Łono

  2 recenzje

Czasem ludzie, którym ufasz, zastawiają na ciebie najniebezpieczniejsze sidła Na początku nic nie zapowiada zbliżającej się katastrofy. W zasadzkę wpadasz powoli. Została zastawiona sprytnie, podstępnie i zuchwale. Z każdym dniem niezauważalnie tracisz to, co najważniejsze. Na początku tylko poczucie bezpieczeństwa i możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb. Później godność, szacunek, wiarę w Czytaj więcej

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Data premiery: 2022-10-21
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 404
  • Wymiary: 212 x 132
więcej parametrów

O książce

Czasem ludzie, którym ufasz, zastawiają na ciebie najniebezpieczniejsze sidła

Na początku nic nie zapowiada zbliżającej się katastrofy. W zasadzkę wpadasz powoli. Została zastawiona sprytnie, podstępnie i zuchwale. Z każdym dniem niezauważalnie tracisz to, co najważniejsze. Na początku tylko poczucie bezpieczeństwa i możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb. Później godność, szacunek, wiarę w siebie. Na końcu swoje własne imię, by w zamian otrzymać nowe.

Paraliżuje cię niemoc i strach, a walka o siebie staje się mrzonką. Czy odnajdziesz siłę, by odzyskać to, co utracone?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3298277
Tytuł
Łono
Wydawnictwo
Język
polski
Liczba stron
404
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2022-10-21
Rok wydania
2022
Wymiary
212 x 132
Waga
0.41 kg
Wysokość
132 mm
Długość
212 mm
Głębokość
30 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
130 mm
Nasza cena
41,99 zł

Opinie i recenzje książki Łono

4,0/5
 
2 recenzje
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Dominika M. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-12-13Recenzja zweryfikowana
    Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce kiedy zdecydowałam się na nią. Przyznam szczerze, tak bez bicia, że tytuł zachęcił mnie chyba najbardziej. Jakoś nie zwracam szczególnej uwagi na tytuły czy okładki, ale czasem lubię zrobić coś inaczej.

    Fabuła krąży wokół Alicji i Roberta czyli głównych bohaterów Łona. Autorka wciela się w Alicję, ale jest też tu forma pamiętnika, z którego dowiadujemy się np. o pierwszej miłości, wzlotach czy upadkach kobiety a także poznajemy dawnych przyjaciół.

    Alicja to kobieta, która żyje w toksycznym związku małżeńskim. Robert to psychopata, który znęca się psychicznie nad żoną od wielu lat a ich pożycie małżeńskie nie istnieje.
    Żeby zrozumieć przez co przechodzi bohaterka trzeba było być na jej miejscu, ale nikomu czegoś takiego nie życzę, nawet największemu wrogowi.

    Zdaję sobie sprawę, że do takich rzeczy dochodzi wszędzie w każdym zakątku świata. Im Pani Alicja zagłębiała się bardziej w relacje Alicja-Robert tym miałam dość czytania lektury, nie dlatego, że jest bardzo kiepska czy źle napisana, ale dlatego, że samo wspomnienie imienia Robert mną odrzucało. Ten typ wyliczał dziecku nawet pampersy.

    Bohaterka jest traktowana jak śmieć, choć powiedziałabym, że nawet śmieci bywają lepiej traktowane. Alicja od lat ma wyliczany każdy grosz a żeby dzieci nie chodziły głodne to chowa jedzenie na czarną godzinę. Nie stać ją na nowy buty, nie wspominając już o podstawowych środkach czystości.

    Syndrom sztokholmski, nikomu nie trzeba wyjaśniać czym jest. Nie umiem sobie wyobrazić jak można mieć kontrolę nad drugim człowiekiem. Ta „więź” to mordercza gra na emocjach, która doprowadza do wyniszczenia psychicznego. Alicja zaczyna walczyć, ale czy osiąganie sukces? Tego dowiemy się w kolejnej części.
  • Anna b. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-11-07Recenzja zweryfikowana
    „(…) nie da się stworzyć prawdziwego domu, prawdziwej więzi siłą woli”.

    „Bo to się zwykle tak zaczyna”.. i dzieje się tuż obok, bardzo blisko, a może właśnie pod Twoim, moim dachem.. u rodziny, znajomych, sąsiadów, obcych ludzi.
    I tu mamy taki przykład, z jednej strony książkowy schemat, z drugiej do bólu realistyczny obraz z tak zwanego „podwórka”.

    W „Mieścinie-Wsinie”, na „Końcu Końca Polski B” razem, a jednak osobno żyją ludzie, których połączyła „wielka miłość”, obietnica, uczucie, poryw serca, a jednak poróżniło coś, co stanowi wybuchową mieszankę emocji, obojętności, pogardy, braku szacunku, zdziwaczenia, niepokoju i adrenaliny.

    Licealną miłość, która zdawała się wygraną na loterii życia, uwieńczył ślub. A potem nagle i bez ostrzeżenia nastąpiło „zdjęcie masek” i wielki szok. I ta myśl, że może to tylko bujna wyobraźnia, hormony, nieuzasadnione obawy, wyolbrzymienie problemu, którego nie ma..

    Czasami jedna „zła” decyzja pociąga lawinę kolejnych. A toksyczna relacja zaburza ogląd rzeczywistości. Okazuje się, że niewidzialnej pułapki nie da się tak łatwo opuścić, mimo że wejście do niej było zadziwiająco łatwe i przyjemne..

    „ŁONO” to przerażająco realistyczna powieść o przemocy i niemocy. O tym jak łatwo zniszczyć własną rodzinę wprost niewyobrażalnym egoizmem graniczącym z okrucieństwem. O syndromie sztokholmskim pielęgnowanym latami, podlewanym łzami, karmionym nadzieją i naiwnością, otulanym oczekiwaniem na przełom, który nigdy nie nastąpi. O „grze w obłęd”, która może zmieść z powierzchni i pozostawić wyrwę w sercach niczemu niewinnych „owoców” wielkiej „miłości”. O „syndromie notorycznej bezradności”, murze absurdów. Oraz o kobiecie, która po latach życia w zaburzonym poczuciu bezpieczeństwa i równowagi, znalazła gwóźdź do trumny chorej relacji, uświadomiła sobie swoją życiową rolę i musiała w końcu dojrzeć do jednaj z najważniejszych i najtrudniejszych w swoim życiu decyzji..
    I choć autorka skupia się na tych pospolitych i tych wyrafinowanych formach przemocy domowej psychicznej i ekonomicznej – są momenty, że chciałoby się potrząsnąć ofiarą i zrobić krzywdę sprawcy. Ładunek emocjonalny przekazu jest potężny.

    Polecam.

    Gratuluję Autorce udanego debiutu i wierzę, że tę książkę przeczyta nie jedna kobieta, której pomoże ona zrozumieć, że czasem po prostu trzeba zawalczyć o siebie, swoje życie, szczęście i godność. Ale też przeczytają ją Ci, którzy nie chcą zobaczyć, usłyszeć i poczuć – zdobyć się na ludzki przecież odruch i wyciągnąć pomocną dłoń do kogoś, kto właśnie teraz i tu stoi nad przepaścią i zastanawia się, czy skoczyć..
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka