Na zawsze Santorini

  6 recenzje

Zachód słońca, spotkanie po latach, wielka miłość i wydarzenia, po których nic już nie będzie takie samo.Marta, uwięziona w toksycznym związku, wreszcie decyduje się zawalczyć o siebie i odciąć od bolesnej przeszłości. W dniu rozwodu niespodziewanie dostaje zaproszenie na Santorini od swojej dawnej miłości, otrzymując tym samym szansę na nowy początek. Chwila wytchnienia zamienia się w coś więcej,Czytaj więcej

  • Wydawnictwo: Filia
  • Data premiery: 2025-08-20
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 272
  • Wymiary: 205 x 138
więcej parametrów

O książce

Zachód słońca, spotkanie po latach, wielka miłość i wydarzenia, po których nic już nie będzie takie samo.

Marta, uwięziona w toksycznym związku, wreszcie decyduje się zawalczyć o siebie i odciąć od bolesnej przeszłości. W dniu rozwodu niespodziewanie dostaje zaproszenie na Santorini od swojej dawnej miłości, otrzymując tym samym szansę na nowy początek. Chwila wytchnienia zamienia się w coś więcej, gdy stare uczucia powracają z podwójną siłą.

Szczęście jednak nie trwa długo, kiedy Marta dowiaduje się, że Janis jest śmiertelnie chory. Ich świat w jednej chwili staje na krawędzi, a każda wspólna chwila nabiera nowego znaczenia. Strach, niepewność i walka o czas, który im pozostał, stają się codziennością.

Czy można zatrzymać chwilę, która pędzi ku końcowi?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3657800
Tytuł
Na zawsze Santorini
Wydawnictwo
Liczba stron
272
Typ okładki
miękka
Data premiery
2025-08-20
Rok wydania
2025
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
205 x 138
Waga
0.29 kg
Wysokość
138 mm
Długość
205 mm
Głębokość
21 mm
Szerokość
135 mm
Nasza cena
37,99 zł
Symbol produktu:
9788384025178

Opinie i recenzje książki Na zawsze Santorini

4,8/5
 
6 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Zaispirowanawkuchni G. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-09-18Recenzja zweryfikowana
    Byliście kiedyś na Santorini? Ja niestety jeszcze nie, ale jest to na mojej podróżniczej mapie marzeń. Ale zawsze mogę się tam przenieść razem z książką Katarzyny Leśniak pod tytułem "Na zawsze Santorini". Główna bohaterka Marta żyje w przemocowym związku. Kiedy podczas kolejnej awantury i brutalnym ataku męża trafia do szpitala, postanawia ostatecznie od niego odejść. Rozwód przypada na dzień jej urodzin co jest swego rodzaju symbolem nowego życia. Postanawia to uczcić z przyjaciółką. Jak co roku życzenia otrzymuje również od Janisa - mężczyzny, którego poznała lata temu, gdy wraz z rodzicami odpoczywała na Santorini. Teraz oprócz życzeń mężczyzna dorzuca zaproszenie do siebie. Przyjaciółka wykorzystuje okazję i w ramach prezentu kupuje jej bilet w jedną stronę. Czy Marta mimo obaw poleci na Santorini? A jeśli tak to co ją tam spotka? Autorka oddaje w nasze ręce historię kobiety, która mimo ran fizycznych i psychicznych stara się posklejać to swoje życie na nowo. Wyjazd na Santorini spada jej jak przysłowiowa gwiazdka z nieba. Poruszone tu tematy nie należą do najłatwiejszych, ale za to niosą nadzieję na lepsze jutro. Za to klimat Santorini jest tu wyczuwalny na każdej stronie, co sprawia że książkę czyta się lekko. Emocjonalna podróż o sile miłości i walce o siebie.
  • iwa_czyta Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-09-05Recenzja zweryfikowana
    Marta po kilku latach toksycznego małżeństwa, przepełnionego bólem, awanturami a nawet pobiciem i kilkumiesięczną śpiączką, decyduje się na rozwód z Piotrem. W dniu jej urodzin małżonkowie dostają rozwód a kobieta rozpoczyna nowy rozdział w życiu pod opieką wieloletniej przyjaciółki Weroniki. Marta jak co roku od 10 lat dostaje smsem życzenia urodzinowe od jej pierwszej miłości Janisa, Greka którego poznała na Santorini podczas wakacji z rodzicami. Pod wpływem namów swojej przyjaciółki decyduje się na spontaniczny wyjazd do Grecji. Między Martą i Janisem wybucha na nowo uczucie, para cieszy się chwilą, zwiedzając malowniczą wyspę. Wydawałoby się, że wreszcie do kobiety uśmiechnęło się szczęście. Tymczasem okazuje się, że mężczyzna jest śmiertelnie chory. Co postanowią zakochani ? Czy Marta zazna szczęścia?
    "Na zawsze Santorini" to piękna opowieść o miłości, stracie, niosąca przesłanie, że trzeba o siebie walczyć, że po każdej burzy wychodzi słońce. Urocza kolorowa okładka sugerowała lekką opowieść, tymczasem mamy tu piękną ale też pełną bólu i łez opowieść o walce o własne szczęście. Jestem zauroczona tą opowieścią i malowniczą grecką wyspą Santorini. Czytajcie bo warto.
  • Kamila L. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2025-09-03Recenzja zweryfikowana
    Byliście kiedyś na tej wyjątkowej greckiej wyspie? A może o niej właśnie marzycie?

    Ja miałam tę niezwykłą przyjemność 6 lat temu i od tamtej pory moje serce po prostu się wyrywa w tym kierunku. I wiem, że wrócę, bo magia której byłam tam świadkiem, jest niepowtarzalna.

    Dzięki Katarzynie Leśniak, Autorce książki "Na zawsze Santorini", udało się chociaż na chwilę przenieść do najcudowniejszego klimatu pod słońcem i uszczęśliwić swoje niebieskie serce.
    Wraz z bohaterami wyruszyłam w podróż, która była pełna wspomnień, zapachów, zachwytów i przedeptanych ścieżek.
    Towarzyszyłam im w czasie zachodów słońca, które w tej części świata mają niepowtarzalny urok, a dla całej historii spisanej w książce, ogromne znaczenie.

    Nie brakuje tu emocji, choć muszę przyznać, że po początkowych rozdziałach miałam ochotę się poddać. Czegoś mi brakowało, może właśnie tej szczerości, spontaniczności, którą odkryłam po tej "greckiej" stronie powieści. I tu doświadczyłam całego ich wachlarza, od złości, goryczy, braku nadziei, po ogromne wzruszenie i wiarę w cuda. Czy warto w nie wierzyć? Tego dowiecie się po zamknięciu książki, ale jedno Wam powiem, że musicie być świadkiem tego, co wydarzy się na końcu. Zakończenie bowiem rozszarpie Was emocjonalnie, miejcie tylko chusteczki w zapasie. Ja starałam się nie płakać, ale łzy popłynęły same, a z piersi wyrwał się szloch.

    I dla takich właśnie powieści, czasem warto odłożyć na bok te wszystkie krwawe i "duszne" historie, by zatracić się w tej uczuciowej, miłosnej i prawdziwej. Być może odnaleźć też nadzieję, że na nic nie jest za późno, że warto szukać lub powracać do tego, co się tylko zagubiło w czasie. Bo prawdziwa miłość nigdy nie wygasa, ona może leciutko się tlić, ale wystarczy jedna iskra, by na nowo rozpaliła serca i namiętność.

    Zostawiam zatem ocenę 8/10 i dziękuję Pani Katarzyno za te wszystkie przeżycia, masę wzruszeń i tak piękny powrót na "moją" wyspę. Byłam na niej najszczęśliwsza na świecie, a Pani mi o tym przypomniała. I zupełnie nie wiem dlaczego, ale patrząc na okładkę, mam wrażenie, że znów jestem w zjawiskowym Kamari? usycham z tęsknoty.
  • Mirela M. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-08-25Recenzja zweryfikowana
    Recenzja

    Na zawsze Santorini

    Autor: Katarzyna Leśniak

    Wydawnictwo: Filia


    „Do miłości trzeba dorosnąć, trzeba zrozumieć, na czym ona polega.”


    Są książki, które nie zatrzymują się na opowiadaniu historii, one wciągają, poruszają i zostawiają ślad głęboko w sercu czytelnika. Taką właśnie powieścią jest książka Katarzyny Leśniak.

    Autorka zabiera nas na grecką wyspę, pełną słońca, kolorów i zapachu morza i daje bohaterom przestrzeń, by odnaleźli siebie nawzajem po latach.

    Na zawsze Santorini to historia o drugich szansach, o odwadze, o sile miłości i o nieuchronności losu, którego nie da się oszukać. To książka, która zaczyna się jak obietnica pięknego romansu, a kończy jak najcenniejsza lekcja życia.


    Marta, główna bohaterka, to kobieta, która długo tkwiła w toksycznym związku. Jej codzienność była pełna bólu i złych wspomnień, a jej poczucie wartości zostało zniszczone. W dniu rozwodu dostaje jednak propozycję, która staje się punktem zwrotnym, zaproszenie na Santorini od Janisa, mężczyzny, który kiedyś zajmował szczególne miejsce w jej sercu. Ta wiadomość brzmi jak szept losu: „to jeszcze nie koniec, spróbuj jeszcze raz.”

    Podróż na grecką wyspę jest czymś więcej niż wakacyjną ucieczką. To powrót do wspomnień, które pachną słońcem, morzem i młodzieńczą beztroską. To także odkrywanie siebie na nowo, bo Marta po raz pierwszy od dawna zaczyna oddychać pełną piersią. Spotkanie z Janisem okazuje się czymś niezwykłym. Ich rozmowy płyną naturalnie, jakby czas się zatrzymał.
    Stare uczucie powraca ze zdwojoną siłą, a czytelnik ma wrażenie, że obserwuje historię, która jest napisana w gwiazdach.

    Ich relacja rozwija się naturalnie, z czułością i lekkością, jakby czas nigdy nie minął.

    Jednak Katarzyna Leśniak nie daje złudzeń, że będzie to bajka z cukrowym zakończeniem. Gdy na jaw wychodzi choroba Janisa, cały świat bohaterów zaczyna się chwiać. Miłość, która miała być początkiem, staje się walką z czasem, walką o każdy uśmiech, każdą rozmowę, każdy wspólny zachód słońca. To właśnie w tych momentach powieść nabiera niezwykłej głębi. Bo jak żyć, wiedząc, że wspólnych chwil zostało tak niewiele? Jak kochać, gdy z tyłu głowy czai się strach przed rozstaniem?

    Autorka niezwykle umiejętnie balansuje między lekkością a dramatyzmem. Z jednej strony daje czytelnikowi sceny pełne radości i bliskości, chwile, w których bohaterowie na nowo odkrywają siebie i miłość. Z drugiej obnaża kruchość życia, pokazując, że nic nie jest dane na zawsze. W tej mieszance tkwi największa siła powieści: w jednej chwili uśmiechasz się szeroko, by za moment mieć łzy w oczach.

    "Na zawsze Santorini" to książka, która uczy wdzięczności. Przypomina, że czas jest największym darem, jaki otrzymujemy, i że to, co naprawdę się liczy, to obecność drugiego człowieka, jego troska, szacunek, czułość. Miłość w tej historii nie jest naiwna, nie jest łatwa, ale jest prawdziwa. I to właśnie sprawia, że zostaje w pamięci tak mocno.

    Leśniak napisała powieść, która rozdziera serce, ale jednocześnie je koi. To historia o odwadze, o tym, że nawet jeśli nie możemy wygrać z losem, możemy wygrać chwilę, uczynić ją piękną, wyjątkową, wartą zapamiętania. To historia, która uczy wdzięczności za każdy dzień i przypomina, że życie składa się z chwil, ulotnych, ale bezcennych.

    Po lekturze tej książki trudno nie zadać sobie pytań: czy ja doceniam to, co mam? Czy potrafię zatrzymać się w biegu i ucieszyć z drobiazgów? Czy wiem, że każda chwila może być ostatnia?


    „Na zawsze Santorini” to powieść niezwykle intensywna, pełna emocji, utkana z chwil pięknych jak zachód słońca – ulotny, nie do zatrzymania, a jednak pozostający w sercu na zawsze. To książka, która złamie Wasze serce, ale jednocześnie pokaże, że miłość, nawet jeśli nie trwa wiecznie, jest warta każdej ceny.


    "Szczęście i miłość przeplatające się z ogromnym bólem i strachem to było idealne określenie tego, co czułam."


    Polecam każdemu, kto nie boi się emocji, kto szuka w literaturze prawdy o życiu, a nie tylko słodkich złudzeń. To jedna z tych historii, które zostają w człowieku na długo – jak wspomnienie, do którego wraca się w chwilach ciszy.
  • Barbara D. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2025-08-14Recenzja zweryfikowana
    „Na zawsze Santorini” to emocjonalna historia pokazująca,że życie potrafi w najmniej oczekiwanym momencie zaskoczyć.Przynieść coś pięknego i prawdziwego po latach cierpienia i samotności.To dowód,że czasem warto zaryzykować i powrócić do przeszłości.Nie bać się,mimo że czas biegnie zbyt szybko i niesie ze sobą nieuchronne rozstanie. ?Powieść niesie mnóstwo refleksji nad życiem, cieszeniem się z każdego dnia,chwytanie wspólnych dni i zachodów słońca oraz to,że prawdziwa miłość spotyka się tylko raz w życiu.To uczucie się nie zapomina i przy nim jesteśmy najbardziej spełnieni i szczęśliwa.Znalezienie go to nagroda i nawet krótki czas przy ukochanej osobie daje pełnię szczęścia. ?Lektura wyciska łzy nad losem bohaterów.Zarówno wydarzenia z przeszłości,teraźniejszości i przyszłości powodują,że emocje powodują zeszklone oczy. Bardzo przeżywałam trudne momenty bohaterów.Czułam ich ból,strach,śmiech,radość a nawet wewnętrzna miłość,która czekała na nich przez lata.Z jednej strony jest pięknie podczas czytania,a z drugiej boleśnie,kończąc na nadziei i wsparciu najbliższych oraz cudów mających obok siebie. ?„Na zawsze Santorini” to przepiękna historia o prawdziwej miłości,która czekała lata,by mogła się odnaleźć.To także ból i zrozumienie,że życie pisze swoje historie i niestety z tym trzeba się pogodzić.Piękna,wzruszająca oraz życiowa opowieść o miłości,którą każdy z nas chce poczuć. Czytajcie-ogromnie polecam
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka