Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5

  4 recenzje

Piąty tom fascynującej SAGI RODU TYSZKOWSKICH, w skład której wchodzą: Aptekarka, Czarci ogród, Jemioła, klątwa i cholera oraz Wilcze znamię.Katja pozostaje celem marzeń i niewybrednych zabiegów Antoniego. Czy możliwe, że to miłość, czy tylko zranione ego wielokrotnie odrzuconego mężczyzny?Na zamku w Birczy odbywa się dobroczynny bal, gdzie cesarska władza i galicyjska szlachta, zwycięzcy i pokonaCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Piąty tom fascynującej SAGI RODU TYSZKOWSKICH, w skład której wchodzą: Aptekarka, Czarci ogród, Jemioła, klątwa i cholera oraz Wilcze znamię.

Katja pozostaje celem marzeń i niewybrednych zabiegów Antoniego. Czy możliwe, że to miłość, czy tylko zranione ego wielokrotnie odrzuconego mężczyzny?

Na zamku w Birczy odbywa się dobroczynny bal, gdzie cesarska władza i galicyjska szlachta, zwycięzcy i pokonani, wirują we wspólnym tańcu, budząc najgorsze demony krwawej przeszłości. Jednym z fantów jest receptariusz Katji. Cena jest wysoka, bo i pożądanie posiadania go na własność ogromne.

Czy Katja zdoła leczyć bez receptariusza?


I czy moc ziół okaże się silniejsza niż tęsknota i melancholia władające złamanym sercem?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3716494
Tytuł
Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
376
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2026-02-25
Rok wydania
2026
Wymiary
205 x 141
Waga
0.34 kg
Wysokość
141 mm
Długość
205 mm
Głębokość
25 mm
Szerokość
135 mm
Nasza cena
38,69 zł
Symbol produktu:
9788368625349

Opinie i recenzje książki Nóż i piołun. Saga rodu Tyszkowskich. Tom 5

5,0/5
 
4 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • ewelina Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-30Recenzja zweryfikowana
    Aż szkoda, że nie znam wcześniejszych tomów, tylko wkroczyłam w niego od piątki, bo każde słowo i gest sugerują, że było coś wcześniej bardzo znaczącego dla lektury. Jednak pomijając to, czego nie wiem, skupiam się na tym, co zauważam. Pierwsza rzecz jaka weszła mi w oko to upór kobiet przed tymi, którym się wydaje, że skoro wielki majątek mają, to każda kobieta powinna im służyć lub co gorsza, obdarowywać ich wdziękami. Na szczęście to mądre postacie, więc opierają się prawdą rzucaną w oczy, by męskość przegrywała z inteligencją. Drugą sprawą były plotki rozsiewane lotem błyskawicy, które miały swoich sojuszników, ale i przeciwników, by zanim słowo się szepnie, z pierwszej ręki mieć wieści, a nie obwieszczać, co słowo plecione po słowie od dawna krążyło. Kolejną ciekawością było to, że ta sama rzecz w dłoniach bogatych za duże pieniądze sprzedawana była, a w dłoniach ubogich, małej żądano kwoty. Dało mi to do myślenia, że wartość miała nie sama rzecz, ale sposób bycia i umiejętne określenie wartości pieniądza, jaką się wyznawało. Albo nic nie dawało bogactwo i posagi, kiedy choroba wkraczała do domu człowieka. Zwłaszcza, kiedy słyszało się w jak złym stanie się leży, a znikąd dobrych myśli i słów nie było. Taką ciekawostką dla mnie było proste myślenie zwyczajnych ludzi, którzy choć nie wykształceni, potrafili prawdą kogoś doprowadzić do porządku. Bo przy prawdzie u ubogich, bogactwo nie działało, bo szacunek do siebie mieli, a nie do kwoty na koncie przybyłego bez zaproszenia. Zioła w tej pozycji szanowano i wiedziano, że każda choroba przez zanieczyszczenia jest spowodowana, a nie wirusy czy wymyślne opinie. Tym chyba najmocniej skradła moje serce, bo sama wierzę, że zioła od Boga pochodzą, więc silniejszych od nich nie ma:-) Władza, pieniądze, miłość i ziołolecznictwo, te kwestie przeplatały się pośród chamstwa, łgarstwa i nieczystych zamiarów. Które z nich wygrało? Czy na miłość zawsze było odpowiednie lekarstwo?
    Przyznaję, że lektura naprawdę niesamowita, jedynie język taki słowiański momentami opóźniał dla mnie treść. Nie sugerujcie się tym, ponieważ gdzie ktoś widzi drzazgi, ktoś inny zauważa materiał na ciepło:-) Nie mniej jednak postacie mają wiele wartości oraz pokazują dobre i złe charaktery. Mniejszą połowę stanowią dialogi, które podkreślały uczucia postaci oraz ich gesty. Z pewnością można się wciągnąć, tylko czytając od środka potrzeba na to czasu. Jakby jednak na nią nie spojrzeć, jest warta polecenia:-)
  • Gosia Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-06Recenzja zweryfikowana
    „Nóż i piołun” autorstwa Magda Skubisz to piąty tom Sagi rodu Tyszkowskich – cyklu, który od pierwszych części wciąga czytelników w świat dawnych tradycji, rodzinnych dramatów i niezwykłej mocy natury. Tym razem ponownie wracamy do historii Katji i ludzi, których losy splatają się wokół niej.

    W tej części Katja wciąż musi mierzyć się z uczuciami i trudnymi relacjami. Antoni nie przestaje zabiegać o jej względy – pytanie tylko, czy kieruje nim prawdziwa miłość, czy raczej zraniona duma i ambicja mężczyzny, który nie potrafi pogodzić się z odrzuceniem. W tle rozgrywa się także ważne wydarzenie – dobroczynny bal na zamku w Birczy, gdzie spotykają się przedstawiciele galicyjskiej szlachty i władzy cesarskiej. Atmosfera elegancji i zabawy szybko jednak odsłania mroczniejsze oblicze przeszłości, pełne napięć i dawnych krzywd.

    Jednym z kluczowych wątków staje się receptariusz Katji – zbiór wiedzy o ziołach i leczeniu. Gdy trafia on na licytację jako jeden z fantów, staje się przedmiotem ogromnego pożądania. Dla bohaterki oznacza to nie tylko utratę czegoś bardzo cennego, ale też pytanie o to, czy poradzi sobie bez narzędzia, które przez lata było częścią jej pracy i tożsamości.

    W książce pojawia się wiele silnych emocji: tęsknota, melancholia, nadzieja, ale także zazdrość i pragnienie posiadania tego, co dla innych ma ogromną wartość. Autorka porusza tematy miłości, dumy, straty, rodzinnych zobowiązań oraz poszukiwania własnej drogi. Bardzo ważnym motywem pozostaje również natura i moc ziół – element, który od początku wyróżnia tę sagę.

    Styl Magdy Skubisz jest bardzo plastyczny i pełen klimatu. Autorka potrafi pięknie oddać realia epoki, a jednocześnie skupić się na emocjach bohaterów i ich wewnętrznych przeżyciach. Narracja jest spokojna, ale wciągająca – dzięki czemu łatwo zanurzyć się w świecie przedstawionym i śledzić losy kolejnych pokoleń.

    „Nóż i piołun” to powieść historyczno-obyczajowa, która szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom sag rodzinnych, historii osadzonych w dawnych realiach oraz opowieści o silnych bohaterkach. Najwięcej satysfakcji przyniesie czytelnikom, którzy znają wcześniejsze tomy cyklu i chcą dalej śledzić losy rodu Tyszkowskich.

    To kolejna część pełna emocji, tajemnic i trudnych wyborów. Jeśli lubicie wielowątkowe sagi z historycznym tłem, wyrazistymi bohaterami i nutą ziołowej magii, zdecydowanie warto sięgnąć po „Nóż i piołun”.
  • Mirela M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-03-04Recenzja zweryfikowana
    Recenzja

    „Nóż i piołun”

    Cykl: Saga rodu Tyszkowskich (tom 5)

    Autorka: Magda Skubisz
    Wydawnictwo: Gorzka Czekolada


    "- Aniele przeczysty i niewiasto pokorna jak jagnię. -Tyszkowski wzniósł oczy do nieba. - Jakże mam odzyskać twą łaskę, którą żem utracił nie wiem, z jakiej przyczyny?"

    Piąty tom sagi rodu Tyszkowskich smakuje jak tytułowy piołun, gorzko, intensywnie, długo zostaje na języku. A jednocześnie tnie jak nóż, precyzyjnie, bez wahania, w samo serce. „Nóż i piołun” to opowieść, która nie tylko rozwija rodzinne losy, ale rozcina je, odsłaniając to, co najdelikatniejsze: lęk, miłość, dumę i pragnienie przynależności.

    Tę książkę czyta się z ogromną przyjemnością, bo wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się odłożyć.

    Magda Skubisz udowadnia, że potrafi pisać historię tak, jakby była żywą tkanką, pulsującą, ciepłą, czasem bolesną. Jej znak rozpoznawczy? Ironia jak subtelny haft na ciężkim materiale dramatu. Dialogi są jak oddech między kolejnymi uderzeniami serca, potrafią rozładować napięcie w chwili, gdy emocje sięgają zenitu, a czytelnik mimowolnie wstrzymuje powietrze.

    Katja jest jak polny kwiat wyrastający na przekór surowemu pejzażowi epoki. Wrażliwa, a jednak silna; cicha, lecz nieugięta. Jej świat pachnie ziołami, wolnością i uporem. Nie potrzebuje blasku salonów ani szelestu jedwabnych sukni, jej siłą jest autentyczność.
    To bohaterka, która nie chce być niczyją nagrodą ani trofeum, chce być sobą, nawet jeśli świat wokół woli widzieć ją w roli cienia. Jej niezależność nie jest buntem dla zasady, lecz cichą przysięgą złożoną samej sobie.


    Antoni natomiast przypomina ogień przykryty popiołem. Z początku chłodny, trudny do polubienia, w tej części odkrywa przed nami ciepło, którego wcześniej nie chciał pokazać. Uczy się odpowiedzialności i czułości, jakby dopiero teraz rozumiał, że prawdziwa siła nie zawsze polega na dominacji.

    Relacja tej dwójki nie jest płomieniem, który wybucha nagle. To raczej żar pod popiołem, tli się, drażni, prowokuje. Iskrzy w spojrzeniach i niedopowiedzeniach.
    Dialogi między Katją a Antonim są po prostu genialne, pełne napięcia, ironii i emocji, które iskrzą w każdym słowie.

    Wiktoria i Józef dopełniają tej mozaiki, ona zaskakuje odwagą serca, on wzrusza kruchością. Każde z nich dojrzewa, zmienia się, pęka i zrasta na nowo. To właśnie w tych pęknięciach widać kunszt autorki, bo to przez nie sączy się światło.

    Ogromną wartością tej części jest historyczne tło, połowa XIX wieku nie jest tu dekoracją, lecz pełnoprawnym bohaterem. Dwory i wiejskie chaty, konwenanse i społeczne podziały, sztywne gorsety i jeszcze sztywniejsze zasady, wszystko to tworzy przestrzeń, w której postaci oddychają, buntują się i kochają.

    Jest tu tajemnica pochodzenia, są niedopowiedzenia, są spojrzenia, które mówią więcej niż słowa. Między Katją a Tońciem iskrzy, nie jak w bajce, lecz jak w prawdziwym życiu, gdzie duma i uczucie nieustannie toczą ze sobą cichy pojedynek. Nad wszystkim unosi się zapach ziół i świadomość, że każda decyzja ma swoją cenę.

    Najbardziej zachwyca tu warstwa językowa, swobodna, obrazowa i podszyta subtelnym humorem. Autorskie powiedzonka, nietuzinkowe określenia i zielarskie detale tworzą klimat, który wyróżnia sagę na tle innych. To styl z charakterem, wyrazisty i absolutnie nie do pomylenia z żadnym innym.

    „Nóż i piołun” to książka, która nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Śmiech miesza się tu ze łzami, a wzruszenie z gniewem. To historia o rodzinie, tej, którą się dziedziczy, i tej, którą wybiera się sercem. O miłości, która bywa ratunkiem, ale też próbą. O przeszłości, która potrafi ciążyć jak cień, i o odwadze, by mimo wszystko iść dalej.

    Ta saga dojrzewa razem z bohaterami i razem z czytelnikiem. A kiedy odkłada się książkę na półkę, zostaje po niej coś więcej niż wspomnienie fabuły. Zostaje emocja. Jak delikatne, lecz wyraźne nacięcie, takie, które przypomina, że literatura wciąż potrafi dotykać naprawdę.

    Dlaczego warto sięgnąć po ten tom?

    Bo to saga, która dojrzewa razem z czytelnikiem.
    Bo bohaterowie nie są czarno-biali.
    Bo historia nie jest dekoracją, lecz żywym organizmem.
    Bo piołun, choć gorzki, ma w sobie oczyszczającą moc.
  • Anna R. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2026-02-26Recenzja zweryfikowana
    „Nóż i piołun” to piąty tom Sagi rodu Tyszkowskich, która zdążyła już podbić wiele czytelniczych serc. Byłam zachwycona ponowną możliwością odbycia iście sentymentalnej, sensualnej podróży, w czasie której nie tylko było dane mi poznać dalsze, burzliwe losy bohaterów, z jakimi zdążyłam się już naprawdę mocno zżyć, ale również wielokrotnie popadałam w niebywałą melancholię, zadumę na temat niepewności czy złośliwości ludzkiego losu. Opowieść momentalnie trafia do serca, silnie intryguje, a zarazem porusza najczulszą strunę, a im dalej zabrniemy, tym emocje są silniejsze. W pewnym momencie wręcz, historia staje się wyjątkowo intymna i przeszywająca, trafiająca w najczulszy punkt, w skutek czego angażuje wszystkie zmysły, a refleksja na temat nieodwzajemnionych uczuć staje się nieunikniona. Tak, to jedna z tych lektur, które pozostają w pamięci na bardzo długo! Na ogromne brawa zasługuje misternie naszkicowany klimat całej tej odurzającej serii, jaki mistrzowsko obrazuje XIX wieczną Galicję, przenosi on zafascynowanego czytelnika w czasie, fundując przy tym wulkan skrajnych, odurzających emocji. Pióro autorki jest wyjątkowo plastyczne, dlatego wszelkie opisy intensywnie rozbudzają zamysły. Bezsprzecznie, piąty tom momentami bywa naprawdę bolesną, chwytającą za serce opowieścią, jaka rodzi w sercu bunt, niedowierzanie i przenikający ból. To swoisty hołd dla wszystkich inteligentnych kobiet, pasjonujących się zielarstwem, pragnących pomagać, jednak zwykle trafiających w ręce bogatych, wywyższających się i bezwzględnych ludzi. Wyjątkowa w każdym calu, przeszywająca na wskroś, paraliżująca skrajnymi emocjami! „Nóż i piołun” jest piękną, zmysłową historią, ukazującą wyjątkowe relacje człowieka z naturą, niezwykłość ludzkiego życia, ale także jego ulotność i niesprawiedliwość, szczególnie w przypadku kobiet. To oniryczna, nietuzinkowa opowieść o harmonii w przyrodzie, lecz również o okrucieństwie, którego przecież nie da się uniknąć. Urzekająca, mistyczna, pełna wzruszeń, łez, ale i uśmiechu czy ciętego humoru! To lektura, którą odbiera się całym sobą! Polecam gorąco!
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka