Pestka

Ekscytująca i czuła debiutancka powieść graficzna, będąca odą do miłości i niezwykłej relacji pomiędzy trzema kobietami i uwielbianym przez nie dzieckiem. Bron i Ray to para queer, dla której opieka nad sześcioletnią Nessie, siostrzenicą Ray, to jeden z ważniejszych momentów w tygodniu. Te spotkania są małymi oazami dzikości i radości w codzienności pełnej napięć i głęboko zakorzenionych osobistycCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Kultura Gniewu
  • Data premiery: 2022-10-24
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 236
  • Wymiary: 196 x 168
więcej parametrów

O książce

Ekscytująca i czuła debiutancka powieść graficzna, będąca odą do miłości i niezwykłej relacji pomiędzy trzema kobietami i uwielbianym przez nie dzieckiem.

Bron i Ray to para queer, dla której opieka nad sześcioletnią Nessie, siostrzenicą Ray, to jeden z ważniejszych momentów w tygodniu. Te spotkania są małymi oazami dzikości i radości w codzienności pełnej napięć i głęboko zakorzenionych osobistych blokad.

Komiks prowadzi przez meandry relacji rodzinnych i partnerskich. Jego bohaterki szukają siebie i swojego miejsca, próbują zrozumieć, czym jest dla nich rodzina i zdefiniować ją na nowo, uciekając od heteronormatywnych czy kulturowych wzorców. Odnajdują moc siostrzeństwa, a kochając, uczą się odchodzić lub powracać do tego, co porzuciły.

Pestka to opowieść o tym, jak bolesne może być otwarcie się na swoich bliskich. I jaką ulgę daje zrozumienie i akceptacja z ich strony. Twórczość Lee Lai to jeden z najciekawszych głosów, jakie pojawiły się ostatnio w komiksie.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3304728
Tytuł
Pestka
Autor
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
236
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2022-10-24
Rok wydania
2022
Wymiary
196 x 168
Waga
0.52 kg
Wysokość
168 mm
Długość
196 mm
Głębokość
21 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
168 mm
Nasza cena
56,79 zł

Opinie i recenzje książki Pestka

3,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2022-10-26Recenzja zweryfikowana
    „Pestka” mogła być naprawdę intrygująca. Mogła mnie kupić. Ale nie zrobiła tego. A przynajmniej nie do końca. Bo album ma swoje momenty, bywa naprawdę ciekawy, sam zamysł ten jest niezły, jednak wszystko wydaje mi się z jednej strony za bardzo osadzone w estetyce, jakiej w ostatnich czasach mamy już przesyt, z drugiej zaś zbyt mocno wysterylizowane (przestylizowne?), przez co giną gdzieś emocje i siła oddziaływania opowieści na czytelnika. Ray zajmuje się swoją sześcioletnią siostrzenicą. Czasem. I za tą pomoc chciałaby od siostry, Amandy, więcej zrozumienia, szacunku. Bo życie Ray to też związek z Bron – związek, jakiego Amanda nie popiera ani nie toleruje. I tak żyją te nasze bohaterki, gdzieś w tych poplątanych relacjach starając się być sobą i coś w tym życiu zyskać. Chyba za wiele spodziewałem się po tym komiksie. Masa nagród (Cartoonist Studio Prize, Lynd Ward Graphic Novel, Lambda Literary Award, LGBTQ Comics, ALA Stonewall Award Honor Book, National Book Foundation "5 Under 35" Honoree), zapowiedź skupienia się na psychologii i emocjach, a wyszedł po prostu jeszcze jeden komiks, jakich wiele w ostatnich latach. Dużo było już obyczajowych powieści graficznych o rodzinie, o relacjach międzyludzkich, o otwieraniu się na coś, o tolerancji, o byciu sobą, wiele wśród nich naprawdę zapadających w pamięć. A „Pestka”? No trochę pestka taka. Nieźle się to czyta, ale jakoś mnie nie ruszyła, nie trzepnęła, nie poraziła. Może za dużo już za mną współczesnych komiksów tego typu. W każdym bądź razie przeczytałem, bez znudzenia, szybko, całkiem-całkiem to weszło. I tyle. Mam wrażenie, że z „Pestką” jest trochę, jak z filmami realizowanymi według zasad manifestu Dogma 95– niby proste, niby wielu tak robiło, bo stosowanie się do tych zasad szczególnie wymagające nie było, ale niewielu udało się wspiąć na jakieś wyżyny. Taka estetyka, jak tu jest modna, jest wręcz typowa dla komiksów niszowych, masa autorów z niej korzysta, trzeba więc próbować wycisnąć z niej coś albo zapamiętywanego, mocnego– emocjonalnie, intelektualnie, fabularnie– albo spróbować to przełamać czymś innym. Tu Lai próbuje tej drugiej drogi, ale przestylizowanie i ciążenie w stronę quasi, fantastycznych elementów jakoś mnie nie kupiło. Liczyłem na warstwę obyczajową, ale ta znów okazała się jakby zachowawcza. To, plus znajoma w swoim wykonaniu szata graficzna– widuje się taką często ostatnio i to, co na początku, przed laty, wydawało się ożywcze i świeże, straciło swoją moc – daje nam komiks niezły. Komiks z udanymi momentami. Ale nie do końca spełniony. A przynajmniej nie tak, jakbym na to liczył. Chociaż fani takich opowieści zawiedzeni nie będą. Do mnie po prostu nie do końca trafił. A może nie trafił na swój czas? Tak czy inaczej, mogło być lepiej, bo potencjał był, choć źle też wcale nie jest.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka