Almond. Ten, który nie czuł

  8 recenzje

Czy wyobrażaliście sobie kiedyś, jak wyglądałoby wasze życie, gdybyście nie odczuwali żadnych emocji? Czy takie funkcjonowanie byłoby w ogóle możliwe? Okazuje się, że tak - tak właśnie wygląda życie Yunjae, głównego bohatera książki Won-pyung Sohn "Almond. Ten, który nie czuł".Yunjae ma aleksytymię, czyli zaburzenie, które sprawia, że jest niezdolny do rozumienia oraz identyfikowania emocji nie tyCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Mova
  • Data premiery: 2021-09-29
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 224
  • Wymiary: 212 x 144
więcej parametrów

O książce

Czy wyobrażaliście sobie kiedyś, jak wyglądałoby wasze życie, gdybyście nie odczuwali żadnych emocji? Czy takie funkcjonowanie byłoby w ogóle możliwe? Okazuje się, że tak - tak właśnie wygląda życie Yunjae, głównego bohatera książki Won-pyung Sohn "Almond. Ten, który nie czuł".

Yunjae ma aleksytymię, czyli zaburzenie, które sprawia, że jest niezdolny do rozumienia oraz identyfikowania emocji nie tylko innych ludzi, ale nawet swoich własnych. Na skutek nieprawidłowego rozwoju ciał migdałowatych w jego mózgu, chłopiec nie potrafi odczuwać takich emocji jak strach, czy złość. Jest wręcz nienaturalnie spokojny, co nie jest dobrze odbierane przez środowisko. Ludziom ciężko jest porozumieć się z pozbawionym empatii Yunjae, dlatego bohater nie ma żadnych przyjaciół. Jedynymi osobami, które dbają o chłopca i kochają go szczerą, bezinteresowną miłością, są jego mama i babcia. Obydwie kobiety wkładają bardzo dużo wysiłku w próby przystosowania Yunjae do życia w społeczeństwie - ich dom pełen jest kolorowych samoprzylepnych karteczek ze wskazówkami, kiedy należy się uśmiechać, kiedy powiedzieć dziękuję, a kiedy się ukłonić.

Wszystko zmienia się jednak, kiedy w Wigilię Bożego Narodzenia i szesnaste urodziny chłopca jego mamę i babcię dotyka tragiczny akt przemocy. To zdarzenie niszczy świat Yunjae i mimo jego trudności z odczuwaniem emocji wywołuje u niego ciężki szok. Do tego w jego szkole pojawia się nowy uczeń, Gon, który zaczyna się nad nim znęcać. Choć chłopcy ogromnie się różnią, z czasem dowiadują się, że łączy ich więcej, niż myśleli. Yunjae ma nadzieję, że przebywanie z niezwykle porywczym Gonem nauczy go odczuwania prawdziwych emocji, natomiast Gon jest zafascynowany beznamiętnym spokojem Yunjae. Nieoczekiwanie między bohaterami nawiązuje się przyjaźń, a kiedy Gon znajdzie się w niebezpieczeństwie, to Yunjae wyjdzie poza swoją strefę komfortu aby mu pomóc.

"Almond. Ten, który nie czuł", mimo problemu z odczuwaniem emocji głównego bohatera, jest książką przepełnioną uczuciami. Smutek, złość, nadzieja, nierzadko łzy - to wszystko przeżywa czytelnik, i to podwójnie, bo za siebie i za Yunjae. To niezwykle poruszająca, wyjątkowa opowieść, skierowana zarówno do nastolatków, jak i dorosłych odbiorców.

Warto dodać, że powieść polecana jest przez najpopularniejszy boys band na świecie - BTS.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3150296
Tytuł
Almond. Ten, który nie czuł
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
224
Typ okładki
twarda
Wydanie
1
Data premiery
2021-09-29
Rok wydania
2021
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
212 x 144
Waga
0.34 kg
Wysokość
22 mm
Długość
140 mm
Głębokość
211 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
140 mm

Opinie i recenzje książki Almond. Ten, który nie czuł

4,9/5
 
8 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Zofia S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-03-07Recenzja zweryfikowana
    Migdały. Migdały to nie tylko znane nam nasiona owoców migdałowca. Migdały mamy także w głowie. Jest to pewna struktura w mózgu, nazywana ciałem migdałowatym, która wiąże się z emocjami. A przykład dysfunkcji tej struktury i tego, jak ważna jest ona dla człowieka, mamy przedstawiony w książce "Almond" Won-pyung Sohn (tłum. z języka angielskiego Urszula Gardner).
    Książka opowiada historię Yunjae, którego ciało migdałowate nie rozwinęło się prawidłowo, przez co chłopak nie jest w stanie odczuwać emocji. Nie czuje ani radości, ani smutku, ani nawet strachu. Nawet gdy jest świadkiem ataku nożownika na swoją babcię i matkę, Yunjae nie czuje nic.
    Do recenzji tej książki przytoczę opinię z okładki: "Jak na opowieść o chłopcu, który nie czuje emocji, Almond jest książką niesamowicie przepełnioną uczuciami" (Agnieszka Klessa-Shin, Pyra w Korei). I według mnie to jedno zdanie idealnie opisuje tą książkę.
    Poznajemy życie głośnego bohatera, poznajemy trudności, których doświadcza oraz jego metody jak przetrwać w świecie, kiedy nie odczuwa się żadnych emocji.
    Nie chcę zdradzać treści książki, bo jest ona naprawdę krótka (220 stron), a poznawanie życia Yunjae sprawiało mi dużo przyjemności i chciałabym, żeby poznawanie tej historii sprawiło przyjemność wszystkim czytelnikom.
    Dlatego powiem tylko, że te 220 stron jest mocno przesycone emocjami. Mimo, że nasz bohater ich nie odczuwa, to ja jako czytelnik odczuwałam je za niego i przeżywałam to wszystko, co się tam działo. Mały minus za końcówkę książki - niestety zakończenie nie zostało zbyt dobrze rozegrane. Trochę za dużo się tam działo, a jednocześnie ja jako czytelnik odniosłam wrażenie, że w tych wydarzeniach nie ma zbyt istotnego przekazu i są to takie "puste" wydarzenia...
    Ale nawet pomimo tego niezbyt satysfakcjonującego zakończeniu uważam, że jest naprawdę dobra i zasługuje na najwyższą ocenę. Naprawdę niebanalna i niecodzienna. Myślę, że mogłabym ją nazwać wyjątkową. Z czystym sercem polecam i ostrzegam - ja wypłakałam trochę łez przy tej książce. ;)
  • Justyna W. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-12-15Recenzja zweryfikowana
    Po książkę „Almond. Ten, który nie czuł „ sięgnęłam za sprawą tych wszystkich dobrych opinii, jakie możemy znaleźć w internetach i nie żałuję. Jak tylko kurier mi ją doręczył to zaczęłam czytać. No i przyznaję, ze nie sposób było się oderwać. Ciekawa, wciągająca, szkoda aż że czyta się szybko. I mimo, ze choć nie liczy wielu jakoś stron, to ma głęboką, dużą historię. Dawno nie miałam okazji czytać tak dobrej książki i szczerze, to już nie mogę doczekać się kolejnej takiej tego autora.
  • Dorota I. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-12-13Recenzja zweryfikowana
    Almond. Ten, który nie czuł to światowy bestseller. I ja się w ogóle temu nie dziwię, bo książka jest super ciekawa. Fajnie napisana, niby lekka, niby mała, a tak naprawdę kryje niesamowitą i poruszającą historię. Takich pozycji jak ta powinno być zdecydowanie więcej na rynku, bynajmniej takie jest moje zdanie Kurcze no Koreańczycy to potrafią, szkoda że wśród naszych Polaków nie ma takich uzdolnionych pisarzy. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.
  • Aleksandra S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-12-08Recenzja zweryfikowana
    Almond. Ten, który nie czuł  to bez wątpienia jedna z lepszych książek jakie miałam okazję czytać w tym roku o ile nie najlepsza w ogóle. Super napisana, na maxa ciekawa i do tego z piękną oprawą graficzną. Czyta się mega szybko a nostalgia jaką pozostawia po sobie lektura zostaje w głowie na długo. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę. A no i dodam, ze nie jest to moja subiektywna opinia, generalnie wszyscy których znam którzy czytali to się jarają, no nie ma co się dziwić J
  • Olga P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-11-15Recenzja zweryfikowana
    Yunjae cierpi na aleksytymię, czyli niemożność odczuwania i identyfikacji swoich przeżyć emocjonalnych. Jest to powiązane z deficytami w działaniu ciał migdałowatych. Chłopiec nie uśmiecha się, nie płacze, nie boi niczego i nie do końca rozumie zachowania innych osób. Mogłoby się wydawać, że brak możliwości odczuwania strachu czy smutku jest czymś wymarzonym, lecz te emocje nie powstały po to, by nas gnębić. Są całkowicie adaptacyjne. W takim razie jak ma żyć ktoś taki jak Yunjae? Mimo tej trudności jego mama bardzo go kocha i angażuje się w walkę z jego zaburzeniem. Jak każdy z nas czasami popełnia błędy, jednak jej kreatywność i miłość do dziecka prowadzą przez życie chłopca. Lecz co się stanie, gdy zabraknie matki?

    W ostatnim czasie czytałam bardzo dużo japońskiej literatury, więc tym razem zdecydowałam się na coś trochę innego. Co prawda nie odchodzę zbytnio od schematu, ale przemieszczam się do innego państwa – dzisiaj o dziele koreańskim o zachęcającym tytule "Almond". Miałam okazję poznać wiele pozytywnych opinii na temat tej powieści, co sprawiło, że sama zapragnęłam poznać tę książkę i wyrazić całkowicie własne zdanie. I teraz mogę to powiedzieć – zgadzam się, "Almond" jest fantastyczną historią.

    Gdy zaczynałam czytać tę książkę, nie wiedziałam do końca, o czym ona opowiada. Być może właśnie dlatego jestem teraz zaskoczona, ale też oczarowana niekonwencjonalnym pomysłem. Dotychczas nigdy nie spotkałam się z tą tematyką. Mam na swoim czytelniczym koncie powieści o psychopatach, o tym zaburzeniu, lecz nawet nie wiedziałam, że istnieje choroba zwana aleksytymią. Wydaje się to tak podobne do psychopatii, a tak naprawdę jest czymś całkowicie odmiennym.

    Styl, którym posługuje się pisarka, jest niesamowicie dopracowany, a przy tym płynny. Odpowiedni dobór słów sprawił, że przeniosłam się do życia Yunjae i zapomniałam, że istnieje moje własne. Pozwoliło mi to na tyle zagłębić się w fabułę, że nawet nie zauważyłam, jak przeczytałam ponad połowę książki. Myślę, że ta swoboda stylistyczna objawia się również w dialogach i opisach uczuć wewnętrznych, które optymalnie ze sobą współgrały.

    Sama fabuła jest wolno płynąca, ale tak naprawdę są to tylko pozory, ponieważ dzieje się w powieści wiele, tylko często wychodzi to poza sferę wydarzeń, a przemieszcza się do sfery uczuć i emocji. To właśnie tam odbywa się główna część akcji i to ona prowadzi czytelnika przez zawiły i odmienny mózg chłopca, by ukazać świat poprzez inną perspektywę. "Almond" jest podzielony na cztery części, gdzie trzy pierwsze symbolizują konkretne osoby, a ostatnia w moim mniemaniu jest podsumowaniem. Ten układ w sposób przejrzysty ukazuje życie Yunjae, by następnie łącząc całościowo wątki, ukazać, jak bardzo skomplikowane jest i jak wiele cierpienia, ale też szczęścia niesie.

    Jestem pod wrażeniem, że pisarka wykreowała tak nieoczywistą postać jak Yunjae. To nie lada wyzwanie, gdyż jest to bohater pejoratywnie kojarzony ze względu na brak odczuwania emocji. Wydaje się być robotem, który nic nie czuje i funkcjonuje wyłącznie dzięki swojej inteligencji. Tymczasem pokazanie wielowymiarowości jego umysłu jest mistrzowskim zabiegiem. Podobnie sprawa ma się co do przyjaciela chłopaka – Gona. Tutaj ponownie jest to postać nieoczywista i wymykająca się wszelkim stereotypom. Dająca poczucie, że zbyt często oceniamy innych na podstawie... Właśnie, na podstawie czego?

    Samo wskazanie na istnienie aleksytymii jest godne szacunku. W końcu takie osoby istnieją, są rzadkością, ale istnieją i my sami możemy mieć z nimi styczność. Zrozumienie, na czym polega ten deficyt, jest niezmiernie ważne. Jednak odchodząc już od mózgu chłopca, to można to odczytywać jako niezwykłą metaforę mechanizmów oceniania i postrzegania świata wyłącznie przez własną indywidualną perspektywę. Won-Pyung Sohn łamie tutaj stereotypy i przypomina, że żeby zrozumieć drugiego człowieka trzeba przysłowiowo przejść się w jego butach. Wydaje się to banalnym frazesem, ale stojąc przed człowiekiem, nigdy do końca nie wiemy, co przeszedł w życiu, z czego to wynika, co on o tym myśli i jak to go ukształtowało.

    "Almond" dogłębnie mnie poruszył i dał szansę na przemyślenie wielu rzeczy. To jedna z tych powieści, która autentycznie zmienia coś w myśleniu człowieka i daje szansę, by wykorzystać to realnie w życiu. Jest to książka przyporządkowana do literatury młodzieżowej, ale tak naprawdę tutaj nie ma znaczenia, czy jest się nastolatkiem, czy dorosłym. Warto się z nią zapoznać, gdyż po prostu jest wartościową pozycją literacką.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka