Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...

  1 recenzja

Ta książka to wybór najciekawszych, najbardziej wzruszających, niezwykłych i zaskakujących wydarzeń, których świadkiem był jej autor Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Jako człowiek lubiący ludzi i umiejący ich słuchać miał okazję poznać wiele niesamowitych opowieści, a teraz przekazuje je ze swadą, posługując się barwnym i plastyCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Poligraf
  • Data premiery: 2019-02-12
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 352
  • Wymiary: 205 x 145
więcej parametrów

O książce

Ta książka to wybór najciekawszych, najbardziej wzruszających, niezwykłych i zaskakujących wydarzeń, których świadkiem był jej autor Wiesław Mikuś, lekarz anestezjolog pracujący w szpitalach w Zamościu, w Szczebrzeszynie i w Biłgoraju. Jako człowiek lubiący ludzi i umiejący ich słuchać miał okazję poznać wiele niesamowitych opowieści, a teraz przekazuje je ze swadą, posługując się barwnym i plastycznym językiem.

Świetnie ukazuje to przytoczony przez autora fragment zdarzenia usłyszany od męża jednej z pacjentek:

"Och ten biedny cycek... Ten cycek... No już mówię. Teraz jest taki czerwony, spiczasty i większy niż ten drugi. I skóra na nim naciągnięta, jakby miała pęknąć pod naporem tego tłuszczyku, co siedzi w środku. A brodawka, wie pan, ta na końcu, jest taka pogrubiała, ciemniejsza niż ta druga i nie można jej dotknąć, bo okropnie boli Taka poparzona Ona te cycki zawsze miała jak wyrzeźbione Są jak duże grejpfruty, idealnie okrągłe, ze skórą bez jednej skazy I tak jędrne, że jak się puknęło w nie z jednej strony palcem, to wyraźnie było widać jak fala niczym na wodzie przepływa sprężyście na drugą stronę cycka. (...) Co? Żeby co? Aha! No dobrze, będę mówił pierś. Więc ten pierś (...) Wybuch, jaki nastąpił w kuchni, wywalił w powietrze całą zawartość rondelka! Ja nie wiedziałem, co się dzieje! Słychać było brzęk szkła, łoskot garnków na podłodze, cała kuchnia wypełniła się parą, coś się sypało, moje papiery fruwały w powietrzu, fruwały też przyprawy z półek i sztućce, Terenia piszczała, po kuchni latały kawałki ugotowanego mięsa I marchewka!!! () Widziałem tylko, że żona ma na sukience tak gdzieś jak prawy cy... pierś pełno marchewki z selerem pokrojonych w paseczki, niewielkie ilości włókien mięsnych i jest oblana gorącym, tłustym wywarem z garnka."

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
858836
Tytuł
Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
352
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2019-02-12
Rok wydania
2019
Wymiary
205 x 145
Waga
0.44 kg
Wysokość
17 mm
Długość
204 mm
Głębokość
145 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
145 mm
Nasza cena
40,59 zł

Opinie i recenzje książki Proszę się nie bać... zaraz pan zaśnie...

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka