Osaczyć fatum

  1 recenzja

Czy fatum można osaczyć? Ania i Tomek, otoczeni przez kochającą rodzinę oraz troskliwych przyjaciół, tworzyli małżeństwo idealne. Znali się od dziecka, od zawsze łączyła ich głęboka więź, ukończyli wymarzone studia, mieli dobrą pracę Tylko czy to działo się naprawdę, czy było elementem gry, która posunęła się odrobinę za daleko? Jak bardzo można oszukać samego siebie, nie ponosząc za to żadnych koCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Nie Powiem
  • Data premiery: 2024-07-10
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 288
  • Wymiary: 209 x 143
więcej parametrów

O książce

Czy fatum można osaczyć? Ania i Tomek, otoczeni przez kochającą rodzinę oraz troskliwych przyjaciół, tworzyli małżeństwo idealne. Znali się od dziecka, od zawsze łączyła ich głęboka więź, ukończyli wymarzone studia, mieli dobrą pracę Tylko czy to działo się naprawdę, czy było elementem gry, która posunęła się odrobinę za daleko? Jak bardzo można oszukać samego siebie, nie ponosząc za to żadnych konsekwencji? Mawia się przecież, że licho nie śpi

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3525357
Tytuł
Osaczyć fatum
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
288
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2024-07-10
Rok wydania
2024
Wymiary
209 x 143
Waga
0.23 kg
Wysokość
143 mm
Długość
209 mm
Nasza cena
37,79 zł

Opinie i recenzje książki Osaczyć fatum

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Sylwia L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-05-02Recenzja zweryfikowana
    Jak długo można żyć w czymś, co od początku było tylko… umową? Czy serce naprawdę potrafi odróżnić fikcję od prawdy, kiedy codzienność zaczyna ją coraz bardziej przypominać? Bo przecież łatwo jest coś odegrać przez chwilę. Trudniej, kiedy rola zaczyna wchodzić pod skórę, a jeszcze trudniej, kiedy nagle okazuje się, że za kulisami czai się coś, czego nie da się już kontrolować. „Osaczyć fatum” Agnieszki Jordan-Gondorek to drugi tom serii, który spokojnie można czytać osobno, ale… powiem, że warto znać pierwszą część. Nie tylko dla pełniejszego obrazu, ale też dlatego, że w pewnym momencie wracają postaci z tamtej części i robią w tej historii niezłe zamieszanie. A ja takie literackie powroty uwielbiam, bo one zawsze coś burzą. W tej części poznajemy Anie i Tomka – przyjaciół od dzieciństwa, którzy zawarli białe małżeństwo. Z zewnątrz? Ideał. Stabilizacja, wsparcie bliskich, poukładane życie. Tyle że to wszystko opiera się na… układzie. Ona z poranionym sercem, on po nieudanym związku i z ciężarem chorej mamy. Wszystko miało być tylko rozwiązaniem, chwilowym planem. Ale czy takie rzeczy kiedykolwiek kończą się na - tylko... ? Najciekawsze w tej historii jest to, jak bardzo granica między grą a rzeczywistością zaczyna się zacierać. Moment, w którym ich życie wywraca się do góry nogami, przez tragiczny wypadek i śmierć ich matek. To jest punkt zwrotny, który zmienia wszystko. Czytając, zaczynają nachodzić pytania, czy oni jeszcze grają, czy już czują naprawdę? Czy można budować coś prawdziwego na fundamencie kłamstwa? Czy fatum to tylko wymówka, czy jednak coś więcej? Autorka prowadzi narrację z perspektywy różnych bohaterów, nie tylko głównych, ale też tych, którzy pojawiają się gdzieś na drugim planie. I to bardzo działa, bo dostajemy pełniejszy obraz sytuacji, widzimy więcej, czujemy więcej. Każdy coś wnosi, każdy coś miesza. Ania i Tomek to bohaterowie, których nie da się ocenić jednoznacznie. Momentami miałam ochotę nimi potrząsnąć, momentami im kibicowałam. Ich relacja jest skomplikowana, nieoczywista, pełna niedopowiedzeń i emocji, które długo pozostają niewypowiedziane. Jaki jest klimat tej książki? Czuć niepokój. Taki cichy, powoli narastający. Tu nie ma nagłych wybuchów, tu wszystko dzieje się stopniowo. Każda decyzja, każde przemilczenie, każdy powrót kogoś z przeszłości dokłada swoją cegiełkę. A czytając czułam, że to wszystko zmierza w stronę czegoś… nieuniknionego. Emocjonalnie to była dla mnie jazda bez trzymanki. Od frustracji, przez smutek, aż po momenty, kiedy naprawdę zaczynałam rozumieć bohaterów, nawet jeśli nie zgadzałam się z ich wyborami. I właśnie to lubię najbardziej, kiedy książka zmusza mnie do myślenia, do zadawania sobie pytań. Najbardziej podobało mi się to, jak autorka pokazała temat samooszukiwania się. Bo to nie jest historia tylko o fatum. To jest historia o nas... o tym, jak bardzo potrafimy zakłamywać rzeczywistość, żeby było łatwiej. I jak wysoką cenę czasem za to płacimy. Zakończenie? Przyznam szczerze, że zostawiło mnie z lekkim niedosytem. Czuję jednak, że to było celowe, że to przygotowanie pod finałową część. Ale i tak… chciałoby się wiedzieć więcej, już teraz. Czy polecam? Zdecydowanie tak! Szczególnie jeśli lubisz historie, które dostarczają wiele wrażeń różnego kalibru. To książka o emocjach, relacjach i decyzjach, które mają swoje konsekwencje. I o tym, że czasem największym przeciwnikiem wcale nie jest los… tylko my sami.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka