Biały Irys. Asteriks. Tom 40

Wielki powrót Asteriksa i Obeliksa w nowej przygodzie! „Wystarczy, żeby zakwitł choć jeden irys, aby rozświetlić cały las” – czytamy w czterdziestej przygodzie Asteriksa i Obeliksa. Co się stało z naszym ulubionym galijskim wodzem Asparanoiksem i dlaczego ma taką skwaszoną minę? Czy jest związana z tytułowym Białym Irysem?... Ten bardzo specyficzny kwiat wręcz odurzał swoim zapachem. Świat rzymskiCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Egmont
  • Serie: Asteriks
  • Data premiery: 2023-10-27
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 48
  • Wymiary: 286 x 222
więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Asteriks
Zobacz wszystkie

O książce

Wielki powrót Asteriksa i Obeliksa w nowej przygodzie! 

„Wystarczy, żeby zakwitł choć jeden irys, aby rozświetlić cały las” – czytamy w czterdziestej przygodzie Asteriksa i Obeliksa. Co się stało z naszym ulubionym galijskim wodzem Asparanoiksem i dlaczego ma taką skwaszoną minę? Czy jest związana z tytułowym Białym Irysem?... Ten bardzo specyficzny kwiat wręcz odurzał swoim zapachem. Świat rzymski, podobnie jak Galia, to terytoria, które mały kwiat zajmował na długo przed jego mieszkańcami. Niosąc dobre wieści i życzliwość, oświetlał doliny i równiny swoją mądrością, zanim ozdobił świątynie lub stał się składnikiem eliksirów. 

Już w październiku dowiemy się, jaką rolę irys odegrał w galijskiej wiosce i co czeka jej mieszkańców. 

Autorami są francuski rysownik Didier Conrad (to już jego szósty album o słynnych Galach) oraz debiutujący w tej serii francuski scenarzysta Fabrice Caro, pseud. FabCaro (autor wielu komiksów i powieści, m.in. serię „Zaï, zaï, zaï, zaï”). 

Seria francuskich komiksów, wymyślona w 1959 roku przez scenarzystę i mistrza humoru René Goscinny’ego oraz rysownika Alberta Uderzo, od chwili premiery w październiku 1959 roku na łamach magazynu „Pilote” podbiła serca najpierw Francuzów i Belgów, a potem – stopniowo – reszty świata, stając się jednym z fenomenów kultury popularnej XX wieku.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3412806
Tytuł
Biały Irys. Asteriks. Tom 40
Wydawnictwo
Serie:
Język
polski
Język oryginału
francuski
Liczba stron
48
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2023-10-27
Rok wydania
2023
Kraj pochodzenia
Niemcy
Wymiary
286 x 222
Waga
0.16 kg
Wysokość
3 mm
Długość
216 mm
Głębokość
285 mm
Wiek od (lata)
7
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
216 mm
Nasza cena
22,99 zł

Opinie i recenzje książki Biały Irys. Asteriks. Tom 40

4,5/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Katarzyna
    5.0
     
    2023-11-12Recenzja zweryfikowana
    O mocy pozytywnego myślenia i o tym jak bardzo czasami możemy się zatracić w poszukiwaniu nowego, tracąc z oczu to, co zwyczajne, a co na co dzień przynosi nam szczęście. O tym w skrócie są najnowsze przygody Asteriksa.
    Ale w jakim stylu są to przygody? Z pełnym powrotem do tego co w serii najlepsze, czyli humoru, walki z Rzymianami i ratunku wioski przed siłami zewnętrznymi, a te trzeba przyznać są wyjątkowo podstępne, bo oto na scenę wkracza moc pozytywnego myślenia. Do czego ona zaprowadzi, o tym będziecie musieli przekonać się sami.
    Osobiście jestem tym zeszytem przygód Asteriksa zachwycona, dawno nie było tak zgrabnie opowiedzianej historii w starym, dobrym stylu. Gdyż mamy tutaj wszystko, nie tylko dobrze zaplanowaną intrygę, ale również potrzebę ludzi, aby cały czas odkrywać nowe. I nie chodzi tylko o to, że do wioski Galów przyszedł nieznajomy i nagle cała wioska dała się uwieść jego urokowi, ale pytanie dlaczego dała się uwieść? Oto mamy dostawcę ryb Ahigieniksa, któremu cała wioska zwraca uwagę, że jego ryby śmierdzą, ale wystarczy jedna uwaga nieznajomego, że fajnie by było łowić samodzielnie ryby, aby zmienił podejście do swojego biznesu. Czy był z tym nowym podejściem szczęśliwszy? Jest odpowiedź w komiksie na to pytanie.
    Mam wrażenie, że tym zeszytem, autorzy próbują w zabawny sposób uporać się ze zjawiskiem toksycznej pozytywności i robią to naprawdę w świetny sposób, pokazując pełne absurdu zachowanie Galów i Rzymian.
    Mamy też wątek miłości wodza wioski i jego żony, który jest siłą napędową przygód Asteriksa i Obeliksa oraz odwieczne pragnienie Cezara, aby podbić wioskę Gałów. Jednym słowem, jest to świetny powrót do wioski Galów po prawie 2 latach nieobecności.
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2023-10-30Recenzja zweryfikowana
    O CO CHODZI Z IRYSEM?

    Ten rok mogę uznać za asteriksowo udany. Bo w końcu, po długich latach, zdobyłem wszystkie tomy serii, przeczytałem każdy z nich i jeszcze na bieżąco całkiem sporo rzeczy z tego uniwersum poznaje. Ale większość tego wszystkiego to tak gdzieś obok, spin-offy, dodatki, fajne, ale jednak na główny cykl najbardziej się czeka. No i teraz się doczekaliśmy. I to czterdziestego już z kolei, więc w sumie jubileusz, nie jakiś okrągły, ale jednak i… I jest przyjemnie, wiadomo to nie to, co gdy nad wszystkim czuwali Goscinny i Uderzo, ale nadal dobrze się czyta i miło jest do tego wszystkiego wrócić.

    Coś się dzieje w wiosce Galów. Coś dzieje się z ich wodzem. Ale co takiego? I o co chodzi z białym irysem, który wydaje się mieć jakiś związek ze wszystkim, co się dzieje?

    Ten tom to nie tylko równo czterdziestka tomów serii, ale i kolejna zmiana. Tym razem na stołku scenarzysty, bo tę rolę po Jeanie-Yvesie Ferrim przejmuje kryjący się pod pseudonimem FabCaro Fabrice Caro, czyli gość z doświadczeniem (acz w naszym kraju nieznany). No i wiadomo, jego scenariusz to nie to samo, co fabuły Goscinnego, bliżej mu do poprzedników, którzy zajmowali się serią po autorze „Iznoguda”, ale i tak jest nieźle. Bo może i seria nie osiągnęła i pewnie już nie osiągnie takiego poziomu, jak w swoich najlepszych latach, ale wciąż trzyma pewien zaskakująco niezły poziom.

    Co tu dużo mówić: najnowsza część komiksu dostarcza wszystkiego tego, co zawsze podobało się w serii. Mamy więc dużo humoru, zabawę nazwami, przygody, szybkie tempo, porcję zagrożeń i nieodzowne spuszczanie łomotu Rzymianom. Wiele charakterystycznych dla „Asteriksa” scen także powraca w nowych konfiguracjach, a całość dobrze się czyta. Pomysł jest, jest co stare i co nowe i przede wszystkim jest zabawa dla dużych i małych.

    Nie zmienia się natomiast znakomita szata graficzna, która od początku serii zachwyca i wciąż pozostaje równie znakomita, jak dekady temu nawet, jeśli zmienili się autorzy. W końcu już sam Uderzo pod koniec swej pracy nad „Asteriksem”, korzystał z pomocy innych twórców, a ci, którzy przejęli cykl po nim, w znakomitym stylu odtwarzają jego charakterystyczną kreskę. I to się nadal super ogląda, aż serce i gęba się cieszą. I chciałoby się więcej, choćby dla samych rysunków.

    W skrócie, nadal warto. Nadal ma to swój urok. I widać, że nadal jest na topie, skoro polska premiera odbywa się równocześnie ze światową. Fajnie było, fajnie pewnie też będzie w przyszłości. I… Chętnie jeszcze kiedyś tu wrócę.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka