Ex Machina. Tom 3

Trzeci tom słynnej historii łączącej kryminał, thriller polityczny i science fiction z opowieścią superbohaterską. Mitchell Hundred działał kiedyś w Nowym Jorku jako superbohater zwany Wielką Machiną. Obecnie, jako burmistrz, tkwi w samym centrum intryg politycznych i sporów społecznych. Sytuacja w mieście staje się jeszcze bardziej napięta w wyniku serii niezwykłych napadów, które grożą rozbudCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Egmont
  • Serie: Ex Machina
  • Data premiery: 2019-01-23
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 276
  • Wymiary: 265 x 180
więcej parametrów

O książce

Trzeci tom słynnej historii łączącej kryminał, thriller polityczny i science fiction z opowieścią superbohaterską.
Mitchell Hundred działał kiedyś w Nowym Jorku jako superbohater zwany Wielką Machiną. Obecnie, jako burmistrz, tkwi w samym centrum intryg politycznych i sporów społecznych. Sytuacja w mieście staje się jeszcze bardziej napięta w wyniku serii niezwykłych napadów, które grożą rozbudzeniem starych konfliktów między policją a strażą pożarną. Oliwy do ognia dolewa publiczna wypowiedź Hundreda na temat narkotyków. Na dodatek tajemniczy przybysz z innego wymiaru powoduje awarię zasilania miasta...
Scenariusz opowieści napisał słynny amerykański twórca Brian K. Vaughan (Y Ostatni z Mężczyzn, Saga), zdobywca aż dziesięciu Nagród Eisnera. Rysunki są dziełem Tony'ego Harrisa (Starman, Batman), dwukrotnego laureata Nagrody Eisnera.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
848596
Tytuł
Ex Machina. Tom 3
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
276
Typ okładki
twarda
Wydanie
1
Data premiery
2019-01-23
Rok wydania
2019
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
265 x 180
Waga
0.94 kg
Wysokość
20 mm
Długość
260 mm
Głębokość
170 mm
Wiek od (lata)
18+
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
176 mm
Nasza cena
71,69 zł

Opinie i recenzje książki Ex Machina. Tom 3

Dziękujemy za Twoją ocenę!
4,0/5
 
1 ocena
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.Jak działają recenzje
Sortuj
Od najwyższej oceny
  • Avatar recenzenta
    Michał L. Zakup niezweryfikowany
    4.0
     
    2019-01-23Recenzja zweryfikowana
    DLA ZNUDZONYCH KONWENCJĄ SUPERHERO Brian K. Vaughan to jeden z tych scenarzystów, po komiksy których można sięgać w ciemno. Nawet słabsze jego prace, takie jak „Runaways” to kawał dobrego komiksu, lektury którego się nie żałuje., najlepsze zaś deklasyfikują większość konkurencji w sposób niepozostawiający najmniejszych wątpliwości. Do której grupy należy „Ex Machina”? Można powiedzieć, że znajduje gdzieś po środku. Nie jest to seria tak genialna, jak np. „Y: Ostatni z mężczyzn”, ale to naprawdę porywającą, inteligenta i świetnie pomyślana opowieść, która spodoba się miłośnikom fantastyki, a przeciwników politycznych treści – choć reprezentuje przecież gatunek political fiction – bynajmniej od siebie nie odstraszy. Mitchell Hundred, niegdysiejszy jedyny superbohater naszej planety, a obecny burmistrz Nowego Jorku, zamienił jedną walkę z tymi złymi, na drugą. Walki gangów i dawne konflikty to tylko jedna strona medalu. Po drugiej znajdują się polityczne machinacje, intrygi i spory. Ale medal ten ma i trzecią stronę: bo w mieście pojawia się wróg z innego wymiaru. Na dodatek sam Hundred też potrafi zaszkodzić swojej pozycji, lepiej nawet niż jego wrogowie… Twórczość Briana K. Vaughana nigdy nie była pełna oryginalnych pomysłów. W końcu „Y” był oparty na znanej fantastyce od dekad idei świata, gdzie przedstawiciele jednej płci wyginęli – ba, któż z nas nie zna naszej polskiej „Seksmisji”, traktującej właśnie o tym problemie. „Runaways” to nic innego, jak wariacja na temat schematów komiksów superbohaterskich traktujących o nastolatkach. „Paper Girls” natomiast to nic innego, jak połączenie książek Stephena Kinga i „Stranger Things” z kinem fantastycznym lat 80. Wyjątkowość prac tego scenarzysty polega na doskonałym wykorzystaniu po raz kolejny tych samych motywów, z jednoczesnym znalezieniem w nich czegoś świeżego. I tak samo jest z „Ex Machiną”. Polityka i superhero? To przecież temat stary, jak Współczesna Era Komiksu – przynajmniej w poważnym, roztrząsającym ważkie kwestie ujęciu. Vaughan jednak swoją opowieść opiera na istnieniu tylko jednego, jedynego człowieka z supermocami. Na dodatek takiego, który karierę herosa zamienił na urząd burmistrza Nowego Jorku. Jego wyobcowanie i zmaganie się z problemami wielkiej wagi, ale jednocześnie najczęściej dość przyziemnymi (najczęściej, bo jednak bardziej nienaturalne zło także nie śpi), to rzeczy, które najbardziej przekonują w całej opowieści. I które także do mnie osobiście najbardziej trafiają. Jednocześnie scenarzysta nie zapomina, że ma tu być akcja, mają być tajemnice, zaskoczenia i odpowiednio epickie momenty. Całość ma też świetny klimat i znakomitą szatę graficzną, realistyczną, z postaciami posiłkowanymi wyglądem m.in. znanych aktorów, choć wraz z kolejnymi tomami w pewnym stopniu autor odchodzi od takich inspiracji. Wszystko to, wraz z rewelacyjnym wydaniem, składa się na serię, którą warto polecić każdemu miłośnikowi dojrzałych komiksów, wychowanych na superhero, ale znudzonych już ich konwencją. Nie zawiedziecie się.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
Dostawa i płatność