Nie będę prezentem

  2 recenzje

Rozgrywka, w której stawką jest... ona. Klub na Chmielnej, środek nocy. Trzech mężczyzn rozgrywa partię pokera. Karolowi Miłkowi, uzależnionemu od hazardu adwokatowi, nie idzie karta. W desperacji stawia na szali swoją żonę i przegrywa. Lena zostaje uprowadzona i zmuszona do spędzenia tygodnia z Miszą, trzydziestoletnim zawodnikiem podziemnych walk MMA. Mężczyźnie jest to jednak nie na rękę. ZamiaCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Data premiery: 2025-02-06
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 368
  • Wymiary: 212 x 126
więcej parametrów

O książce

Rozgrywka, w której stawką jest... ona.

Klub na Chmielnej, środek nocy. Trzech mężczyzn rozgrywa partię pokera. Karolowi Miłkowi, uzależnionemu od hazardu adwokatowi, nie idzie karta. W desperacji stawia na szali swoją żonę i przegrywa. Lena zostaje uprowadzona i zmuszona do spędzenia tygodnia z Miszą, trzydziestoletnim zawodnikiem podziemnych walk MMA.

Mężczyźnie jest to jednak nie na rękę. Zamiast uczynić z niej swoją ofiarę, angażuje ją do malowania ścian w swoim domu. Lena stopniowo odkrywa, że za ostrymi komentarzami i szorstką osobowością Miszy kryje się coś więcej. Napięcie między nimi rośnie z każdym dniem, a gorące pragnienia oraz pożądanie przejmują nad nimi kontrolę.

Jednocześnie Lena uświadamia sobie, do czego posunął się Karol i postanawia zakończyć swoje małżeństwo. Chce wreszcie zaznać spokoju oraz bezpieczeństwa - nie zdaje sobie sprawy, że skoro już raz przekroczyła próg mrocznego półświatka, nie tak łatwo będzie jej się od niego uwolnić.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3585240
Tytuł
Nie będę prezentem
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
368
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2025-02-06
Rok wydania
2025
Wymiary
212 x 126
Waga
0.37 kg
Wysokość
126 mm
Długość
212 mm
Głębokość
25 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
130 mm
Nasza cena
41,99 zł

Opinie i recenzje książki Nie będę prezentem

5,0/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Mirela M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-05-23Recenzja zweryfikowana
    Recenzja


    „Nie będę prezentem”


    Autor: Edyta Kene

    Wydawnictwo: Novae Res



    „– Na pewno nie mam zamiaru przechodzić z rąk do rąk!
    – Oczywiście, że nie przejdziesz z rąk do rąk – wymruczałem jej wprost do ucha, po czym pocałowałem jego płatek. – Od dnia wygranej jesteś w moich rękach, Lenka”.



    Czasem życie pisze dla nas scenariusze, których nigdy byśmy nie zaakceptowali, gdyby ktoś podał je nam na kartce. Tak właśnie dzieje się z Leną, bohaterką książki.

    Wyobraź sobie, że twoje życie zmienia się w kartę przetargową w grze, którą przegrywa ktoś, kto powinien być twoją ostoją. Taki właśnie wstrząsający punkt wyjścia serwuje Edyta Kene w swojej powieści „Nie będę prezentem”, w której mrok, namiętność i zemsta mieszają się w dusznym, niepokojącym koktajlu.

    To nie jest klasyczny romans. To powieść, która wciąga jak narkotyk i nie chodzi tu tylko o uzależnienie bohatera od hazardu. Lena, zostaje „przegrana” w pokera przez własnego męża. Brzmi jak absurd? W świecie, do którego wciąga nas autorka, wszystko jest możliwe – nawet porwanie i... malowanie ścian w domu brutalnego zawodnika MMA.


    „Nie będę prezentem” to nieprzewidywalna historia, naładowana emocjami, pełna niebezpiecznych rozgrywek, intensywnej chemii między bohaterami, trudnych decyzji i pikantnych scen, które podkręcają napięcie do granic. Znajdziecie elektryzującą mieszankę namiętności, moralnych dylematów, niebezpieczeństwa i walki o nowe życie.
    Szykuj się na pełną adrenaliny podróż, w której wolność ma swoją cenę, a każdy wybór może kosztować wszystko.

    To nie tylko książka — to emocjonalna burza, która pochłonie Cię bez reszty. Idealnie stopniowane napięcie nie pozwala się oderwać, a mroczny, mafijny wątek nadaje całej opowieści drapieżności i tajemniczości.


    Już od pierwszych stron autorka wciąga nas w brutalny świat nielegalnych walk MMA, ryzykownego hazardu i mrocznych zakamarków podziemia, do którego wstęp mają tylko nieliczni. To rzeczywistość pełna adrenaliny, niebezpieczeństw i tajemnic, która nie pozwala oderwać się od lektury.

    Edyta Kene z ogromną odwagą sięga po temat trudnych relacji, przemocy emocjonalnej i odkrywania siły, która rodzi się wbrew wszystkiemu.
    Każda scena coś znaczy, każda rozmowa zostawia ślad. To książka o odwadze – tej cichej, niepozornej, która przychodzi wtedy, gdy musimy zacząć walczyć o siebie.
    Autorka pisze prosto, ale mocno. Nie ucieka od brutalności, ale i nie epatuje nią bez potrzeby.

    Bohaterzy świetnie wykreowani, wyraziści, interesujący, barwni, z wadami, co czyni ich autentycznymi.

    Napisana jest z perspektywy głównych bohaterów Leny, Miszy, dzięki czemu możemy idealnie wczuć się w ich sytuację, przeżyć falę ich emocji, zobaczyć ich rozterki, co myślą i co planują.

    Misza, choć przypomina bestię wyjętą z podziemnego ringu, okazuje się bohaterem niejednoznacznym, złożonym, pełnym sprzeczności. To wojownik z przeszłością i sercem ukrytym pod warstwą blizn. Zamiast upokorzenia, daje Lenie pędzel i farbę. Zamiast przemocy, wywołuje w niej uczucia, które walczą z rozsądkiem. To właśnie napięcie między tą dwójką sprawia, że książkę pochłania się jednym tchem, z wypiekami na twarzy i sercem gotowym wyskoczyć z piersi.

    Nie sposób przejść obojętnie obok przemiany Leny, od kobiety zagubionej, zdominowanej przez toksycznego męża, do osoby, która zaczyna stawiać granice. Czytelnik kibicuje jej, ale też momentami czuje niepokój bo świat, do którego trafiła, nie jest czarno-biały. Autorka pokazuje, że w mroku też można znaleźć światło, ale trzeba się bardzo postarać, by go nie zgasić.

    "Nie będę prezentem" to nie tylko historia o pożądaniu, ale także opowieść o wyrywaniu się z klatki, o walce o godność, o kobiecej sile, która rodzi się z bólu. Edyta Kene pokazuje, że nawet w świecie pełnym przemocy i mroku może tlić się płomień nadziei, choć nie zawsze świeci on łagodnym światłem.


    Jeśli szukasz lektury, która nie pozwoli Ci zasnąć do ostatniej strony, właśnie ją znalazłeś.

    Polecam.
  • Kasia S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-03-10Recenzja zweryfikowana
    „Niestety nie były to normalne okoliczności. Miałam kaca moralnego, uporczywy ból wszystkich mięśni, wyrzuty sumienia i cholerny żal, którego nie powinnam czuć, bo mężczyzna, który mnie wygrał, nazwał mnie po imieniu. Prezentem. Tym byłam dla niego.”

    Gdy była nastolatką, on jej pomógł i otoczył opieką. Potem za niego wyszła za mąż, by na końcu stać się prezentem dla innego, gdy mąż przegrał ją w pokera. Tak właśnie rozpoczęła się niebezpieczna zmiana w życiu Leny. Zostaje uprowadzona, a szef Miszy po darowuję mu ją w prezencie na tydzień. Misza jest zawodnikiem nielegalnych walk MMA. Lena od razu zakładała najgorszy scenariusz, który nie spełnił się, bo Misza okazuje się, być zupełnie inny niż myślała na początku. I nie stała się jego ofiarą, a przyszłością, o którą przyjdzie im zawalczyć. Relacja między nimi ewoluuje, a napięcie i pożądanie rośnie z każdym dniem. Lena po tej całej sytuacji postanawia odejść od męża i zacząć wszystko od nowa. Tylko nie wie, że ktoś od bardzo dawna pragnie ją mieć dla siebie.

    „Nie będę prezentem” okazało się wciągającą historią, która wciągnęła mnie od pierwszej strony i trzymała w napięciu do samego końca. Cały pomysł na fabułę i akcję był świetny i podobał mi się, bo nie brakowało w nim emocji, niebezpieczeństwa, strachu, pożądania, uzależnień, walki o siebie, mafii, nielegalnych interesów i przemocy. Jakoś z postaciami nie mogłam się polubić i niekiedy trochę mnie irytowały. Ich wzajemne pragnienia i pożądanie stają się dominującymi emocjami i przejmują nad nimi kontrolę. To było moje pierwsze spotkanie z autorką i jestem miło zaskoczona. Jej styl pisania jest przyjemny, płynny i angażujący. Umiejętnie buduje napięcie i atmosferę, w której znajdują się bohaterowie, a która udziela się również nam. Porusza wiele trudnych tematów, jak i zahacza o moralność, ale ukazuje również, jak skomplikowane mogą być relacje między ludzkie oraz to jak ciężkie i niebezpieczne jest uwolnienie się od nieodpowiednich ludzi.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka