O tym, że warto żyć bez znieczulenia

Autorką książki, którą mają Państwo w ręku, jest bardzo młoda dziewczyna, która w swoim niedługim życiu zdążyła wejść do piekła i z niego wrócić mądrzejsza o parę dekad. Bo wpadła w szpony hazardu, według schematu, który przerabia chyba każdy uzależniony od alkoholu, seksu i wszystkiego innego, co człowiek potrafi wymyślić. Kiedy już zeszła na dno, mając olbrzymie długi, tabuny ścigających ją wiCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Autorką książki, którą mają Państwo w ręku, jest bardzo młoda dziewczyna, która w swoim niedługim życiu zdążyła wejść do piekła i z niego wrócić mądrzejsza o parę dekad. Bo wpadła w szpony hazardu, według schematu, który przerabia chyba każdy uzależniony od alkoholu, seksu i wszystkiego innego, co człowiek potrafi wymyślić. Kiedy już zeszła na dno, mając olbrzymie długi, tabuny ścigających ją wierzycieli, pozrywane więzi rodzinne i koleżeńskie oraz myśli samobójcze zwierzyła się siostrze, która namówiła ją na terapię I dalej idzie opowieść o wszystkim: ścigających ją zmorach, fatalnym samopoczuciu, rodzajach terapii i bardzo powolnym uwalnianiu się z tych sieci

Tę książkę powinien przeczytać każdy uczniowie, którzy pod szkolną ławą coś na swoim telefonie obstawiają, ich rodzice i nauczyciele, pedagodzy, psycholodzy, psychiatrzy, alkoholicy, seksoholicy, narkomani, hazardziści, młodzi, niemłodzi, wszyscy Bo to książka na tu i teraz, do bólu uzmysławia to, czego nikt swoim życiu nie chce

A oto fragmenty:

Zaczęło się od drobnych zmian, które początkowo nie wydawały się być problemem. Przestałam regularnie odwiedzać swoją siostrę, z którą dotąd utrzymywałam bliski kontakt. Z dnia na dzień coraz rzadziej angażowałam się w codzienne obowiązki, w tym w studia, które zaczęły schodzić na dalszy plan. Mało się uczyłam, bo całą moją uwagę pochłaniał hazard. Kiedy jadłam obiad, nie mogłam oderwać wzroku od ekranu, wciąż sprawdzając wyniki. Nawet podczas spacerów nie potrafiłam uwolnić się od myśli o grze i nie sprawdzać wyników czy analizować kolejnych kuponów.

Wydaje się to wręcz absurdalne kontynuować coś, co nie tylko nie przynosi żadnych korzyści, ale wręcz pogarsza sytuację. Hazard, choć na początku może wydawać się ekscytujący, ma swoje oczywiste i destrukcyjne konsekwencje. Poczucie winy, lęk, złość, niepokój, zrujnowane relacje, problemy finansowe to tylko niektóre z efektów ubocznych, które towarzyszą uzależnieniu od hazardu. A mimo to, wciąż wracałam do gry, mimo że wiedziałam, jak bardzo mi szkodzi.

Zastanawiałam się, dlaczego tak się dzieje. W końcu, to logiczne czemu kontynuować coś, co już teraz przynosi straty i ból? Odpowiedź na to pytanie można znaleźć w rozdziale Mechanizmy uzależnienia. Uzależnienie jest procesem, który wykracza poza racjonalne myślenie. W moim przypadku, mimo świadomości szkodliwości hazardu, nie potrafiłam się od niego uwolnić. Było to jak pułapka, z której nie mogłam znaleźć wyjścia.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3730746
Tytuł
O tym, że warto żyć bez znieczulenia
Wydawnictwo
Liczba stron
362
Typ okładki
miękka
Rok wydania
2026
Wymiary
235 x 172
Wysokość
172 mm
Długość
235 mm
Nasza cena
35,89 zł
Bądź pierwszy!
Twoja recenzja produktu “O tym, że warto żyć bez znieczulenia” będzie bardzo przydatna dla innych użytkowników.
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka