Wakacje po włosku

Rodzinna wyprawa do Włoch, malownicza Garda i... fatum Wszystko miało być idealne: jeziora jak z pocztówki, górskie szlaki, zabytki i sielska atmosfera. Zamiast tego rodzina Sarneckich wpada w wir kolejnych katastrof i nieporozumień. Piękno przyrody miesza się z chaosem, każdy dzień niesie nowe zawirowania: burze emocji, groteskowe starcia z włoską rzeczywistością i nieustanny taniec z losem, kCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Rodzinna wyprawa do Włoch, malownicza Garda i... fatum
Wszystko miało być idealne: jeziora jak z pocztówki, górskie szlaki, zabytki i sielska atmosfera. Zamiast tego rodzina Sarneckich wpada w wir kolejnych katastrof i nieporozumień. Piękno przyrody miesza się z chaosem, każdy dzień niesie nowe zawirowania: burze emocji, groteskowe starcia z włoską rzeczywistością i nieustanny taniec z losem, który bawi się bohaterami, nie tracąc poczucia humoru.
Fatalista Tadeusz zmaga się z absurdalnymi efektami działań firmy ubezpieczeniowej, Joanna z trudem znosi brak kontroli nad sytuacją, a jednocześnie stara się zdalnie wywiązać z obowiązków zawodowych. Ich córka Tosia myślami jest już na praktykach studenckich w Akwarium Gdyńskim, a nastoletni syn Kostek nie odkleja wzroku od smartfona (o ile akurat nie domaga się jedzenia). Tylko pies Wafel zachowuje w rodzinnym szaleństwie względny rozsądek.
Ciepła, przewrotnie zabawna i pełna włoskiego temperamentu tragikomedia o mocy rodzinnych więzi, sile spokoju oraz o tym, że to, co trudne, często najmocniej zapada w pamięć i w serce.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3764844
Tytuł
Wakacje po włosku
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
328
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2026-06-03
Rok wydania
2026
Wymiary
205 x 135 x 25
Waga
0.35 kg
Wysokość
135 mm
Długość
205 mm
Głębokość
25 mm
Szerokość
135 mm
Nasza cena
46,19 zł

Opinie i recenzje książki Wakacje po włosku

Dziękujemy za Twoją ocenę!
5,0/5
 
1 ocena
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.Jak działają recenzje
Sortuj
Od najwyższej oceny
  • Avatar recenzenta
    Zakup niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-06-18Recenzja zweryfikowana
    Są takie książki, które bierzesz do ręki z myślą: „przeczytam kilka rozdziałów”, a potem orientujesz się, że właśnie kończysz ostatnie strony i zastanawiasz się, kiedy właściwie minął ten czas. Dla mnie właśnie takie okazały się „Wakacje po włosku” autorstwa Katarzyna Kielecka. Rodzina Sarneckich wyjeżdża do Włoch z planem na idealny urlop. Wiecie – słońce, piękne widoki, pyszne jedzenie, chwila oddechu od codzienności i to charakterystyczne włoskie dolce vita. Wszystko zapowiada się jak pocztówka z wakacji. Do czasu. Tuż przed końcem wyjazdu psuje się samochód i od tego momentu zaczyna się prawdziwa lawina problemów. Ubezpieczyciel zawodzi, organizacja okazuje się bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać, pojawiają się kolejne przeszkody, które skutecznie wystawiają cierpliwość bohaterów na próbę. A przecież trzeba jeszcze wrócić do Polski, dopilnować terminów i jakoś nie stracić resztek dobrego humoru. Brzmi jak przepis na katastrofę? Trochę tak. Ale właśnie w tym tkwi urok tej historii. Autorka pokazuje coś bardzo prawdziwego – że wakacje nie zawsze wyglądają jak zdjęcia z Instagrama. Czasem to seria nieprzewidzianych sytuacji, zmęczenie, frustracja i poczucie, że wszechświat postanowił zrobić sobie z nas żart. A mimo to – albo właśnie dlatego – mogą stać się wspomnieniem, do którego wraca się później z uśmiechem. Bardzo podobało mi się to, jak została pokazana rodzina Sarneckich. Nie są idealni, nie reagują książkowo poprawnie, czasem się irytują, czasem mają dość – ale jednocześnie czuć między nimi bliskość i zwykłą codzienną relację. To właśnie dzięki temu ich przygody wypadają tak autentycznie. Ogromnym atutem tej książki jest również styl autorki. Pisze lekko, swobodnie, z humorem i wyczuciem. Opisy są bardzo obrazowe – podczas czytania niemal czułam gorące powietrze, widziałam włoskie uliczki i słyszałam ten charakterystyczny wakacyjny gwar. Dialogi wypadają naturalnie, a humor nie jest wymuszony – pojawia się dokładnie tam, gdzie trzeba. Szczególnie ujęło mnie to, że – jak zdradziła autorka – wiele opisanych wydarzeń zostało zainspirowanych jej własnymi doświadczeniami z wakacji we Włoszech. I naprawdę to czuć. Ta historia ma w sobie coś bardzo życiowego – nieprzewidywalność, absurd codziennych sytuacji i ten moment, kiedy pozostaje już tylko śmiać się z własnego pecha. To książka o podróży, ale nie tylko tej dosłownej. To też opowieść o cierpliwości, o rodzinie, o tym, że nie wszystko da się kontrolować i że czasem najlepsze wspomnienia rodzą się właśnie wtedy, kiedy nic nie idzie zgodnie z planem. No i nie mogę nie wspomnieć o jednym bohaterze… Wafel zdecydowanie kradnie całe show. ? Jeśli szukacie lekkiej, ciepłej historii na lato, która poprawia humor, daje wakacyjny klimat i jednocześnie pokazuje, że nawet najbardziej pechowy wyjazd może stać się świetną opowieścią – „Wakacje po włosku” zdecydowanie warto zabrać ze sobą na urlop.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
Dostawa i płatność

Zobacz również