Providence. Mistrzowie komiksu. Tom 2

  1 recenzja

Ameryka, lata dwudzieste XX wieku Robert Black kontynuuje swoje śledztwo, a zarazem pisanie powieści. Młody racjonalny dziennikarz wkracza w pogmatwany, przerażający świat, gdzie nic nie jest takie, jak się pozornie wydaje. Na swojej drodze spotyka coraz dziwniejsze postaci, z którymi odbywa coraz bardziej niepokojące rozmowy. Czyżby tajemnicza księga, wywołująca szaleństwo u każdego, kto ją prCzytaj więcej

więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Providence
Zobacz wszystkie

O książce

Ameryka, lata dwudzieste XX wieku
Robert Black kontynuuje swoje śledztwo, a zarazem pisanie powieści. Młody racjonalny dziennikarz wkracza w pogmatwany, przerażający świat, gdzie nic nie jest takie, jak się pozornie wydaje. Na swojej drodze spotyka coraz dziwniejsze postaci, z którymi odbywa coraz bardziej niepokojące rozmowy. Czyżby tajemnicza księga, wywołująca szaleństwo u każdego, kto ją przeczytał, wpływała już także na niego?

  • Tom 1 - Providence. Mistrzowie komiksu. Tom 1
  • Tom 2 - Providence. Mistrzowie komiksu. Tom 2
  • Tom 3 - Providence. Tom 3

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
932505
Tytuł
Providence. Mistrzowie komiksu. Tom 2
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
184
Typ okładki
twarda
Wydanie
1
Data premiery
2019-10-23
Rok wydania
2019
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
267 x 181
Waga
0.71 kg
Wysokość
17 mm
Długość
265 mm
Głębokość
175 mm
Wiek od (lata)
16
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
175 mm
Nasza cena
56,19 zł

Opinie i recenzje książki Providence. Mistrzowie komiksu. Tom 2

4,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2019-10-31Recenzja zweryfikowana
    SEKS, GROZA I NAPIĘCIE

    Komiksy Moore'a inspirowane dziełami H.P. Lovecrafta to dzieła specyficzne i albo się je kocha, albo nienawidzi. Scenarzysta bowiem bierze na warsztat wszystkie ważne i mniej ważne elementy jego twórczości i życia, jednocześnie podlewa je rzeczami, których w dziełach samotnika z Providence próżno jest szukać. W konsekwencji w ręce czytelników trafia mocne, pełne seksu, przemocy i wulgarności dzieło, co do którego można mieć właściwie jeden zarzut: że nie jest genialne, a tego po Moore’ze należałoby oczekiwać. Wciąż jednak to kawał bardzo dobrego horroru, w którym spotykają się thriller, kryminał i historia i który warto polecić miłośnikom prozy Lovecrafta.

    Lata dwudzieste XX wieku. Robert Black to dziennikarz i pisarz. Racjonalista, który trafił w sam środek dziwacznych wydarzeń. Wraz z kontynuacją swojego śledztwa i postępem prac nad powieścią Robert wchodzi coraz głębiej w dziwny, mroczny i przerażający świat. Świat niepokojących postaci, gdzie istnieje księga, która rzekomo wywołuje szaleństwo u każdego, kto tylko ją przeczyta. Czyżby i dziennikarz padł jej ofiarą? I dokąd doprowadzi go to wszystko?

    Chociaż nie znajdzie się nikt, kto zaprzeczyłby, że podstawową inspiracją dla komiksów z tej serii były prace H.P. Lovecrafta – co potwierdza też sam autor – trzeba pamiętać, że wszystko swój początek wzięło… z kłopotów finansowych. Historie zebrane w tomie „Neonomicon”, czyli pierwszej części cyklu, powstał, bo Alan Moore potrzebował pilnie pieniędzy na rachunki. Nic więc dziwnego, że zrodziło się z tego dzieło inne, niż te, do jakich przyzwyczaił nas scenarzysta. I w tym samym tonie utrzymane jest też „Providence”. To dekonstrukcja mitów Cthulhu i twórczości Lovecrafta, ale dokonana na nieco prostszym, stricte rozrywkowym poziomie.

    W odróżnieniu od Lovecrafta jednak Moore, który przepuszcza całość przez filtr własnej wrażliwości, wkracza na tereny ostrej erotyki, czyli coś, czego samotnik z Providence nie poruszał w swojej twórczości i czego w życiu unikał, traktując jako obowiązek, nie przyjemność. W „Providence” nie ma jednak tylu mocnych scen, co w „Neonomiconie”, bo autor nie chce dawać upustu swoim fantazjom, a jedynie przełamać pruderię literatury sprzed wieku i złożyć wielki hołd Lovecraftowi. I robi to w takim stylu, że tylko prawdziwi fani dzieł ojca Cthulhu wyłapią je wszystkie. Dla tych, którzy nie są z nimi aż tak zaznajomieni, przygotowano jednak porcję informacji o odniesieniach i nawiązaniach.

    A jak rzecz wypada od strony graficznej? Cóż, nie jestem miłośnikiem kreski Burrowsa, która jest sterylna i czysta, ale brak jej prawdziwego mroku. Wciąż jednak zebrane tu komiksy wypadają dobrze pod względem ilustracji, a dzięki kolorowi, zbudowany zostaje udany nastrój. Miłośnicy prozy Lovecrafta jak i fani Moore’a (rzecz jest lepsza od chociażby jego „Promethei”) na pewno nie pożałują sięgnięcia po ten tytuł. Dobra rozrywka z dreszczykiem gwarantowana.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka