Mój nowojorski maraton

Sebastien, spokojny i nieśmiały nauczyciel rysunku, pod wpływem zakrapianej winem rozmowy z żoną i przyjaciółmi podejmuje szaloną decyzję weźmie udział w nowojorskim maratonie! To, że nie prowadzi aktywnego trybu życia i nie biegał od prawie 20 lat nie ma znaczenia. Ważne, by udowodnić coś sobie i innym! Sebastien jeszcze nie wie, jakiemu reżimowi będzie musiał poddać własne, lekko już podstarCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Marginesy
  • Data premiery: 2019-08-21
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 192
  • Wymiary: 265 x 190
więcej parametrów

O książce

Sebastien, spokojny i nieśmiały nauczyciel rysunku, pod wpływem zakrapianej winem rozmowy z żoną i przyjaciółmi podejmuje szaloną decyzję weźmie udział w nowojorskim maratonie! To, że nie prowadzi aktywnego trybu życia i nie biegał od prawie 20 lat nie ma znaczenia. Ważne, by udowodnić coś sobie i innym!
Sebastien jeszcze nie wie, jakiemu reżimowi będzie musiał poddać własne, lekko już podstarzałe, ciało. Nie podejrzewa nawet, że równie wiele będzie musiała znieść jego psychika. Podejrzewa jednak, że to wyzwanie na zawsze odmieni jego życie.
Autobiograficzny komiks Sebastiena Samsona to opowieść pełna humoru, ale też niezwykle ciekawych obserwacji o wyzwaniach, jakie niesie ze sobą wyczynowe bieganie i o tym, jak wpływa ono na pracę naszego ciała. To także list miłosny do Nowego Jorku i jednego z największych sportowych wydarzeń, jakie odbywają się w tym fascynującym mieście.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
907864
Tytuł
Mój nowojorski maraton
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
francuski
Liczba stron
192
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2019-08-21
Rok wydania
2019
Wymiary
265 x 190
Waga
0.63 kg
Wysokość
16 mm
Długość
265 mm
Głębokość
26 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
190 mm
Nasza cena
28,39 zł

Opinie i recenzje książki Mój nowojorski maraton

3,5/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Monika K. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2019-09-29Recenzja zweryfikowana
    Mój nowojorski maraton to opowieść autobiograficzna. Choć treścią jest przygotowanie i odbycie tego ponad 3-kilometrowego biegu, to jednak nie jest to typowy poradnik dla początkującego maratończyka. To raczej obraz walki, jaką stoczył z sobą, własnym zniechęceniem, strachem, słabościami, a czasem zdaniem innych. Sébastien tak jak każdy wracający po wielu latach do sportu doznaje kontuzji, nie ma pojęcia jak często trenować i w jaki sposób, odrobinę wstydzi się biegać w miejscach, gdzie może spotkać innych ludzi. Do tego waha się czy sensownie było zapisywać się na tak ważny bieg, bo jakże on, bez wieloletnich ćwiczeń, zdoła pokonać 42,195 km! Zaczyna niedomagać, więc odwiedza lekarzy i masażystów, zaczytuje się w magazynach branżowych. Wreszcie startuje w pierwszym biegu, by sprawdzić samego siebie, ośmielić. Wreszcie startuje w maratonie i dzięki jego nagraniom z kamery, które później tak świetnie narysował, możemy zobaczyć jak męczący jest bieg, ile radości daje doping zwykłych ludzi, jak można prawie się poddać i znaleźć siły jeśli tylko inni w ciebie wierzą. Pokazuje też, że choć czasem motywacja do uprawiania sportu bywa błaha – on chciał tylko zrobić fajny komiks! – to czasem pozwala złapać bakcyla na lata.
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2019-08-23Recenzja zweryfikowana
    BIEGIEM PRZEZ ŻYCIE

    Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi, a kiedy tam dotarłem, pomyślałem, że pobiegnę na koniec miasta. A kiedy tam dotarłem, pomyślałem sobie, że przebiegnę przez hrabstwo Greenbow. A skoro dotarłem aż tak daleko, dlaczego miałbym nie przebiec przez cały stan Alabama? Tak właśnie zrobiłem. Przebiegłem przez Alabamę. Bez żadnego powodu. Po prostu biegłem dalej.
    - Forrest Gump

    Z bieganiem jest jak ze wszystkim innym – nie każdego zainteresuje. Ale dobra historia o bieganiu zainteresować już może wszystkich. Stephen King popełnił przynajmniej dwa świetne teksty poruszające tę tematykę, „Forresta Gumpa” też nie można zapomnieć przy omawianiu podobnych dzieł, a to tylko dwa pierwsze przykłady z brzegu. Warto jednak dodać do nich album „Mój nowojorski maraton”, bardzo ciekawy i wciągający zapis laika, który postanowił wziąć udział w wymagającym biegu dla profesjonalistów. Co z tego wynikło? Dużo dobrej zabawy dla wszystkich czytelników lubiących życiowe, ale zabawne opowieści o pasji i przełamywaniu barier.

    Głównym bohaterem całej opowieści jest Sébastien Samson, facet jakich wiele – spokojny, na wskroś zwyczajny nauczyciel rysunku, który nigdy nie myślał o bieganiu dla przyjemności. Kiedy więc podczas kolacji ze znajomymi, którzy planują wziąć udział w przyszłorocznym maratonie nowojorskim – spełnieniu marzeń każdego biegacza – stwierdza, że pobiegnie z nimi, wszyscy wybuchają śmiechem. Bo jak ktoś taki, jak on miałaby się do tego zabrać? Przecież nie ma kondycji, nie ma przygotowania, nigdy nawet tego nie robił, ani nie interesował się tematem… Rzucona półżartem uwaga w połączeniu z reakcją bliskich mu ludzi nie daje mu już spokoju. Sébastien postanawia udowodnić i im, i sobie, na co go stać. Że może być kimś więcej niż tylko kibicem i podajnikiem bidonu. Tak zaczyna się przygoda starzejącego się rysownika, który od dwóch dekad nie biegał, z wyzwaniem, które nie jest niczym łatwym nawet dla profesjonalistów. Wkrótce przekonuje się jednak, że nie tylko bariery fizyczne stoją mu na przeszkodzie, ale jednocześnie odkrywa prawdziwy cel biegania…

    Prosty to komiks, ale jakże przy tym udany. „Mój nowojorski maraton” to kolejne dzieło typowe już dla wydawnictwa Marginesy – lekka, sympatyczna, wciągająca, ale posiadająca swój ładunek emocjonalny biografia. Jeśli podobały Wam się wydane niedawno „Fale” – swoją drogą to świetna opowieść, która ograny temat przedstawiła z urzekającą zwyczajnością – to i przy tym komiksie będziecie bawić się znakomicie. Nie ma tu co prawda ciężkich tematów i dusznej atmosfery tamtej powieści graficznej, ale jest podobna pasja i jakość całości. Więcej tu co prawda humoru i lekkości, niemniej poziomem oba albumy są bardzo zbliżone.

    I nie ważne czy lubicie biegać, czy też ta forma aktywnego spędzania czasu nie jest dla Was – „Maraton” wciągnie Was i zabierze w intrygującą podróż po nowojorskich ulicach. Wraz z bohaterami pobiegniecie wśród tłumów, zobaczycie miasto z perspektywy, z której rzadko się je widuje, poczujecie te emocje i to znużenie i zanurzycie się w niezwykły świat. W czym zdecydowanie pomaga świetna szata graficzna, prosta, jeśli chodzi o design postaci, ale doskonale oddająca tła, plenery i wszelkiej maści scenerie. Zabawy z perspektywą dodają całości dynamizmu i różnorodności, a brak przywiązania jedynie do tematyki biegu pozwala bardziej cieszyć się całością.

    W skrócie: kolejna świetna autobiograficzna pozycja. Coś, co warto jest poznać jeśli macie dość superbohaterskich komiksów, a szukacie czegoś bliższego życia. Dobrze wydane i w dobrej cenie, a to ważne.

    Zawsze jak gdzieś szedłem, to biegłem.
    - Forrest Gump
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka