Ognie lotne

  1 recenzja

Kiedy ogień przeszłości płonie mocniej niż ten, z którym walczysz na co dzień.Damian i Karolina dorastali w domu dziecka. Każde z nich dźwiga inne doświadczenia i inne blizny. Choć pochodzą z całkowicie różnych światów, wiele ich łączy. Ich drogi co jakiś czas się rozchodzą tylko po to, by mogły się przeciąć w dorosłości. Rok 2025. Damian został strażakiem i codziennie stawia czoła żywiołowi. KCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Mięta
  • Data premiery: 2026-01-28
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 448
  • Wymiary: 205 x 138
więcej parametrów

O książce

Kiedy ogień przeszłości płonie mocniej niż ten, z którym walczysz na co dzień.

Damian i Karolina dorastali w domu dziecka. Każde z nich dźwiga inne doświadczenia i inne blizny. Choć pochodzą z całkowicie różnych światów, wiele ich łączy. Ich drogi co jakiś czas się rozchodzą tylko po to, by mogły się przeciąć w dorosłości.
Rok 2025. Damian został strażakiem i codziennie stawia czoła żywiołowi. Karolina po kolejnym nieudanym związku próbuje odbudować wiarę w siebie i ludzi. Spotykają się w Tczewie, mieście, które staje się świadkiem ich walki z przeszłością i próbą zbudowania przyszłości.
Czy los wreszcie pozwoli im być razem? Czy traumy z dzieciństwa kiedyś przemijają i czym są tajemnicze "ognie lotne"?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3712594
Tytuł
Ognie lotne
Wydawnictwo
Liczba stron
448
Typ okładki
miękka
Data premiery
2026-01-28
Rok wydania
2026
Wymiary
205 x 138
Waga
0.39 kg
Wysokość
138 mm
Długość
205 mm
Głębokość
28 mm
Szerokość
137 mm
Nasza cena
36,49 zł
Powiązane tematy:

Opinie i recenzje książki Ognie lotne

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Sylwia L. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-06-03Recenzja zweryfikowana
    Ile cierpienia może unieść człowiek, zanim jego serce całkowicie przestanie wierzyć w szczęście?

    „Ognie lotne” autorstwa Tomasza Betchera okazały się dla mnie historią, której nie da się po prostu przeczytać i odłożyć na półkę. To nie była zwykła powieść obyczajowa. To był ból zamknięty w słowach. Cichy krzyk poranionych dusz. Emocjonalny huragan, który przewraca człowieka od środka i zostawia serce w kawałkach.

    Nie pamiętam, kiedy ostatnio jakaś książka tak bardzo mnie przytłoczyła emocjonalnie. Z rozdziału na rozdział czułam, jak coraz mocniej zaciska mi się coś w środku. Jakby autor założył na moje serce niewidzialny pas, który z każdą kolejną stroną był ściskany coraz mocniej i mocniej. Aż momentami miałam wrażenie, że ono naprawdę nie wytrzyma tego ciężaru. Bo jak zrozumieć, że człowiek może unieść na swoich barkach aż tyle cierpienia? Tyle strat, rozczarowań, lęków i ran, które nigdy do końca się nie zabliźniły…

    Damian i Karolina nie są tylko bohaterami tej książki. Oni są jak żywi ludzie, których ból wręcz wylewa się ze stron. Ich wspólna przeszłość w domu dziecka była dla mnie czymś rozdzierającym. Autor nie opowiada o traumach powierzchownie. On wbija czytelnika prosto w sam środek emocjonalnego pożaru. Pokazuje samotność, odrzucenie, tęsknotę za miłością i bezpieczeństwem w sposób tak autentyczny, że chwilami brakowało mi tchu.

    I chyba właśnie to poruszyło mnie najmocniej, ta świadomość, że tę historię napisał mężczyzna. Bo ilość delikatności, czułości i emocjonalnej wrażliwości, jaka płynie z tej powieści, absolutnie mnie zaskoczyła. Tomasz Betcher dotknął najczulszych strun ludzkiej duszy. Pisał tak subtelnie, tak prawdziwie i tak boleśnie pięknie, że nie dało się obok tej historii przejść obojętnie. Chwycił mnie za serce i nie wypuścił do ostatniej strony.

    „Ognie lotne” były dla mnie emocjonalną raną, melancholijną podróżą, wołaniem o miłość, historią złamanych serc i próbą odnalezienia światła pośród życiowych zgliszcz. Były opowieścią o ludziach, którzy całe życie uczą się ufać. O dzieciach, które za wcześnie musiały dorosnąć. O dorosłych, którzy mimo lat nadal noszą w sobie małych, przestraszonych siebie.

    Ta książka boli. Wzrusza. Roztrzaskuje emocjonalnie. Ale jednocześnie daje nadzieję. Pokazuje, że nawet najbardziej poranione serce wciąż potrafi kochać. I chyba właśnie dlatego ta historia zostanie we mnie na bardzo długo. Bo nie była tylko przeczytaną opowieścią. Była doświadczeniem. Emocjonalnym piętnem. Cichym płomieniem, który jeszcze długo po skończeniu lektury dalej tli się gdzieś głęboko we mnie.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka