Dzieła. Tom 29. Listy (Kowalewski)

Zawsze czuję się i lepiej i pewniej w izolacji niż w tłumie. Bo w tłumie łatwiej się idzie na kompromisy, niż łbem o ścianę. *** Zresztą skłonność do pojęć kolektywnych jest cechą narodową polską. (Może dlatego Polacy tak łatwo się bolszewizują.) Długo by mówić o genezie. Sądzę, że to od rozbiorów. Ale może jeszcze od antyindywidualizmu i solidarności szlacheckiej przed rozbiorami. ***Czytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Zawsze czuję się i lepiej i pewniej w izolacji niż w tłumie. Bo w tłumie łatwiej się idzie na kompromisy, niż łbem o ścianę.
***
Zresztą skłonność do pojęć kolektywnych jest cechą narodową polską. (Może dlatego Polacy tak łatwo się bolszewizują.) Długo by mówić o genezie. Sądzę, że to od rozbiorów. Ale może jeszcze od antyindywidualizmu i solidarności szlacheckiej przed rozbiorami.
***
Konserwatyści polscy i ci wileńscy i ci krakowscy (Stańczykowie) nienawidzili zawsze rewolucji. Tak jak ja. Ale oni nienawidzili do tego stopnia, że gdy rewolucja stała się kontrrewolucją, zaczęli nienawidzieć kontrrewolucji... Byle z silnymi i byle z władzą.
Józef Mackiewicz
Ja dla Józefa nie boję się osądu historii, a za gruba szyszka, żeby się historycy literatury nim nie zajęli.
***
Literatura zresztą w każdym społeczeństwie wolnym jest przede wszystkim probierzem wolności. Bez prowokującej, bez drażniącej, bez heretyckiej, bez złośliwie tendencyjnej literatury nigdy nie wiadomo, czy deklarowana wolność słowa, czy deklarowana tolerancja rzeczywiście istnieją. Oczywiście jest to niebezpieczna gra, ale bez ryzyka nie kupuje się wolności.
Barbara Toporska
Prawdę poznaje się po tym, że jest skomplikowana i niekonsekwentna. Mówić taką prawdę światu, zatrutemu propagandą nie w imię innej propagandy, lecz w imię prawdy, która jest trudna i skomplikowana to obowiązek powiedziałbym święty, gdyby słowo to nie taiło w sobie niebezpieczeństwa żaru fanatycznego. ... Jeśli o co modlić się warto, to o zdolność widzenia prawdy faktu żywego, trójwymiarowego, wielobarwnego. Największym nieszczęściem ludzkości byłoby, gdyby po konwulsjach hitleryzmu i stalinizmu popadła w trzeci atak epileptyczny jakiegoś nowego, ślepego a krwawego anty...
Janusz Kowalewski, Kultura 1949 nr 8 (25)

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3201516
Tytuł
Dzieła. Tom 29. Listy (Kowalewski)
Wydawnictwo
Liczba stron
588
Typ okładki
twarda
Rok wydania
2020
Wymiary
206 x 142
Wysokość
142 mm
Długość
206 mm
Głębokość
206 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Nasza cena
78,69 zł
Bądź pierwszy!
Twoja recenzja produktu “Dzieła. Tom 29. Listy (Kowalewski)” będzie bardzo przydatna dla innych użytkowników.
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka