Cudze oddechy
Można milczeć, jednak nigdy nie uciszy się krzyku wspomnień.Rok 1963. Stojąca u progu dorosłości Olimpia zaczyna mierzyć się z powojennymi traumami oraz skrywanymi przez bliskich sekretami. Wychowana w biedzie i atmosferze niedomówień przez schorowaną matkę i skrytą ciotkę, stara się odkryć swoją niejasną tożsamość. Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jej szkolna koleżanka, złudne poczucieCzytaj więcej
- Wydawnictwo: Zwierciadło
- Data premiery: 2025-09-24
- Okładka: twarda
- Liczba stron: 304
- Wymiary: 219 x 156
O książce
Można milczeć, jednak nigdy nie uciszy się krzyku wspomnień.
Rok 1963. Stojąca u progu dorosłości Olimpia zaczyna mierzyć się z powojennymi traumami oraz skrywanymi przez bliskich sekretami. Wychowana w biedzie i atmosferze niedomówień przez schorowaną matkę i skrytą ciotkę, stara się odkryć swoją niejasną tożsamość. Gdy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie jej szkolna koleżanka, złudne poczucie bezpieczeństwa w poniemieckim mieście znika na zawsze.
Doświadczone życiowo kobiety postanawiają opuścić miasto i zamieszkać w opuszczonym domu w Leśnych Pąkach, z dala od podejrzliwych spojrzeń i krzywdzących szeptów starych kobiet. Po maturze Olimpia podejmuje pracę w PGR-ze, gdzie odkrywa zarówno blaski, jak i cienie socjalistycznego ładu pracy oraz głęboko zakorzenione nierówności społeczne. Za zarobione pieniądze planuje wyjazd do Poznania, by zapewnić matce - posądzanej o opętanie - odpowiednie leczenie. Niespodziewanie staje przed wyborami, które na zawsze odmienią jej zatroskane serce.
Cudze oddechy to dojrzała i błyskotliwa opowieść o dziedziczeniu nastrojów, przedmiotów i ziemi, która skrywa w sobie niejednoznaczną przeszłość. Nostalgia splata się tu z realizmem PRL-owskiej prowincji, odsłaniając jej surowe piękno, budząc grozę i uśpioną namiętność.
- ***
Paweł Jakub Sochacki
Autor książek, opowiadań i bajek dla dzieci. Jego głośny debiut powieściowy Dusze niczyje został nominowany do tytułu Książki Roku 2024 portalu Lubimyczytać pl., znalazł się też w finale Lubuskich Warzynów Literackich 2024. Miłośnik zielonej herbaty, gorzkiej czekolady i pieszych wędrówek. Rodowity Lubuszanin, mieszka we Wrocławiu.
Dane szczegółowe
Opinie i recenzje książki Cudze oddechy
- 5
- 4
- 3
- 2
- 1
- Halina Klient niezweryfikowany5.02025-11-13Recenzja zweryfikowanaPo "Cudze oddechy" J. Pawła Sochackiego sięgnęłam bez wahania, wciąż mając w pamięci poruszającą fabułę jego poprzedniej książki "Dusze niczyje" Debiut autora postawił poprzeczkę naprawdę wysoko, dlatego i moje oczekiwania wobec nowej powieści były duże. Choć i tym razem zachwycił mnie jego poetycki język, to jednak sama historia okazała się bardziej zawiła, momentami trudna do śledzenia i nieco odległa od klimatu wcześniejszej części. A szkoda, bo gdyby bohaterkami były inne kobiety, może ta opowieść zyskałaby inne spojrzenie i świeżość. Wciąż niewiele powieści sięga po realia PRL-u, dlatego zwracają uwagę już samym wyborem tła historycznego. W tle codziennego zmagania, biedy i powojennego trudu wybrzmiewają dawne traumy, nierówności społeczne i napięcia rodzinne. To historia wielowątkowa i emocjonalnie gęsta, spleciona z przeszłością i teraźniejszością, a mimo swej złożoności opowiedziana z niezwykłym wyczuciem i literackim smakiem. Powieść z pewnością zasługuje na uwagę, choć w porównaniu z poprzednią książką autora wypada dużo słabiej. "Cudze oddechy" okazały się luźną kontynuacją poprzedniej książki autora, o czym wydawca nie poinformował. Zakończenie również sugeruje, że historia będzie miała ciąg dalszy. Dla mnie była to trudna, duszna lektura, ale skłoniła mnie do refleksji, wszak czasy PRL-u nie są mi obce. Pomiędzy kamieniami, cegłami, gliną i cementem uwiezione są krople potu i cudze oddechy, niosące potok uczuć, skrywane w zakamarkach serca. Najgorsze są wspomnienia, których nie da się wymazać. Ci, którzy widzieli piekło na własne oczy, nie potrafią o nim mówić, czasem boją się nawet myśleć. Milczenie przynosi chwilową ulgę, ale nigdy nie ucisza krzyku wspomnień, które wciąż ranią duszę.
- Sylwia L. Klient niezweryfikowany5.02025-11-08Recenzja zweryfikowanaRok 1963 to czas, gdy Polska dopiero podnosiła się po wojennej zawierusze, a ludzie próbowali na nowo ułożyć sobie życie w cieniu dawnych tragedii. To właśnie w takich realiach rozgrywa się akcja książki „Cudze oddechy” Pawła J. Sochackiego. Uwielbiam książki, które mają w sobie historię, zapach tamtych lat, codzienność i emocje ludzi żyjących w powojennych czasach. A Sochacki potrafi wciągnąć w ten klimat jak mało kto. Autor z ogromną wrażliwością odmalowuje tamten świat, pokazując wiejski krajobraz, biedę, ciche dramaty i kobiecą siłę. Te czasy, choć nie tak odległe, są dziś rzadko opisywane w literaturze, dlatego z ciekawością sięgnęłam po tę książkę. Chciałam poczuć ducha minionej epoki, tej Polski, której już nie ma, a której echo nadal gdzieś w nas drzemie.
To nie moje pierwsze spotkanie z twórczością Pawła J. Sochackiego, więc wiedziałam, że czeka mnie lektura niebanalna i pełna emocji. Już sam tytuł „Cudze oddechy” intryguje i zmusza do refleksji. Co kryje się za tymi słowami? Czy to metafora tajemnic, które wdychamy po przodkach, czy może znak, że żyjemy cudzym życiem, nie swoim? Okładka jest niezwykle klimatyczna, subtelna, a jednocześnie niepokojąca, idealnie oddaje ducha historii. Wydanie w twardej oprawie z barwionymi brzegami to prawdziwa uczta dla oka. Lubię, gdy książka nie tylko porusza treścią, ale też zachwyca wyglądem.
Historia Olimpii, młodej dziewczyny stojącej u progu dorosłości, wciąga od pierwszych stron. Wychowana w biedzie, otoczona tajemnicami, wychodzi naprzeciw światu, który nie jest dla niej łaskawy. Gdy ginie jej szkolna koleżanka, życie w poniemieckim miasteczku przestaje być spokojne. Wraz z matką i ciotką Olimpia przenosi się na wieś, do Leśnych Pąków, miejsca, które z jednej strony daje ukojenie, a z drugiej kryje własne mroczne sekrety.
Autor doskonale uchwycił realia PRL-owskiej prowincji, pokazując szarą codzienność, pracę w PGR-ze, ludzkie relacje i nierówności społeczne, które kształtowały wtedy całe pokolenia. Czuć tu zapach wilgotnej ziemi, słychać skrzypienie podłogi w starym domu, a w powietrzu unosi się coś nieuchwytnego, nostalgia pomieszana z grozą. Sochacki potrafi zaskoczyć, momentami wzrusza, innym razem niepokoi. Wraz z Olimpią przeżywamy emocje, które targają młodym sercem. Czuć strach, nadzieję, wstyd, pragnienie wolności.
W książce szczególnie poruszyły mnie sceny, w których Olimpia konfrontuje się z prawdą o swojej rodzinie i z samą sobą. To właśnie wtedy pojawia się pytanie, czy można odetchnąć pełną piersią, kiedy oddycha się cudzymi oddechami, cudzym życiem, cudzymi lękami? Autor pokazuje, że przeszłość nigdy naprawdę nie znika, ona trwa w nas, w ziemi, w domach i w spojrzeniach starszych ludzi, którzy pamiętają zbyt wiele.
Czytając, czułam jednocześnie ciężar tamtych czasów i delikatność z jaką autor prowadzi czytelnika przez meandry ludzkich emocji. „Cudze oddechy” to książka, która pachnie przeszłością, ale mówi o czymś bardzo współczesnym, o poszukiwaniu siebie, o kobiecej sile, o potrzebie zrozumienia i wolności.
Najbardziej spodobało mi się w tej książce to, że mimo trudnych tematów, tchnie w czytelnika nadzieję. Olimpia nie jest ofiarą, lecz kobietą, która dorasta, dojrzewa, walczy i próbuje się uwolnić od tego, co niesie przeszłość.
Polecam tę książkę każdemu, kto ceni literaturę z duszą, z historią, emocjami i prawdą. „Cudze oddechy” to powieść, którą się nie tylko czyta, ale którą się czuje. - Zaispirowanawkuchni G. Klient niezweryfikowany5.02025-11-07Recenzja zweryfikowanaCzy to jak książka jest wydana ma wpływ na Wasze plany zakupowe? Ja czasami skuszę się na takie nieplanowane zakupy ze względu na piękne wydanie. Właśnie z takim cudnym wydaniem do Was przychodzę najnowszej książki Pawła J. Sochackiego pod tytułem "Cudze oddechy". Autor przenosi nas do roku 1963, gdzie w Polsce panuje głęboki komunizm. 18-letnia Olimpia wkracza w dorosłość, kończy szkołę i podchodzi do egzaminów maturalnych. Jej mama Erna wiele w życiu przeszła a teraz mimo iż jest już wiele lat po wojnie, czuję że nadal coś złego się wydarzy. Początkiem kłopotów jest zaginięcie Kaliny- koleżanki ze szkoły Olimpii. Kiedy znika kolejna dziewczyna zaczyna się robić niebezpiecznie a echa domniemanej winy Erny nie milkną. Obie zaczynają źle się czuć w miejscu, w którym żyją dlatego postanawiają wyprowadzić się do domu w Leśnych Pąkach. Tam chcą zaznać ciszy i spokoju. Ale czy to miejsce spełni ich oczekiwania? Jest to historia pokazująca jak wielki wpływ traumy przeszłości mają na naszą przyszłość. Praktycznie na każdej stronie czuć klimat tamtych czasów a to wszystko okraszone jest tajemnicą, uprzedzeniami ale i miłością. Wojna krzywdziła na wiele różnych sposobów i to też autor pokazuje. Trzyma w napięciu, zaskakuje i wzbudza szereg emocji. A po zamknięciu ostatniej strony zmusza do refleksji.
- Gosia Klient niezweryfikowany5.02025-10-10Recenzja zweryfikowana„Cudze oddechy” Pawła J. Sochackiego to jedna z tych książek, które zostają w czytelniku na długo po przeczytaniu ostatniej strony. To poruszająca, pełna emocji opowieść o dorastaniu, poszukiwaniu tożsamości i trudnym dziedzictwie przeszłości, które nieustannie wpływa na teraźniejszość. Autor przenosi nas do roku 1963 – do Polski wciąż naznaczonej wojenną traumą, biedą i tajemnicami, które nie pozwalają żyć spokojnie.
Główna bohaterka, młodziutka Olimpia, dorasta w domu pełnym ciszy, niedopowiedzeń i lęku. Wychowywana przez chorą matkę i skrytą ciotkę, próbuje zrozumieć, kim jest i jakie miejsce zajmuje w świecie, który zdaje się być jej wrogi. Gdy jej szkolna koleżanka ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, dziewczyna traci poczucie bezpieczeństwa i coraz głębiej zanurza się w mroczną stronę ludzkiej natury. Wraz z matką i ciotką opuszcza miasto, przenosząc się do zapomnianej wsi Leśne Pąki, gdzie – z dala od plotek i ludzkich spojrzeń – próbują zacząć od nowa.
Paweł J. Sochacki w niezwykle dojrzały sposób kreśli psychologiczny portret kobiety rozdartej między przeszłością a przyszłością. Pokazuje, jak głęboko zakorzenione są traumy minionych pokoleń i jak trudno od nich uciec. Tytułowe „cudze oddechy” symbolizują to, co odziedziczamy – emocje, wspomnienia, ciężar historii. Autor pisze o tym z niezwykłą wrażliwością, tworząc atmosferę pełną nostalgii, bólu, ale i nadziei.
Styl Sochackiego jest subtelny i poetycki, a jednocześnie realistyczny. Jego język ma w sobie coś hipnotyzującego – każda scena jest pełna detali, a opisy prowincji PRL-u, z jej szarością i niepozornym pięknem, tworzą sugestywne tło dla historii Olimpii. To książka, która nie tylko porusza, ale też skłania do refleksji – nad przeszłością, pamięcią i tym, co w nas zostaje po innych.
„Cudze oddechy” to powieść dla czytelników, którzy cenią literaturę obyczajową z duszą – taką, która nie daje prostych odpowiedzi, ale zadaje ważne pytania. Dla tych, którzy szukają emocji, głębi i pięknego języka. To historia o dziedziczeniu bólu, o próbach zrozumienia siebie i o tym, że nawet wśród mroku można odnaleźć światło. To jedna z tych książek, które czyta się sercem. - Małgorzata T. Klient niezweryfikowany4.02025-10-09Recenzja zweryfikowanaIleż w tej pozycji było emocji, każda strona jest wręcz przesiąknięta biedą przygniatającą ludzi na poniemieckiej ziemi. Mamy tu przedstawione realia z jakimi musiała się mierzyć ludność, co dla mnie było wręcz straszne i dzięki takim książką często sobie przypominam jakie mam szczęście żyć w takim dobrostanie. Nasza główna bohaterka wyróżnia się chartem ducha i upartością, którą podziwiam na każdej stronie, urzekła mnie swoją osobowością. Znów Stefania, ta kobieta potrafi pokazać, że płeć damska wcale nie jest słabą, lecz silną i potrafiącą wiele nieść na swoich barkach. Według mnie bohaterowie są na prawdę dobrze wykreowani, każdy posiada swoje unikatowe cechy, które ukazują się na każdym kroku. Fabuła także bardzo mi się spodobała, wątek zaginięcia Kaliny, choć jest kluczowy, to nie skupiamy na nim całej swojej uwagi. Możemy także zapoznać z realiami tamtych czasów, doświadczyć tych lepszych i gorszych dni tamtej społeczności. Sądzę, że dla osób takich ja, czyli nie czytających za wiele książek w tym temacie, jest to fajna pozycja do początkowe zagłębiania się w tych czasach. Jedyne z czym miałam problem podczas czytania, to styl autora, nie należy on do tych lekkich, które czyta się bez opamiętania, miałach małe zastoje czytelnicze. Z drugiej strony, jak taka lektura ma należeć do tych lekkich, jeśli tak chwyta za serce? Reasumując, "Cudze oddechy" wzbudziły we mnie wiele emocji, potrzebowałam chwili aby dojść do siebie. Jeśli ktoś obraca się w takim gatunku literackim, to sądzę, że ta książka na pewno będzie dla niego wartościowa.
- Katarzyna P. Klient niezweryfikowany5.02025-10-04Recenzja zweryfikowanaBez wielkich słów i bohaterskich czynów. Dzień powszedni prawie dwie dekady po Drugiej Wojnie Światowej i równocześnie rzeczywistość, w jakiej wciąż ona jest widoczna, a zwłaszcza odczuwana przez wcześniejsze pokolenia. Pamięć o niej oraz to, jak jej doświadczyła jest bagażem, jaki niosą z sobą bohaterki „Cudzych oddechów” gdziekolwiek by się nie udały. Kawałki wielkiej historii boleśnie wciąż raniące ludzi, ukryte przed wzrokiem innych, lecz to, o czym nie mówi się wcale nie znika. Paweł J. Sochacki nie buduje monumentalnego pomnika ofiar wojny z brązu bądź marmuru, one są zimne, obojętne na to, co dzieje się wokół nich. Autor w sylwetkach bohaterek pokazuje czym jest zawierucha wojenna, jak burzy życia i ile kosztuje odbudowanie ich z gruzów, kawałków, bardzo często w ciszy i w cieniu niewypowiedzianych lub niewykrzyczanych słów, opisujących niewyobrażalny ból. Cisza wobec przeszłości nie oznacza, iż została ona zapomniana, wprost przeciwnie ona jest w pamięci i jest nieodłącznym towarzyszem, nawet dla tych, którzy jej nie doświadczyli. Kładzie się cieniem na wszystkim i wszystkich, a odpowiedzialność za jej skutki biorą na barki kolejne pokolenia. „Cudze oddechy” to powieść wielowarstwowa, łącząca dwa plany czasowe, jeden z nich zdaje się być odległy, lecz reminiscencje o nim to podstawa tego drugiego. Lektura tej książki jest lekcją o tym, co otrzymujemy w spadku po poprzednich generacjach, nie musimy nawet wiedzieć o tej schedzie, ona i tak jest z nami, towarzyszy nam.
- Klient zweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Klient niezweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Recenzja ZweryfikowanaPotwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.









