streszczenia i omówienia

Afryka Kazika – streszczenie szczegółowe i opracowanie

przez

27/04/2026

18 minut czytania
5/5 (3 – ilość ocen)

Kazik, inspirowany prawdziwym podróżnikiem Kazimierzem Nowakiem, przemierza Afrykę rowerem w książce Łukasza Wierzbickiego „Afryka Kazika”, odkrywając fascynujący kontynent i ucząc młodych czytelników odwagi oraz szacunku dla różnorodnych kultur.

Wiedza w pigułce

  • Autor: Łukasz Wierzbicki.
  • Rodzaj i gatunek: epika, opowieść podróżniczo-przygodowa dla dzieci i młodszych uczniów.
  • Epoka: literatura współczesna, ale historia nawiązuje do prawdziwej wyprawy Kazimierza Nowaka z lat 30. XX wieku.
  • Główny bohater: Kazik, czyli bohater inspirowany podróżnikiem Kazimierzem Nowakiem.
  • Najważniejszy temat: podróż przez Afrykę, odkrywanie świata, poznawanie innych kultur oraz pokonywanie trudności.
  • Najważniejszy moment fabularny: dotarcie Kazika na południowy kraniec Afryki i zrozumienie, że po wielkiej wyprawie pora wracać do domu.
  • Ważne postacie: Marysia, dzieci Kazika, Krzyś, dziadek, Remo, król Mutara, pan Wiśniewski.
  • Miejsca akcji: Poznań, pustynia, Nil, kraj Szilluków, Rwanda, Beni, Kalahari, Leopoldville, Sahara, Algier.
  • Czas akcji: czasy wyprawy Kazimierza Nowaka, czyli lata 30. XX wieku.
  • Znaczenie tytułu: tytuł wskazuje na afrykańską wyprawę Kazika i podkreśla, że najważniejsze są jego przygody na tym kontynencie.
  • Najważniejsze motywy: podróż, przygoda, odwaga, wytrwałość, rodzina, tęsknota za domem, zwierzęta, poznawanie innych kultur, marzenia.
  • Przesłanie: warto być ciekawym świata, szanować innych ludzi i pamiętać, że największym skarbem z podróży są wspomnienia, a nie rzeczy materialne.
  • Dla ucznia warto zapamiętać: książka łączy ciekawą przygodę z wiedzą o Afryce i pokazuje, że odwaga oraz otwartość pomagają lepiej rozumieć świat.

Kim jest Kazik i jakie są jego przygody w Afryce?

Kazik, główny bohater książki „Afryka Kazika”, inspirowany jest autentyczną postacią podróżnika Kazimierza Nowaka. Autor, Łukasz Wierzbicki, przedstawia jego niesamowitą wędrówkę przez Afrykę w latach 30. XX wieku. Ta historia skierowana do młodszych odbiorców opowiada o fascynujących perypetiach z samotnej podróży rowerem przez ten kontynent.

Podczas tej niezapomnianej eskapady Kazik przemierza różnorodne pejzaże Afryki, napotykając egzotyczne zwierzęta oraz spotykając się z rozmaitymi plemionami. Te interakcje z miejscową ludnością pozwalają mu odkrywać nowe kultury i tradycje, co stanowi jeden z najważniejszych elementów jego ekspedycji. Pomimo licznych zagrożeń, jak choroby tropikalne czy ekstremalne warunki pogodowe, nieugięta determinacja i odwaga Kazika pomagają mu przetrwać nawet najtrudniejsze chwile.

Każda przygoda opisana w książce to odrębna narracja, która zarówno bawi, jak i edukuje młodszych czytelników na temat bogactwa afrykańskiego kontynentu. Dzięki wytrwałości i ciekawości świata, Kazik staje się symbolem podróżnika gotowego stawić czoła każdemu wyzwaniu oraz odkrywcy dążącego do poznania prawdy o świecie i o sobie samym.

Jakie miejsca odwiedził Kazik w trakcie swojej wyprawy?

