Piekielne natchnienie

  2 recenzje

Czy inspiracja może mieć demoniczne źródło? Antoni Siwecki – sfrustrowany, niedoceniany pisarz, zmagający się z niemocą twórczą i własnymi demonami – dostaje ostatnią szansę na sukces. Musi stworzyć powieść, która go wybawi. Problem w tym, że wena dawno go opuściła. Ale kiedy na ekranie jego komputera pojawia się tajemnicze pytanie: „Jesteś pewien?”, zaczynają dziać się rzeczy, których nie sposCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Brda
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 478
  • Wymiary: 210 x 146 x 22
więcej parametrów
Polecamy podobne produkty
Zobacz wszystkie

O książce

Czy inspiracja może mieć demoniczne źródło?
Antoni Siwecki – sfrustrowany, niedoceniany pisarz, zmagający się z niemocą twórczą i własnymi demonami – dostaje ostatnią szansę na sukces. Musi stworzyć powieść, która go wybawi. Problem w tym, że wena dawno go opuściła. Ale kiedy na ekranie jego komputera pojawia się tajemnicze pytanie: „Jesteś pewien?”, zaczynają dziać się rzeczy, których nie sposób racjonalnie wytłumaczyć.
Granice między rzeczywistością a fikcją zacierają się. Absurd staje się logiczny, a umysł Antka wikła się w grę, która może mieć piekielne konsekwencje. Czy można sprzedać duszę… nie wiedząc, że się to zrobiło?
Mroczna, ironiczna i przewrotnie zabawna opowieść o twórczości, frustracji i bardzo specyficznym rodzaju natchnienia.?Dla fanów Stephena Kinga i Chucka Palahniuka.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3681420
Tytuł
Piekielne natchnienie
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
478
Typ okładki
miękka
Rok wydania
2025
Wymiary
210 x 146 x 22
Waga
0.54 kg
Wysokość
146 mm
Długość
210 mm
Głębokość
22 mm
Szerokość
146 mm
Nasza cena
51,29 zł

Opinie i recenzje książki Piekielne natchnienie

5,0/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Emilia S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-21Recenzja zweryfikowana
    Za co bylibyście gotowi oddać duszę?

    Bohater książki, Antoni Siwecki, to pisarz, którego dzieła nie wzbudzają entuzjazmu czytelników. Niemniej jednak ma podpisaną umowę na kolejną powieść i podskórnie czuje, że to jego ostatnia szansa na odniesienie sukcesu. Mnożą się ponaglenia ze strony wydawcy, ale Antek nie potrafi pokonać twórczego zastoju. Frustracja i poczucie niemocy osiągają poziom krytyczny, kiedy to mężczyzna otrzymuje tajemniczą wiadomość i propozycję wsparcia.

    „Piekielne natchnienie” to książka bardzo przemyślana. Robert Grot z ogromną świadomością żongluje gatunkami – jego powieść nie jest podręcznikowym horrorem, choć znajdziemy w niej sporo nawiązań do klasyki tego gatunku i wiele reprezentatywnych dla niego elementów. Groza nie wybija się na pierwszy plan, ale raczej stanowi pretekst do opowiedzenia o ludzkich namiętnościach i niespełnionych ambicjach. Pojawiające się napięcie jest konsekwentnie rozładowywane przez potężne dawki humoru, a nośnikami komizmu są przede wszystkim świetnie skrojone postaci drugoplanowe: nieporadny (również językowo) Reyhard, zmanierowana Sylwia, czy sąsiadka-dewotka. Całości dopełnia wątek kryminalny, który również śledziłam z dużym zainteresowaniem.

    Grot korzysta z dobrze znanych motywów, jednak w jego wykonaniu nabierają one bardzo współczesnego kształtu. Pakt z diabłem zawarty zostaje przy użyciu komunikatora internetowego, wewnętrzna przemiana bohatera prowadzi go do świata celebrytów, a księżniczka nie skarży się na ziarnko grochu, ale na złamany paznokieć. Autor nie pozwala czytelnikom się nudzić, droczy się z nimi, ale równocześnie zachowuje umiar i takt.

    Nie wiem, czy to kwestia talentu Roberta Grota czy jakieś diabelskie sztuczki, w każdym razie książkę czyta się świetnie. Jeśli szukacie wciągającej historii z zaskakującym zakończeniem, sięgnijcie po „Piekielne natchnienie”. Polecam!
  • Sylwia L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-10-13Recenzja zweryfikowana
    Zerkając na okładkę "Piekielne natchnienie" , od razu wiedziałam, że to książka, po którą sięgnę bez wahania. Sama grafika mnie zachwyciła, niczym srokę złotka. Okładka wyrazista, przejmująca, mroczna, tajemnicza i pełna symboliki, a do tego tytuł, który obiecuje historię nietuzinkową, pełną emocji i niebezpiecznych zwrotów akcji. To wystarczyło, by moja ciekawość została rozbudzona na całego.

    Historia, którą przedstawił Robert Grot, skupia się na Antku Siwieckim – pisarzu, który rozpaczliwie poszukuje weny. To człowiek rozdarty między marzeniem o sukcesie, a ciężarem własnych porażek. I nagle pojawia się coś, co na pierwszy rzut oka może wydawać się ratunkiem, a w rzeczywistości staje się początkiem mrocznej gry, w której granice między realnym światem a fikcją rozmywają się w niepokojący sposób.

    Jak daleko można posunąć się w walce o literackie spełnienie? Czy inspiracja naprawdę może mieć demoniczne źródło?

    Najbardziej intrygujące były dla mnie momenty, w których zwyczajność codzienności bohatera mieszała się z irracjonalnymi, niemal halucynacyjnymi zdarzeniami. Nagle proste pytanie na ekranie komputera potrafi zmienić całe życie i wciągnąć w spiralę wydarzeń, których nie sposób kontrolować. To właśnie ta cienka linia pomiędzy „być może” a „niemożliwe” sprawia, że książkę czyta się z dreszczem na plecach. A przecież prawdziwe pytanie brzmi, czy Antek sam pogrąża się w obłędzie, czy naprawdę ktoś lub coś manipuluje jego losem?

    Ogromnym atutem powieści jest też relacja Antka z Michałem. Chłopaki tworzą przyjaźń, która nie tylko uzupełnia fabułę, ale przede wszystkim pokazuje, że w mroku zdarzeń zawsze można szukać w przyjacielu wsparcia. Ale czy przyjaź ma swoje granice? To motyw, który sprawił, że sama zaczęłam zastanawiać się, jak daleko sięgają granice lojalności, a gdzie zaczyna się strach o własne życie.

    Podczas lektury autor serwuje całą gamę emocji od niepewności i lęku, przez ciekawość, aż po szok, gdy fabuła skręca w kierunki, których się nie spodziewałam. To książka, w której napięcie narasta z każdą stroną, a zakończenie pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi. I właśnie to uwielbiam, kiedy mogę po skończonej lekturze jeszcze długo analizować historię i zastanawiać się nad jej ukrytym przesłaniem.

    Najbardziej spodobało mi się to, że "Piekielne natchnienie" nie daje się łatwo zaszufladkować. To nie tylko thriller czy horror, to także opowieść o ludzkich słabościach, ambicjach i cienkiej granicy między marzeniem a obsesją. Polecam tę książkę każdemu, kto lubi mroczne, przewrotne i wieloznaczne historie, takie, które nie tylko trzymają w napięciu, ale też zmuszają do refleksji. Gdzie granice między rzeczywistością, a fikcją zacierają się tracąc świadomość czy to obłęd, opętanie, choroba psychiczna głównego bohatera czy splot niezrozumiałych zdarzeń?
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka