Xi

Brat Lono. 100 Naboi

Kontynuacja znakomitej serii 100 naboi. Dalsze losy jednego z najkrwawszych Minutemanów.Trzy lata temu okaleczony wrak człowieka o imieniu Lono wtoczył się do kościoła ojca Pereza na obrzeżach Durango w Meksyku. Tam dostał wsparcie i przeżył nawrócenie, a potem pozostał przy kościele, by pomagać duchownemu w opiece nad sierotami i w nadzorowaniu posiadłości. Noce spędzał często w lokalnym areszcieCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Egmont
  • Serie: 100 Naboi
  • Data premiery: 2020-11-25
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 192
  • Wymiary: 260 x 170
Kontynuacja znakomitej serii 100 naboi. Dalsze losy jednego z najkrwawszych Minutemanów.
Trzy lata temu okaleczony wrak człowieka o imieniu Lono wtoczył się do kościoła ojca Pereza na obrzeżach Durango w Meksyku. Tam dostał wsparcie i przeżył nawrócenie, a potem pozostał przy kościele, by pomagać duchownemu w opiece nad sierotami i w nadzorowaniu posiadłości. Noce spędzał często w lokalnym areszcie z obawy, aby drzemiąca w nim bestia nie wydostała się na wolność.
Bo choć Lono odnalazł Boga, nie oznaczało to, że został świętym. Kiedy więc członkowie bezwzględnego kartelu z Durango zaczęli ostrzyć kły na ziemię parafii, a lufy swojej broni wycelowali prosto w brata Lono, nie mieli pojęcia, w co się pakują.
Autorami komiksu są laureaci Nagrody Eisnera: Brian Azzarello (Wonder Woman, Joker, Strażnicy Początek) i Eduardo Risso (Batman Rozbite miasto, Strażnicy Początek, Dark Knight: A True Batman Story).
Komiks dla dorosłych.
Zobacz więcej
Dane szczegółowe
Identyfikator produktu
2952777
Tytuł
Brat Lono. 100 Naboi
Wydawnictwo
Język wydania
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
192
Data premiery
2020-11-25
Rok wydania
2020
Wymiary produktu [mm]
260 x 170
Okładka
twarda
Waga Produktu [kg]
0.73
Długość
266
Głębokość
175
Wysokość
17
Nasza cena
54,89 zł
Serie:
Zobacz więcej
Recenzje
4,0/5
1 recenzja
  • 5
    0
  • 4
    1
  • 3
    0
  • 2
    0
  • 1
    0
Napisz recenzję
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
    2020-12-09
    BESTIA SIĘ BUDZI


    Seria „100 naboi”, jak sam tytuł wskazuje, zakończyła się po równo dziesięciu latach pracy na stu zeszytach, zebranych w Polsce w pięciu grubych tomach. Ponieważ wobec twórców miano zarzuty, że czasem na siłę przeciągają opowieść, byle zajęła dokładnie tyle miejsca, nikt się chyba nie spodziewał, że duet Azzarello / Risso wykrzesze jeszcze z siebie jakąś fabułę z tego cyklu, a jednak. Cztery lata po wydaniu finałowego numeru, „100 naboi” powróciło z miniserią „Brat Lono”. I chociaż wielka zagadka została już rozwiązana (nie do końca w satysfakcjonujący sposób co prawda), a w opowieści nie zostało chyba już nic do dodania, niniejsza historia to wyśmienity dodatek trzymający rewelacyjny poziom, do jakiego przyzwyczaił nas cykl i pozwalający nam jeszcze raz wejść do tego brudnego, acz fascynującego świata.



    Trzy lata minęło odkąd okaleczony Lono zjawił się w meksykańskim kościele. To właśnie tu, w Durango, znalazł pomoc u ojca Pereza, a także coś więcej – Boga. Nawrócony były Minutemen, zostaje w tym miejscu, zaczyna pomagać swojemu wybawicielowi i opiekuje się tutejszymi sierotami. I cały czas walczy z tym, by kryjąca się w nim mordercza bestia nie wydostała się na wolność. Ale niestety, kiedy okoliczny kartel chce przejąć ziemię kościoła, gotowi zabić wszystkich, z Lono włącznie, w dawnym Minutemenie przebudza się coś, co powinno zostać uśpione na wieki. Ale czym skończy się rozpętane w ten sposób szaleństwo? I czy Lono ma jeszcze szanse na spokojne życie?



    „100 naboi” było zdecydowanie największym hitem nieistniejącego już wydawnictwa Mandragora, które jako pierwsze wydawało je lata temu nad Wisłą. Hitem też był w Stanach, gdzie zajęła puste miejsce w Vertigo pozostawione przez „Sandmana” i „Kaznodzieję”. W Polsce królowała na listach top roku magazynu komiksowego „Produkt”, a za granicą jej trzeci tom trafił na listę 100 najlepszych komiksów w historii zdaniem najważniejszego pisma branżowego „Wizard”, zajmując na niej 42 miejsce. Nagród, jakie otrzymała seria, może pozazdrościć jej niejeden cykl: cztery Harvey Award i trzy Eisner Award, w tym oczywiście dla najlepszej serii. I nic dziwnego, Azarello stworzył komiks klimatem bardzo zbliżonych do legendarnego „Sin City”, podsypując pod pomysł-samograj o mieście, gdzie nie ma właściwie nikogo dobrego, a seks, przemoc, narkotyki i wojny gangów to chleb powszedni, masę pytań, mnóstwo wątpliwości moralnych i znakomitą psychologię.





    „Brat Lono” fabularnie jest prostszy. Treścią jeszcze bliżej mu do „Sin City”, ale wciąż to stare dobre „100 naboi”. Życiowe, brudne, brutalne, klimatyczne… Nie ma tu zagadki, jest za to akcja, która podkręcona do maksimum, sprawdza się naprawdę znakomicie. Album nie jest ta genialny, jak najlepsze opowieści z głównego cyklu, tym bardziej, że fabuła zdaje się być zgranym już schematem, niemniej na tle innych podobnych tytułów „Brat Lono” wypada iście rewelacyjnie. Zwłaszcza, że mimo oklepanej treści, Azzarello zdołał z niej wycisnąć to, co najlepsze.



    Tak samo jest z ilustracjami. Stały współpracownik Azarello, Eduardo Risso, wykonał tu kawał wyśmienitej roboty, przypominającej połączenie rysunków młodego Millera z początków powstawania „Sin City”, z uproszczoną kreską Matta Wagnera oraz pracami Tima Sale'a. Dzięki temu album jest nastrojowy autentycznie zachwyca, wpadając w oko. A jako całość, robi naprawdę znakomite wrażenie. Jeśli więc lubicie „100 naboi” (a da się tej serii nie lubić? to taki tytuł, który przekonywał do siebie nawet największych przeciwników podobnych opowieści), sięgnijcie koniecznie, bo to wyśmienite zwieńczenie cyklu. Poza tym to świetny komiks który można poznać nawet bez znajomości głównej treści. Bałem się, że Egmont go nie wyda, bo po zakończeniu „100 naboi” milczano na ten temat, na szczęście „Brat Lono” w końcu pojawił się na rynku. Dzięki temu cała opowieść znalazł się w rękach polskich czytelników, a tym zostaje teraz jedynie poznawać inne komiksy twórców, albo raz jeszcze przeczytać „100 naboi” od początku – a warto, bo to nie jest seria, którą chce się poznać tylko raz.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.

Dostawa i płatność

InPost Paczkomat® 24/7
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 248,00 zł
12,99 zł Pobranie 5,00 zł
Żabka, Dino, punkty DPD Pickup
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 249,00 zł
8,99 zł Pobranie 5,00 zł
ORLEN Paczka
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 249,00 zł
10,99 zł
Kurier DPD
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 299,00 zł
12,99 zł Pobranie 5,00 zł
Pocztex Kurier
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 299,00 zł
12,99 zł Pobranie 5,00 zł
Kurier InPost
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 299,00 zł
14,99 zł Pobranie 5,00 zł
Pocztex - punkty odbioru
data dostawy 26. czerwca, środa
bezpłatna dostawa od 249,00 zł
11,99 zł Pobranie 5,00 zł
Odbiór osobisty w Bielsku-Białej
data dostawy 26. czerwca, środa
0,00 zł

O Autorze


2952777
Ładowanie...