Podczas swojej afrykańskiej wyprawy Kazik ma okazję odkrywać wiele fascynujących zakątków tego kontynentu. Swoją podróż rozpoczyna w Kinszasie, dawniej zwanej Leopoldville. To tętniące życiem miasto portowe nad rzeką Kongo odgrywa kluczową rolę jako centrum handlowe, a także miejsce spotkań z miejscowymi.

Kolejnym przystankiem jest majestatyczna Góra Księżycowa we wschodniej części Afryki. Zachwyca ona nie tylko zapierającymi dech w piersiach widokami, ale również stanowi wyzwanie dla każdego śmiałka pragnącego zdobyć jej szczyt.

Na końcu swojej podróży Kazik dociera do Algieru, który staje się kulminacyjnym punktem jego przygód na Czarnym Lądzie. To malownicze miasto nad Morzem Śródziemnym pełne jest śladów różnych cywilizacji i idealnie podsumowuje jego doświadczenia na tym różnorodnym kontynencie.

W każdym z odwiedzonych miejsc Kazik nie ogranicza się jedynie do podziwiania natury i architektury. Z zaangażowaniem nawiązuje kontakty z mieszkańcami, zgłębiając ich zwyczaje oraz tradycje. Dzięki temu poszerza swoją wiedzę o Afryce i pogłębia zrozumienie kulturowej różnorodności tego niezwykłego miejsca.

Jakie wyzwania napotkał Kazik podczas podróży?

Podczas wędrówki przez Afrykę Kazik napotyka wiele wyzwań, które testują jego odwagę oraz determinację. Jednym z najtrudniejszych etapów jest przeprawa przez pustynię. Brak wody i ekstremalne temperatury sprawiają, że każda podróż staje się prawdziwym sprawdzianem wytrzymałości.

Kazik musi również zmagać się z burzami piaskowymi. Te zjawiska pogodowe są nie tylko niebezpieczne, ale także dezorientujące na otwartych przestrzeniach. Gwałtowne wichury mogą utrudniać nawigację i powodować opóźnienia w jego podróży.

W trakcie wyprawy Kazik spotyka przedstawicieli różnych plemion. Choć te spotkania bywają pełne obaw i niepewności, stanowią także doskonałą okazję do poznania nowych kultur i tradycji. Jego ciekawość świata pozwala mu przetrwać te niezwykłe konfrontacje.

Jednym z największych zagrożeń zdrowotnych jest malaria. W jednej z afrykańskich wiosek Kazik zachorował na tę tropikalną chorobę, co było poważnym zagrożeniem dla jego życia. Pomimo tego trudnego doświadczenia, dzięki niezachwianej determinacji kontynuuje swoją podróż.

Te liczne przeciwności losu ukazują zarówno fizyczną, jak i psychiczną siłę Kazika jako podróżnika po Czarnym Lądzie. Jego przygody inspirują do odkrywania świata mimo wszelkich trudności.

Jakie spotkania i odkrycia towarzyszyły Kazikowi?

Podczas swojej afrykańskiej podróży Kazik ma okazję spotkać liczne plemiona i zanurzyć się w ich różnorodnych kulturach. Czas spędzony z Pigmejami oraz plemieniem Szilluków umożliwia mu zgłębianie ich wyjątkowych tradycji i obyczajów. Udział w codziennym życiu tych społeczności staje się dla niego niezapomnianym doświadczeniem, ucząc go pokory i szacunku wobec odmiennych stylów życia.

W trakcie wizyty u króla Rwandy Kazik poznaje system handlu wymiennego, który nie opiera się na pieniądzu. To niezwykłe spotkanie ukazuje mu rozmaitość metod prowadzenia transakcji oraz utrzymywania relacji gospodarczych. Przemierzając pustynne przestrzenie z Tuaregami, zdobywa wiedzę o ich zdolnościach przetrwania w surowych warunkach klimatycznych.

Te międzyludzkie kontakty i odkrycia są istotnym elementem podróży Kazika, ponieważ odsłaniają przed nim piękno Afryki oraz przekazują wartość otwartości na nowe przeżycia. Każde napotkane doświadczenie poszerza jego perspektywę i podkreśla znaczenie międzykulturowego dialogu.

Jakie wartości i przesłanie niesie książka 'Afryka Kazika’?

Książka Afryka Kazika niesie ze sobą wiele cennych wartości, skierowanych do młodych odbiorców. Przede wszystkim ukazuje ona odwagę i determinację jako kluczowe elementy niezbędne do realizacji celów mimo napotykanych przeszkód. Postać Kazika motywuje do przełamywania własnych ograniczeń i podążania za swoimi marzeniami.

Podróż po Afryce to nie tylko emocjonująca przygoda, ale także lekcja poszanowania dla odmiennych kultur. Książka wskazuje na znaczenie otwartości wobec różnorodności oraz zrozumienia zwyczajów i tradycji spotkanych społeczności. W ten sposób młodzi czytelnicy mogą docenić wartość międzykulturowych relacji.

Afryka Kazika przypomina również o dziedzictwie Kazimierza Nowaka, którego wyprawa stała się inspiracją dla wielu podróżników. Jego życie pokazuje, że pasja oraz ciekawość świata mogą prowadzić do wyjątkowych odkryć i poszerzania horyzontów myślowych. Publikacja zachęca do odkrywania świata i podkreśla edukacyjne walory podróży.

„Afryka Kazika” – streszczenie szczegółowe

Wstęp

Na niewielkim, hałaśliwym dworcu mały Krzyś trzyma mamę za rękę, oczekując na przyjazd dziadka, który jest wielkim pasjonatem odkrywania nowych miejsc. Tego dnia uczestniczą w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej Kazimierza Nowaka. Po powrocie do domu dziadek, chcąc zarazić wnuka swoją pasją, wręcza mu starannie zachowaną książkę o tym podróżniku.

Ruszam do Afryki

Kazimierz Nowak, podróżnik i dziennikarz zarabiający na życie pisaniem artykułów i robieniem zdjęć, staje na dworcu w Poznaniu, by spełnić swoje marzenia z dzieciństwa. Jego wierny towarzysz, stary rower, czeka już w wagonie bagażowym. Na peronie żegna go pełna troski żona Marysia oraz dzieci. Zobowiązują się do regularnego kontaktu. Dzieci proszą go o zdjęcie lwa i przywiezienie małpki, a żona jedynie o listy. Kazik obiecuje, że wróci cały i zdrowy. Wsiada do pociągu, a za oknem powoli znika Poznań.

Noc na pustyni

Wyprawa zaczyna się od całodobowej jazdy pociągiem do Rzymu, skąd Kazik jedzie rowerem do Neapolu, a stamtąd płynie statkiem do Afryki, zmagając się z silnymi mdłościami wywołanymi kołysaniem. Po opuszczeniu miasta droga szybko ustępuje miejsca pustyni. Rozpętuje się wichura sypiąca piaskiem w oczy. Podróżnik rozbija namiot, by przeczekać wiatr, wsłuchując się w głosy dzikich zwierząt, ale wicher porywa jego schronienie. Udaje mu się je odzyskać tylko dlatego, że materiał zahacza o kolczaste krzewy. W nocy budzi go drapanie – to mały skoczek pustynny szuka ciepła. Kazik pozwala mu zostać, co pomaga mu przetrwać chłodną noc. Rano częstuje zwierzaka orzechami i rusza dalej.

Wojownicy

Kazikowi wyczerpują się zapasy wody i jedzenia. Na domiar złego spotyka pustynnych wojowników, o których słyszał przerażające historie. Gdy jednak udowadnia im, że nie ma broni i jest tylko wędrowcem z Polski, początkowo podejrzliwi wojownicy napełniają hiszpańskie worki wodą, dzielą się jedzeniem i odjeżdżają, obalając mity o swojej agresji.

Ciemne okulary

Światło odbijające się od piasku sprawia, że Kazik zaczyna widzieć jak przez mgłę. Ledwo udaje mu się dotrzeć do oazy. Tamtejszy lekarz wyjaśnia przyczynę ślepoty i podarowuje mu ciemne okulary. Po dwóch dniach odpoczynku podróżnik odzyskuje wzrok i od tej pory zawsze chroni oczy przed słońcem.

List znad Nilu

W Egipcie Kazik przeżywa dwie osobliwe przygody, w których główną rolę ratunkową odgrywa pompka rowerowa. Najpierw odstrasza nią złodzieja łasego na rzekome skarby w jego bagażu. Później, gdy zajęty jest naprawą roweru, sprytny kot kradnie mu z patelni omlet – jego również Kazik przegania pompką. Pozbawiony omletu, posila się gotowanym mlekiem i owocami. Wieczorem pisze listy, obserwując migrujące bociany, i prosi ptaki, by po dotarciu do Polski przekazały pozdrowienia jego rodzinie.

Tajemnicze bębny

Podróżnik trafia na tereny Szilluków żyjących na wyspach pośród bagien. Dołącza do grupy myśliwych i wspólnie z nimi odstrasza krokodyle za pomocą oszczepów. Miejscowa staruszka oferuje mu miksturę na komary, ale Kazik woli okadzać się dymem z ogniska. W wiosce wodza odkrywa, że ten wiedział o jego przybyciu dzięki komunikacji bębnami (tam-tamami). Po kilku dniach pobytu wódz obdarowuje go dwiema włóczniami i obiecuje uprzedzić bębnami kolejne wioski, by zapewniły mu gościnę.

Król zwierząt

Podczas nocnej wędrówki w blasku księżyca przez gęsty tropikalny las Kazik słyszy szelest. Rzuca się na niego lew. Podróżnik upada, a włócznie od wodza Szilluków łamią się, ale samo ostrze najwyraźniej straszy drapieżnika, który ucieka. Kazik cieszy się z ocalenia, choć żałuje, że nie zdążył zrobić obiecanego synowi zdjęcia.

Złotodajna rzeka

Obserwując słonie i małpy, Kazik dociera do rzeki, gdzie stacjonuje obóz poszukiwaczy złota. Inżynier pokazuje mu wydobyte grudki, ale dla podróżnika kruszec jest bezwartościowy w dziczy – woli jedzenie i leki. Dziękuje za spotkanie i odchodzi, ceniąc spokój natury wyżej niż gwar ludzkiego obozowiska.

Zupa

Głodny Kazik dociera do wioski, nad którą właśnie przelatuje stado szarańczy. Zamiast uciekać, mieszkańcy łapią owady i przyrządzają z nich zupę, dorzucając gąsienice, mrówki, myszy i ślimaki. Choć tubylcy zajadają się tym przysmakiem, zszokowany Polak odmawia i woli ugotować własną zupę z bananów i jajek.

Polowanie na słonia

Przedzierając się przez zwalone drzewa i puszysty mech, Kazik trafia na zbudowane z gałęzi chatki Pigmejów. Nocuje u nich, a rano budzą go krzyki – dołącza do myśliwych idących na słonia. Pigmeje okazują się zręczni i odważni, a zdobyte mięso wystarcza im na tygodnie. Wieczorem jedzą grzyby i mięso słonia, a na deser tubylcy proponują Kazikowi swój największy przysmak: sól. W ramach podziękowania za gościnność Kazik dzieli się z nimi własnymi zapasami soli.

Na targowisku

Na gwarnym targu w Usumburze (stolica Rwandy) Kazik chce kupić piękne korale. Ze zdziwieniem odkrywa, że nie używa się tu pieniędzy, a handel opiera się na wymianie towarowej. Za swój stary zegarek otrzymuje od kupca korale i hebanową bransoletkę dla żony i córki.

U króla Rwandy

Kazik odwiedza pałac króla Mutary. Władca zabiera go na przejażdżkę do ogrodów, podczas której wyjawia mu powody swojego smutku: bycie królem to ciężar odpowiedzialności za szczęście poddanych i pokój. Kazik cieszy się, że jest tylko podróżnikiem. Król żegna go wpisem do pamiętnika.

Śnieg w Afryce

W wiosce Beni Kazik dowiaduje się, że żadna polska ekspedycja nie zdobyła jeszcze góry Ruwenzori w Górach Księżycowych. Z pomocą mieszkańców wyrusza na wspinaczkę, która trwa trzy dni. Gdy docierają do granicy śniegu, Kazik zauważa, że tubylcy są bosi i grożą im odmrożenia. Zgadza się na odwrót, tłumacząc, że nie zależało mu na zdobyciu szczytu, a jedynie na dotknięciu śniegu przypominającego ojczyznę. Wieczorem w wiosce pije sok z bananów schłodzony przyniesioną z góry śnieżką.

Remo i jego przyjaciele

Po zakupie strzelby w wiosce Beni Kazik wybiera się na polowanie i spotyka chłopca o imieniu Remo, którego psa dusi wielki pyton. Kazik zabija gada. Okazuje się, że chłopiec mieszka zupełnie sam w chatce z gałęzi, mając za towarzystwo tylko psa i kozę. Polak zabiera całą trójkę do wioski, by zapewnić im bezpieczeństwo, a z pytona przyrządzają kolację.

Boże Narodzenie na pustyni

Grudzień na pustyni Kalahari. Kazik, tęskniąc za polskimi świętami, postanawia je zorganizować w dziczy. Ze sznurka, zdjęć i pamiątek robi ozdoby na małe drzewko, a z drewna rzeźbi aniołka. Gotuje herbatę z pustynnych owoców i piecze na ognisku placek z mąki, rodzynek i orzechów. Zapach przyciąga surykatki, a gdy po zmroku Kazik zaczyna śpiewać kolędy, siada wokół niego stado pawianów. W nocy pisze listy, a surykatki zjadają resztki świątecznego ciasta.

Uratowany przez żyrafy

Kazik poważnie choruje – przez cztery dni jest zbyt słaby, by gotować, pije tylko słodzoną wodę z rzeki, a wokół namiotu krążą dzikie zwierzęta. Przypadkiem znajdują go technicy, którzy przyszli naprawić linię telegraficzną. Druty zerwało stado żyraf uciekających przed lwami. Ludzie karmią go chlebem z owocami i robią herbatę. Noc upływa na śmiechu i śpiewach, a Kazik czuje się lepiej, wiedząc, że to żyrafy nieświadomie uratowały mu życie.

Na krańcu świata

Rowerowa podróż z północy na południe kończy się nad oceanem. Kazik rozbija namiot, usypia przy szumie fal, a rano uświadamia sobie, że dalej jechać się nie da. Czas wracać do Poznania, a on z ulgą przyznaje, że droga do domu to najpiękniejszy etap wyprawy.

Mokradła

Podczas nocnej podrży przez sawannę Kazik wchodzi w gęste bagno i zaczyna tonąć po pas w otoczeniu chmar komarów. Zapala zapałkę, przy jej świetle zbiera suchą trawę i ją podpala, dzięki czemu ogień wysusza błoto. By ratować pozostawiony w bagnie rower, używa własnego paska od spodni. Mówi do roweru, traktując go jak wiernego przyjaciela.

Wio!

Rower jest w fatalnym stanie i ma pokrzywione koła. Polski gospodarz, pan Wiśniewski, u którego Kazik się zatrzymuje, stwierdza, że pojazd nie nada się na dalszą drogę. Oferuje mu dwa konie: Rysia i Kowboja. Choć Kazik początkowo zalicza upadek, szybko uczy się galopować na Rysiu i postanawia kontynuować powrót wierzchem.

Wodopój

Pustynna wędrówka konno okazuje się trudna – w przeciwieństwie do roweru, zwierzęta odczuwają ogromne pragnienie. Na ich drodze stają lwy, co wywołuje panikę. Kowboj ucieka, a Kazik na Rysiu rusza za nim. Szaleńczy pęd kończy się przy ukrytym jeziorku. Konie chłodzą się i jedzą krzewy, a Kazik żartobliwie pyta je, czy uciekały ze strachu, czy od początku wiedziały o wodzie. Rozbijają tam obóz.

Szalony staruszek

Kazik otacza obozowisko ciernistymi gałęziami i nocą przy ognisku pisze listy. Nagle pojawia się zgarbiony starzec z siwą brodą, który w chustce chowa grudki złota. Z uporem maniaka powtarza, że nikomu nie zdradzi miejsca swojego znaleziska, będąc przekonanym, że każdy pragnie bogactwa. Kazik uspokaja go, że jako reporter woli ludzi i krajobrazy. Po wypiciu herbaty tajemniczy staruszek znika w nocy, a podróżnik idzie spać, słuchając chrupania trawy przez konie.

Pożegnanie z końmi

Na plantacji nad rzeką farmer uświadamia Kazika, że dżungla bez dróg jest dla koni nie do przebycia. Kazik kupuje od miejscowych dwa czółna, łączy je w jedną łódź i chrzci ją imieniem Poznań. Konie zostają u farmera – żują liście kukurydzy i parskają, a Kazik na pożegnanie obiecuje im wypatrywać lwów na swojej dalszej drodze.

Żegluga

Łódź Poznań płynie przez dżunglę rzeką Lulua, mijając krokodyle i ciekawskie hipopotamy. Wieczorem Kazik cumuje do drzewa i na muchę próbuje złowić rybę. Łapie złotą rybkę, która nagle zaczyna syczeć i pęcznieje, stając się kolczastą kulą. Kazik wyrzuca ją do rzeki i zadowala się sucharami.

Rozbitek

Podczas zakupu zapasów żywności Kazik spotyka kapitana statku handlowego, który ostrzega go przed groźnymi rzecznymi wirami. Kazik bagatelizuje problem, ale następnego dnia silna burza pcha go prosto w wiry. Traci wiosło, łódź zostaje uszkodzona, a on cudem ląduje na piaszczystym brzegu. Choć traci część bagażu, jest wdzięczny za życie.

Wyspa hipopotamów

Piaskowa łacha okazuje się wyspą, która należy do hipopotamów. Nocą zwierzęta wychodzą z wody i zupełnie ignorując krzyki Kazika zniszczyły jego obozowisko. Podróżnik zmuszony jest obserwować wszystko z bezpiecznej gałęzi drzewa. Następnego dnia, mając dość rozwydrzonych zwierząt, odpływa do Leopoldville.

Miasto

W porcie Leopoldville Kazik budzi sensację swoją złączoną z dwóch czółen łódką. Kupuje tam stary rower. Zanim wyruszy dalej, spędza aż dwa męczące dni w urzędach, załatwiając dokumenty i pieczątki – uznaje to za najbardziej nużący fragment całej afrykańskiej wyprawy. Z ulgą ucieka z powrotem do dziczy.

Lektyka

W dżungli tragarze proponują Kazikowi transport lektyką do stolicy. Polak zdecydowanie odmawia, woląc radzić sobie sam. Niebawem spotyka króla tamtych ziem, który przeprasza za kiepski stan dróg i oferuje pomoc. Po kolejnej odmowie król jest tak pod wrażeniem uporu podróżnika, że postanawia iść z nim do stolicy pieszo, snując opowieści o swoim kraju.

W krainie ludożerców

W ciemnym lesie Kazik obawia się spotkania z plemieniem ludożerców Abasalampasu. Gdy w końcu staje twarzą w twarz z tamtejszym myśliwym, obaj wpadają w panikę – myśliwy jest bowiem przekonany, że biały człowiek to porywacz dzieci. Gdy orientują się, że padli ofiarą plotek, wybuchają głośnym śmiechem i wspólnie idą ścieżką, płosząc wokół zwierzynę.

Czarownik

W wiosce Abasalampasu Kazik zaprzyjaźnia się z miejscowym szamanem, obwieszonym amuletami na deszcz i choroby. Czarownik martwi się o brata z wysoką gorączką, ale nie może opuścić wsi, by nie wpuścić złych duchów. Kazik robi mu zdjęcie i przypina je do drzwi chaty – wizerunek ma zmylić duchy. Uradowany szaman idzie do brata, a Kazikowi wręcza amulet, który ma sprawić, że napotkane zwierzęta będą przyjazne.

Ranny gepard

Na wzgórzach sawanny Kazik znajduje osieroconego, rannego geparda z kolcem w łapie. Po wyjęciu kolca i opatrzeniu rany wędrowiec przywiązuje kawałek mięsa do sznurka i ciągnie go za sobą, zwabiając malucha na szczyt wzgórza, skąd widać jego rodzinę. Zwierzę rusza do stada, ale nagle zawraca. Zaskoczony Kazik boi się ataku, tymczasem gepard po prostu liże go po dłoni w ramach podziękowania i dopiero wtedy odbiega.

Karawana

W fortach granicznych Bir Ueli Kazik dowiaduje się od naczelnika, że samotny przejazd rowerem przez Saharę jest niemożliwy ze względu na brak wody – trasę pokonują tylko karawany. Podróżnik pyta więc, czy może jechać, jeśli kupi własnego wielbłąda. Po uzyskaniu zgody kupuje pięknego, białego dromadera imieniem Ueli, tworząc najmniejszą karawanę świata (jeden wielbłąd i rower).

Mądry wielbłąd

Na pustyni Kazik dostrzega jezioro i chce tam skierować Ueliego, ale zwierzę stawia opór. Spotkani kupcy wyjaśniają podróżnikowi zjawisko fatamorgani i radzą bezgranicznie ufać instynktowi dromadera. Od tej pory to Ueli decyduje o trasie i bezbłędnie doprowadza ich do oazy z wodą.

Oaza

W zielonej oazie pełnej palm daktylowych urzęduje strażnik studni, który pilnuje cennego sznura do czerpania krystalicznej wody. Mimo że nigdy stamtąd nie wyjechał, dzięki opowieściom wędrowców doskonale zna świat. Kazik odwdzięcza mu się opowieściami o Polsce, wspominając o smoku wawelskim, toruńskich piernikach i poznańskich koziołkach.

Burza piaskowa

Wynajęty lokalny przewodnik kompletnie nie radzi sobie z wyzwaniem – najpierw zostaje w tyle, a w trakcie potężnej burzy piaskowej po prostu zasypia. Kazik i wielbłąd Ueli muszą nawigować sami. Po przetrwaniu żywiołu Polak uznaje, że nie zapłaci przewodnikowi za tak skrajną niekompetencję.

Dobra cena

Przed wypłynięciem z Algieru Kazik musi w miasteczku Uargla sprzedać Ueliego, który nie zniósłby polskiego klimatu. Mały chłopiec wskazuje mu dwóch kupców. Bogaty Brahim daje 100 franków, ale wykorzystuje zwierzęta do transportu i są one chude oraz zmęczone. Z kolei Stary Ali to hodowca, który traktuje zwierzęta jak rodzinę, ale oferuje tylko 10 franków. Kazik bez wahania wybiera Alego. Na pytanie chłopca, czy ubił dobry interes, uśmiecha się i mówi, że to była bardzo dobra cena, bo przyjaciel trafił w dobre ręce.

Turysta

W deszczowym Algierze Kazik kupuje bilet do Europy. Wdaje się w rozmowę z turystą, który zamierza zwiedzać Afrykę samochodem i pyta o drogi. Kazik radzi mu zjechać z utartych szlaków w bezdroża, bo tylko tam spotka gościnne plemiona i pozna cuda dzikiej przyrody. Turysta dziękuje, a Kazik, słysząc sygnał do wypłynięcia, wchodzi na statek, już tęskniąc za powrotem na afrykański ląd.

Powrót do domu

Pociąg staje w Poznaniu, a na peronie Kazika witają żona z synem i córką. Dzieci natychmiast zasypują go pytaniami: gdzie rower, czy widział rzeki, co to dromader i amulet. Tata odpowiada, dodając żartem, że z głodu zjadłby słonia. Nie może się doczekać, by pokazać wszystkim swoje zdjęcia.

Największy skarb

Podróżnik jeździ po miastach i prowadzi prelekcje. Gdy mały chłopiec z publiczności pyta o afrykańskie skarby, Kazik stwierdza, że najcenniejszym z nich są wspomnienia. Akcja wraca do Krzysia i jego dziadka. Dziadek potwierdza słowa Nowaka, wspominając własne spotkania z uśmiechniętymi ludźmi i zwierzętami w Afryce. Ta rozmowa i przeczytana książka sprawiają, że Krzyś utwierdza się w swoim marzeniu – gdy dorośnie, sam też zostanie podróżnikiem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *