Teatr złamanych serc

  2 recenzje

Jeśli "Pan od muzyki" złamał Ci serce - ta historia zrobi to ponownie. Melania Ashworth, niegdyś gwiazda londyńskiej sceny, po skandalu trafia do ponurego sierocińca Grimthorne House w Yorkshire - miejsca, gdzie muzyka jest zakazana, a despotyczny dyrektor Cornelius Grimsby tłumi w dzieciach każde marzenie. Melania ma milczeć i ukrywać swoją przeszłość. Ale pewnej nocy słyszy zakazany śpiew. TajemCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Axis Mundi
  • Data premiery: 2026-02-04
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 296
  • Wymiary: 209 x 139
więcej parametrów

O książce

Jeśli "Pan od muzyki" złamał Ci serce - ta historia zrobi to ponownie. Melania Ashworth, niegdyś gwiazda londyńskiej sceny, po skandalu trafia do ponurego sierocińca Grimthorne House w Yorkshire - miejsca, gdzie muzyka jest zakazana, a despotyczny dyrektor Cornelius Grimsby tłumi w dzieciach każde marzenie. Melania ma milczeć i ukrywać swoją przeszłość. Ale pewnej nocy słyszy zakazany śpiew. Tajemniczy głos, który budzi nadzieję. Gdy niespodziewana inspekcja zmusza dyrektora do kłamstwa o istnieniu chóru, Melania dostaje tydzień, by stworzyć coś niemożliwego: przywrócić muzykę czterdziestu trzem złamanym chłopcom. A doktor Julian Whitmore - jedyna osoba znająca jej sekrety - może w każdej chwili zniszczyć to, co zaczyna odbudowywać.
Poruszająca opowieść o sile muzyki, odwadze i nadziei, która potrafi zabrzmieć nawet tam, gdzie wszyscy mają milczeć.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3714367
Tytuł
Teatr złamanych serc
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
296
Typ okładki
miękka
Data premiery
2026-02-04
Rok wydania
2026
Wymiary
209 x 139
Waga
0.32 kg
Wysokość
139 mm
Długość
209 mm
Głębokość
22 mm
Szerokość
140 mm
Nasza cena
30,99 zł

Opinie i recenzje książki Teatr złamanych serc

4,5/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • book_matula Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-04Recenzja zweryfikowana
    Jeśli myślisz, że to kolejna ckliwa obyczajówka ze smutnym początkiem i happy endem, muszę Cię rozczarować – tak nie jest. „Teatr złamanych serc” to historia, która zaczyna się twardo i nie robi Ci prezentów, ale potrafi rozbić serce i potem je skleić w zupełnie nowy sposób. Przed Wami recenzja mojego patronatu, która swoją opowieścią skradła moje serce, i jestem przekonana, że skradnie również Wasze. Uwaga, zawiera spojlery, więc jeśli nie chcecie znać szczegółów fabuły, lepiej wstrzymajcie się z lekturą.
    Melania Ashworth jest kobietą, która kiedyś błyszczała. Niegdyś gwiazda londyńskiej sceny, występowała tam, gdzie wszyscy chcieli jej słuchać i podziwiać. A potem wydarzył się skandal, coś, co nie tylko przekreśliło jej karierę, ale i grunt pod nogami. Z hukiem, który odgrodził ją od świata muzyki oraz własnej tożsamości. I nagle Melania nie jest już śpiewaczką, tylko cieniem samej siebie. Los sprowadza ją do Grimthorne House, surowego sierocińca w Yorkshire. Takiego miejsca, gdzie nikt nie pyta, kim byłeś wcześniej. Gdzie muzyka jest zakazana nie dlatego, że ludzie jej nie lubią, tylko dlatego, że dyrektor Cornelius Grimsby uważa ją za zbędny luksus. Grimsby to typ człowieka, który wierzy w rygor i milczenie. Facet, który myśli, że dyscyplina leczy duszę. A jedno słowo za dużo to już grzech. Melania ma milczeć. Ma ukrywać swoje zdolności. Ma być niewidoczna. W trakcie czytania książka przypomniała mi film, który dawno temu oglądałam. Prawdziwa historia rodziny Von Trapp, na której oparty jest film „Dźwięki muzyki”. Tutaj macie coś podobnego, tyle tylko, że krzywdę dziecku wyrządzili dorośli.
    Wracając od naszej historii to pewnej nocy Melania słyszy zakazany śpiew. To nie jest przypadkowy dźwięk, to głos jednego z chłopców. Nieidealny, nieprofesjonalny, ale prawdziwy. To, co w nim jest, zapala w Melanii coś, co myślała że dawno zabiła: nadzieję. I w tym momencie akcja nabiera tempa, które sprawia, że książki już się nie odkłada na bok. Melania dostaje tydzień, by zrobić coś, co większość uznałaby za niemożliwe: uformować chór z czterdziestu trzech dzieci, które do tej pory znały jedynie zakaz ciszy. Chór, który ma pokazać, że muzyka i nadzieja potrafią wyrosnąć nawet w najciemniejszym miejscu.
    To nie jest grupa „słodkich sierotek”, które tylko czekają, aż ktoś je uratuje. Autorka pokazuje czterdziestu trzech młodych chłopców jako dzieciaki poranione przez życie, ale w różny sposób. Jeden jest zamknięty w sobie do granic milczenia. Inny reaguje agresją, bo to jedyny język, jaki zna. Ktoś trzeci udaje obojętnego, żeby nie pokazać, że tak naprawdę najbardziej boli go odrzucenie. Każdy z nich ma swoją historię. Porzucenie. Biedę. Stratę rodziców. Czasem coś jeszcze gorszego, o czym nie mówi się wprost, ale co czuć między wierszami. Obraz młodych bohaterów jest więc surowy, ale nie beznadziejny. To dzieci, które zbyt wcześnie musiały dorosnąć. Które nauczyły się nie ufać. Ale też takie, które, kiedy dostaną szansę, potrafią zaskoczyć siłą, lojalnością i odwagą większą niż niejeden dorosły. I chyba dlatego ta historia działa. Bo nie chodzi tylko o chór. Chodzi o odzyskiwanie głosu. A dla tych chłopców to znaczy odzyskiwanie siebie.
    Grimthorne House nie jest miejscem, które leczy. To miejsce, które uczy przetrwania. Dyrektor Cornelius Grimsby wychowuje ich w ciszy i dyscyplinie. Emocje są traktowane jak słabość. Marzenia jak zbędny luksus. I tutaj wchodzą relację. Nie tylko między Melanią a chłopcami, ale między nią a … tego nie zdradzę. :p Muzyka w „Teatrze złamanych serc” jest tym, co ludzie próbują odzyskać: głosem, który pozwala usłyszeć siebie i innych. To ona prowadzi bohaterów z miejsca, gdzie siedzieli w milczeniu, do przestrzeni, gdzie zaczynają mówić pełnym głosem. Zwróciłam uwagę na, to jak mocno wybrzmiewa temat dziecięcej traumy i tego jak system potrafi tłumić indywidualność. Grimthorne House staje się symbolem świata, który nie ma cierpliwości do wrażliwości. A chłopcy są dowodem na to, że nawet w takich warunkach coś może przetrwać. To opowieść o tym jak trudno jest zaufać po tym jak zostałeś zraniony. O tym jak skomplikowane są relację z ludźmi, którzy chcą pomóc, i jak ciężko uwierzyć, że miłość i nadzieja mogą wrócić tam, gdzie wydawało się, że już ich nie ma. Ta książka boli, bo zmusza czytelnika spojrzeć na własne straty, i to, co w życiu naprawdę jest warte wysiłku., i to podkreśla coś ważnego: to nie jest lekka lektura na jeden wieczór. To książka, która zostaje z Tobą na dłużej.
  • Anna F. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2026-02-17Recenzja zweryfikowana
    W błędzie jest ten kto twierdzi że motywy książek stały się powtarzalne. Czasami powstaje wyjątkowa historia, która nie tylko zapada w pamięć, ale trafia w serce. Tak jest z Teatrem Złamanych Serc? Melania Ashwford, gwiazda londyńskiej sceny teatralnej, po skandalu uknutym przez tamtejszego dyrektora, z dnia na dzień zostaje bez pracy i co gorsza z szarganą reputacją. Ucieka z miasta i szuka pracy z dala od londyńskiej society. Tak trafia do Grimthorne Home, sierocińca w Yorkshire, obejmując stanowisko nauczycielki. Miejsce to już w pierwszych dniach budzi w niej lęk i melancholię. Melania szybko poznaje mechanizm działania placówki i poznaje dzieci wychowywane twardą ręką przez dyrektora placówki. Bicie, strach i upokorzenia to codzienność dla chłopców. Zwykle milczący, kulący się ze strachu i płaczący po kątach, snują się jak cień bez nadziei na lepsze jutro. Melania szybko przekonuje się że to nie chłopcy są źli, tylko metody wychowawcze dyrektora. Robi wszystko by pomóc tym dzieciom, by je ochronić i zapewnić lepszy byt, a przede wszystkim przywrócić wiarę w siebie i lepszą przyszłość. Fabuła książki nie jest zbudowana z nagłych zwrotów akcji ani też tworzących napięcie sytuacji, a jednak przyciąga czytelnika i nie pozwala się oderwać. Historia niesie ze sobą szeroki wachlarz emocji. Warstwa obyczajowa i dramatyczna wszystko w idealnych proporcjach. Po przeczytaniu kilku pierwszych stron już miałam pewność że to jest to ,a Pani Magdalena kupiła mnie w swoim stylem rzeczowym i dobitnym. Świetnie wykreowany świat spowodował u mnie wysyp uczuć takich jak złość współczucie, a także radość gdy Melania małymi kroczkami budziła chłopców do życia. Z całego serca polecam książkę Teatr Złamanych Serc, to jest pozycja która zostanie ze mną na długo. PS. Czasem warto uronić łzę przy dobrej książce.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka