Kalendarz BHP-owca

  1 recenzja

(Nie)bezpieczny rok z polskimi przepisami BHP Czy tobie też wydaje się, że praca specjalisty do spraw BHP polega głównie na uprzykrzaniu ludziom życia? Dzięki tej książce przekonasz się, ile pomysłowości i hartu ducha może kryć się w niepozornym człowieku przechadzającym się po zakładzie pracy w kamizelce odblaskowej i kasku ochronnym. Jeśli jeszcze nie wiesz, jak męczące może stać się wydawanCzytaj więcej

  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Data premiery: 2021-10-22
  • Okładka: miękka
  • Liczba stron: 148
  • Wymiary: 194 x 124
więcej parametrów

O książce

(Nie)bezpieczny rok z polskimi przepisami BHP
Czy tobie też wydaje się, że praca specjalisty do spraw BHP polega głównie na uprzykrzaniu ludziom życia? Dzięki tej książce przekonasz się, ile pomysłowości i hartu ducha może kryć się w niepozornym człowieku przechadzającym się po zakładzie pracy w kamizelce odblaskowej i kasku ochronnym. Jeśli jeszcze nie wiesz, jak męczące może stać się wydawanie odzieży roboczej i ochronnej pracownikom i jak niebezpieczny bywa manewr wychylania się z kolejki na stołówce, sięgnij po te szczere i pełne humoru zapiski. Czy rzeczywiście BHP to jedna wielka ściema? Przeczytaj, a już nigdy nie spojrzysz tak samo na pozornie nudne kwestie związane z bezpieczeństwem w miejscu pracy.

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3178781
Tytuł
Kalendarz BHP-owca
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
148
Typ okładki
miękka
Data premiery
2021-10-22
Rok wydania
2021
Wymiary
194 x 124
Waga
0.14 kg
Wysokość
124 mm
Długość
194 mm
Głębokość
10 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
120 mm
Nasza cena
24,69 zł

Opinie i recenzje książki Kalendarz BHP-owca

4,0/5
 
1 recenzja
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Michał M. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2022-02-17Recenzja zweryfikowana
    Kto pracuje, czy to w firmie państwowej, czy też prywatnej, BHP obowiązuje wszystkich. Przepisy dotyczą pracodawców jak i pracowników zatrudnionych w danym miejscu. I nie ma zmiłuj. Bezpieczeństwo i higiena pracy nie ominie nawet... dyrektora. Na pewno wszyscy z tym zagadnieniem się spotkali i mieli do czynienia. W każdej zakładzie pracy jest osoba, która zajmuje się tymi sprawami. Specjalista od spraw BHP, albo zatrudniony jest na stałe albo jest zatrudniany na różnego rodzaju umowy, by przeprowadzać w firmach takowe szkolenia.
    Z dużym zainteresowaniem sięgnąłem po niedużą książeczkę, napisaną przez Macieja Stachowskiego, który specjalizuje się, i tu zacytuję tekst ze skrzydełka lektury:
    w budowaniu świadomości i kultury bezpieczeństwa wśród studentów i pracowników wszystkich szczebli. Jak wiemy z autopsji, każdego tego typu szkolenie budzi wiele kontrowersji wśród tych, którzy będą szkoleni.
    - A po co mi znów jakieś szkolenie?! Będzie "pieprzyć" głupoty, o których wszyscy wiemy...
    - To nie powinni chodzić ci nowi? Ja już wszystko wiem!!!
    - Nie mają na co wydawać pieniędzy, zamiast dać nam premię!!!
    - Ów... oderwę się od roboty, czas zleci, poziewamy, a kasa będzie ta sama.

    Autor Kalendarza BHP-owca pokazuje czytelnikowi, z jakimi problemami spotkał się na swojej drodze zawodowej z osobami, które muszą bez wyjątku przejść wszystkie szkolenia, by rozpocząć pracę w zakładzie pracy. Tekst jest nafaszerowany anegdotami, czasami żartobliwymi, czasami wręcz niesamowitymi, że aż nie chce się wierzyć, w to, co przydarzyło się człowiekowi, który ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo i zabezpieczyć pracownikom jak najlepsze warunki pracy na swoich stanowiskach. To taki rok z życia behapowca. To rok, w którym w firmie może zdarzyć się wiele, np. wypadek, wypadek w drodze do pracy, "niesamowite" pomysły dyrektora, które nie mają racji bytu ze względu na przepisy prawa. A jak było u Was? Mieliście takie szkolenia? Ja na długo zapamiętam alkogogle i stan, w jakim się znalazłem, próbując przejść kilka metrów po ich założeniu oraz doświadczyłem symulacji dachowania pojazdu. No to którą gaśnicą będziecie gasić palący się komputer?
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka