Orkan. Depresja

  3 recenzje

Szesnastoletni Borys Orkan cierpi na depresję. Środowisko, w którym żyje, dostarcza chłopcu wiele miłości i cierpienia - jak to w życiu. Choroba sprawia, że chłopiec zaczyna widzieć swoje życie jedynie jako pasmo niekończącej się udręki. Samobójcza śmierć sąsiada i toksyczna znajomość z poznanym na oddziale psychiatrycznym Miszą prowadzą Borysa do fascynacji samobójstwem. Otoczony rodziną, znajomyCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: HarperKids
  • Data premiery: 2021-03-31
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 304
  • Wymiary: 198 x 131
więcej parametrów

O książce

Szesnastoletni Borys Orkan cierpi na depresję. Środowisko, w którym żyje, dostarcza chłopcu wiele miłości i cierpienia - jak to w życiu. Choroba sprawia, że chłopiec zaczyna widzieć swoje życie jedynie jako pasmo niekończącej się udręki. Samobójcza śmierć sąsiada i toksyczna znajomość z poznanym na oddziale psychiatrycznym Miszą prowadzą Borysa do fascynacji samobójstwem. Otoczony rodziną, znajomymi i serdeczną miłością dziewczyny, Borys odpycha wszystkich i z wolna pogrąża się w samotności. Udręczony chorobą, nie widzi już dla siebie wyjścia...

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
2992382
Tytuł
Orkan. Depresja
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
304
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2021-03-31
Rok wydania
2021
Wymiary
198 x 131
Waga
0.25 kg
Wysokość
131 mm
Długość
198 mm
Głębokość
22 mm
Wiek od (lata)
14
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
128 mm
Nasza cena
26,89 zł

Opinie i recenzje książki Orkan. Depresja

4,0/5
 
3 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Monika K. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-08-05Recenzja zweryfikowana
    Orkanowi brakuje kogoś, kto go wysłucha, zrozumie. Mamy nie ma, tata też nie pomaga. Z resztą Orkan i tak się z nimi tylko wykłóca. Wykłóca się też z Osą, a wreszcie skłóca się z wszystkimi. Zostaje tylko on i głos depresji… „Orkan depresja” to fikcja, ale zbyt wiele podobnych historii zdarzyło się naprawdę. I tak naprawdę się na nich opiera, co w podziękowaniach odsłania autorka. To dlatego w książce nie brakuje mitów, stereotypy i wyobrażenia wokół samobójstw i depresji wśród nastolatków. Najlepiej obrazuje to wątek przebywania Orkana w szpitalu psychiatrycznym, gdzie non stop spotyka rozmawiających o śmierci pacjentów, którzy ciągle się okaleczają, rozmawiają o śmierci. U których głównym tematem jest śmierć. To wcale nie jest dla nich sposób na zwrócenie uwagi. Oni chcą umrzeć. Nigdy nie należy bagatelizować takich słów.
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-05-07Recenzja zweryfikowana
    W SAMOBÓJCZEJ SPIRALI

    Nie chcę cię częstować śmiercią
    Życie piękniejsze jest niż śmierć
    Każdą swoją żywą częścią wybieram życie
    O tobie wiem że mieszkasz w bardzo długim bloku
    I to już chyba olśnienie, prawie nikogo nie znasz wokół
    Twoja samotność gorsza niż więzienie
    - Pidżama Porno

    „Orkan Depresja” to kolejna próba Ewy Nowak zgłębienia ludzkiej psychiki. I po raz kolejny robi to w dobrym stylu, oferując czytelnikom jeszcze jedną w swej bogatej karierze wartą uwagi powieść. Powieść spod szyldu young adlut, ale wartą polecenia wcale nie tylko młodzieży.

    Borys Orkan ma szesnaście lat i depresję. W jego życiu bywa różnie, jak to w życiu, ale chłopak nie jest w stanie widzieć już niczego innego, jak porażek i cierpienia. Kiedy jeszcze sąsiad odbiera sobie życie, a poznany w szpitalu psychiatrycznym Misza zaczyna mieć na chłopaka zły wpływ, Borys wpada w niebezpieczną spiralę zafascynowania samobójstwem. Czy chłopak dostrzeże w końcu miłość otoczenia i własnej dziewczyny, ciepło i uczucia rodziny, czy pogrąży się w chorobie, która doprowadzi go do tragedii?

    Ewa Nowak, jak zresztą wielu pisarzy, ma tendencję do ciągłego powielania właściwie tego samego schematu i tak też jest w tym przypadku. Każda jej książka to dokładnie ten sam szkielet obleczony częściowo jedynie w nieco inną skórę niż dotychczas. Styl jest więc taki sam, problemy z codziennymi sprawami też nie zmieniają się bardziej, niż w obrębie jasno wytyczonych granic, a charaktery postaci i ich błędy, nawet jeśli przeniesione zostały na inny grunt, są za każdym razem bliźniaczo podobne. Wie o tym każdy, kto czytał choćby jedną książkę autorki. Zarzut?

    Dla niektórych tak, dla innych jednak będzie to zasadniczy plus, bo sięgając po książki pisarki oczekują konkretnych rzeczy i właśnie je dostają. Dla mnie „Orkan” to nie tylko udana kopia innych dzieł Nowak, ale po prostu udana książka. I ważna, bo porusza tematykę depresji, co w dzisiejszym świecie, szczególnie młodych ludzi, jest bardzo istotne. Dydaktyzm nie jest tu nachalny, wnioski skłaniają do zastanowienia się nad poszczególnymi kwestiami, a całość czyta się naprawdę dobrze, bo powieść napisana jest lekko, prosto i przyjemnie, chociaż nie jest wolna od tematycznego ciężaru, jakże tu niezbędnego.

    Udani są tu też bohaterowie. To powieść psychologiczna, więc istotny jest rys postaci na tym właśnie konkretnym polu, a Ewa Nowak nie tylko uwielbia skrzywionych przez życie bohaterów, ale dobrze to oddaje. Uczucia, emocje, wątpliwości… Wszystko, co tutaj dopada Borysa jest z pewnością znane każdemu z nas. Może nie w takim stopniu, może z inaczej rozłożonymi akcentami, a może w identyczny sposób, ale zawsze są to rzeczy znajome. Poza depresją, myślami samobójczymi – tu widać bliskie związki z filmem „Sala samobójców” – mamy tu też kwestie toksycznych znajomości, presji czy wpływu otoczenia, samotności…

    A wszystko to podane dobrym stylem, odpowiednim dla młodych – proza Nowak nie jest ostra, nie prezentuje wulgarnego języka i podobnych rzeczy charakterystycznych dla nastolatków, a jednak wiernie odzwierciedla ich codzienność, problemy, charaktery, lęki, radości, smutki i wahani – a zarazem nierozczarowującym starszych. Poznać więc warto bo to dobra, ale co istotniejsze ważna powieść. Oby dostarczyła nie tylko rozrywki, ale też i pomogła komuś, bo wymiar terapeutyczny jest w nią mocno wpisany.

    Dla ciebie śmierć to pestka, życie to zabawka
    A każda twoja blizna, każda igła i strzykawka
    Jeszcze jedna marność, kolejna łatwizna
    Nie chcę cię częstować śmiercią
    Życie piękniejsze jest niż śmierć
    Każdą swoją żywą częścią wybieram życie
    - Pidżama Porno
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka