Kopalnia, wspomnienia i śmierć. Mercy. Tom 3

Stylowy, gotycki western autorstwa Mirki Andolfo (Wbrew Naturze) w swojej trzeciej, finałowej odsłonie.Wydarzenia w Woodsburgh nabierają tempa. Każdy musi stawić czoło własnym demonom. Wśród wątpliwości i zwrotów akcji jedno jest pewne: wygra dobro. Ale koniec końców... kto jest dobry?Czytaj więcej

  • Wydawnictwo: Non Stop Comics
  • Serie: Mercy
  • Data premiery: 2022-01-24
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 64
  • Wymiary: 273 x 178
więcej parametrów
Polecamy inne produkty z serii Mercy
Zobacz wszystkie

O książce

Stylowy, gotycki western autorstwa Mirki Andolfo (Wbrew Naturze) w swojej trzeciej, finałowej odsłonie.

Wydarzenia w Woodsburgh nabierają tempa. Każdy musi stawić czoło własnym demonom. Wśród wątpliwości i zwrotów akcji jedno jest pewne: wygra dobro. Ale koniec końców... kto jest dobry?

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3207101
Tytuł
Kopalnia, wspomnienia i śmierć. Mercy. Tom 3
Wydawnictwo
Serie:
Język
polski
Język oryginału
angielski
Liczba stron
64
Typ okładki
miękka
Wydanie
1
Data premiery
2022-01-24
Rok wydania
2022
Kraj pochodzenia
Polska
Wymiary
273 x 178
Waga
0.41 kg
Wysokość
178 mm
Długość
273 mm
Głębokość
11 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
175 mm
Nasza cena
38,99 zł
Symbol produktu:
9788382302547

Opinie i recenzje książki Kopalnia, wspomnienia i śmierć. Mercy. Tom 3

3,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał L. Klient niezweryfikowany
    3.0
     
    2022-02-04Recenzja zweryfikowana
    NO MERCY

    Ostatni tom „Mercy” pojawił się waśnie na rynku i cóż można o nim powiedzieć, jak nie to, że jest dokładnie taki sam, jak poprzednie. Jeśli Wam się podobały, finał też Wam się spodoba, jeśli nie, zakończenie tego nie zmieni. Tak czy inaczej jednak seria ta to dość przyzwoita rozrywka dla mniej wymagających odbiorców lubiących fantastykę, erotykę, horror i western.

    Pora na wielki finał! Ale czym się to wszystko skończy? Gdy fakty wychodzą na jaw, trzeba będzie stawić czoła konsekwencjom. Szykuje się rzeź, ale czy dobro tym razem także zwycięży?

    Kiedy recenzowałem poprzednie komiksy autorki, pisałem że brakowało jej finezji. Miała warsztat, tego nie mogłem jej odmówić, miała pewne, dalekie od świeżości, ale jednak pomysły, ale nie potrafiła przekuć tego wszystkiego w coś więcej, niż schematyczne historie, jakich wiele. Skupiała się więc na tym, by jak najbardziej to zamaskować, uderzyła w tanią erotykę rodem z kiepskich romansideł. Ale trik ten nie zamaskował braku inteligentnej fabuły, łopatologicznego przesłania i odarcia treści z głębi. Na więcej liczyłem więc w przypadku „Mercy”, bo autorka wyzbyła się swojej pseudo ambicji na rzecz czystej rozrywki. Ale choć rzecz jest przyzwoita, jej poziom się nie zmienił.

    Andolfo wrzuca to wszystko, co tylko przyjdzie jej do głowy, miesza i… okazuje się, że wrzuciła za dużo, składniki do siebie niezbyt pasują, a na dodatek nie były najlepszej jakości. Znów próbuje to maskować erotyką, ale jest ona zachowawcza, mechaniczna, kompulsywna wręcz, bez czułości, bez namiętności i nie maskuje niczego. Trochę krwawych scen też nie sprawia, ze fabuła skierowana do nastolatków staje się dojrzalsza. Wszystko tu jest proste, poprowadzone tak by do gustu przypadało głównie nastoletnim dziewczynom, chociaż czy te zechcą połączenia horroru z westernem?

    Nie mogę powiedzieć by treść nudziła czy mocno rozczarowywała, ale nie ma tu nic, co by mnie porwało. Owszem, rysunki są niezłe, chociaż też jakby skierowane do młodzieży, ze względu na ich mangowe naleciałości, połączone z disnejowską estetyką i bardzo barwną oprawą, niezły jest też klimat, ale jako całość to po prostu komiks jakich wiele. Niczym nie zaskakuje, niczym się nie wyróżnia, a przy lekturze ostatniego tomu nie pamiętałem już akcji poprzednich.

    „Mercy” to zatem taka propozycja dla fanów dzieł autorki i niezobowiązującej rozrywki. Rozrywki, która nie odstrasza czytelników ambicjami, a dużo współczesnych odbiorców się ich boi, ani oryginalnością. Czyta się to szybko lekko i czasem przyjemnie, ale równie szybko zapomina. Choć ma też całkiem udane momenty. I to dobre podsumowanie tego tomu, jak i całej serii.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność
Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka