Pamięć drzewa

  7 recenzje

"Kiedy wychodzimy, dziadek ściska mocno moją dłoń i każe mi czytać nazwy wszystkich ulic. Chce, żebym nauczył się wszystkich tras, które wspólnie przemierzamy, bo podobno jestem już dorosły i wkrótce będę chodził sam po tym świecie. A mnie wtedy aż zatyka, bo dziadek mówi to z dziwnie szklistymi oczami, jakich nigdy przedtem u niego nie widziałem" Gdy do domu Jana i jego rodziców wprowadzają siCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Znak
  • Data premiery: 2026-01-28
  • Okładka: twarda
  • Liczba stron: 272
  • Wymiary: 124x
więcej parametrów

O książce

"Kiedy wychodzimy, dziadek ściska mocno moją dłoń i każe mi czytać nazwy wszystkich ulic. Chce, żebym nauczył się wszystkich tras, które wspólnie przemierzamy, bo podobno jestem już dorosły i wkrótce będę chodził sam po tym świecie. A mnie wtedy aż zatyka, bo dziadek mówi to z dziwnie szklistymi oczami, jakich nigdy przedtem u niego nie widziałem"


Gdy do domu Jana i jego rodziców wprowadzają się dziadkowie, ośmiolatek nie potrafi ukryć radości. Dziwne tylko, że rodzice wydają się bardziej zmartwieni niż szczęśliwi, a dom wypełnia się niezrozumiałym napięciem.


Jan i jego dziadek mają jednak swój własny świat - pełen spacerów, rozmów i drzew, które skrywają niesamowite historie. Każda wspólnie spędzona chwila splata się w mozaikę wspomnień, z których rodzi się niepowtarzalna więź.


Pamięć drzewa to poruszająca powieść, pozwalająca spojrzeć na świat oczami dziecka. To historia o wspomnieniach, które tworzymy, pielęgnujemy i czasem tracimy. O tym, jak ważna jest pamięć i bliskość, nawet wtedy gdy w każdej chwili możemy je utracić.


Otulająca opowieść, która zostawia ciepły ślad w sercu i na długo pozostaje w pamięci.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3701248
Tytuł
Pamięć drzewa
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
272
Typ okładki
twarda
Wydanie
1
Data premiery
2026-01-28
Rok wydania
2026
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
124x
Waga
358 kg
Wysokość
124 mm
Długość
195 mm
Głębokość
22 mm
Szerokość
130 mm
Nasza cena
45,99 zł

Opinie i recenzje książki Pamięć drzewa

5,0/5
 
7 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Kamila Z. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-04-26Recenzja zweryfikowana
    Są takie książki, które czyta się sercem, a nie tylko oczami. Takie, które nie krzyczą fabułą, nie pędzą akcją, a mimo to zostają w człowieku na długo. Ta właśnie do nich należy.
    To niezwykle symboliczna, czuła opowieść o przemijaniu, odchodzeniu i o tym, co zostaje po człowieku, gdy znika jego obecność. O pamięci — tej kruchej, ulotnej, a jednocześnie tak potężnej. O wspomnieniach, które potrafią zakorzenić się w nas głęboko i trwać, nawet gdy wszystko inne zaczyna się rozpadać.
    Autorka w subtelny sposób pokazuje, jak wielką siłę mają relacje rodzinne. Jak ważna jest bliskość, obecność i przekazywanie tego, co najcenniejsze — wartości, historii, emocji. Motyw drzew, który przewija się przez tę opowieść, jest tu czymś więcej niż tylko tłem. Staje się symbolem pamięci — tej, która rozrasta się w nas jak korzenie, splata z przeszłością i daje oparcie, gdy rzeczywistość zaczyna się chwiać.
    To również historia o chorobie — trudnej, bezwzględnej, odbierającej człowiekowi to, co najbardziej go definiuje. Chorobie, która nie boli fizycznie, ale zabiera wspomnienia, świadomość i tożsamość.
    „Najpierw stracę pamięć, a potem zniknę ja sam”.
    Te słowa wybrzmiewają szczególnie mocno, kiedy poznajemy historię z perspektywy 10-letniego Jana. To właśnie ten dziecięcy punkt widzenia nadaje całej opowieści wyjątkowej głębi. Jan, mimo swojego wieku, rozumie więcej, niż mogłoby się wydawać. Widzi, co dzieje się z dziadkiem, i próbuje — na swój sposób — zatrzymać to, co nieuchronne.
    Dziadek z kolei, świadomy postępującej choroby, robi wszystko, by zostawić po sobie jak najwięcej. Wspomnienia, lekcje życia, drobne historie. W zwykłych rozmowach, codziennych czynnościach, prostych gestach kryje się tu prawdziwa magia — esencja relacji i sens bycia razem.
    To właśnie w tych „małych rzeczach” ta książka jest najpiękniejsza.
    Czytając ją, trudno nie wrócić myślami do własnych doświadczeń. Do ludzi, którzy powoli znikali. Do momentów, kiedy patrzy się na bliską osobę i ma się świadomość, że każdego dnia jest jej trochę mniej…
    Ta historia poruszyła we mnie coś bardzo osobistego. Przywołała wspomnienia, które gdzieś we mnie były — ciche, schowane, ale wciąż żywe. I może właśnie dlatego wybrzmiała jeszcze mocniej.
    To książka melancholijna, wzruszająca, pełna prostych, ale ważnych prawd. Niby zwyczajna, a jednak niezwykle głęboka. Taka, która nie potrzebuje wielkich słów, żeby powiedzieć wszystko.
  • Patrycja C. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-16Recenzja zweryfikowana
    Czytając tę książkę miałam wrażenie, że wchodzę w jakieś niezwykłe pole prawdy, tęsknoty za dzieciństwem, uważności na mijane drzewa podczas spaceru. Przyciągnęła mnie wiosenną okładką, a zaserwowała emocje, jakich nie zapomnę do końca życia. Jedna z najważniejszych książek jakie ostatnio czytałam. Naprawdę ma w sobie tyle magii, że trudno objąć to rozumem - tu działają tylko wrażenia, wyobraźnia i wielkie współczucie. Piękna
  • ewelina Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-02-06Recenzja zweryfikowana
    Z powodzeniem można tą książkę przeczytać na raz, ale w sercu zostanie na kilka lat o ile nie na zawsze. Czytałam ją w korytarzy oczekując na moją kolejkę i powiem wam, że z chwili na chwilę coraz bardziej inaczej patrzyłam na otaczających mnie ludzi. Już nie widziałam pani, która wszystkiego się czepia. Innej, która stara się zachować młodość ekscentrycznym ubiorem oraz tej, która oskarżycielsko patrzyła na każdego. Ujrzałam wtedy ludzi samotnych, złych na siebie za to, że czegoś nie zrobili, czy też, że do czegoś nie doszli. Już tłumaczę wam dlaczego.
    ,,Pamięć drzewa" jest historią, która zahipnotyzuje was od pierwszej strony. Opowiada o chłopcu, który uwielbia swojego dziadka. Ilekroć zaczyna o nim wspominać widzimy jak ważny jest w jego życiu. Pewnego dnia wychodzi na to, że oboje jego dziadków wprowadzą się do jego domu. On te zmiany opisuje nam, jednak jakby nie chciał dopuścić do siebie prawdy. Czytamy o chwilach, kiedy jego dziadek był w pełni sprawny umysłowo. Kiedy ze spokojem wypełniał krzyżówkę i snuł opowieści ze swojego młodego czasu. Jednak nadchodzi czas, że pewnego słowa stają się być niedokończone. W połowie opowieści temat cichnie, a oczy mgielnie wpatrują się w punkt za oknem. Codzienność przestaje być powtarzalna, do jedzenia dochodzą nowe dodatki, a przytulanie drzewa zdaje się być tylko jego cieniem o którym przestaje mówić. Za każdym razem chłopiec złości się tłumacząc, że nic się nie stało. Nie chce aby jego głowa zatwierdziła ubytki do których dochodzi w towarzystwie dziadka.
    ,,Wtedy ja solidarnie wstaję również i zbieram hałaśliwe szklanki, a zaraz za mną dziadek chwyta obiema dłońmi misę z owocami i niesie ją, ciągnąc za sobą nogi, jakby to ona szła z nim do kuchni, a nie na odwrót."
    ,,I tym sposobem dokonałem odkrycia, że domy dziadków mają swój szczególny zapach, ale nie wszystkie pachną tak samo,"
    ,,- Zdjęcia bardzo pomagają pamiętać...
    -Ale nie masz żadnego zdjęcia twojej wierzby płaczącej, dziadku?
    - Nie. Ale to dobrze.
    -Dobrze?
    -W ten sposób pamiętam ją tak, jak chcę."
    Bądźcie pewni, że takiej książki o przemijaniu nie da się od tak wymazać z pamięci. Jak to dziadek chłopca powiedział, człowiek ma dwie pamięci. Tą w umyśle i tą w sercu. Chłopak zadaje pytania dziadkowi odnośnie demencji. Wiecie jaką dostał odpowiedź? Spytał, czy drzewo wie, że traci liście, czy tylko my to zauważamy? Pomimo krótkich treści tytułowanych dosadnie znajdziecie tutaj bardzo wiele mądrości, wiele wrażliwości oraz opisów sytuacji, które mogą występować, lub wystąpią w życiu wielu osób. W takim stanie jak dziadek chłopca jest moja babcia. Może dlatego bardzo osobiści ją odebrałam...
  • Kamila L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-02-06Recenzja zweryfikowana
    Są książki, które od pierwszego wejrzenia zapadają ci w serce i pamięć. Takie, które wręcz nawołują do przeczytania i obiecują tak wiele, że nie możesz przejść koło nich z obojętnością. Tak było tym razem.
    I choć zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę powieść, to dostałam znacznie więcej niż mogłam oczekiwać.

    Piękna, subtelna okładka, z której cisza aż wybrzmiewa i obietnica wzruszenia wpisana w tytuł i postaci. Twarda oprawa gwarantująca wrażenie niezłomności i trwałości rodzinnych więzi.
    I ono, drzewo pełne wspomnień, z historią zapisaną i wrośniętą w system korzeniowy. A ponad tym wszystkim powieść pełna czułej treści i słów, które przenikają do głębi. Są niezwykle ciepłe, opiekuńcze i w swej prostocie poruszają najczulsze struny duszy.
    To historia widziana oczami małego chłopca, opowiedziana z niezwykłą szczerością, wdzięcznością, a przede wszystkim świadomością godną dojrzałego człowieka. To jego opowieść o codzienności, o relacji z dziadkiem, o przeżyciach, które budują poczucie bezpieczeństwa i pozwalają wzrastać w miłości i przyjaźni. I o wspomnieniach, które ogrzewają serce od środka i zostają zapisane w pamięci na zawsze. Są jak ulubione smaki dzieciństwa, niepowtarzalne, proste i szczere, słyszalne jak tykanie zegara i trwałe jak pamięć drzewa.

    Ta powieść roztkliwia i wzrusza, stawia na ogromną uważność w stosunku do życia, do bliskich nam osób, do łączących nas relacji i zależności. Pełna wyjątkowości i metaforycznego przesłania.

    To książka, która troszczy się o czytelnika, wzrusza do głębi i pozostawia go z mnóstwem pytań. A na nie odpowiedzi należy szukać w najmniejszych szczelinach własnego serca.

    Jeśli kochacie książki nieoczywiste, niespieszne i zostawiające po sobie ślad w duszy i sercu, to ta Was zachwyci. Pozwólcie sobie na rozważanie i spokojną refleksję nad przemijaniem, ale przede wszystkim nad byciem tu i teraz i pielęgnujcie wspomnienia. To one tworzą mosty pomiędzy pokoleniami.

    Ode mnie, prosto z serca 10/10.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka