Owoc żywota słodkiego

  7 recenzje

"Nigdy niczego nie osiągniesz. Jesteś tylko dziewuchą ze wsi." Maggie słyszy te słowa całe swoje życie. Wierzy w nie aż do dnia, kiedy zostaje przyjęta na studia. Niewiele myśląc, dziewczyna opuszcza rodzinne ranczo. Od tej pory przyświeca jej tylko jeden cel - udowodnić, że świat się wobec niej pomylił. Dallas, rok 2001. Pokusy miasta, zdziwaczała paczka przyjaciół i katolicki uniwersytet, gdzie Czytaj więcej

więcej parametrów

O książce

"Nigdy niczego nie osiągniesz. Jesteś tylko dziewuchą ze wsi."

Maggie słyszy te słowa całe swoje życie. Wierzy w nie aż do dnia, kiedy zostaje przyjęta na studia. Niewiele myśląc, dziewczyna opuszcza rodzinne ranczo. Od tej pory przyświeca jej tylko jeden cel - udowodnić, że świat się wobec niej pomylił.

Dallas, rok 2001. Pokusy miasta, zdziwaczała paczka przyjaciół i katolicki uniwersytet, gdzie świętość to tylko pozory. Maggie szybko ulega urokom nowej codzienności - hazardowi, libacjom oraz seksualnym przygodom, a każda z nich doświadcza ją coraz dotkliwiej. Towarzyszy jej niepoprawny optymista Walter, dewotka Amy, narcystyczny Jeremy i... Rob. Miły nudziarz - dokładnie taki, jakich Maggie nie znosi. W dodatku chłopak ma na jej punkcie obsesję. Obsesję, która z czasem przeradza się w szaleńczy ogień. W końcu wszystko zaczyna się od jednej małej iskry...

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3700804
Tytuł
Owoc żywota słodkiego
Liczba stron
450
Typ okładki
miękka
Rok wydania
2025
Wymiary
203 x 152
Waga
0.43 kg
Wysokość
152 mm
Długość
203 mm
Głębokość
29 mm
Wiek od (lata)
18+
Szerokość
147 mm
Nasza cena
34,39 zł

Opinie i recenzje książki Owoc żywota słodkiego

4,9/5
 
7 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Agata B. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-05-05Recenzja zweryfikowana
    OWOC ŻYWOTA SŁODKIEGO to nie jest książka schematyczna, którą można dopasować do jednej kategorii, czy jednego gatunku. Na samym początku nastawiona byłam na romans z wątkami erotycznymi, ale fakt, że czytałam poprzednia książkę Scarlett sprawił, że wiedziałam, że to nie może być takie oczywiste i ...nie myliłam się! Autorka stawia na bohaterów, na emocje, ukazuje budowanie i przebieg ich relacji oraz przedstawia trudne doświadczenia, które ich kształtują, dzięki którym poznają siebie samych oraz siebie wzajemnie. Postacią pierwszoplanową jest Maggie- młoda dziewczyna, wychowywana w domu na prowincji, w duchu konserwatywnych zasad, gdzie pierwsze skrzypce "gra" religia. Studia są dla niej szansą, ucieczką od restrykcji, drogą ku wolności, ale czy tak faktycznie jest? Czy wyjeżdżając z domu mamy happy end pt."żyła długo i szczęśliwie"? Otóż nie do końca...nauka jak najdalej od domu to dopiero początek jej drogi, a ona jest wyboista, skomplikowana i pełna sprzeczności. Początkowo mój stosunek do Maggie był dość chłodny. Jest postacią kontrowersyjną, wyzwoloną oraz zdystansowaną. Nie boi się wyrażać własnego zdania, nie wstydzi swojego ciała, a emocjonalnie jest... obojętna. Jak widzicie może irytować i w teorii ciężko ją lubić, ale spokojnie... Wraz z rozwojem fabuły poznajemy ją lepiej, dowiadujemy o traumie, o braku odpowiednich wzorców, o braku miłości i łatwiej nam ją zrozumieć, dostrzec skąd bierze się jej podejście do życia i przedmiotowe traktowanie innych ludzi. Fundamentem tej historii są stopniowo budowane relacje między bohaterami. Nie są idealne, nie są jednoznaczne , natomiast są pełne napięcia, a chwilami wręcz toksyczne, jednak to właśnie sprawia, że nie tylko łatwo się z nimi utożsamić (nie ma ludzi idealnych, a co za tym idzie relacji idealnych w życiu codziennym),ale są też autentyczne. Motyw „znalezionej rodziny” wybrzmiewa tu bardzo wyraźnie. Bohaterka zupełnie przypadkowo trafia na ludzi, którzy stopniowo uczą ją zaufania, bliskości i akceptacji. Szczególnie Rob i Walter wnoszą do jej życia coś więcej niż tylko koleżeństwo i samą obecność- są ogromnym wsparciem, wykazują się cierpliwością i "układają" chaos, którego pod kątem emocjonalnym Maggie jest kwintesencją. Wątek romantyczny rozwija się powoli, bez pośpiechu i sztuczności. To relacja oparta na budowaniu więzi, na przyjaźni i połączenie friends to lovers oraz slow burn wypadło bardzo przekonująco. Dużym atutem książki jest także ukazanie wpływu przeszłości na teraźniejszość. Od zawsze mówię, że przeszłość przeplata się z teraźniejszością czy tego chcemy, czy też nie i w tej książce ukazane jest to dosadnie. Trauma, żałoba i brak akceptacji samego siebie prowadzą bohaterkę do decyzji, które nie zawsze są dla niej dobre. Maggie nie ma lekko. Wzloty i upadki są częścią jej życia, ale ona się nie poddaje. Próbuje mimo wszystko odbudować swoje życie i poczuć spokój, ukojenie oraz szczęście. To opowieść o dojrzewaniu, ale takim, które boli i wymaga konfrontacji z własnymi demonami. Bez koloryzowania, na surowo... Styl pisania Scarlett Peacock jest bardzo przyjemny. Pisze Ona lekko, bardzo, ale to bardzo angażująco i potrafi w sprytny sposób przekazać emocjonalną głębię. Od książki najzwyczajniej nie można się oderwać. Akcja jest teoretycznie niespieszna, ale jednocześnie bardzo intensywna. Dialogi skonstruowane są interesująco, ale też bardzo naturalnie. To książka, która nie każdemu przypadnie do gustu- wymaga otwartości i dystansu do poruszanych tematów, ale uważam, że każdy powinien dać jej szansę, szczególnie jeżeli szukacie historii o emocjach, relacjach i skomplikowanej drodze do odnalezienia siebie. To nie tylko opowieść o pragnieniach, ale przede wszystkim o ich konsekwencjach i o tym, jak trudno, a jednocześnie jak ważne jest, by nauczyć się żyć w zgodzie ze sobą.
  • ewelina Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-17Recenzja zweryfikowana
    Pomimo małego druku historia jest tak absorbująca, że trudno jest się z nią rozstać. Wydaje mi się, że została napisana z głębi serca i myśli, które krążyły po głowie próbując znaleźć ujście w twórczości. Z początku mamy napisane ostrzeżenie co do treści i podany powód podjęcia się tematu zbliżeń oraz wiary. W żadnym wypadku książka ani nie zachęca do zdrady ani nie zniechęca do kościoła, gdyż postacie nieraz miały swoje powody aby myśleć w taki a nie inny sposób. Spodobała mi się myśl, którą podjęła, że ludzie uciekają do nowych miejsc i nieraz opuszczają wieś, gdyż tam życie polega na plotkach i osądzaniu innych. Ja mogę nawet dokończyć, że jest tak, ponieważ ci ludzie do niczego nie doszli i wyżywają się na kimś za własne niepowodzenia. Na to, że nie starczyło im odwagi, że czas im przeminął i żeby byli tak zaślepieni obserwacją innych, że teraz wszelka nieudolność przeobraziła się w gorycz, którą zarzucają na innych, by choć słownie poczuć się lepiej. Ale czy faktycznie mają wtedy lepiej? Czy czasami nie większe zażalenie do nich przychodzi?
    Kolejne złe przekonanie, które było tu poruszone dotyczyło rodziców, którzy życzyli córce aby natrafiła na kogoś, kto ją naprostuje. To był totalny brak wiary we własne dziecko i jego możliwości. Nikt nie pomyśli, że niesforne dziecko ma po prostu prawo mieć swoje zdanie i czasami należy je uszanować. Inaczej nigdy w siebie nie uwierzy.
    Postacie są tutaj bardzo spostrzegawcze. Jeden rzut okien na drugą osobę wywoływał opinię, która bywała zbliżona do prawdy. To, co w głowie mieli ułożone, albo raczej od młodych lat wbite, natychmiast przyciągało podobne wydarzenia. Oni odbierali to jako zrządzenie losu, ale tak nieświadomie nazywa się energię i cel jaki się przyciąga. Sceny opisu zbliżeń były niczym chęć na kanapkę z nutellą. Jak już poczuło się jej smak, to jedynie zachwyt ciała tańczył jak w transie. A że na tą kanapkę chęci miało się sporo, cóż. Lepiej niech tą nutellę poznają bardzo pełnoletni i wyzwoleni na smaki ludzie:-) I pomiędzy tymi nieetycznymi układami pojawiały się też ważne i mądre stwierdzenia. Tutaj na podstawie jakiegokolwiek niewypału nie chowano głowy w piasek, tylko uczono się na swoich błędach. Wychwytywano lekcje, a nie przygany. To bardzo mądre i przyznaję, że rzadko kiedy pojawia się w treści książki. Temat gejów też był tutaj ciekawy. Ja też mam coś takiego, że wychwytuję takich ludzi, tylko w ogóle ich nie oceniam. Jeśli ktoś jest na tyle odważny, by pokazać, że jest tym, za kogo się uważa, to szacun. Odwaga to wielki krok, a niewiele osób jest w stanie poznać to uczucie.
    Kwestia miłości z tej historii była ukazana od strony głębokiej świadomości. Już na samo wspomnienie i formę utworzenia tego opisu czytelnik odczuwa wszystko niczym napływającą falę, która przez niego przepływa. Pomimo udręki i nietypowej sytuacji, uczucia jednak wychodziły z serca. Było to piękne i prawdziwe:-) Perypetie dziewczyny ze wsi potrafią zaskakiwać, gdyż są jakby pokazaniem nie tylko jej wolności seksualnej, ale i tego jak świat reaguje na różnych ludzi. Jak lubią oceniać innych nie myśląc, że wyrządzają im wielką krzywdę. Co do współżyć, to nie są wulgarne, tylko bardziej niesione doznaniami ciała z podstawowymi opisami. Treść pomiędzy nimi uczy życia i może pomóc w ocenie myśli młodych osób. Postacie są wielobarwne, więc można sobie wybrać swojego faworyta:-) Ja sama bardziej skupiłam się na przekazie, który mi zaimponował. Jest to dylogia, więc chętnie przeczytam drugi tom:-)
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka