Upadek ognia. Przebudzenie powietrza. Tom 2

Żołnierka. Czarodziejka. Wybawicielka. Kim jest Vhalla Yarl? Vhalla Yarl maszeruje na wojnę jako własność Cesarstwa Solaris. Cesarz oczekuje, że da mu zwycięstwo, Senat ma nadzieję, że dziewczyna umrze, a jedynym, czego może oczekiwać ona sama, jest walka o życie. Vhalla musi się zmierzyć z duchami przeszłości, choć wyzwania chwili obecnej grożą jej utratą resztki zdrowych zmysłów. Czy uda jej sięCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Żołnierka. Czarodziejka. Wybawicielka. Kim jest Vhalla Yarl? Vhalla Yarl maszeruje na wojnę jako własność Cesarstwa Solaris. Cesarz oczekuje, że da mu zwycięstwo, Senat ma nadzieję, że dziewczyna umrze, a jedynym, czego może oczekiwać ona sama, jest walka o życie. Vhalla musi się zmierzyć z duchami przeszłości, choć wyzwania chwili obecnej grożą jej utratą resztki zdrowych zmysłów. Czy uda jej się zachować człowieczeństwo? A może naprawdę zostanie potworem Cesarstwa?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3178150
Tytuł
Upadek ognia. Przebudzenie powietrza. Tom 2
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
376
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2021-11-18
Rok wydania
2021
Wymiary
196 x 126
Waga
0.34 kg
Wysokość
126 mm
Długość
196 mm
Głębokość
26 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
125 mm
Nasza cena
29,89 zł

Opinie i recenzje książki Upadek ognia. Przebudzenie powietrza. Tom 2

Dziękujemy za Twoją ocenę!
3,5/5
 
4 oceny
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.Jak działają recenzje
Sortuj
Od najwyższej oceny
  • Avatar recenzenta
    Zakup niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-02-13Recenzja zweryfikowana
    Przed nami druga część z cyklu Przebudzenie Powietrza. To właśnie tutaj Vhalia, którą poznaliśmy w pierwszej części ma udać się na front, rozwijać swoją magię i... zakochać! Po przeczytaniu pierwszego tomu, wiedziałam, że sięgnę po kolejną część i mocno na nią wyczekiwałam. Nie rozczarowałam się! Szybko pochłonęłam mnie fabuła tej książki i wciągnął jej wir wydarzeń. Wszystko dzieje się spokojnie, nie ma mocnej i szybkiej akcji, a mimo to autorka świetnie wszystko rozegrała - na pewno nie będziecie się nudzić. Duża część skupia się tutaj na wątku miłosnym głównej bohaterki z Aldrikiem. Zdecydowanie to on wiedzie prym w tej powieści. Mi bardzo się on podobał i podoba mi się pokazanie uczucia i zaufania które buduje się między tymi bohaterami. Do tego oczywiście mamy wyprawę na wojnę, uczenie się nowych umiejętności i rozwój dziewczyny. Dla mnie kolejny plus za dobre nakreślenie bohaterów, zarówno Ci pierwszo, jak i drugoplanowi są naprawdę bardzo dobre wykreowani. Na koniec akcja mocno nabiera tempa i ja już nie mogę doczekać się kolejnej, trzeciej części!
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
  • Avatar recenzenta
    Zakup niezweryfikowany
    3.0
     
    2021-12-04Recenzja zweryfikowana
    Na ciąg dalszy „Przebudzenia powietrza” rzuciłam się jak szczerbaty na suchary. Co mogę o tym powiedzieć… Trochę się zawiodłam, ale było w miarę ok… Mój zapał zgasł, nomen omen. Skojarzenia z trylogią Bardugo są nieuniknione. Vhallę i Aldrika łączy magiczna więź. Książę jest tajemniczy, znany z okrucieństwa, upodobania do czarnego koloru, a jednocześnie wobec bohaterki niezwykle opiekuńczy. Ciągle dostajemy sprzeczne sygnały i nie wiemy, czy można mu zaufać, czy kocha dziewczynę, czy chce ją jedynie egoistycznie wykorzystać (#Zmroczlubito). Vhalla, tak samo jak Alina, jest młoda, niedoświadczona i nagle odkrywa w sobie potężną unikalną moc. Również świat przedstawiony jest podobnie ogarnięty wojną i wewnętrznym konfliktem pomiędzy zwykłymi ludźmi, a magami. Czy to miał być zabieg zamierzony, czy nie, fabuła „Upadku ognia” wygląda tak, jakby autorka zachwyciła się „Cieniem i kością”, po czym dopasowała wszystko do swojego uniwersum. Akurat te podobieństwa, aż tak mi nie przeszkadzały. Mogą nawet zadziałać na plus, bo jeśli komuś podobała się jedna historia, to spodoba się i druga. To przesada z nastoletnim uczuciowym dramatem mnie przytłoczyła, bo fantastyka, akcja i magia całkowicie zeszły tutaj na drugi plan. Bohaterowie są niestabilni, boją się zaangażować i co rusz wymyślają sobie nowe problemy. Jest do bólu przewidywalnie, czyli jeżeli tylko Vhalla ma dobry dzień i każdy się do niej uśmiecha, tzn. że w ciągu kilku stron dojdzie do jakiegoś fatalnego nieporozumienia i odwrotnie. Rozterki bohaterów na pewno trafią do młodzieży i to tej grupie przede wszystkim polecam tę powieść. W pierwszym tomie zaciekawił mnie system magiczny, dlatego bardzo liczyłam na rozbudowanie tego wątku w części kolejnej, ale autorka postanowiła pójść w trochę innym kierunku. Jeżeli po „Przebudzeniu...” czytelnik czuł, że to dopiero początek niesamowitej przygody, to w „Upadku...” gdzieś dążymy, ale końca drogi nie widać. Niestety dosyć często podczas lektury wzdychałam z nudów. Tak w skrócie – nie jest źle, ale mogło być lepiej.
    Czy ta recenzja była przydatna?
    00
Dostawa i płatność

Zobacz również