Pieśni żałobne dla umierających dziewcząt

  4 recenzje

Według Kirkusa jedna z najlepszych powieści YA roku 2023.Winifred mieszka z ojcem w domu na cmentarzu, w pobliżu grobu swojej matki. Dziewczyna spędza czas samotnie, snując się ze swoim grubym psem między zaniedbanymi grobami. Przez to pojawiają się plotki, że cmentarz jest nawiedzony. Sprawą zaczyna się interesować firma organizująca wycieczki po nawiedzonym Toronto oraz kuzynka hochsztaplerka. NCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Rebis
  • Data premiery: 2024-07-30
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 320
  • Wymiary: 210 x 146
więcej parametrów

O książce

Według Kirkusa jedna z najlepszych powieści YA roku 2023.

Winifred mieszka z ojcem w domu na cmentarzu, w pobliżu grobu swojej matki. Dziewczyna spędza czas samotnie, snując się ze swoim grubym psem między zaniedbanymi grobami. Przez to pojawiają się plotki, że cmentarz jest nawiedzony. Sprawą zaczyna się interesować firma organizująca wycieczki po nawiedzonym Toronto oraz kuzynka hochsztaplerka. Nawet ojciec Winifred jest przekonany, że cmentarz odwiedza jego ukochana zmarła żona. Wszystko się zmienia, gdy do dziewczyny zaczyna przychodzić prawdziwy duch nastolatki, która zginęła kiedyś tragicznie w pobliskim wąwozie. Od tej pory nic już nie jest takie samo. Winifred musi inaczej spojrzeć na życie, śmierć i miłość. Zwłaszcza na miłość

Winifred zabiera nas w emocjonującą podróż. Mistrzowsko łącząc horror, czarny humor i niesamowity romans, autorka prowadzi nas śladami bohaterów dręczonych przeraźliwym smutkiem. Nastrojowa, intymna i melodyjna - ta powieść wręcz śpiewa. - Kirkus Reviews

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3519985
Tytuł
Pieśni żałobne dla umierających dziewcząt
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
320
Typ okładki
twarda
Wydanie
1
Data premiery
2024-07-30
Rok wydania
2024
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
210 x 146
Waga
0.39 kg
Wysokość
146 mm
Długość
210 mm
Głębokość
30 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
135 mm
Nasza cena
44,79 zł
Symbol produktu:
9788383381909
Powiązane tematy:

Opinie i recenzje książki Pieśni żałobne dla umierających dziewcząt

4,3/5
 
4 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Zaispirowanawkuchni G. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2024-08-13Recenzja zweryfikowana
    Odważylibyście się zamieszkać chociaż na chwilę na cmentarzu? Muszę przyznać, że tytuł książki o której będę Wam dzisiaj pisać nieźle mnie zaciekawił. A jest to książka Cherie Dimaline pod tytułem "Pieśni żałobne dla umierających dziewcząt" od wydawnictwa Rebis. Winifred to 16-letnia dziewczyna, która mieszka z ojcem w domu na cmentarzu, w pobliżu grobu swojej mamy. Jej ojciec zajmuje się obsługą krematorium stąd takie miejsce zamieszkania. Dziewczyna nudząc się w domu często spaceruje po cmentarzu wraz ze swoim psem Kluchą. Ma tutaj ciszę, spokój, dużo zieleni co pozwala jej na różne przemyślenia. Te jej spacery zaczynają rodzić plotki o duchach, które nawiedzają cmentarz. Plotka staje się na tyle silna, że cmentarz zostaje włączony do przebiegu wycieczki śladem nawiedzonego Toronto. Jednak nie wszystko pójdzie po myśli organizatorów wycieczki. A co się stanie, gdy pojawi się prawdziwy duch cmentarza? Jest to zdecydowanie inna książka niż te, które ostatnio czytałam. Autorka porusza tu tematy dojrzewania, osamotnienia, odrzucenia czy tęsknoty za ukochaną osobą. Młodzi ludzie często osądzają lub odrzucają inne osoby nie próbując nawet poznać prawdy. Tak też jest z Win, która przez miejsce zamieszkania jest traktowana jak dziwaczka. Ale przecież to taka sama dziewczyna jak inne. Dlatego autorka uczy nas patrzeć głębiej. Powolne tempo narracji, wątek paranormalny oraz osadzenie akcji na cmentarzu skłania nas do refleksji nad życiem i śmiercią.
  • Karolina H. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-08-03Recenzja zweryfikowana
    Winifred Miszka z ojcem na cmentarzu, w pobliżu grobu swojej matki. Jest uważana za dziwaka i z tego powodu jest bardzo samotna. Przez jej spacery cmentarnymi alejkami niektórzy uważają, że cmentarz jest nawiedzony i zaczyna się nim interesować firma "Po nawiedzonym Toronto", a przez Winifred do sprawy zostaje wciągnięta jej kuzynka, która jest medium. Nawet ojciec dziewczyny jest przekonany, że to miejsce odwiedza jego zmarła żona. Tymczasem Winifred zaczyna nawiedzać duch nastolatki, która zginęła wiele lat temu w pobliskim wąwozie. Od tej pory już nic nie jest takie samo.
    "Żałobne pieśni dla umierających dziewczynek" to typowa młodzieżówka. Skusiłam się na ten tytuł, zachęcony klimatem Wednesday Adams i powiem Wam że nie zawiodłam się. To była dobra chwilami mroczna historia. Główną bohaterkę polubiłam od pierwszych stron, ale chwilami nie rozumiałam jej postępowania. Polubiłam też kluske. Fabuła jest dość osobliwa i zaskakująca. Podobało mi się to, jak autorka przedstawiła proces dorastania, poszukiwania własnej drogi, miłości i żałoby.
  • Ewelina P. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-07-30Recenzja zweryfikowana
    Przyznam się wam, że nigdy nie chciałam i nie potrafiłam sobie nawet wyobrazić jak to jest mieszkać na cmentarzu. Jednak kiedyś zrobiłam taki eksperyment, jako że mieszkała obok niego moja ciocia, wybrałam się tam w dzień i w nocy po kilka razy. Dzięki temu właśnie mogłam się wczuć w opowieść z książki. Bo są osoby, które się boją cmentarzy. Są nawet pewne przesądy, które mówią, by nic tam nie jeść, bo zęby będą nam wypadać. By nic nie pić, bo doświadczymy w życiu pragnienia, ani nic z niego nie zabierać, bo zaprosimy śmierć do domu. Trudno powiedzieć , czy to tylko zbiegi okoliczności, czy faktycznie każde z tych rzeczy się sprawdzało. Bo podobno jak się w coś wierzy, to wszechświat nam to udostępnia.
    Główna postać z książki również na temat cmentarza ma różne myśli. Przede wszystkim mieszka tam z tatą i doświadcza wielu niecodziennych rzeczy. Wpierw opowiada nam historię swojej rodziny i pojawienia się na świecie kosztem życia swojej matki. Używa przy tym cmentarnego języka sarkazmów i nawet ciężko jest jej zrozumieć, dlaczego nie mogła pojawić się zwyczajnie jak inne dzieci, tylko musiało dojść do wymiany życie za życie. Ktoś powie, no trudno, ale nie macie pojęcia jak to jest patrzeć na ,,małego mordercę", jak siebie nazywa, bo tego stanu doświadcza niewiele osób. Ona naprawdę cierpi w sferach w których my jesteśmy wdzięczni za to, że żyjemy. Przez lata dostosowywała się do widoku chowanych ludzi, ich zawodzenia i bólu, dlatego teraz nie wyobraża sobie innego życia. Opowiada nam wiele różnych historii o tym miejscu, jak jednych przeraża, a inni zrobili sobie w nim miejsce schadzek i gorących igraszek. I tak naprawdę jak już to wszystko poznamy, dowiadujemy się, że będą zmuszeni się wyprowadzić. Dla niej jest to wielki szok, bo nagle przerażające miejsce, które jest jej jedynym domem, w którym są pochowani jej bliscy, ma zostać im odebrane. Postanawia jednak nie poddawać się i zrobić wszystko, celowo bądź z przypadku, by zostać tam, gdzie jest. I to wtedy rozpoczyna się bardziej intensywna historia.
    Tak naprawdę to książka dla młodzieży, która pokazuje właśnie ich punkt widzenia. Ich dostrzegalne problemy i ich sposób na rozwiązywanie. Nie wszystko było tu mądre i rozważne, ale to właśnie jest świat nastolatków. Na wiele rzeczy chcieliby mieć wpływ, lecz niekoniecznie wychodzi tak jak zakładają. Pomimo wielu plusów z ważnych tematów, które wam wcześniej wymieniłam, to odnoszę wrażenie, że starsze pokolenie nie będzie nią zachwycone. To tak jakby poważne decyzje, problemy dorosłych, zarobki, chęć założenia rodziny miały być dla młodzieży interesujące. Są książki dla obu kategorii wiekowych, jednak tu najlepszym odbiorcą będą głównie właśnie te mniej dorosłe osoby. Każda grupa wiekowa ma odpowiedni rodzaj charakteru dostosowany do zakresu docelowej formy zachowań i myśli. I tutaj ukazane problemy dla nastolatków nie będą się podobały dorosłym, a nawet mogą uznać je za dziwne i bez sensu. Dla młodych ludzi jednak są prawdziwym wyzwaniem, które dopiero poznają, gdzie w swoim niepełnie dojrzałym mózgu będą rozwiązywać na swój sposób. Śmierć bliskiej osoby, trudne relacje, niepełna rodzina, uczucie do chłopca i spotykanie ducha są dla młodzieży trudnym i ważnym elementem życia w tamtej chwili. Co prawda mamy tu więcej historii niż dialogów, ale to właśnie ta młoda dziewczyna opowiada historię swoimi oczami. Dla niej te wszystkie rzeczy są ważne. Też byłam kiedyś nastolatką i dokładnie pamiętam o czym wtedy myślałam. Potrafię się postawić na miejscu wielu ludzi, bo sama mam piątkę dzieci w różnym wieku, dlatego cechuje mnie plastyczność spoglądania na świat. Uważam, że pozycja jest czymś w rodzaju pamiętnika, zwierzania się ze swoich boleści i wyzwań w nastoletnim wieku. Ma piękne barwione brzegi i dosyć swoisty styl pisarski, który przypadnie do gustu odpowiedniej grupie docelowej młodych ludzi. Jeśli zatem jesteś nastolatkiem, to zdecydowanie książka dla ciebie:-) Mi się podobała:-)
  • Inkaddict b. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2024-07-28Recenzja zweryfikowana
    To było dziwne. Tak dziwne, że do tej pory niezbyt wiem, co sądzić o tej pozycji. Odnoszę wrażenie, że jest to książka trochę o niczym, bo w zasadzie nic specjalnego się w niej nie działo. Dużo było scen niepotrzebnych, które totalnie nic nie wnosiły do historii. Często zastanawiałam się „po co to się dzieje?” oraz „co to ma na celu?”. Przez to właśnie były momenty, które trochę mnie nudziły i traciłam cały zapał do tej książki. Ten tytuł nie wywołał we mnie żadnych głębszych emocji. Ani razu nie poczułam się emocjonalnie związana z bohaterami, tak naprawdę byli mi obojętni. Gdyby główną bohaterkę nagle przejechało stado koni, to miałabym takie „aha, no spoko”. W książce występuje śmierć zwierzęcia, który jest dla Winifred całym światem. Na ogół często wzruszam się na takich momentach i przejmuje się nimi bardziej niż śmiercią człowieka, ale tutaj nic takiego nie miało miejsca. Szkoda. Zostawię tutaj znicz dla Kluchy [*] Bohaterowie trochę bez wyrazu. Do żadnego nie zapałałam jakąś szczególną sympatią. Główna bohaterka to taka mała ciamajda, która mało co potrafi załatwić. Jej cechy to: mieszka na cmentarzu, nie ma matki i widzi ducha zmarłej dziewczyny. Phil jest trochę lepsza, ale zaczynała mnie już boleć głowa od jej wahań nastrojów. Dwubiegunowość: widzisz mnie ? Najbardziej ciekawą rzecz był dla mnie wątek przeszłości Phil i co sprawiło, że została duchem. Nie jest to nic niezwykłego, ale tylko to dostarcza mocniejszych wrażeń. Mam też wrażenie, że w tej historii jest sporo luk fabularnych i gdyby ta książka mocniej na mnie wpłynęła, to zapewne byłabym bardzo zła, nie znając pewnych szczegółów. Ta książka nie była dobra, ale czy była zła? Nie wiem? Być może nie jestem w jej targecie, bo przesłanie również do mnie nie trafia. Ja daje jej trzy razy nie i zapominam o niej, co nie będzie szczególnie trudne.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka