Wyprawa do schodów Mulgrida. Head Lopper. Tom 4

  1 recenzja

Norgal i Agatha wyruszają na poszukiwanie niewidzialnych schodów, na szczycie których rezyduje Mulgrid Wszechwiedzący. Wszędzie czają się mroczni zabójcy i Norgal ma nadzieję, że Mulgrid zapewni mu przewagę. Przerąbując się przez gorgony, wysadzając w powietrze gargantuiczne pająki i lawirując w politycznych intrygach upadającego królestwa, drużyna musi przede wszystkim grać zespołowo, by przetrCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Norgal i Agatha wyruszają na poszukiwanie niewidzialnych schodów, na szczycie których rezyduje Mulgrid Wszechwiedzący. Wszędzie czają się mroczni zabójcy i Norgal ma nadzieję, że Mulgrid zapewni mu przewagę.

Przerąbując się przez gorgony, wysadzając w powietrze gargantuiczne pająki i lawirując w politycznych intrygach upadającego królestwa, drużyna musi przede wszystkim grać zespołowo, by przetrwać.

Album zawiera zeszyty serii Head Lopper #13-16.

  • Tom 1 - Wyspa albo Plaga Bestii. Head Lopper Tom 1
  • Tom 2 - Karmazynowa Wieża. Head Lopper 2
  • Tom 3 - I rycerze Venory. Head Lopper. Tom 3
  • Tom 4 - Wyprawa do schodów Mulgrida. Head Lopper. Tom 4

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3184776
Tytuł
Wyprawa do schodów Mulgrida. Head Lopper. Tom 4
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
184
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2022-10-14
Rok wydania
2021
Wymiary
263 x 175
Waga
0.58 kg
Wysokość
175 mm
Długość
263 mm
Głębokość
12 mm
Szerokość
170 mm
Nasza cena
45,79 zł

Opinie i recenzje książki Wyprawa do schodów Mulgrida. Head Lopper. Tom 4

4,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-12-18Recenzja zweryfikowana
    SCHODY DO NIEBA

    „Head Lopper” to jedna z tych niepozornych serii, które potrafią uwieść. Spójrzcie na ilustracje, to bardzo prosta robota, bez fajerwerków i wybitności, tak cartoonowa, jakby pochodziła z komiksu dla dzieci. Spójrzcie na opis fabuły: klasyk, by nie rzec schemat. Co jeszcze można powiedzieć w tym gatunku? Oryginalnego? Niewiele. Nadal jednak można dobrze odtworzyć wszystkie te klisze w atrakcyjny sposób i to właśnie robi autor tej serii, dając nam naprawdę udany i nastrojowy produkt.

    Nergal i Agata powracają, by wziąć udział w kolejnej wyprawie. Tym razem ich celem jest odnalezienie przejścia do niebios. Bo tylko pomoc znajdującego się na końcu schodów Mulgrida może pomóc im wybrnąć z obecnej, jakże ciężkiej sytuacji. Ale sama wyprawa też nie będzie należeć do łatwych. Czy podołają temu, co na nich czeka?

    Jako miłośnik kina, najbardziej ukochałem na tym polu okres przełomu lat 70. i 80. (z nutą 90.) XX wieku i to się nigdy nie zmieni. Wtedy filmy miały klimat, miały w sobie magię, miały też nutę szaleństwa, gdzie niepsujące do siebie gatunki splatały się w znakomitą całość. i miały klimatem, jakiego próżno szukać teraz w kinie. Po co o tym wspominam? Bo „Head Lopper” to seria, która swoim wykonaniem i panującym na stronach nastrojem oferuje mi to, co kocham we wspomnianych filmach (i popkulturze tamtego kresu w ogóle – czyż sama okładka nie kojarzy Wam się ze starymi grami?). I robi to w dobrym stylu.

    „Head Lopper” nie jest ambitny, ale i nie miał taki być. Nie jest pomysłowy czy odkrywczy – wszystko, co tu mamy, było już po wielokroć w fantastyce. Nie jest też bezbłędnie wykonany, bo mamy tutaj całe mnóstwo prostoty i elementów, które wyglądają, jak przeznaczone stricte dla dzieci, choć dla dzieci nie są, ale to naprawdę drobiazgi. Bo nawet jeśli seria ta nie jest, jak „Nienawidzę Baśniowa”, gdzie dziecięca estetyka jest celowym zabiegiem, to i tak ma to swój ewidentny urok.

    Trzeba przyznać, ze autor „Head Loppera” poszedł tu po najmniejszej linii oporu. Fabuła jest prosta, nie ma pretensji do bycia czymś więcej, niż prostą rozrywką, gdzie nie brak krwi czy wulgarności. Bo to męska opowieść o silnym samcu, który za pomocą miecza albo pięści rozwiązuje swoje problemy. Jest fantastyka, dużo mamy tu popisów wyobraźni, niezwykłych stworzeń i tym podobnych elementów, a jeszcze więcej akcji, dzięki czemu album czyta się szybko i bez nudy. Po najmniejszej linii oporu twórca idzie też na polu graficznym, gdzie nie ma nieudanych rysunków, bo obrał taką estetykę, że nawet to, co nieudane jest, jakby takie właśnie miało być.

    Efekt finalny jest jednak zadziwiająco udany. I podobny do prac Mike’a Mignoli, z którego komiksów, przynajmniej graficznie, seria ta czerpie pełnymi garściami. I chociaż na pierwszy rzut oka może wydawać się, że to nic ciekawego, „Head Lopper” dobrze broni się jako przygodowe, mocne fantasy. Nie tylko dla facetów, nawet jeśli do nich kierowane jest przede wszystkim.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka