Nie uczono mnie szczęścia

Kiedy masz szesnaście lat, jedną z ostatnich rzeczy, na które masz ochotę, jest zrywanie się o świcie i praca w piekarni rodziców. Świat i tak jest wystarczająco przeciwko tobie. Do tego jesteś z tym zupełnie sama. W rodzinie Hal More liczyło się „co ludzie powiedzą” i „czy wypada” (a zwykle nie wypadało). Musiała odłożyć na bok marzenia o śpiewaniu i wiecznie grać rolę grzecznej dziewczynki. ECzytaj więcej

  • Wydawnictwo: HarperYA
  • Data premiery: 2026-07-15
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 336
  • Wymiary: 215 x 145
więcej parametrów

O książce

Kiedy masz szesnaście lat, jedną z ostatnich rzeczy, na które masz ochotę, jest zrywanie się o świcie i praca w piekarni rodziców. Świat i tak jest wystarczająco przeciwko tobie. Do tego jesteś z tym zupełnie sama.

W rodzinie Hal More liczyło się „co ludzie powiedzą” i „czy wypada” (a zwykle nie wypadało). Musiała odłożyć na bok marzenia o śpiewaniu i wiecznie grać rolę grzecznej dziewczynki.

Edmundo Soler – to on staje się przyczyną zmian w życiu Hal. Uczucie, które wybucha między nimi daje jej szczęście, pewność siebie i budzi w sercu głos, który mówi „To jest twój czas, twoje marzenia! Walcz o to!”.

Nie uczono mnie szczęścia opowiada o dorastaniu w małym miasteczku, pierwszej miłości i odnajdowaniu siebie.

To także historia o szukaniu własnego głosu, o odwadze i wychodzeniu do świata ze skorupy wstydu. Poruszająca opowieść Hal, która zbyt długo żyła pod dyktando innych, zapominając o sobie.

To totalny MUST READ!

– Cześć, wiesz, gdzie jest pokój nauczycielski? – zapytał ktoś o hiszpańskim akcencie. Serce podskoczyło we mnie równie mocno, jak całe ciało.

– Aj! – pisnęłam i odwróciłam się.

– Sorry, nie chciałem cię przestraszyć. – Nowy chłopak uniósł nieznacznie ramiona.

– Nie, spoko, tak tylko… zamyśliłam się. Zamyśliłam. – Nogi się pode mną ugięły.

Ed uśmiechnął się i odsunął ręką grzywkę na bok.

– Pokój nauczycielski, tak? – Brzmiałam jak filmik w przyspieszeniu.

– Tak, pokażesz mi go? Gubię się jeszcze. – Spojrzał na kartkę z wyrysowanym odręcznie planem budynku. Obrócił ją dwa razy w lewo i pokręcił przecząco głową.

Wypuściłam powietrze z płuc i nieśmiało wysunęłam dłoń po kartkę. Złapałam za róg i przekręciłam.

– O tak. W tę stronę. Tutaj stoimy. – Pokazałam mu palcem poziomą linię z numerem siedem. A potem podniosłam wzrok. On już się we mnie wpatrywał. Czarne rzęsy, gęste jak krzaki w ogrodzie mojej babci. Z wrażenia nie przyszło mi do głowy romantyczniejsze porównanie. – A pokój nauczyciel…ski… – Załamał mi się głos, jakbym nabrała zbyt mało powietrza w płuca. – Jest piętro niżej, pod naszą salą. – Dokończyłam, wtapiając się w jego oczy. Stał przede mną. Pogodny i przystojny jak aktor z ukochanych seriali wenezuelskich. Wyobrażałam sobie spacer przy zachodzącym słońcu z opalonym amantem, prezentującym klatę wyrzeźbioną na siłowni. W filmach wszystko jest możliwe. Wiedziałam to. Ale w życiu?

(fragment tekstu)

Nie uczono mnie szczęścia otuli cię kocykiem w momentach, gdy twoje serce chce roztrzaskać się jak lód. To historia może i fikcyjna, ale zawiera bolesną prawdę, która poruszona, potrafi skleić to, co zostało rozbite. Hal jest wykreowana tak realnie, że momentami przemykała mi przez myśl świadomość, że czytam o samej sobie. Z każdą stroną, gdzieś pomiędzy wierszami, rany powoli się zaklejały i wiem, że na zawsze będę nosić w sercu cząstkę tej historii. Mam nadzieję, że i Wy po przeczytaniu NUMS, odszukacie utracony kawałek siebie i poczujecie się jak w domu.

– Patrycja @patelnia_czyta

Opowieść o szukaniu własnego głosu w tłumie ludzi, którzy próbują mówić za Ciebie. Chwytająca za serce historia o porzuconym marzeniu i spełnianiu oczekiwań innych kosztem siebie. O wyborze między tym, co się chce a tym, co się powinno. Jeśli szukacie książki, która pozostanie w pamięci na długi czas, zmusi do refleksji nad własnym życiem, wywoła masę emocji i zmieni Wasz światopogląd, to z czystym sercem mogę polecić Wam Nie uczono mnie szczęścia.

– Marysia @marvy_czyta

Szczerze mówiąc, niezależnie od tego, jak silnie nacechowanych emocjonalnie słów bym użyła, aby wyrazić swój zachwyt tą książką, nadal uważałabym je za niewystarczające. Ta historia otwiera oczy i uświadamia nam, że my, jako młodzież nie jesteśmy sami, a problemy, z którymi się zmagamy dotykają również innych.

– Amelia @tusznastronie

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3773492
Tytuł
Nie uczono mnie szczęścia
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
336
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2026-07-15
Rok wydania
2026
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
215 x 145
Waga
0.34 kg
Wysokość
145 mm
Długość
215 mm
Głębokość
21 mm
Wiek od (lata)
16
Szerokość
145 mm
Nasza cena
32,49 zł
Symbol produktu:
9788329124539, 9788329124539
Powiązane tematy:
Dziękujemy za Twoją ocenę!
Bądź pierwszy!
Twoja recenzja produktu “Nie uczono mnie szczęścia” będzie bardzo przydatna dla innych użytkowników.
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji.
Dostawa i płatność