Prawo matki. Luta Karabina. Tom 1

Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym!Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie zarabia na życie pracując na platformie wiertniczej u wybrzeży Norwegii. Samotnie wychowuje dwójkę dzieci i spędza z nimi każdą wolną chwilę.W trakcie rodzinnego wypoczynku dochodzi do tragedii - jej córkCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Czarna Owca
  • Data premiery: 2022-11-23
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 392
  • Wymiary: 209 x 138
więcej parametrów
Polecamy podobne produkty
Zobacz wszystkie

O książce

Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym!

Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie zarabia na życie pracując na platformie wiertniczej u wybrzeży Norwegii. Samotnie wychowuje dwójkę dzieci i spędza z nimi każdą wolną chwilę.

W trakcie rodzinnego wypoczynku dochodzi do tragedii - jej córka zostaje porwana!

Czas ucieka, działania policji nie dają rezultatów, a przecieki świadczą, że dziewczynka padła ofiarą wyjątkowo brutalnej szajki handlarzy żywym towarem. Kobieta nie ma wyjścia, bierze sprawy w swoje ręce. Rozpoczyna się dramatyczna walka o odzyskanie córki. Do śledztwa dołącza Zygmunt Szatan, twardy glina i tropiciel, który ma do wyrównania rachunki sprzed lat.

Luta - czy tego chce czy nie - też musi wrócić do swojej mrocznej przeszłości. To w niej znajduje się klucz do odzyskania ukochanej córki

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3308740
Tytuł
Prawo matki. Luta Karabina. Tom 1
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
392
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2022-11-23
Rok wydania
2022
Wymiary
209 x 138
Waga
0.41 kg
Wysokość
138 mm
Długość
209 mm
Głębokość
28 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
35,49 zł
Symbol produktu:
9788382520767

Opinie i recenzje książki Prawo matki. Luta Karabina. Tom 1

4,3/5
 
8 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Andżelika C. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2023-02-07Recenzja zweryfikowana
    Zacznę od tego, że jeżeli mama dwójki dzieci zarywa nockę dla książki, to książka musi być dobra. Serię z Brudnym uwielbiam, więc długo się nie wahałam gdy usłyszałam, że autor zaczyna nowy cykl. Muszę przyznać, że podeszłam do książki z dużą dozą zaciekawienia, jak i niepewności. Czy na pewno mi się spodoba? Czy poprzednią serią autor nie postawił sobie zbyt wysoko poprzeczki? Z początku książki jesteśmy wprowadzani w zarys nowych postaci, a prawdziwa akcja zaczyna się około dziewiątego rozdziału. Wtedy właśnie książka zaczyna tak wciągać, że ciężko się od niej oderwać. Historia opiera się na porwaniu małej dziewczynki, więc jako matka przeżywałam ją zdecydowanie bardziej niż większość kryminałów. Akcja poprowadzona jest tu świetnie, ciągle coś się dzieje a napięcie rośnie z każdym kolejnym rozdziałem. Podobnie jak przy innych książkach autora, końcówka wymiata! Mamy mnóstwo zwrotów akcji i bomb zrzucanych na nas z zaskoczenia. Jestem pewna, że ten cykl będzie równie dobry jak poprzedni, więc już niecierpliwie zacieram ręce na kolejne części.
  • Agnieszka N. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2023-01-28Recenzja zweryfikowana
    "Odbierając jej córkę, wypowiedzieli jej wojnę. Nie mieli pojęcia, że wojna to jej żywioł, a ona dopiero wtedy czuje się jak ryba w wodzie." Nie wiesz na co się piszesz zadzierając z matką... Gniew matki broniącej swojego dziecka potrafi być nieokiełznany. Luta Karabina to nie tylko matka, broniąca swoich dzieci jak lwica. To kobieta o niezwykłej sile. Jest odważna, nieustępliwa i charyzmatyczna, a zarazem czuła i opiekuńcza. Posiada taki zestaw cech, dla których chce się od razu sięgnąć po dalsze części cyklu. Nie mogę pominąć bardzo ważnego aspektu książki - pióro autora jest niezwykle wciągające. Bardzo odpowiada mi sposób budowania napięcia, prowadzenia fabuły. Za to bardzo cenię jego książki. Jedyne zastrzeżenie mam do moim zdaniem lekko przekombinowanego, a przez to mało realistycznego zakończenia, ale wątek z Władymirem zostanie w mojej głowie już chyba na zawsze ?. Ciekawe skąd pojawił się na niego pomysł? ? Choć wśród twórczości autora mam inne tytuły, które poruszyły mnie bardziej, "Prawo matki" czytało mi się bardzo dobrze. Zostałam całkowicie wciągnięta w poszukiwania małej Werki i trudno było mi się oderwać od książki. Z zainteresowaniem będę oczekiwała kontynuacji serii.
  • Paula C. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2022-12-22Recenzja zweryfikowana
    „Plan był do dupy, ale od czegoś musiała zacząć. Miała do tego pełne prawo. Prawo matki”.

    Wkurzona kobieta to poważny problem. Natomiast wkurzona matka, której porwano dziecko…? Ojojoj…

    „Kto zadrze z Lutosławą Karabiną, ten nie zdąży się obejrzeć, gdy po niego przyjdzie”.

    Jeśli miałabym dać tutaj za coś plusa to za postać Luty. Ja lubię takie mocne charaktery, babeczka nie patyczkuje się z nikim. Gdybym miała ją jakoś opisać to myślę, że „maszyna do zabijania” brzmiałoby bardzo adekwatnie. Oh ludzie co ona robiła tym oprychom… wszystko by odnaleźć swoją córeczkę.

    Mimo to trochę się momentami nudziłam, książka nie trzymała mnie w napięciu od początku do końca, tak jak to było w poprzednich książkach autora. Jeśli miałabym to jakoś skomentować to po prostu poprzeczka została postawiona baaaaaaardzo wysoko i teraz trudno jest przebić Igora Brudnego- i nie jest to tylko moje skromne zdanie.

    Trochę do przewidzenia jednak mimo to nie zrezygnowałam z lektury. No jak dla mnie mocny średniak, nie będę czytać kolejnych części. Szkoda, troszkę się zawiodłam ale wiadomo jak to bywa z gustem, każdy ma swój :)
  • Z k. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-12-04Recenzja zweryfikowana
    Prawo matki to początek najnowszego cyklu Przemysława Piotrowskiego o Lucie, a raczej Lutosławie, Karabinie. To książka, która zmiażdży czytelnika emocjonalnie, a on nieświadomy będzie prosił o więcej. Brutalna, pełna napięcia i zwrotów akcji, to najczęściej powtarzane określenia na książki Piotrowskiego. Co wyróżnia Prawo matki?
    "Odbierając jej córkę, wypowiedzieli jej wojnę. Nie mieli pojęcia, że wojna to jej żywioł, a ona dopiero wtedy czuje się jak ryba w wodzie."
    Ona przeciwko światu.
    Na oczach byłej agentki sił specjalnych porwana zostaje jej córka. Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem. Karabina nie cofnie się przed niczym, aby odzyskać swoje dziecko. Luta musi wziąć sprawy we własne ręce, w końcu wszyscy wiedzą, że najważniejsze są pierwsze godziny po porwaniu. Rozpoczyna pogoń za porywaczem, a już pierwsze ślady prowadzą ją do bestialskiej szajki handlarzy ludźmi. Luta jest bliska odnalezienia miejsca, w którym zrodziło się zło. Kto stoi za porwaniem córki? Jakie brudne sekrety odkryje Karabina? Czy uda się jej odzyskać dziecko?
    " Natura nie raz udowodniła, że matki są zdolne do dokonywania cudów, gdy tylko ich młode znajdzie się w niebezpieczeństwie. A matka wyposażona w szereg zabójczych umiejętności mogła się zmienić w ekstremalnie niebezpieczną maszynę do zabijania".
    A co jeśli wydarzyło się to naprawdę?
    Przemysław Piotrowski w swojej twórczości często sięga po trudne tematy społeczne i psychologiczne, stawiając przed czytelnikiem morale dylematy. Nie boi się pokazywać świata do szpiku przesączonym złem, zepsuciem i brutalnością. Gdy wdepniemy w bagno, zostaną odsłonięte grzechy współczesnego społeczeństwa. Prawo matki wręcz w bezkompromisowy sposób porusza skalę problemów porwań dzieci. Choć w mediach masowych nie raz i nie dwa słyszeliśmy komunikaty o poszukiwaniach małej dziewczynki czy chłopca, mocniej wybrzmiewa to w czytelniku, gdy nagle sam znajduje się w środku wydarzeń. Momentalnie zadajemy sobie pytanie: co ja bym zrobił/zrobiła, gdyby to na moich oczach porwano moje dziecko? Zimne dreszcze i to uczucie przysłowiowego trzymania za gębę niemal cały czas towarzyszą podczas czytania Prawa matki. Te wydarzenia są opowiedziane zupełnie tak, jakby wydarzyły się naprawdę, momentami wręcz z reporterską dokładnością, a nam czytelnikom ciężko odciąć się od tej brutalnej rzeczywistości. Zawsze z tyłu głowy pozostaje to jedno pytanie: a co jeśli wydarzyło się to naprawdę?
    Silna kobieta w męskim świecie
    Luta Karabina to petarda, nie ma sobie równych. Nikt z nas nie chciałby jej podpaść. Nieustraszona? Myślę, że to za lekkie określenie. Ta kobieta jest jak walec, terminator, zniszczy każdego, kto stanie jej na drodze. Wielowymiarowość Luty leży tak naprawdę w jej sile: matczynej i tej fizycznej. Ta próba odnalezienia córki nie jest łatwa. Przemysław Piotrowski zafundował czytelnikowi wiele zwrotów akcji, a co ważniejsze fałszywych tropów. Każdą stronę czyta się w stanie najwyżej gotowości, a emocje towarzyszące lekturze są nieporównywalne. Charakterystyczne dla autora jest swobodne poruszanie się po świecie brutalności, tortur i krzywd, tak, aby właśnie chwycić czytelnika za przysłowiowy pysk. Dla mnie ponownie zostały przekroczone granice, a dokładnie opisy rozlewów krwi powodowały fikołki w żołądku. Za duża porcja brutalności mówiła zdecydowanie: stop. Jednak pomyślałam sobie, że wkraczając w świat zbrodni, w którym nie ma zasad, a czytelnik musi zostać zaskoczony, dawno zostały przesunięte granice. Coraz częściej lubimy wychodzić ze swojej strefy komfortu. Dla mnie jednak niektóre szczegóły w opisach mogły zostać pominięte, a emocje wciąż zachowane. Jako wrażliwa czytelniczka miałam momentami terapię szokową.
    Czym jest Prawo matki?
    To lektura, w której same przewracają się strony. Przyspiesza oddech, zabiera dech, sprawia, że czytelnik jest w wiecznej gotowości, bo nie wie, co się wydarzy. Emocjonalnie miażdży, chwyta za pysk i nie bierze jeńców. Mocna, pełna napięcia, niepokoju i brutalności, otwierającej oczy na świat, w którym nie ma ani zasad, ani świętości. Prawo matki jest zdecydowanie dla fanów mocnych wrażeń, a audiobook czytany przez Filipa Kosiora wywołuje zimne dreszcze przebiegające po paciorkach kręgosłupa. Czy masz odwagę dowiedzieć się, czym jest Prawo matki? Polecam wam, choć jedno miejcie na uwadze: ta książka nie wyjdzie szybko z Waszej głowy.
    „Usłyszała płacz. Narastał z każda kolejną sekundą. Czy to dziecko tej kobiety? Tej, która przed chwilą zabiła?”
  • Mommy_and_books Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2022-12-03Recenzja zweryfikowana
    Czy macie swoich ulubionych autorów, po których książki sięgacie w ciemno i jeszcze nigdy się nie zawiedliście? Jednym z moich ulubionych autorów jest Przemysław Piotrowski. Jego książki są tak genialne, że po przeczytaniu jednej czekam na kolejną. Tym razem przychodzę do was z całkiem nową serią, równie genialną co cykl z Igorem Brudnym. Luta Karabina to nasza nowa bohaterka. Przeczytałam "Prawo matki" z zapartym tchem. Nie mogłam odstawić jej przed poznaniem zakończenia. Już się nie mogę doczekać kolejnej części. Jak Przemysław Piotrowski się za coś zabiera, to powstaje prawdziwe arcydzieło godne ekranizacji. Mam nadzieję, że kiedyś zobaczę Lutę Karabinę na dużym bądź małym ekranie. Czy jesteście za? Luta Karabina jest cudowną bohaterką, która w swoim życiu wiele przeszła i jeszcze wiele przejdzie. W nasz świat wkracza pełną parą. Jest silną kobietą, matką samotnie wychowującą dwójkę dzieci. Kiedyś pracowała w siłach specjalnych. O tym, czym aktualnie się zajmuje, dowiecie się podczas czytania. Wszystko byłoby idealnie, gdyby ktoś nie porwał jej małej córeczki. Czy matka ma prawo do samodzielnego wymierzania sprawiedliwości? Czy matka ma prawo do szukania własnego dziecka? Jakie prawa ma matka? Czy matka w celu odnalezienia swojego dziecka może użyć wszystkich środków dozwolonych i niedozwolonych? Co zrobi Luta, żeby uratować swoją ukochaną córeczkę? Poruszy niebo i ziemię, a nawet zejdzie do samego piekła. To będzie bardzo niebezpieczne dla naszej bohaterki. Zadrze z niewłaściwymi ludźmi (bandytami). Czy uda jej się odnaleźć dziecko? Czy dziewczynka odnajdzie się cała i zdrowa? Historia ukryta na kartkach powieści "Prawo matki" mrozi krew w żyłach. Luta to typ wojowniczki. Nigdy się nie poddaje, a gdy tylko ktoś stanie jej na drodze to zwykle marnie kończy. Czy wygra z czasem? Czas nie będzie jej sprzymierzeńcem. W tej powieści mamy do czynienia z handlarzami żywym towarem. Czy córeczkę Karabiny porwali ci zwyrodnialcy? Poznacie również Zygmunta Szatana. Czy on okaże się sprzymierzeńcem, czy wrogiem dla naszej bohaterki? Szatan to bardzo dobry glina, który podobnie jak nasza Luta nie cofnie się przed niczym i niczego się nie boi. Został skrzywdzony przez pewne osoby. Teraz nastał czas zapłaty. Czy zemsta zawsze bywa słodka? Czy zemsta najlepiej smakuje na zimno? Przemysław Piotrowski stworzył dzieło, które wywołuje ciarki na całym ciele. Sprawił, że czytelnik za wszelką cenę chce uratować córeczkę Luty. W swojej powieści poruszył bardzo ważny i często pomijany temat: handel żywym towarem i walka z prawdziwymi potworami. Jego bohaterka będzie musiała sięgnąć do swojej mrocznej przeszłości, żeby uratować własne dziecko. Cudowna i mroczna historia, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Kibicowałam głównej bohaterce w jej walce o odzyskanie córeczki. Bardzo bałam się o obie dziewczyny. Nie ukrywam, że cała historia wywołała u mnie łzy. Tyle emocji jest tutaj, że nie da się książki tak po prostu odstawić. Z całego serca polecam "Prawo matki".
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka