Zbrodnia w Kobierzynie

  2 recenzje

Nazistowska zagłada pacjentów szpitala psychiatrycznegoSpośród wszystkich pacjentówszpitala psychiatrycznego w Kobierzyniezagładę z dnia 23. czerwca 1942 roku przeżyła jedna osobaZAGŁADA PACJENTÓW SZPITALI PSYCHIATRYCZNYCH BYŁA JEDNĄ Z PIERWSZYCH AKCJI EKSTERMINACYJNYCH DOKONANYCH PRZEZ NAZISTÓW NA ZIEMIACH POLSKICH.Niemcy wykorzystali potem zdobyte doświadczenie na chorych umysłowo, gdy zaczęli zCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Filia
  • Data premiery: 2024-06-26
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 320
  • Wymiary: 204 x 138
więcej parametrów

O książce

Nazistowska zagłada pacjentów szpitala psychiatrycznego

Spośród wszystkich pacjentów

szpitala psychiatrycznego w Kobierzynie

zagładę z dnia 23. czerwca 1942 roku przeżyła jedna osoba

ZAGŁADA PACJENTÓW SZPITALI PSYCHIATRYCZNYCH BYŁA JEDNĄ Z PIERWSZYCH AKCJI EKSTERMINACYJNYCH DOKONANYCH PRZEZ NAZISTÓW NA ZIEMIACH POLSKICH.

Niemcy wykorzystali potem zdobyte doświadczenie na chorych umysłowo, gdy zaczęli zabijać ludzi na masową skalę. Wiele bowiem z praktyk stosowanych później w obozach koncentracyjnych zrodziło się podczas eutanazji pacjentów szpitali psychiatrycznych.

Pierwsze prymitywne komory gazowe wybudowano i wykorzystywano właśnie w tych sanatoriach śmierci na terenach Polski. To, co wydarzyło się w podkrakowskim Kobierzynie, określano z kolei mianem dzikiej eutanazji, bo część po prostu wcześniej zagłodzono na śmierć, a pozostałych wywieziono 23. czerwca 1942 roku do Auschwitz na zagazowanie lub zabito śmiertelnymi zastrzykami.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3511692
Tytuł
Zbrodnia w Kobierzynie
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
320
Typ okładki
miękka
Data premiery
2024-06-26
Rok wydania
2024
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
204 x 138
Waga
0.33 kg
Wysokość
138 mm
Długość
204 mm
Głębokość
25 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
37,89 zł
Symbol produktu:
9788383574899

Opinie i recenzje książki Zbrodnia w Kobierzynie

5,0/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Ewelina P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-07-19Recenzja zweryfikowana
    Ta pozycja jest tylko potwierdzeniem tego, że ogromnie się cieszę, iż nie żyłam w dawnych czasach. Jednak doskonale wyjaśnia fakt, dlaczego ludzie sprzed wojny i po niej mieli po jednym lub wcale, dziecku. To straszne czego się tutaj dowiedziałam. Znając historię w mniejszej części, gdyż podejrzewam, że nie ma ludzi, którzy poznali ją całą, dostrzegłam dwie różności z którymi się spotkałam. Jedni wpajali, że obozy koncentracyjne były czymś, gdzie więziono ludzi bez wyraźnego powodu, zwyczajnie chcieli by wymarli. Obecna książka opowiada jak (tu są podane dokładne daty) doszło do tego ,,incydentu". Otóż państwo wprowadzało eugenikę i to na jej podstawie ludzie byli segregowani na ludzi i nadludzi, na tych wartościowych, mało wartościowych i bezwartościowych. Uważali, że biedni są biologicznie słabi, więc nie mieli prawa do potomstwa. Hitler gazował ludzi tych, którzy byli zbyt słabi do pracy, bądź defekty w ich ciele powodowały, że nie nadawali się do niej. Segregował na ludzi pożytecznych i tych, których koniec był dla nich tylko odwleczeniem w czasie. Mamy dokładnie opisane jakie państwo przystąpiło do jakiego programu selekcji, gdzie ludzie zostali poddawani czyszczeniu, by nie mogli się już rozmnażać. Pragnęli uzyskać czystą rasę, bez ludzi ułomnych, bez genów, które były obarczone różnymi chorobami. Następne selekcje jakie opisuje książka były dla ludzi zbyt inteligentnych dla pewnej społeczności. Najlepiej było pozostawić ludzi średnich z wykształcenia, by za wiele nie mogli się dowiedzieć i nie skalali by rasy tym, co nie chcieli. Patrząc z perspektywy czasu i my mieliśmy pewnego rodzaju selekcję, niemą wojną, którą najsłabsze ogniwa przegrały. Śmiem twierdzić, że to, co było kiedyś i wciąż nas szokuje, nadal trwa, tylko nikt tego z niczym nie powiązuje. Telewizja zabiera nam zdolność własnego myślenia strasząc złymi emocjami, byśmy wciąż się czegoś obawiali, a nie zwracali uwagi na to, czego wiedzieć nie powinniśmy. Podsumowując, bo chyba za bardzo się nakręciłam, a uwierzcie mi, że powiedziałabym wam znacznie więcej, sugeruję, byście przeczytali tą publikację po to, by otworzyła wam oczy na życie obecne. Czytajcie z uwagą i rozsądkiem, to ujrzycie pewne zależności, bądź potraktujcie ją jako kolejny wstrząsający thriller, który umili wam czas. Zawsze macie wybór. Nie na darmo ktoś powiedział ,,Miej oczy i uszy szeroko otwarte". Książkę polecam dla uświadomienia sobie i porównania czasu dawnego z tym, co się dziej tu i teraz. Zdjęcia, które są tu obecne przerażają, również protokoły grabarzy i innych. Szybko i lekko się czyta, choć warto myśleć o czym się czyta:-)
  • Anna S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-07-12Recenzja zweryfikowana
    Wojna nigdy nie jest święta, nigdy nie jest sprawiedliwa. Wojna to morderstwo, gwałt, rabunek, zniewolenie. Wojna to cierpienie i zniszczenie, to śmierć niewinnych. Wojna to potępienie człowieka przez człowieka. Stanisław Lem Witam moi drodzy, dzisiaj przychodzę do Was z książką która trzeba przeczytać, to historia mało znana a o której warto wiedzieć, która odsłania najgorsze instynkty człowieka chociaż morderców zabijających niewinnych nie można nazwać ludźmi. To potwory w ludzkiej skórze gotowe posunąć się do najmakabryczniejszych zbrodni w dziejach ludzkości, tylko po to żeby zadowolić chore umysły władzy. Reportaż przeraża, ukazuje cierpienie niewinnych ludzi którzy byli pacjentami szpitala psychiatrycznego nie tylko w Kobierzynie ale i w innych miastach Polski, ludzi na których przeprowadzano tanazję różnymi metodami bo przecież tacy ludzie nie są godni żeby żyć. Okrucieństwo wobec chorych umysłowo, kalekich dzieci i wszystkich tych którzy byli niewygodni dla ludzi opętanych ideologią niemiecka, rysuje krwawe ślady na kartach tej książki. Czytałam z zapartym tchem i nadal mam w głowie te potworne obrazy, które słowami namalował Jarosław Molenda. Oby tylko ta historia się nie powtórzyła bo jako ludzkość będziemy zgubieni.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka