Hejterka. Historia pewnej nienawiści
Dla nastoletniej Heleny rysowanie jest całym światem. Kocha cienie, tła i detale, a wolny czas spędza głównie na szkicowaniu. Obserwuje bacznie otoczenie i przenosi obrazy na kartkę, czasem publikuje swoje prace na Instagramie. W szkole trzyma się na uboczu. Woli spędzać czas sama niż bawić się na imprezach, na których czuje się nieswojo. Nie do końca rozumie rówieśników i przez to często wybiera Czytaj więcej
- Wydawnictwo: Zwierciadło
- Data premiery: 2026-02-25
- Okładka: miękka
- Liczba stron: 300
- Wymiary: 205 x 153
O książce
Dla nastoletniej Heleny rysowanie jest całym światem. Kocha cienie, tła i detale, a wolny czas spędza głównie na szkicowaniu. Obserwuje bacznie otoczenie i przenosi obrazy na kartkę, czasem publikuje swoje prace na Instagramie. W szkole trzyma się na uboczu. Woli spędzać czas sama niż bawić się na imprezach, na których czuje się nieswojo. Nie do końca rozumie rówieśników i przez to często wybiera samotność, skupiając się na tym, co kocha najbardziej.
Przyjaźni się z Anką, która nie dzieli się z nią swoimi sekretami - jej rodzice są po rozwodzie i nie poświęcają córce wystarczającej uwagi, z czym dziewczyna nie potrafi się pogodzić.
Pewnego dnia Helena odkrywa, że ktoś pod jednym z udostępnionych przez nią zdjęć zamieścił obraźliwy komentarz. Otaczająca ją rzeczywistość w jednej chwili traci barwy, nagle zaczynają dominować odcienie szarości. Koleżanka radzi jej, by się nie przejmowała i nie brała tego do siebie, ona jednak nie może przestać o tym rozmyślać.
Nastolatka nie przypuszcza, że to dopiero początek, a spirala powoli się nakręca. Kto stoi za złośliwymi plotkami i wpisami w sieci? Do czego jest w stanie posunąć się osoba, która z niewiadomych przyczyn obrała sobie Helenę za cel? Czy na pewno hejterzy są bezkarni? A przede wszystkim - dlaczego ktoś to robi?
Czasami wystarczy jedna iskra, by rozpalić płomień nienawiści
Tę książkę powinien przeczytać każdy rodzic.
Natasza Socha - pisarka, felietonistka, dziennikarka, autorka książek dla dorosłych i dla dzieci oraz współautorka kilkunastu antologii. Absolwentka dziennikarstwa i nauk politycznych UAM. Mieszka w maleńkiej wsi w Niemczech. Pisze głównie o kobietach i dla kobiet. O ich sile, słabościach, o tym, że zawsze jest jakieś jutro. Czytelniczki cenią ją za prawdę, ciepło, mieszankę czarnego humoru, wzruszenia i prawdziwej refleksji. Ostatnio spod jej pióra wyszły również powieści kryminalne.
Dane szczegółowe
Opinie i recenzje książki Hejterka. Historia pewnej nienawiści
- 5
- 4
- 3
- 2
- 1
- Zaispirowanawkuchni G. Klient niezweryfikowany5.02026-03-26Recenzja zweryfikowanaMieliście w swoim życiu styczność z hejtem? Ja na szczęście nie, ale ogólnie jestem przerażona tym co się teraz dzieje, zwłaszcza w sieci. I w tym temacie przychodzę z najnowszą książką Nataszy Sochy pod tytułem "Hejterka. Historia pewnej nienawiści." Helena to spokojna i wrażliwa dziewczyna, dla której rysowanie jest sposobem na wyrażenie emocji. Ta jej wrażliwość to z jednej strony atut a z drugiej przekleństwo, gdyż jest bardziej podatna na wszelkiego rodzaju docinki. Gdy pewnego dnia pod jej postem na instagramie ktoś zamieszcza obraźliwy komentarz, staje się on impulsem do dalszej lawiny, gdyż jedno słowo to dopiero początek złośliwości wymierzonej w dziewczynę. Słowa naprawdę potrafią boleć. Kto zamieścił ten komentarz i dlaczego? Czytając tą książkę byłam przerażona jako człowiek i jako mama. Autorka bardzo dokładnie opisuje zjawisko hejtu oraz to co czuła i jak walczyła ze swoimi myślami Helena. Wiemy kto hejtuje, ale dlaczego? Z zazdrości, z powodu nieradzenia sobie z własnym życiem? Być może tak. Ale czy właśnie to jest usprawiedliwieniem? Jak dla mnie nie. Nic tego nie usprawiedliwia a każdy kto to widzi powinien reagować. Na końcu książki autorka zamieściła bardzo ważne numery telefonów oraz historie, które niestety są prawdziwe i skończyły się tragicznie. Nie bądźmy biernymi obserwatorami. Reagujmy, bo czasami jedno słowo może wiele zmienić. Bardzo potrzebna książka.
- Gosia Klient niezweryfikowany5.02026-03-13Recenzja zweryfikowana„Hejterka. Historia pewnej nienawiści” Nataszy Sochy to mocna, poruszająca powieść, która wnika w świat współczesnej młodzieży, pełnej emocji, lęków i pragnienia akceptacji. Główna bohaterka, Helena, to wrażliwa nastolatka, dla której rysowanie jest całym światem. Spędza czas na obserwowaniu otoczenia, przenoszeniu detali na kartkę i dzieleniu się swoją pasją w mediach społecznościowych. Helena w szkole trzyma się na uboczu, woli samotność niż sztuczne uśmiechy na imprezach, które ją nie interesują.
Relacje z rówieśnikami są trudne, przyjaźni się z Anką, lecz nie zawsze może liczyć na szczerość. Wszystko zmienia się, gdy pod jednym z jej zdjęć w sieci pojawia się obraźliwy komentarz. Od tego momentu jej świat traci kolory, a szarość wkrada się do codzienności. Nie wie, kto stoi za złośliwymi wpisami i plotkami, ani dlaczego obrał ją za cel. Stopniowo spirala nienawiści nakręca się, pokazując, jak łatwo młody człowiek może zostać ofiarą hejtu i jak bolesne konsekwencje mogą wyniknąć z jednego wpisu w internecie.
Autorka w przystępny, emocjonalny sposób pokazuje problemy współczesnej młodzieży – samotność, brak akceptacji, trudności w relacjach rówieśniczych i ogromną siłę internetu, który może być zarówno przestrzenią twórczą, jak i źródłem przemocy psychicznej. Styl Nataszy Sochy jest lekki, naturalny, a jednocześnie pełen napięcia – czytelnik wnika w emocje Heleny i niemal odczuwa jej strach, niepewność i frustrację.
To książka młodzieżowa, skierowana przede wszystkim do nastolatków, ale powinna znaleźć się także w rękach rodziców – pozwala lepiej zrozumieć, jak ważna jest uwaga, wsparcie i rozmowa z dziećmi w dobie mediów społecznościowych. Porusza też kwestie odpowiedzialności, konsekwencji hejtu i znaczenia empatii w życiu codziennym.
„Hejterka” to opowieść pełna napięcia, emocji i refleksji. Uczy, że każdy wpis w sieci ma moc i że nienawiść, choć czasem zaczyna się niewinnie, może zatruć całe życie. Gorąco polecam tę książkę wszystkim, którzy chcą zrozumieć współczesną młodzież i siłę współczesnego hejtu. - Anna R. Klient niezweryfikowany5.02026-03-12Recenzja zweryfikowana„Hejterka. Historia pewnej nienawiści” to wstrząsająca lektura, która ściąga czytającego na skraj psychicznego wyczerpania. To jedna z tych opowieści, jaka mogłaby być wyszarpana z najmroczniejszego, odurzającego horroru, z każdym kolejnym słowem doprowadzając do buntu i potoku łez. Nie można nie wspomnieć o miażdżącej świadomości, że takie historie dzieją się naprawdę, każdego dnia, minuta po minucie, krzywdząc, wyniszczając, odbierając chęć do życia. Tak bardzo bolesna, a zarazem tak bardzo potrzebna! To książka, która pozostawia po sobie ślad w sercu już na zawsze! Powieść Nataszy Sochy to historia nieprawdopodobnie bolesna i przerażająco prawdziwa, trafiająca w najczulszy punkt. Poruszona tematyka i autentyzm, bijący z każdej strony, dosłownie miażdżą psychicznie, rozbudzają lęk, bo zjawisko hejtu stało się nagminne, a popularność portali społecznościowych jeszcze bardziej go potęguje. Młodzi ludzie myślą, że są bezkarni w internecie, dlatego nie mają hamulców. Niestety, coś, co początkowo mogło wydawać się głupim żartem skierowanym wobec bezbronnej osoby, szybko przyjmuje postać prawdziwego tornada, przesiąkniętego jadem, złością, nienawiścią, pogardą. To porażające, jak łatwo zniszczyć komuś życie, tylko przez to, ze chciało się wyładować własną frustrację… Nakreślony gęsty i otumaniający, ale jakże boleśnie prawdziwy klimat, dopełniony mistrzowskimi, przemawiającymi kreacjami bohaterów w połączeniu z porażającą tragedią, którą tak łatwo zamieść pod dywan, tworzą razem wyjątkowo mroczną, przeszywającą historię, która z każdą kolejną stroną zaciska na czytającym swe bezduszne macki, ściągając go niemal na skraj załamania! Natasza Socha nakreśliła niepokojącą, boleśnie prawdziwą opowieść, która silnie potrząsa czytającym i skłania go do głębokiej refleksji na temat hejtu i jego dramatycznych konsekwencji. Szok, bunt, niedowierzanie, napięcie, które nie odpuszcza do samego finału i smutek, jaki przenika na wskroś! Tak, to zdecydowanie mocna i mroczna, ale bardzo ważna lektura, po której wyjątkowo ciężko uspokoić rozszalałe emocje! POLECAM
- Katarzyna P. Klient niezweryfikowany5.02026-03-07Recenzja zweryfikowanaSłowa ranią, pozostają w pamięci i rozbrzmiewają echem jeszcze długo, gdy już ich nie słychać. Nie da się ich łatwo zapomnieć, odsunąć od siebie. To, co dla jednych bywa błahą sprawą, jakiej nie warto poświęcać czasu, drugim sprawia wypala ślady w nich. Wystarczy zdanie rzucone bezmyślnie albo w chwili złości by komuś dokuczyć, ale są też takie wypowiedzi, które mają jeden cel – uderzyć tak aby zabolało. Naumyślnie, precyzyjnie i wielokrotnie…
Uciec, zniknąć, wymazać się. Zasnąć…
Helena ma oko do szczegółowe, oddawania emocji ludzi, kilkoma kreskami potrafi dostrzec to, co inni dopiero zauważają po chwili lub gdy ktoś im wskaże. Nie wyróżnia się w grupie rówieśniczej, ale dobrze jej z tym. Ma swój świat, hobby, żyje trochę na uboczu, lecz nikomu to nie przeszkadza. Anka należy do jej małego grona znajomych, znają się ze szkoły i nie tylko z niej. Kiedy Helena zaczyna niepokoić się jednym z komentarzy pod jej postem mediach społecznościowych koleżanka nie widzi w nim po problemu, po prostu ktoś coś głupiego napisał i tyle. Jednak to dopiero początek całej serii nieprzyjemnych sytuacji, do tej pory dziewczyna była zadowolona ze swojego życia, toczyło się znajomym rytmem, pozwalając na bycie sobą. Jak to więc możliwe, że stała się obiektem nienawistnych wpisów? Komu zależy by uprzykrzyć egzystencję nastolatce, spokojnej i nie rzucającej się zbytnio w oczy? Anonimowość w Internecie zdaje się dodawać źle pojętej odwagi tym, którzy zaczynają coraz mocniej dręczyć Helenę. Czy uda się jej wyjść z tej otchłani zła? O jednym zdają się nie myśleć stojący za tymi atakami, że i oni mogą być na miejscu hejtowanej dziewczyny… Jaki będzie finał tego dramatu?
Hejt to obraźliwy lub agresywny komentarz zamieszczony w Internecie, ale ta definicja ma o wiele mroczniejsze drugie dno czyli ból, strach i przede wszystkim ogrom emocji, negatywnych i odbijających się jeszcze długo echem. Produkt naszych czasów czy też poczucie bezkarności w internecie i siła źle pojmowanej anonimowości? Kojarzymy ze znanymi osobami, lecz równie często uderza w tak zwanych zwykłych ludzi. Ma w sobie niewiarygodnie niszczącą siłę i dopiero gdy już zaistnieje zostaje zauważany, co nie oznacza, iż następuje natychmiastowa odpowiednia reakcja. Bywa lekceważony, niezauważany, a nie tak rzadko pozostaje wstydliwą tajemnicą ofiary. Natasza Socha w swojej najnowszej książce obnaża jedną z odsłon trudnej prawdy, gdzie kłębi się wiele emocji, kontrastowych, wcale nie jedynie czarno – białych, co wcale nie oznacza obrony sprawców i umniejszania bólu skrzywdzonej. To nie jest zerojedynkowa historia, bo autorka nie skupia się tylko na efekcie końcowym czyli hejcie, chociaż mamy go z tylu głowy przez całą lekturę, dostrzegamy go między wierszami. On nie rodzi się w sekundę, poprzedza go mniej lub więcej zdarzeń, z jakich buduje się właśnie agresja i mowa nienawiści. Czytelnik rozdział po rozdziale widzi z czego on w tym konkretnym przypadku powstaje, rozwija i jak można utracić nad nim kontrolę. Ktoś powie to jedynie książka, wymyślona opowieść. Nie. Za „Hejterką” stoją tysiące podobnych historii, głośnych, cichych, jednak dramat ofiary jest ten sam i zawsze ma on też motyw. Może nim być zazdrość, źle pojęte przywództwo w grupie, poprawienie własnej oceny siebie kosztem kogoś innego, przypisanie winy komuś niewinnemu, premedytacji w działaniu, negatywnej siły grupy i poczucia anonimowej bezkarności. Natasza Socha pokazuje z detalami jak tworzy się spirala nienawiści, nakręca się, a potem to już efekt kuli śnieżnej i eksplozja, po której pozostają zgliszcza… Nie tak łatwo pomóc hejtowanemu człowiekowi, na jeden krok do przodu nie rzadko przypada kilka do tyłu i to również widać w „Hejterce”, a rany nie tak szybko goją się. Zresztą blizny przypominają o tym, co było. No i pozostaje lęk, w końcu wspomnienia trudno wymazać i powracają w najmniej spodziewanych chwilach. - Sylwia L. Klient niezweryfikowany5.02026-02-28Recenzja zweryfikowanaCzy wiesz, że jednym niewłaściwym słowem można zranić człowieka tak mocno, że odbierze mu ono chęć, by zmierzyć się z kolejnym dniem?
Że jedno zdanie, rzucone niby mimochodem, potrafi odebrać kolory światu i zamienić je w odcienie szarości? Właśnie o tym jest Hejterka. Książka napisana przez cenioną i bardzo popularną autorkę. Natasza Socha, która po raz kolejny udowadnia, że potrafi dotknąć najczulszych strun ludzkiej duszy.
Po tę książkę sięgnęłam właściwie bez wahania. Lubię psychologiczne podejście do tematu, kiedy autor nie ślizga się po powierzchni, ale wchodzi głęboko w emocje, w myśli, w to, co niewypowiedziane. Uwielbiam historie, które pokazują proces, wewnętrzne pęknięcia, momenty, w których człowiek zaczyna się gubić. A tutaj mamy tragedię młodej dziewczyny, która nie wydarzyła się nagle. Ona dojrzewała powoli. W ciszy. W samotności. W głowie.
Kiedy zobaczyłam zapowiedź, tytuł i okładkę, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Opis tylko mnie w tym utwierdził. Bo to nie jest kolejna historia o nastolatkach. To opowieść o wrażliwości, o samotności w tłumie i o tym, jak łatwo jest kogoś złamać.
Helena to dziewczyna, która żyje sztuką. Rysowanie jest jej azylem, jej bezpiecznym miejscem. Obserwuje świat i przelewa go na papier. W szkole trzyma się trochę z boku nie dlatego, że jest dziwna, ale dlatego, że czuje inaczej. Woli ciszę od hałasu, szkicownik od imprezy. Publikuje swoje prace na Instagramie. I właśnie tam pojawia się ten jeden komentarz. Jeden. Niby nic. A jednak wszystko zaczyna się sypać.
Najbardziej poruszyło mnie to, jak autorka pokazuje moment przełomowy- chwilę, w której zwykłe słowo zaczyna żyć własnym życiem. Jak z drobnej iskry powstaje płomień. Jak plotka, niedopowiedzenie, przypuszczenie rozrastają się w oczach rówieśników do rozmiarów „prawdy”. Czy naprawdę tak łatwo jest zniszczyć czyjąś reputację? Dlaczego tłum tak szybko wybiera stronę? I co dzieje się w głowie młodej osoby, która nagle staje się celem?
Ciekawym i bardzo ważnym wątkiem jest też postać przyjaciółki Anki. Dziewczyny z własnymi problemami, z rodzicami po rozwodzie, z poczuciem braku uwagi. Autorka subtelnie pokazuje, że za każdą maską kryje się jakaś historia. I że hejt rzadko bierze się znikąd. To często krzyk kogoś, kto sam sobie nie radzi.
Podczas czytania czułam narastające napięcie. Bezradność. Złość. Smutek. A momentami nawet strach, bo ta historia jest przerażająco prawdziwa. To nie jest fikcja oderwana od rzeczywistości. To coś, co dzieje się codziennie w szkołach, w internecie, w komentarzach pod zdjęciami. W Polsce. W Europie. Na całym świecie.
Autorka serwuje czytelnikowi emocjonalny rollercoaster od niewinności i subtelności świata rysunków Heleny, przez niepokój i narastającą spiralę nienawiści, aż po momenty, które ściskają gardło. Zadaje pytania, na które nie ma prostych odpowiedzi. Dlaczego ktoś wybiera drugiego człowieka na swój cel? Czy hejterzy naprawdę czują się bezkarni? I najważniejsze, czy można było temu zapobiec?
To, co najbardziej mi się w tej książce spodobało, to właśnie jej psychologiczna głębia. To, że nie ocenia wprost, ale pozwala zrozumieć mechanizm. Pokazuje, jak rodzi się hejt i jak szybko wymyka się spod kontroli. I jak bardzo młodzi ludzie potrzebują wsparcia, prawdziwej rozmowy, obecności, czujności dorosłych.
To książka, którą powinni przeczytać nie tylko nastolatkowie, ale przede wszystkim rodzice. Żeby zobaczyć, jak może wyglądać samotność ich dziecka. Jak bardzo słowa potrafią ranić. I że czasem wystarczy jedno „widzę cię” albo „jestem przy tobie”, by zatrzymać tragedię.
„Hejterka” to bardzo osobista, mocna i potrzebna opowieść o problemie, który ma zasięg globalny. O cierpieniu, które często rozgrywa się po cichu. I o tym, że my jako rodzice, nauczyciele, rówieśnicy, naprawdę mamy wpływ. Możemy być iskrą niszczącą. Albo tą, która daje światło.
- Klient zweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Klient niezweryfikowanyAutorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
- Recenzja ZweryfikowanaPotwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.










