Śmierci ulotny woal. Antoni Fischer. Tom 7

  2 recenzje

Poznań, kwiecień 1930 roku. Podczas seansu spirytystycznego przywołana z zaświatów postać pułkownika Hermana von Zanthiera wieszczy śmierć jednego z uczestników spotkania. Można by było uznać to za żart, gdyby nie fakt, że niedługo później, wskazany przez ducha, wicekonsul Albrecht von Pieskow znika bez śladu. Czy przepowiednia się spełniła, czy powodów absencji należy szukać gdzie indziej? Jeśli Czytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Poznań, kwiecień 1930 roku. Podczas seansu spirytystycznego przywołana z zaświatów postać pułkownika Hermana von Zanthiera wieszczy śmierć jednego z uczestników spotkania. Można by było uznać to za żart, gdyby nie fakt, że niedługo później, wskazany przez ducha, wicekonsul Albrecht von Pieskow znika bez śladu. Czy przepowiednia się spełniła, czy powodów absencji należy szukać gdzie indziej? Jeśli jest w Poznaniu ktoś, kto może rozwiązać tę zagadkę, to jest nim bez wątpienia komisarz Antoni Fischer. Dramaty rozgrywają się nie tylko na salonach. Stróża gospody Pod Świńskim Uchem znaleziono martwego w jego własnym łóżku. Śmiertelny cios zadano profesjonalnie, prosto w serce. Motyw i sprawca pozostają nieznani. Tymczasem szef złodziejskiej szajki, Tolek Grubiński, przyjmuje zlecenie, które wymaga od niego opuszczenia kraju i wizyty w Stettinie. Musi się dostać do sejfu znajdującego się w miejscu, do którego włamać się niełatwo. Waga tego zadania jest spora, a ryzyko warte podjęcia. Ryszard Ćwirlej gawędziarskim stylem snuje opowieść, która przenosi w przeszłość i ożywia ją na oczach czytelników. Jako przemytnik historii dba o to, by fikcyjnych bohaterów osadzić w międzywojennych realiach. W tle coraz bardziej napięte stosunki polsko-niemieckie, a na pierwszym planie kryminalne intrygi i bohaterowie, z którymi nie sposób się nudzić.

  • Tom 1 - Tam ci będzie lepiej. Antoni Fischer. Tom 1
  • Tom 2 - Tylko umarli wiedzą. Antoni Fischer. Tom 2
  • Tom 3 - Już nikogo nie słychać. Antoni Fischer. Tom 3
  • Tom 4 - Pójdę twoim śladem. Antoni Fischer. Tom 4
  • Tom 5 - Zaśpiewaj mi kołysankę. Antoni Fischer. Tom 5
  • Tom 6 - Wszyscy słyszeli jej krzyk. Antoni Fischer. Tom 6
  • Tom 7 - Śmierci ulotny woal. Antoni Fischer. Tom 7
  • Tom 8 - Ofiara twoim przeznaczeniem. Antoni Fischer. Tom 8

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3254751
Tytuł
Śmierci ulotny woal. Antoni Fischer. Tom 7
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
472
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2022-06-29
Rok wydania
2022
Wymiary
212 x 138
Waga
0.47 kg
Wysokość
138 mm
Długość
212 mm
Głębokość
35 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
33,19 zł

Opinie i recenzje książki Śmierci ulotny woal. Antoni Fischer. Tom 7

4,5/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Anna K. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-09-26Recenzja zweryfikowana
    Dwa lata temu przeczytałam swoją pierwszą książkę autorstwa Ryszarda Ćwirleja, która bardzo mi się spodobała. Już wcześniej zauważyłam, że retro kryminały to gatunek, który idealnie wpisuje się w mój gust czytelniczy. Cykl o Antonim Fischerze to tylko potwierdził. Jako pierwszą przeczytałam piątą część, a dopiero później nadrabiałam poprzednie. Każda książka to inna historia, inne śledztwo i moim zdaniem można ten cykl czytać bez zwracania uwagi na kolejność. Tak więc można zacząć także od siódmej części, czyli „Śmierci ulotnej woal”, którą niedawno miałam okazję czytać. Czytanie książki „Śmierci ulotny woal” to była dla mnie czysta przyjemność. Z wielką chęcią wróciłam do znanego już mi Poznania. Ponownie mogłam poczuć klimat tego miasta sprzed kilkudziesięciu lat. Powróciłam do znanych i lubianych bohaterów. Czekałam tylko co takiego znowu wymyśli Fischer i co przydarzy się szkiełom. Ta książka, jak i cała seria, to także moje źródło poznańskiej gwary, której wcześniej w ogóle nie znałam. Po raz kolejny nie wiem jak i kiedy przeczytałam całą książkę. Wciągnęłam się w kolejne poznańskie przygody i ciężko było mi się od nich oderwać. Już pierwsze strony pobudziły moją ciekawość i kolejne jeszcze tylko bardziej na nią działały. Klimat, dobrze skrojona zagadka kryminalna i ciekawi bohaterowie to te elementy, które można znaleźć w serii z Fischerem i które zdecydowanie sobie cenię.
  • Ewelina Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-07-06Recenzja zweryfikowana
    Autor już po raz siódmy wraz z komisarzem Antonim Fischerem, zabiera nas do lat 30 -tych ubiegłego wieku. Do okresu międzywojennego, w którym jak wiadomo stosunki polsko- niemieckie były coraz bardziej napięte. A co robi w takim okresie nasz komisarz? Oczywiście łapie przestępców i rozwiązuje różne zagadki kryminalne. Książka rozpoczyna się dość ciekawie i nieprawdopodobnie. Otóż podczas seansu spirytystycznego została przywołana z zaświatów postać pułkownika Hermana von Zanthiera, która przepowiedziała śmierć Albrechta von Pieskow. I można by sobie pomyśleć, że autor robi sobie z nas żarty i zamiast kryminału mamy fantastykę. Okazuje się, że faktycznie nasz Albrecht znika. Co się wydarzyło? Oprócz sprawy z duchami komisarz ma jeszcze inne i równie ciekawe sprawy do rozwiązania. Stróż gospody „Pod świńskim uchem”, zostaje znaleziony martwy w swoim własnym łóżku, a wszędzie w około niego było mnóstwo krwi. Kto i dlaczego zabił biedaka? Komisarz Antoni musi rozwiązać wiele zagadek i przesłuchać dużo osób. Książka posiada elementy gwary poznańskiej, przez co sprawia, że ten kryminał wyróżnia się spośród innych, ale zarazem sprawia, że książkę czyta się ciężko. Ciężko, ale nie oznacza to, że jest gorsza. Trzeba po prostu bardziej skupić się i co jakiś czas zerknąć do słowniczka, w którym autor wyjaśnia wiele z tego „języka”. Bo kto wie, co to jest za danie o nazwie „ślepa ryba”? Bo chociaż w nazwie jest ryba, to nic ta potrawa z nią nie ma wspólnego. Albo co to jest „drynda”? Autor zadbał o detale. Z dokładnością opisał życie i codziennie czynności mieszkańców z okolic Poznania w pierwszej połowie XX wieku. Z dokładnością, również opisał przemyślenia komisarza podczas prowadzenia przez niego śledztwa. „Śmierci ulotny woal” to na pewno świetny kryminał w stylu retro, przy którym nie ma mowy o nudzie. Wciąga od pierwszej strony, posiada zaskakujące zwroty akcji. Są tu trupy, krew, zagadki kryminalne do rozwiązania – wszystko to co dobry kryminał powinien w sobie zawierać. A jeśli ktoś do tej pory nie miał okazji przeczytać poprzednich części, to nic straconego, bowiem nie są one sobą bardzo powiązane i można je czytać w dowolnej kolejności.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka