Przepraszam

  4 recenzje

W uporządkowane życie Tessy i Mariusza wkrada się chaos, gdy ich pięcioletnia córka zostaje porwana, a następnie brutalnie zamordowana przez nieznanego sprawcę. W trakcie żmudnego policyjnego śledztwa wspierają ich najlepsi przyjaciele - Julita i Ben.Julita wierzy, że ma wszystko, czego potrzeba jej do szczęścia: kochającego męża, satysfakcjonującą pracę i upragnionego synka. Pewnego dnia wraca doCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Filia
  • Data premiery: 2025-03-12
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 320
  • Wymiary: 211 x 136
więcej parametrów

O książce

W uporządkowane życie Tessy i Mariusza wkrada się chaos, gdy ich pięcioletnia córka zostaje porwana, a następnie brutalnie zamordowana przez nieznanego sprawcę. W trakcie żmudnego policyjnego śledztwa wspierają ich najlepsi przyjaciele - Julita i Ben.

Julita wierzy, że ma wszystko, czego potrzeba jej do szczęścia: kochającego męża, satysfakcjonującą pracę i upragnionego synka. Pewnego dnia wraca do pustego domu i znajduje na stole kartkę, na której widnieje jedno słowo: PRZEPRASZAM. Początkowo bagatelizuje wiadomość. Wkrótce jednak nachodzi ją nieznajomy, który wyjawia jej szokujące fakty na temat Bena.

W jednej chwili spokojne, przewidywalne życie Julity wywraca się do góry nogami. Zdesperowana kobieta, w tajemnicy przed policją, rozpoczyna poszukiwania męża i próbuje zdobyć odpowiedzi na dręczące ją pytania. W tym celu zanurza się w mroczną, krwawą przeszłość Bena

KIM TAK NAPRAWDĘ JEST CZŁOWIEK, KTÓREMU JULITA BEZGRANICZNIE UFAŁA?

DLACZEGO ZNIKNĄŁ?

I JAKIE MA TO POWIĄZANIE Z BRUTALNYM MORDERSTWEM TROJGA DZIECI SPRZED 22 LAT?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3603735
Tytuł
Przepraszam
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
320
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2025-03-12
Rok wydania
2025
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
211 x 136
Waga
0.33 kg
Wysokość
136 mm
Długość
211 mm
Głębokość
25 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
36,39 zł
Symbol produktu:
9788384020692

Opinie i recenzje książki Przepraszam

4,8/5
 
4 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Ewelina P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-05-30Recenzja zweryfikowana
    Jeśli szukacie zagmatwanej historii z kłamcami, sekretami, historią z przeszłości, którą nie tak szybko da się rozgryźć, to koniecznie powinniście przeczytać tą książkę! Opowieść jest napisana z perspektywy kilku postaci, które tworzą jedną wspólną całość, ale i sami z osobna borykają się z własnymi traumami również połączonymi z innymi postaciami. Ja wyobrażałam sobie ich problemy jako gałązki choinki od dołu zaczynając, gdzie każdy coś przeżywa, kogoś stracił i im wyżej, tym mniej bywało podejrzanych, by na samym czubku okazało się, że nie ma jednego, a dwa! Historię zaczynamy bardzo dramatycznie, by jak zwykle zasiała w nas ziarno ciekawości. To tam ktoś zaczyna się bawić w pana życia i śmierci. Następnie poznajemy szczęśliwą rodzinę, której mąż nagle znika. Wiąże się to z wydarzeniami w których u innej rodziny ginie mała dziewczynka. Każde z rodziców przeżywa swoją tragedię na swój sposób, choć zemsta bardzo często krąży wokół jednego z nich. W tym momencie jedni członkowie z osobnych rodzin zespalają swoje siły by odnaleźć zaginionego męża. Pada wiele oskarżeń pod jego osobą, dlatego przeskakujemy do przeszłości by zobaczyć, czy ktokolwiek wie co mogło się z nim stać. W ten sposób dowiadujemy się coraz bardziej szokujących wiadomości, które nie zostają odkryte do końca. Wychodzi na jaw sprawa morderstwa z przeszłości zaginionego i każdy go osądza z wyjątkiem żony, która nadal oczekuje jasnych odpowiedzi. Ona jako jedyna nie dała się zwariować całości, pomimo tego, że niektórzy nawet wkładają nie jej słowa w jej usta. Tam było takie prostolinijne zachowanie, gdzie połączyli nawet niejasne kropki, byleby tylko móc kogoś osądzić. Jak sami zobaczycie tutaj wszystko ma drugie dno. Zostało też podkreślone, że zło drzemie w każdym z nas. Podobne zagadnienie zostało tłumaczone w jednej z książek od Wydawnictwa Filia na Faktach. Myślę, że to świetna lektura, która ujawniła w jaki sposób powstaje zło. Nie na darmo się mówi, że z kim przestajesz, taki się stajesz. Jednak w innej sprawie duży wpływ na niektórych miało tu ich dzieciństwo, albo raczej jego brak. Jedni trzymali się za brzuchy z głodu, inni z powodu siniaków. Ktoś tutaj bardzo chciał zmienić swoje życie i złą przeszłość, ale nie każdemu się to udało. Inny ktoś tak bardzo chciał być kochany, że kochał tych, którzy sprawiali mu ból. W kolejnym przypadku złość kiełkowała latami, by wybrzmieć w momencie, kiedy ten inny ktoś stracił nadzieję na życie. Podobno leżącego się nie kopie, jednak wyobraźnia czasami sięga poza jakiekolwiek człowieczeństwo. Za własne głupoty mszczą się na tych, którzy powstali z dna. Idealnie do całej treści odnosi się powiedzenie ,,patrzysz, ale mnie nie słuchasz, słyszysz, ale nie widzisz". Pomimo tego, że na końcu ostatniej strony wybrzmiały słowa KONIEC, to jednak ja tam końca nie widziałam. Zatem autorze, czekam na drugi koniec, który wyjaśni kim był przyjaciel Mutiego? Czy Julita odnajdzie Bena? Co dalej z wydarzeniami u siostry Bena? Czy ktokolwiek będzie tutaj osądzony? Co z rodzinami zabitych chłopców? Czy dowiedzą się prawdy? Jest jeszcze tyle rzeczy, które mnie tutaj zaciekawiły, ale uważając, że zainteresują i was, nie chcę ich zdradzać. Bądźcie jednak pewni, że lektura jest wciągająca, postacie manipulują innymi, wrażliwi mogą się rozpłakać i każdy z czytelników może być zahipnotyzowany różnymi postaciami, w zależności jakie kto wyznaje wartości.
    Mega mnie pochłonęła, dlatego ją wam polecam!
  • Kamila Z. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-04-14Recenzja zweryfikowana
    Dla­cze­go życie jest tak okrut­ne? W jed­nej chwi­li wy­da­je ci się, że masz wszyst­ko, a w dru­giej pa­trzysz, jak twoje plany i ma­rze­nia od­la­tu­ją na wie­trze ni­czym na­sio­na mle­cza. Życie Julity Szwed wydaje się bajkowe. Jej mąż Beniamin prowadzi świetnie prosperującą firmę cateringową. Para doczekała się synka, Rafałka, który sprawił, że świat rodziców nabrał kolorów. Niestety nie wszystkie rodziny miały tyle szczęścia. Przyjaciele państwa Szwedów, Mariusz i Tessa przeżywają ogromną tragedię związaną z zaginięciem ich pięcioletniej córeczki, Basi, a wkrótce potem policja odnajduje zwłoki dziewczynki. Jakby tego było mało pewnego dnia po powrocie do domu Julita nie zastaje ukochanego w domu, a gdy próbuje się z nim skontaktować okazuje się, że mężczyzna ma wyłączony telefon i nie daje znaku życia. Zrozpaczona żona nie potrafiąc zrozumieć sytuacji desperacko szuka odpowiedzi , a gdy wreszcie jeden z kolegów zaginionego zaczyna mówić jej świat całkowicie się zawala. Jednocześnie Mariusz wyjawia przyjaciółce, że miał romans i prosi ją o pomoc w wymierzeniu sprawiedliwości za śmierć córki. Julita zgadza się choć robi to niechętnie. Pokusa odkrycia prawdy o mężczyźnie którego pokochała okazuje się silniejsza. Tkwiąca w przeszłości prawda okaże się jednak szokująca. Nigdy nie sądziłam ,że jakakolwiek książka tak mnie zaskoczy ,lecz Marcel udowodnił, że potrafi zaskakiwać jak nikt inny, a bohaterowie ukrywają w rękawie niejednego asa. Zemsta , lęk i miłość budzą pierwotne instynkty, a przeszłość nigdy nie daje o siebie zapomnieć. Wciąga bez reszty , a zakończenie wbija w fotel.
  • Agnieszka N. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2025-03-30Recenzja zweryfikowana
    Fabuła „Przepraszam” koncentruje się wokół tragedii, która dotyka Tessę i Mariusza. Porwanie, a następnie brutalne morderstwo ich pięcioletniej córeczki wstrząsa nie tylko ich życiem, ale również życiem Julity – najlepszej przyjaciółki, która stara się ich wspierać po stracie. Jej dotychczas szczęśliwe, ułożone życie wali się jak domek z kart, gdy ukochany mąż Ben znika pewnego dnia bez śladu, pozostawiając po sobie wyłącznie karteczkę ze słowem „przepraszam”. W miarę postępu toczącego się śledztwa w sprawie śmierci dziecka na jaw wychodzą skrywane tajemnice, które komplikują relacje między bohaterami.

    Moje odczucia po lekturze są umiarkowanie pozytywne. Styl autora bardzo mi odpowiada i sprawia, że każdą książkę czyta się przyjemnie, płynnie, a fabuła wciąga, jednak w porównaniu z doskonałą „Grotą”, „Przepraszam” jest mniej intensywne i zabrakło mi jakiegoś magnetyzmu. Autor znowu porusza trudne, bolesne tematy i skupia się na analizie psychologicznej postaci, co dla mnie jest dużym atutem. Mam jednak dwie uwagi, dotyczące tego, co mi nie pasowało. Pierwszą z nich jest odczucie, że Julitę na siłę wtłoczono w rolę matki, jakby posiadanie przez nią dziecka wpływało na lepsze rozumienie bólu Tess, podczas gdy Julita kompletnie nie zachowuje się jak matka, a jej syn jest jak dodatek lub zabawka podrzucana pod opiekę innych. Drugą jest zakończenie, po którym czuję duży niedosyt.
    Mimo tych dwóch zastrzeżeń „Przepraszam” czytało mi się bardzo dobrze i uważam, że to solidny thriller, po który warto sięgnąć.

    "Byłam jed­nak taka szczę­śli­wa… Czu­łam, że mam przy sobie ide­al­nego męż­czy­znę. Dziś wiem, że żyłam iluzją. Ide­ały nie ist­nie­ją. I pod żad­nym po­zo­rem nie można ufać lu­dziom, któ­rzy się na nie kreu­ją."
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka