Siedem czarnych mieczy. Śmierć imperiów. Tom 1

  1 recenzja

Pierwszy tom porywających przygód Sal Kakofonii w serii Upadek imperiów. Okradziono ją z magii. Pozostawiono na śmierć. Zdradzonej przez tych, którym ufała najmocniej, i odartej z magii Sal Kakofonii nie pozostało nic prócz imienia, sławy i legendarnej broni. Ma jednak wolę silniejszą od czarów i świetnie wie, dokąd pójść. Blizna to kraina rozdarta przez potężne imperia, do której zbunCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Rebis
  • Serie: Śmierć imperiów
  • Data premiery: 2020-09-01
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 656
  • Wymiary: 200 x 130 x 40
więcej parametrów

O książce

Pierwszy tom porywających przygód Sal Kakofonii w serii Upadek imperiów.
Okradziono ją z magii. Pozostawiono na śmierć.
Zdradzonej przez tych, którym ufała najmocniej, i odartej z magii Sal Kakofonii nie pozostało nic prócz imienia, sławy i legendarnej broni. Ma jednak wolę silniejszą od czarów i świetnie wie, dokąd pójść.
Blizna to kraina rozdarta przez potężne imperia, do której zbuntowani magowie się udają, żeby zniknąć, zhańbieni żołnierze umrzeć, Sal zaś idzie tam z mieczem, bronią i listą siedmiu nazwisk.
Zemsta sama w sobie jest nagrodą.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
2892408
Tytuł
Siedem czarnych mieczy. Śmierć imperiów. Tom 1
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
656
Typ okładki
miękka
Data premiery
2020-09-01
Rok wydania
2020
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
200 x 130 x 40
Waga
0.54 kg
Wysokość
40 mm
Długość
200 mm
Głębokość
130 mm
Szerokość
130 mm
Nasza cena
33,49 zł

Opinie i recenzje książki Siedem czarnych mieczy. Śmierć imperiów. Tom 1

4,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2020-09-15Recenzja zweryfikowana
    SIR SYKES POD MROCZNĄ WIEŻĄ STANĄŁ

    Fantasy, rewolwerowcy, magia, potwory i rozdarta kraina? Czyżby Stephen King napisał kolejną odsłonę swojego opus magnum, „Mrocznej Wieży”? Nie, ale na pewno miłośnicy tamtej monumentalnej sagi nie będą zawiedzeni. Oto bowiem Sam Sykes serwuje nam western fantasy, który dostarczy naprawdę dobrych przeżyć miłośnikowi obu gatunków i pozostawi po sobie uczucie niedosytu.

    Magia. Broń. I zemsta.
    W Bliźnie, krainie rozdartej przez imperia, pojawia się ona – Sal Kakofonia. Niegdyś była sławna, teraz, zdradzona i pozbawiona magii, ma tylko jedno: cel. Jaki? Oczywiście zemsta. Wyposażona w listę siedmiu nazwisk, miecz i pistolet, wyrusza odnaleźć swoje cele. Czy jej się to uda? Co czeka ją po drodze? I co przyniesie jej zemsta?

    Jak już chyba widzicie, dzieło Sama Sykesa czy raczej Sama Watkinsa, który kryje się pod tym pseudonimem, nie jest szczególnie oryginalne. Widzę tu echa wielu serii, nie tylko „Mrocznej Wieży”, ale też i chociażby „Magów prochowych”. Widzę tu sentyment do klasycznych westernów, choć właściwie należałoby powiedzieć spaghetti westernów Sergio Leone, które ukochał tak bardzo Quentin Tarantino. I widzę tu również wiele cech wspólnych z filmami Tarantino właśnie, bo „Siedem czarnych mieczy” to książka i brutalna, i jednocześnie podana z lekkością, humorem, a przy okazji także klimatem. A co najważniejsze, jak każdy obraz twórcy „Pulp Fiction”, traktująca o zemście.

    Czy jest to dzieło wielkie? Nie, to czysta rozrywka, bo Sykes, swoją drogą syn Diany Gabaldon, autorki kojarzonej głównie z cyklu „Obca” nie jest gigantem literatury. Zdarzają mu się także potknięcia (choć może być to też „zasługa” tłumacza), kiedy serwuje nam zbyt współczesne słownictwo – jak np. zwrot „luzacka” określający jedną z bohaterek. Ale traci to na znaczeniu, kiedy czytelnik daje się porwać opowieści. A dzieje się to szybko, bo „Siedem czarnych mieczy” jest lekturą łatwą w odbiorze, przyzwoicie napisaną, oferującą konkretną akcję i epicką nutę (rzecz w końcu liczy sobie sześćset stron i jest dopiero pierwszym tomem całej opowieści).

    Dzieło Sykesa zabiera nas do intrygującego świata, gdzie nie brak przygód i zagrożeń, ale także i niespiesznie budowanych wątków. Styl jest lekki, nonszalancki, momentami wręcz zawadiacki, bohaterowie prości, ale zapadający w pamięć, a wszystko to razem wzięte składa się na powieść gwarantującą dobrą zabawę. Bardziej męską, chociaż to kobieta jest wiodącą postacią i bynajmniej nie jest tam jedyną przedstawicielką płci pięknej, ale nadającą się dla każdego miłośnika fantasy i westernowych klimatów. Mało Wam takich książek, jak „Mroczna Wieża” czy cykl o magach prochowych? „Siedem czarnych mieczy” będzie lekturą dla Was.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka