Wioska małych cudów (barwione brzegi)

  3 recenzje

Magiczne miejsce w urokliwej zimowej scenerii, roziskrzone tysiącami migoczących świateł i otulone odurzającym zapachem świerka, cynamonu i pomarańczy. Witajcie w krainie, gdzie wszystko wydaje się możliwe, a oczekiwanie na cud rozgrzeje nadzieją nawet najbardziej oziębłe serca.Tuż po Wszystkich Świętych w ogólnopolskiej gazecie pojawia się artykuł informujący o otwarciu Wioski Małych Cudów. Na toCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Magiczne miejsce w urokliwej zimowej scenerii, roziskrzone tysiącami migoczących świateł i otulone odurzającym zapachem świerka, cynamonu i pomarańczy. Witajcie w krainie, gdzie wszystko wydaje się możliwe, a oczekiwanie na cud rozgrzeje nadzieją nawet najbardziej oziębłe serca.

Tuż po Wszystkich Świętych w ogólnopolskiej gazecie pojawia się artykuł informujący o otwarciu Wioski Małych Cudów. Na to wydarzenie wszyscy czekają z niecierpliwością, a zdobycie wejściówki wydaje się wręcz niemożliwe. W ofercie jest bowiem wiele atrakcji, takich jak wystawa lodowych rzeźb, pieczenie pierników i warsztaty tworzenia ozdób, w tym cudownej miniatury w kuli śnieżnej.

Felicja jest zaangażowana w przedświąteczny projekt, odkąd pamięta. To ich rodzinna tradycja - w okresie od listopada do grudnia sprawiają, że na twarzach wielu dzieci gości uśmiech. Ten rok będzie dla niej jednak zupełnie inny, przepełniony smutkiem i tęsknotą za kimś, kto bez ostrzeżenia zniknął z jej życia. Natomiast Zosia wygrywa bilet do Wioski, wysyłając list do redakcji magazynu. Wraz z bliskimi przyjeżdża tam z nadzieją, że spełni się jej największe marzenie, którego za nic nie chce nikomu zdradzić. Inaczej jest z Anielą, która pracuje w Wiosce już od wielu lat i jest dobrym duchem tego magicznego zakątka. Nic więc dziwnego, że kiedy zmierza on nieuchronnie ku katastrofie pod szyldem W tym roku nie będzie Mikołaja, wzywa na pomoc swojego siostrzeńca. Zjawia się on wraz ze swoją partnerką i postanawiają, że ten czas będzie dla nich obojga niezapomniany. Aniela, choć dostrzega w ich związku mnóstwo zgrzytów, nie wtrąca się w sprawy młodych, tęsknym wzrokiem spoglądając w stronę opiekuna lodowiska...

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3559943
Tytuł
Wioska małych cudów (barwione brzegi)
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
344
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2024-11-13
Rok wydania
2024
Wymiary
135 x 23
Waga
0.36 kg
Wysokość
23 mm
Długość
135 mm
Głębokość
23 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
38,49 zł
Symbol produktu:
9788383641287

Opinie i recenzje książki Wioska małych cudów (barwione brzegi)

4,7/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Halina Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-12-02Recenzja zweryfikowana
    Aleksandra Rak to niezwykle ciepła i empatyczna osoba, której historie poruszają i ogrzewają serca czytelników. W „Wiosce małych Cudów” autorka stworzyła magiczne miejsce, które raz w roku budzi się do życia, zachwycając swoim niezwykłym urokiem. Przyjeżdżają tu nie tylko pracownicy, ale przede wszystkim dzieci i ich rodziny. To miejsce, stworzone specjalnie na potrzeby powieści, ale jest tak niesamowite i wyjątkowe, że gdyby istniało naprawdę, jako pierwsza stanęłabym w kolejce po bilety. Nie tylko jest piękne i magiczne, ale dzieją się tam też małe cuda, na co wskazuje jego nazwa. A taki cud, choćby najmniejszy, jest potrzebny każdemu – niezależnie od tego, czy mówi, że w nie wierzy, czy nie. Ja wierzę, i dopóki żyję, będę w nie wierzyła.

    Zacznijmy od tego, że ta książka jest przepięknie wydana – wygląda jak najwspanialszy prezent gwiazdkowy. Samo patrzenie na nią sprawia ogromną radość, a przeczytanie tej magicznej historii działa niczym miód na zbolałe serce, plaster na poranioną duszę. To właśnie takich historii nam potrzeba – pełnych dobra, w które można się otulić, i pięknych słów poruszających serce.

    Nie tylko w tej powieści dzieją się cuda, ale działy się one także we mnie, w moim sercu. Czytając książkę, czułam się jak dziecko w krainie bajek, pośród dobrych ludzi, jak wśród rodziny i przyjaciół. Przemykałam wśród śniegu i przykrytych bielą domków, jeździłam na lodzie z dziećmi, zajadałam się piernikami i ciasteczkami w chatce u kochanej Anieli. Siedziałam na dachu z Adamem, by uchwycić w kadrze wschód słońca, pocieszałam Felicję tęskniącą za nieobecnym bratem, próbowałam naprawić relacje Danki i Igora.


    Aleksandra Rak stworzyła powieść, która w subtelny sposób pokazuje, jak ważne są nasze decyzje, które mogą zmienić bieg całego życia. To dla mnie najpiękniejsza świąteczna opowieść, spośród wszystkich świątecznych książek, jakie do tej pory przeczytałam. Pełna nadziei, magii i ciepła, która wprost rozgrzewa serce.

    Nie spodziewałam się, że lektura „Wioski małych Cudów” przyniesie mi tyle radości. Autorka stworzyła niezwykłe miejsce, pełne dobrych ludzi, którzy dla każdego mają uśmiech, ciepłe słowo i gest dobroci. Czytałam książkę z zachwytem, niczym małe dziecko, odkrywając cudowne atrakcje w wiosce: Piernikową Chatkę, Manufakturę Kreatywności, zachwycałam się przejazdem Mikołaja w saniach z wyjątkowym psem Rudolfem. Wszystko o czym czytałam było takie niesamowite i magiczne. Potrzebowałam takiej książki, która wprowadzi mnie w radosny nastrój, rozbawi i napełni pozytywną energią, i to wszystko znalazłam w tej niezwykłej powieści. Doświadczyłam małego cudu, za co dziękuję Oli Rak. Każdy bowiem powinien doświadczyć cudu choć raz w życiu, by nie stracić nadziei.

    Nie warto przejmować się drobiazgami, lepiej skupić się na dobrych chwilach. „W tym pędzącym świecie cuda pokazują nam, że wciąż możliwe jest to, co uznajemy za nieprawdopodobne. Myślę, że każdy ich potrzebuje, nawet jeśli twierdzi inaczej. […] Dlatego warto się zatrzymać, zamknąć oczy i wsłuchać się w otaczający świat, by usłyszeć jak wiele ma nam do zaoferowania. A dobro zawsze, prędzej czy później, do nas powraca”. Wystarczy odwzajemnić uśmiech, powiedzieć komuś coś miłego, życzyć dobrego dnia bez specjalnego powodu, pomóc bezinteresownie, nie oczekując nic w zamian, albo po prostu życzliwie spojrzeć na drugiego człowieka. A przede wszystkim – uśmiechajmy się do siebie nawzajem i do siebie samych… w sercu, w duszy.
  • Ewelina Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2024-11-30Recenzja zweryfikowana
    „Wioska małych cudów” to kolejna książka, której klimat powoli wprowadza w Świąteczną atmosferę. Autorka w niesamowity sposób oddała ten magiczny czas. Pełno w niej świecidełek i ozdób, oraz zapach cynamonu i pomarańczy. Ta książka to wspaniały relaks po ciężkim dniu.
    Akcja tej książki rozpoczyna się już po Święcie Wszystkich Zmarłych, kiedy to pada informacja o otwarciu Wioski Małych Cudów. W ofercie jest dużo atrakcji, ale liczba wejściówek jest ograniczona. Bilet do tego magicznego miejsca wygrywa Zosia, która przy okazji ma nadzieję spełnić swoje największe marzenie. Felicja to kobieta, która w tym roku nie potrafi cieszyć się świąteczną atmosferą. Nie może pogodzić się z nagłym zniknięciem brata, Adama. Aniela pracuje w Wiosce od wielu lat. I to dzięki niej to miejsce jest tak magiczne. Jednak gdy pojawiają się problemy na pomoc wzywa swojego siostrzeńca.
    Autorka w magicznej powieści splata ze sobą los różnych osób, których życie nie wygląda tak jakby chcieli. I chociaż jest to historia paru osób, która składa się w całość, to nie znajdziemy tutaj chaosu.
    Bohaterowie tej książce to zwykli ludzie jak my, którzy pragną w tym magicznym okresie by spełnił się ich mały cud. Są to ludzie, którzy posiadają jak każdy z nas zmartwienia i problemy.
    Książka zdecydowanie należy do tych z gatunku refleksyjnych. Dostarcza ona również emocji. Są momenty, które sprawią, że na Waszych ustach pojawi się uśmiech, ale również takie, które wywołają łzy.
    „Wioska małych cudów” to cudowna książka. Napisana jest lekkim stylem, dzięki czemu czyta się nie tylko szybko, ale również przyjemnie. Jeśli robicie listę świątecznych książek to koniecznie zapiszcie tej tytuł.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka