie umiejętności - autor kultowego już "Black Hole" proponuje swoim czytelnikom niesamowite studium mechanizmów działania pamięci, złożonej natury podświadomości oraz mroku, jaki kryje się w najgłębszych jej warstwach.

Komiks "Ostatnie spojrzenie" to dzieło wielowymiarowe, niezwykle sugestywnie oddziałujące na wyobraźnię czytelników. Autor odwołuje się w nim do wywołanych działaniem substancji psychoaktywnych wizji Williama S. Burroughsa; w treści znajdziemy także liczne nawiązania do uniwersum wykreowanego przez Hergégo, "ojca" postaci Tintina.

O czym jest komiks "Ostatnie spojrzenie"?

Doug, student sztuki i debiutujący w branży fotograf, obserwuje otaczający go świat przez soczewkę obiektywu. Posługując się aparatem polaroidowym układa klatka po klatce mapę osobistych wrażeń i doznań, próbując w ten sposób utrwalić na papierze to, czego jego świadomość wydaje się nie rejestrować. Doug kreuje także postać Johnny'ego 21 - swoje artystyczne alter-ego, pojawiające się publicznie anonimowo, w ukryciu za sprawą noszonej maski. Johnny 21 regularnie doznaje ponadto równie realistycznych, co przerażających koszmarnych snów.

Rzeczywistość Douga diametralnie się zmienia, gdy mężczyzna poznaje Sarę - alternatywną artystkę, odważnie prowokującą odbiorców swoją twórczością, otoczoną intrygującą aurą sekretu. Współpraca duetu, oparta na śmiałych twórczych eksperymentach, szybko wymyka się spod kontroli. Bohaterowie coraz częściej docierają na granicę życia i śmierci, a poszukiwania coraz silniejszych bodźców demaskują ich kolejne lęki, poczucie winy i brak spełnienia.

Fabuła "Ostatniego spojrzenia" to mozaika retrospekcji i bieżących wydarzeń, świat realny przenika się z surrealistycznymi wizjami ze snów i mglistymi, zniekształconymi poprzez czas wspomnieniami. Warstwa graficzna potęguje niepowtarzalną atmosferę opowieści i potwierdza klasę Charlesa Burnsa, zaliczanego do ścisłej czołówki współczesnych twórców powieści graficznych.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3314512
Tytuł
Ostatnie spojrzenie
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
176
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2022-11-23
Rok wydania
2022
Wymiary
290 x 220
Waga
0.87 kg
Wysokość
18 mm
Długość
217 mm
Głębokość
283 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
217 mm
Nasza cena
75,39 zł

Opinie i recenzje książki Ostatnie spojrzenie

Dziękujemy za Twoją ocenę!
5,0/5
 
2 oceny
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.Jak działają recenzje
Sortuj
Od najwyższej oceny
  • Avatar recenzenta
    Zakup zweryfikowany
    5.0
     
    2023-08-21Recenzja zweryfikowana
    Charles Burns zrobił to kolejny raz. Zaserwował nam historie trudną, ciężka i skłaniającą do refleksji. Dough, główny bohater jest niedocenianym artystą, który ze sceny recytuje słabe wiersze w akompaniamencie losowych dźwięków puszczanych z kasety. Jego drugim hobby jest fotografia. Sara, dziewczyna po przejściach z ogromnym bagażem doświadczeń po toksycznych związkach. Komiks opowiada ich wspólną historie. Wiodący wątek fabularny jest przerywany surrealistycznymi wizjami, które w przeważającej ilości są paskudne, brudne, wywołują niepokój i obrzydzenie. Autor porusza w tym tytule kwestie ucieczki przed odpowiedzialnością, poszukiwania własnej tożsamości oraz straty. Ilustracje są bardzo klimatyczne i świetnie oddają charakter komiksu. Czyta się to rewelacyjnie. Zostałem wciągnięty w historię już od pierwszych stron i nie miałem ochoty robić sobie przerw. Ponownie, zaraz po skończeniu dzieła Charlesa Burnsa, spędziłem trochę czasu na przemyśleniach. Polecam osobom lubiącym trudne tematy obyczajowe przedstawiane w odjechany sposób.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
  • Avatar recenzenta
    Zakup niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-12-06Recenzja zweryfikowana
    HORROR ONIRYCZNY Burns wraca. Wraca by nas analizować. By straszyć. By niepokoić. I frapować. A przede wszystkim zmuszać do myślenia, do czucia, angażowania się. Robił to nie raz i nie dwa i robi po raz kolejny, ale tym razem nieco inaczej, bo w kolorze. Ale jeśli myślicie, że dziwność i mrok „Black Hole” czy „El Borbah” znikają nagle pod błękitnym przecież niebem czy między barwnymi postaciami, to jesteście w błędzie. Jest jak zawsze. I jak zawsze jest rewelacyjnie. Budzi się i nie wie, gdzie jest. I to jedyne, co pamięta. Budzi się i kot mu ucieka, więc szuka go. W świecie za dziurą w ścianie, gdzie nic nie jest takie, jakim być powinno, za to wszystko jest obce, dziwne i niepokojące. Budzi się i nie wie, gdzie jest. I to jedyne, co pamięta. Ma za to ranę na głowie. I wspomnienia, które napływają do niego falami. Więc wspomina. Wspomina ludzi, zdjęcia, własne, cudze, dziwnie. I związek też wspomina. I przeżywa. Dawne życie i surrealistyczne lęki. Ale co jest czym? Burns robi w tym komiksie to, co zawsze robił najlepiej. Czyli bierze właściwie zwyczajne życie – okej, towarzystwo bohaterów artystyczne jest mocno, ale nie wyklucza to współdzielenia z nim wielu spraw – i miesza to wszystko z onirycznymi, niepokojącymi, dziwacznymi wizjami, czasem rodem z horroru, czasem przesyconymi symboliką. Przypomina mi w tym wszystkim Van Gogha, z jego wizualnym szaleństwem, które nawet cyprys i gwiazdę zmieniały w coś wyrwanego z drugiej strony lustra. Albo filmy Lyncha, gdzie codzienne sprawy spotykały się z czystą grozą, od której oderwać ich się nie dało. I wszystko to jest też u Burnsa. Za każdy razem. I za każdym razem elementy te, jak u wyżej wymienionych, łączą się z czymś więcej – i pewną głębią, i niezwykłym, artystycznym wysmakowaniem. I właśnie wysmakowany jest ten album. Chyba bardziej graficznie, niż fabularnie, ale treść nijak nie zawodzi. Historia o dziwnych wizjach, o snach… No znamy to, kino, książki, komiksy, a jednak i tu Burns jest świetny, bo pokazuje, że można coś jeszcze z tego wycisnąć, do czegoś jeszcze się dogrzebać, a przede wszystkim zawrzeć w tym siłę, emocje. I prawdziwość. I rusza mnie to. Kupuje. Bo to komiks, powieść graficzna właściwie, w który można się wgryźć na wielu poziomach: można go brać zwyczajnie i dać się porwać dziwnej akcji, można czuć, bo czuć jest co i można też analizować, rozkładać na czynniki pierwsze i delektować się nim. I za każdym razem, w każdym przypadku, smakuje znakomicie. I oszałamia szatą graficzną. Burns rysownikiem jest wielkim. Czysta kreska, a jednak sporo undergrodunowych naleciałości, genialnie uchwycone postacie, świetna mimika, klimat – perełka. No a tym razem jeszcze dochodzi do tego kolor, świetnie dobrany, genialny w swej prostocie i nastrojowy w swej wyrazistości. Patrzy się na to obłędnie i właściwie obłędne jest tu wszystko. Na każdym kroku, na każdym poziomie, warstwie. Kolejne wielkie dzieło wielkiego komikisarza, artysty. I tyle. Co tu dużo mówić.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
Dostawa i płatność