Ludzie Karceru

Świat po upadku nie zna litościKontynuacja historii z brutalnego świata spustoszonego przez wojnę atomową.  Karcer upadł. Niedobitki, którym udało się zbiec, próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Nie jest to łatwe. Każdy dzień stanowi walkę o przetrwanie, zwłaszcza że menelsi – zmutowane istoty dotknięte promieniowaniem – rozprzestrzenili się niczym zaraza. Znalezienie bezpiecznegoCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Data premiery: 2026-02-19
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 356
  • Wymiary: 210 x 130 x 26
więcej parametrów

O książce

Świat po upadku nie zna litości

Kontynuacja historii z brutalnego świata spustoszonego przez wojnę atomową. 
Karcer upadł. Niedobitki, którym udało się zbiec, próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Nie jest to łatwe. Każdy dzień stanowi walkę o przetrwanie, zwłaszcza że menelsi – zmutowane istoty dotknięte promieniowaniem – rozprzestrzenili się niczym zaraza. Znalezienie bezpiecznego schronienia wydaje się niedoścignionym marzeniem.
W Port Washington, który pod rządami najeźdźcy przekształciło się w złudnie uporządkowaną społeczność, byli mieszkańcy Karceru przechodzą przez prawdziwe piekło. Krąg – kasta duchownych zarządzających tym miejscem – nie dba o ich wygodę. Więźniowie są skazani na brutalne tortury, głód i poniżenie.
Odbicie ich z tego miejsca stanowiłoby próbę samobójczą. 
Ale nikt nie jest tak zdesperowany i tak zdeterminowany jak Ludzie Karceru.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3710216
Tytuł
Ludzie Karceru
Wydawnictwo
Liczba stron
356
Typ okładki
miękka
Data premiery
2026-02-19
Rok wydania
2026
Wymiary
210 x 130 x 26
Waga
0.36 kg
Wysokość
130 mm
Długość
210 mm
Głębokość
26 mm
Szerokość
130 mm
Nasza cena
41,69 zł
Symbol produktu:
9788384233375

Opinie i recenzje książki Ludzie Karceru

Dziękujemy za Twoją ocenę!
5,0/5
 
1 ocena
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.Jak działają recenzje
Sortuj
Od najwyższej oceny
  • Avatar recenzenta
    Zakup niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-09Recenzja zweryfikowana
    Czy w świecie, w którym wszystko już upadło – prawo, moralność, człowieczeństwo – można jeszcze walczyć o godność? A jeśli tak… to jaką cenę trzeba za nią zapłacić? To pytanie jest dla mnie motywem przewodnim obu części serii autorstwa Grzegorz Juszczak. Bo „Ludzie Karceru” to nie jest tylko opowieść o świecie po atomowej zagładzie. To historia o ludziach zepchniętych na samo dno i o tym, czy z tego dna można się jeszcze podnieść. Po tę książkę sięgnęłam bez wahania. Lubię wracać do historii, które mną wstrząsnęły, które zostawiły mnie z niedosytem i pytaniem „co dalej?”. A pierwsza część właśnie taka była. Dlatego kontynuacja była dla mnie czymś naturalnym. Uwielbiam sięgać po dalsze losy bohaterów, których już zdążyłam poznać, polubić… albo których zdążyłam się bać. Dobra seria to taka, która nie wypuszcza z objęć i tu dokładnie tak było. „Ludzie Karceru” to druga odsłona brutalnej, bezkompromisowej opowieści osadzonej w świecie po wojnie atomowej. Karcer upadł. Ci, którym udało się przeżyć, próbują odnaleźć się w nowej, nieludzkiej rzeczywistości. Każdy dzień to walka... nie tylko z głodem, strachem i zmutowanymi „menelsami”, którzy rozprzestrzeniają się niczym zaraza, ale przede wszystkim z drugim człowiekiem. Port Washington, to miejsce, które miało być namiastką porządku, co okazuje się złudzeniem. Pod rządami Kręgu, duchownej kasty, życie zamienia się w piekło. Tortury. Głód. Upodlenie. Brak litości. I świadomość, że odbicie więźniów z tego miejsca graniczy z samobójstwem. Ta książka jest brutalna. I mówię to z pełną odpowiedzialnością, że to lektura zdecydowanie 18+. Autor nie oszczędza ani bohaterów, ani czytelnika. Są sceny, przy których musiałam na chwilę odłożyć książkę. Nie dlatego, że były źle napisane, a wręcz przeciwnie. Były tak sugestywne, tak mocne, że czułam je pod skórą. Szczególnie wątki związane z poniżeniem i uprzedmiotowieniem kobiet są wstrząsające. I właśnie dlatego tak potrzebne w tej historii, pokazują, jak cienka jest granica między cywilizacją a bestialstwem. Jednym z najmocniejszych momentów dla mnie była konfrontacja bohaterów z rzeczywistością po upadku Karceru. To nie był tylko fizyczny rozpad miejsca. To był rozpad nadziei. A jednak… czy naprawdę wszystko zostało stracone? Czy determinacja może być silniejsza niż strach? Czy człowiek, któremu odebrano wszystko, ma jeszcze coś, o co warto walczyć? Podczas czytania towarzyszyły mi skrajne emocje. Złość. Bezsilność. Wstręt. Ale też napięcie i nieustanne poczucie zagrożenia. Autor świetnie buduje atmosferę, gdzie akcja nie pozwala się zatrzymać, a kiedy wydaje się, że już gorzej być nie może… okazuje się, że może. I to właśnie ta nieprzewidywalność sprawiła, że przewracałam kolejne strony z bijącym sercem. Bardzo podobało mi się to, że ta część jest jeszcze dojrzalsza, jeszcze bardziej bezkompromisowa. Nie ma tu miejsca na tani sentymentalizm. Jest brud, krew i walka o przetrwanie. Ale jest też coś więcej – pytanie o to, czym tak naprawdę jest człowieczeństwo w świecie, który przestał być ludzki. Najbardziej urzekła mnie determinacja bohaterów. Ich upór. To, że mimo wszystkiego, co przeszli, nie poddają się całkowicie. Że w tym chaosie wciąż tli się iskra buntu. I to daje nadzieję, nie taką cukierkową, ale surową, wywalczoną. Jeśli lubicie mroczną, brutalną fantastykę post apokaliptyczną, która nie boi się przekraczać granic i zostawia po sobie ślad, to „Ludzie Karceru” jest dla Was. To nie jest łatwa lektura. Ale to historia, która zostaje w głowie na długo. A ja? Czekam na więcej. Bo ten świat, choć przerażający, wciągnął mnie bez reszty.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
Dostawa i płatność

Zobacz również