O najntisach, miłości, kobiecości i młodości

  1 recenzja

Ludzie Pokolenia X, których okres dojrzewania przypada na burzliwe lata dziewięćdziesiąte, starzeją się, co skłania ich do snucia wspomnień. W tym sentymentalnym komiksie przenosimy się do samego początku ostatniej dekady XX wieku, by wziąć udział w rozważaniach autora o jego pierwszej fascynacji kobiecością i wpływie, jaki wywarła na jego dojrzałe życie.Czytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Ludzie Pokolenia X, których okres dojrzewania przypada na burzliwe lata dziewięćdziesiąte, starzeją się, co skłania ich do snucia wspomnień. W tym sentymentalnym komiksie przenosimy się do samego początku ostatniej dekady XX wieku, by wziąć udział w rozważaniach autora o jego pierwszej fascynacji kobiecością i wpływie, jaki wywarła na jego dojrzałe życie.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3542841
Tytuł
O najntisach, miłości, kobiecości i młodości
Język
polski
Liczba stron
56
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2024-09-18
Rok wydania
2024
Wymiary
270 x 197
Waga
0.22 kg
Wysokość
197 mm
Długość
270 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Nasza cena
37,29 zł

Opinie i recenzje książki O najntisach, miłości, kobiecości i młodości

5,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • M F. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2024-09-28Recenzja zweryfikowana
    Kilkanaście dni temu po raz pierwszy miałam w rękach drugi pełnowymiarowy komiks Wojciecha Glanowskiego. Po "Jaśle" - niemej opowieści o pełniej krzyku i łez historii, której doświadczyło tak wielu, Autor wydał dzieło nie tylko graficzne opatrzone tytułem "O najntisach, miłości, kobiecości i młodości". Tym razem historia wydaje się być hermetycznie osobista, jednostkowa. Zupełnie inna niż debiut sprzed półtora roku. Wydaje się być opowieścią pojedynczą, a czy jest nią w istocie? Na okładce widzimy samego Rysownika patrzącego na siebie sprzed trzydziestu lat. O czym myśli dzisiejszy Glanowski do Glanowskiego z przedwczoraj? Czego mógłby tamtego nastolatka nauczyć dorosły, bogatszy o wiele życiowych doświadczeń? Trochę jak w zabawie towarzyskiej: "Co powiedziałbyś sobie - młodemu?" Zanim wyrażę swoje przypuszczenie w tej kwestii, zapraszam Cię, Czytelniku tych słów, na przechadzkę po otwartym ludzkim sercu. Skrzydełko przedniej okładki pokrywają uproszczone wizerunki Autora w roli robota wieloczynnościowego. Robota albo... Na stronie tytułowej motto dające się sprowadzić do prawdy niby banalnej: życie jest mgnieniem. A jednak najtrudniej dostrzega się prawdy uniwersalne i oczywiste, więc jeśli się je już dostrzeże, sam ten fakt staje się wyrazem mądrości i dojrzałości. Pierwsza karta komiksu przynosi pewność, że mamy do czynienia z tą samą ręką, która kreśliła "Jasło" -- i Twórca nie zawodzi aż do ostatniej strony. Ta sama kreska, subtelne cieniowanie, dbałość o detal, dostrzeganie szczegółów. Scenki momentami są wręcz naturalistyczne, bo zapis rzeczywistości nie musi być wyłącznie tym, co mieści w poczuciu estetyki wszystkich. Ten komiks, jak wspomniałam, jest również narracyjny. Nie są to jednak wyłącznie dialogi. Tych jest tu niewiele. Przede wszystkim uważny Czytelnik ma niecodzienną okazję zanurzyć się w strumieniu świadomości dojrzałego mężczyzny, który wszedł w smugę cienia. I choć narracja prowadzona jest konsekwentnie w pierwszej osobie liczby pojedynczej, dając tym złudzenie otwarcia drzwi do historii bardzo osobistej, to nie jest wyłącznie opowieść o Wojciechu Glanowskim kiedyś i dziś. O czym więc ta opowieść jest? O nienadążaniu za zmianami. O szkole, która w obowiązującej postaci jest jedynie instytucją opresyjną dla każdego z uczestników procesu nauczania. O powątpiewaniu w słuszność własnego wyobrażenia rzeczywistości. O młodzieńczej miłości, która prowadzi do samopoznania. O stałości przemijania. O obserwacji rzeczywistości i formowaniu własnych na nią poglądów. Ilu ludzi mogłoby powiedzieć: "Myślę tak samo, czuję to samo, to samo widzę, tego samego doświadczam"? Ten komiks nie jest tylko o Wojciechu Glanowskim. Zaryzykuję tezę, że jest o każdym, a już na pewno o wielu. Jest o tych i dla tych, którzy poddają swoje życie refleksji. Jest też to dzieło hołdem złożonym Człowiekowi w Kobiecie. Mądrości i intelektowi Kobiety - nie tylko Jej pięknu i atrakcyjności. Jest także głęboką, choć nieagresywną krytyką patriarchatu, który przez wieki, agresywnie, spychał Kobietę na margines społeczeństwa, chętnie widząc w Niej jedynie wspomnianego wyżej wieloczynnościowego robota. O tym wszystkim jest najnowszy komiks Wojciecha Glanowskiego. Poetycko-filozoficzna forma utworu pozwala dotknąć tego, co trudno wyrażalne. Pora zdradzić moje domniemanie słów, które dojrzały Wojciech skierowałby do młodego Wojtka. Myślę, że mogłoby to brzmieć tak: "Nie rzucaj pereł swych przed wieprze. Żyj tak, jak chcesz. Idź swoją drogą." Dziękuję Autorowi, którego zdjęcie w czasie mrówczej pracy Artysty widnieje na skrzydełku drugim, za to, że mnie i innym Czytelnikom dał możliwość wglądu do Jego Świata :)
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka