Samuraj i Stich, tom 2

  3 recenzje

Kolejny tom zabawnej samurajsko-kosmicznej historii o przyjaźni władcy prowincji Gekoku z przybyszem z kosmosu. Kiedy doktor Jumba i Plikli, którzy ścigają Sticha, spotykają Meisona, postanawiają skasować mu pamięć. Samuraj znowu staje się człowiekiem bezwzględnym i okrutnym. Jak się zachowa, kiedy ponownie zobaczy Sticha? Tymczasem w domu Meisona pojawia się duch... Stich bierze udział w ceremoniCzytaj więcej

więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Samuraj i Stich
Zobacz wszystkie

O książce

Kolejny tom zabawnej samurajsko-kosmicznej historii o przyjaźni władcy prowincji Gekoku z przybyszem z kosmosu. Kiedy doktor Jumba i Plikli, którzy ścigają Sticha, spotykają Meisona, postanawiają skasować mu pamięć. Samuraj znowu staje się człowiekiem bezwzględnym i okrutnym. Jak się zachowa, kiedy ponownie zobaczy Sticha? Tymczasem w domu Meisona pojawia się duch... Stich bierze udział w ceremonii picia herbaty. Co więcej, nauczy się czytać i pisać!

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3341950
Tytuł
Samuraj i Stich, tom 2
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
japoński
Liczba stron
160
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2023-04-26
Rok wydania
2023
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
213 x 150
Waga
0.26 kg
Wysokość
150 mm
Długość
148 mm
Głębokość
210 mm
Wiek od (lata)
12
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
150 mm
Nasza cena
26,79 zł

Opinie i recenzje książki Samuraj i Stich, tom 2

4,7/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2023-05-03Recenzja zweryfikowana
    Seria „Samuraj i Stich” to nie kanoniczna rzecz, dopełniająca filmy z serii „Lilo i Stitch”, a wariacja na temat tej samej opowieści. Tym razem kosmita zamiast trafić na Ziemię w naszych czasach, ląduje w feudalnej Japonii. I tak się teraz po japońsku, jako tako znaczy, błąka w tych czasach, w tym świecie. A my z tego jego błąkania mamy całkiem sporo przyjemnej zabawy. To tylko rozrywka, większych ambicji to to nie ma, niemniej czyta się lekko, szybko, przyjemnie i potrafią rozbroić. A i uroku, całkiem sporo zresztą, także posiada. Meison spotkał Sticha, dał się zauroczyć kosmicznemu stworzeniu i zmienił się, a teraz, w wyniku działań ścigający h go osobników, traci pamięć i znów staje się złym samurajem. Czy więc ponowne spotkanie może coś zmienić? I dokąd to wszystko zaprowadzi naszych bohaterów? Powrotu Egmontu do wydawania mang ciąg dalszy. Z jednej strony mamy kolejny tytuł w ofercie – „Star Wars. Wielka Republika” – z drugiej pojawiła się pierwsza kontynuacja serii już zaczętych, czyli właśnie ten tom. I ja się cieszę, że nie musieliśmy zbyt długo czekać, bo akurat jedynka do gustu mi przypadła. Nic to wybitnego, ale jako zabawna rozrywka na pół godzinki z tomikiem w ręku, sprawdziła się dobrze. Bo w sumie na rynku mamy dużo serii mangowych. Ale czasem potrzeba jakiejś odskoczni, czegoś, co nie celując w żadne ambicje, pozwoli nieźle się zabawić. A to właśnie takie jest. Spotkałem sporo nieprzychylnych opinii o „Stichu”, ale… No nie wiem, mnie to kupuje. To taka rzecz, która kierowana jest bardziej do tych z mangą na co dzień niezaznajomionych, ale wcale nie tylko. Ja tam w mandze i anime siedzę w sumie tak długo, jak w komiksie amerykańskim, bo jeszcze zanim ten boom na „chińskie bajki” wybuchł na naszym rynku, a kiedy już eksplodował w połowie lat 90., to już siedziałem w nim na całego. No i siedzę nadal, wciągając tego po kilkanaście, a bywa, że i kilkadziesiąt tomików miesięcznie i taki „Stich” do mnie trafił. Bo ma urok. To taka manga bez większych ambicji, ale za to bawiąca. Bywa słodka i rozbrajająca, bywa też pełna akcja. To coś, jak te historie o kotach czy innych zwierzakach, których na rynku sporo. Z tym, że tu takim zajmuje się twardziel no i przy nim mięknie. I śmieszne z tego wychodzi, i fajnie jest. I może nie ma ambicji, ale zabawy, jakiej dostarcza, zignorować się nie da. A i bardzo przyjemnie to wszystko wygląda od strony graficznej, nawet jeśli komputerowego wspomagania tu masa i mogłoby być go mniej. Więc ja tam polecam, jeśli lubicie takie historie z urokiem. Coś co rozczulić potrafi i miło wchodzi. Niezobowiązująca, ale przyjemna rzecz.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka