Gra pozorów. Mroczne pożądanie. Tom 1

  6 recenzje

Mroczny romans biurowy! Dwudziestosiedmioletnia Elena Snchez pracuje w agencji nieruchomości i z każdym dniem czuje się coraz bardziej wypalona. Uważa, że jest niedoceniana i to tylko dlatego, że nie nosi spodni. Kiedy okazuje się, że podczas jej urlopu firmę przejął młody miliarder Logan James Grant, sytuacja wydaje się zmieniać ze złej na jeszcze gorszą. Nie wiedząc, jaki jest nowy szef, dziewczCzytaj więcej

więcej parametrów

O książce

Mroczny romans biurowy! Dwudziestosiedmioletnia Elena Snchez pracuje w agencji nieruchomości i z każdym dniem czuje się coraz bardziej wypalona. Uważa, że jest niedoceniana i to tylko dlatego, że nie nosi spodni. Kiedy okazuje się, że podczas jej urlopu firmę przejął młody miliarder Logan James Grant, sytuacja wydaje się zmieniać ze złej na jeszcze gorszą. Nie wiedząc, jaki jest nowy szef, dziewczyna wyrabia sobie opinię na podstawie plotek współpracowników, które jednoznacznie określają go jako władczego, aroganckiego i impulsywnego. Na dodatek Elena przez przypadek wypowiada kilka niefortunnych słów na jego temat, nie mając pojęcia, że mężczyzna wszystkiemu się przysłuchuje. Jednak gdy Elena poznaje Logana, zaczyna dochodzić do wniosku, że nie jest on takim mężczyzną, za jakiego go uważała. Nie zdaje sobie sprawy, że nowy szef ją okłamuje i ma wiele mrocznych sekretów. Kiedy oboje powoli odkrywają swoje karty, rozpoczyna się nieczysta gra. Ta gra albo ich ocali, albo zniszczy.
  • Tom 1 - Gra pozorów. Mroczne pożądanie. Tom 1
  • Tom 2 - Mroczna gra. Mroczne pożądanie. Tom 2

Dane szczegółowe

Identyfikator produktu
3060496
Tytuł
Gra pozorów. Mroczne pożądanie. Tom 1
Wydawnictwo
Język
polski
Język oryginału
polski
Liczba stron
456
Typ okładki
miękka
Wydanie
I
Data premiery
2021-07-07
Rok wydania
2021
Wymiary
206 x 147
Waga
0.48 kg
Wysokość
147 mm
Długość
206 mm
Głębokość
35 mm
Liczba elementów zakres
Do 49
Szerokość
140 mm
Nasza cena
34,09 zł

Opinie i recenzje książki Gra pozorów. Mroczne pożądanie. Tom 1

4,8/5
 
6 recenzji
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
Recenzje produktów są zarządzane przez stronę trzecią w celu weryfikacji autentyczności i zgodności z naszymi wytycznymi dotyczącymi ocen i recenzji
RecenzjeNajnowsze
Jak działają recenzje
  • Kamila K. Klient niezweryfikowany
    4.0
     
    2021-08-26Recenzja zweryfikowana
    „... szczęście to podróż, a nie miejsce. Każdy dzień jest wyjątkowy, więc postaraj się go wykorzystać. Posłuchaj serca i postępuj zgodnie z jego wskazówkami, a reszta sama się ułoży.”

    „Gra pozorów” to interesujący romans biurowy, który jest debiutem. Gdybym nie wiedziała, że jest to pierwsza książka autorki, to w życiu bym się nie domyśliła. Jest napisana bardzo dobrze. Styl pisania i umiejętności prowadzenia fabuły zasługują na pochwałę. Poza tym nie jest to książka, która jest tylko słodka, albo w której są same dramy. Wszystko zostało odpowiednio wyważone.

    Niestety bohaterowie są trochę trudni do polubienia. Elena momentami bardzo mnie irytowała i miałam ochotę mocno nią potrząsnąć, chociaż zdarzały się też sytuacje, że zasługiwała na pochwałę, bo rzadko, ale potrafiła pokazać pazurki. Z kolei Logan to palant i despota jakich mało. Nie chciałabym, żeby taki mężczyzna kiedykolwiek stanął na mojej drodze. Jest bezwzględny w swoich poczynaniach i nie rozumie słowa „nie”. Zawsze sięga po to, czego chce i stwierdzenie „po trupach do celu” idealnie opisuje jego działania. Takie określenie jak „niezależność dla jego kobiety”, nie istnieje w jego słowniku. Ale w tę fabułę wpisał się doskonale! I na pochwałę zasługuje konsekwentność autorki. Bo Logan jest tyranem od początku do końca. Nie staje się nagle potulnym barankiem, któremu brakuje charakteru.

    Całą książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie i mocno mnie wciągnęła, ale to końcówka wbiła mnie w fotel! Wiedziałam, że w pewnym momencie wydarzy się coś, co spowoduje spustoszenie niczym bomba, ale kierunek, w jakim się to potoczyło, mocno mnie zaskoczył. Dlatego na pewno sięgnę po drugą część i już nie mogę się jej doczekać.

    „Gra pozorów” to świetny debiut i jeśli lubicie książki o despotycznych bohaterach z trudnym charakterem, to ta zdecydowanie wpasowuje się w ten klimat. Polecam .
  • Beata Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-08-05Recenzja zweryfikowana
    O miłości, problemach w pracy, o życiowych wyzwaniach, czyli historia jaką znamy w emocjonalnej odsłonie z ciekawymi bohaterami na pierwszym planie.

    Nie jestem fanką romansów biurowych. Po prostu już mi się trochę znudziły, bo powielane motywy nie wnosiły niczego odkrywczego do nowych fabuł. "Grze pozorów" mimo konkretnych obaw dałam jednak szansę, ponieważ zaintrygowała mnie główna bohaterka. Wydawała się ciekawa świata i rezolutna, taka w towarzystwie której warto poznać nawet schematyczną historię.

    Muszę jednak zaznaczyć, że w przypadku tej książki pośpieszyłam się z oceną przed jej czytaniem, bo znowu tych powielonych motywów wcale nie było tak dużo. Owszem, pojawia się romans w pracy, ale sama historia jest wielowątkowa i rozbudowana, więc nie zamykamy się w konkretnym biurze i nie narzekamy na nudę, tylko wraz z dwudziestosiedmioletnią Eleną Sanchez przezywamy rozterki sercowe oraz życiowe.

    Elena to ambitna dziewczyna i najcenniejszy punkt tej historii. Jest urocza, ale również pewna siebie, waleczna i dążąca do celu. Dlatego ciężko jest jej pogodzić się z przetasowaniami w firmie, w której i tak czuje się niedoceniana, a nowy szef, miliarder Logan James Grant wydaje się jej arogancki i impulsywny. Jednak Logan wcale nie jest taki, jaki wypada przy pierwszym kontakcie. Wręcz przeciwnie - szybko zjednuje sobie sympatię Eleny i pozwala, by tak zaczęła coś do niego czuć. Nie mówi jednak o sobie zbyt wiele, a czytelnik od początku przeczuwa, że ten bohater skrywa pewien sekret, który - jak się okaże - mocno namiesza w fabule.

    Podobało mi się poprowadzenie akcji. Tuż po bardzo ciekawej, dobrze zarysowanej sylwetce głównej bohaterki stawiam historię, która jest dynamiczna, emocjonalna, a później także zaskakująca. Nie ma w niej wcale tak dużo romantycznych scen jakby się mogło wydawać na początku, pobieważ skupiamy się przede wszystkim na tym, by rozgryźć Logana i jego podejście do całej sytuacji. Ten bohater bardzo długo pozostaje zagadką i chyba to w tym wszystkim najlepsze, ponieważ podczas czytania nie ma mowy o nudzie.

    "Gra pozorów" to idealny tytuł dla tej książki, ponieważ nie tylko w fabule pozory mocno namieszają, ale i sam czytelnik ulega im w ocenie historii. Książka Lindy Malczewskiej to bardzo dobrze napisana, wciągająca i zawiła opowieść ze świetnymi bohaterami na pierwszym planie. I wcale nie schematyczna! Przyznaję, że dałam się ponieść wyobraźni przed zapoznaniem się z treścią i teraz chylę czoła, bo bardzo, bardzo mi się całość podobała! Wręcz nie mogę doczekać się kontynuacji i kolejnych nowinek na temat tajemniczego, mrocznego Logana.
  • Kasia S. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-24Recenzja zweryfikowana
    „Roześmiałem się w duchu. Nigdy nie mogłem nadziwić się temu, jak ogromną władzę ma pieniądz. Ludzie są gotowi zaprzedać diabłu swój honor, dumę, a nawet własną duszę i to wszystko za kilka srebrników.”

    „Gra pozorów” to spory grubasek, który przeraził mnie gdy wyjęłam ją z koperty, ale nie spodziewałam się tego co zaserwowała mi autorka i to w debiucie. Jest to niesamowicie wciągający mroczny romans biurowy, pełen tajemnic, emocji, pożądania, intrygujący, gorący, zaskakujący i nawet trochę obsesyjny. Uwielbiam takie debiuty!

    Elena to piękna, mądra, pyskata i ostra kobieta, która pracuje jako agentka nieruchomości. Nie świadoma zmian jakie zaczynają zachodzić w firmie i które zmienią również jej życie. Wyjeżdża z przyjaciółką na wymarzone wakacje. Po powrocie dowiaduje się, że firma ma nowego szefa, którym okazuje się być Logan Grant miliarder który ma opinię aroganckiego, pewnego siebie, seksownego, władczego, a do tego skrywa mroczną tajemnicę. Przejęcie firmy było dla niego tylko środkiem do celu. A pojawienie się Logana w życiu kobiety wywróci je do góry nogami i sprowadzi niebezpieczeństwo.

    Czy Logan przekona do siebie Elenę? Czy ktoś taki jak on może pokochać? Czy między tą dwójką pojawi się prawdziwe uczucie? I najważniejsze pytanie co to za tajemnica? I co się stanie gdy wyjdzie na jaw?

    Żeby poznać odpowiedzi na te i inne pytania, zapraszam do przeczytania tej niesamowitej, pełnej zwrotów akcji, napięcia historii. Autorka zafundowała mi totalny zawrót głowy. Fabuła spójna, wciągająca, zaskakująca, a w niektórych momentach wręcz zwalająca z nóg. Bohaterowie idealnie wykreowani, charakterni i z pazurem. Takich lubię:) Wszystko idealnie i staranie dopracowane. Ta historia wciągnie was tak jak mnie i będziecie czytać ją z zapartym tchem. Na sam koniec moje serce wręcz się zatrzymało i pękało na milion kawałeczków. Mam tylko jedno „ale”, bo nie można kończyć książki w takim momencie! Gratuluję udanego i genialnego debiutu! I czekam już na kolejny tom i na te emocję.
  • Magdalena K. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-19Recenzja zweryfikowana
    "Gra pozorów" to kolejny debiut, który miałam przyjemność przeczytać. Romanse biurowe kocham tak bardzo, jak romanse mafijne, więc nawet się nie zastanawiałam, kiedy dostałam propozycję recenzji. Mam sporo innych książek, które powinnam przeczytać w pierwszej kolejności, ale tej nie mogłam się oprzeć. Jakaś siła mnie przyciągała do niej od momentu, kiedy dostałam ją w swoje ręce. Wystarczyło, że przeczytałam pierwsze zdania książki i już mnie nosiło, żeby odłożyć wszystko i jak najszybciej się za nią zabrać. Nie ukrywam, że trochę mnie przeraziła ilość stron, bo nie spodziewałam się, że ta książka to taki grubasek. Ale nie obawiajcie się, tutaj wcale nie czuć tej ilości stron. Tak zatraciłam się w tej lekturze, że ani się nie obejrzałam, kiedy przeczytałam połowę książki.

    Elena pracuje w agencji nieruchomości. W trakcie jej urlopu firmę przejmuje młody miliarder Logan Grant. Dziewczyna po powrocie do pracy nie znając szefa, wyrabia sobie o nim własne zdanie na podstawie plotek. Jednego dnia wypowiada się na jego temat, nie wiedząc o tym, że on wszystkiemu się przysłuchuje…Co się wydarzy, jak i jakie sekrety wyjdą na jaw dowiecie się z książki.

    Niesamowicie wciągająca i hipnotyzująca, powieść, która pochłonęła mnie bez reszty. Tak w kilku słowach mogłabym opisać moje odczucia po przeczytaniu ostatniej strony, ale powiem Wam o niej troszkę więcej.

    Ta książka to kolejny przykład na to, jakie w ostatnim czasie mamy wydawane świetne debiuty! Autorka ma bardzo fajny lekki styl pisania, dzięki czemu przez tę książkę się płynie. Przeczytałam kilka stron i świat się zatrzymał. Byłam tylko ja i ta książka. Fabuła jest dopracowana i spójna. Nie doszukałam się niczego, do czego bym się mogła uczepić. Wszystko fajnie się ze sobą łączy. Autorka świetnie wykreowała bohaterów i nie tylko tych głównych. Momentami śmiałam się, sama do siebie, że ja bym się dobrze dogadała z Eleną, bo mamy podobne charaktery i zachowanie. Do tego te cięte riposty tylko nadały jej wyrazu. Logan może momentami mnie wkurzał swoim zachowaniem, ale tu kolejny plus dla autorki, bo naprawdę udało jej się stworzyć postaci, które wywołują sporo emocji. Chemię pomiędzy nimi czuć już od samego początku. Momentami naprawdę było gorąco.

    Książka jest nieprzewidywalna i pełna przeróżnych emocji, a zakończenie spowoduje, że będziecie siedzieć i patrzeć z niedowierzaniem w to, co tam się wydarzyło. Mam nadzieję, że kontynuacja już niedługo, bo ja już jestem bardzo ciekawa, co tam dalej się wydarzy? Korzystając z okazji gratuluję autorce, bo naprawdę jestem zachwycona tą książką. Uważam, że w wielkim stylu weszła na rynek wydawniczy i mam nadzieję, że bardzo szybko o tej książce będzie głośno. Polecam Wam!
  • zaczytAnka 1. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-19Recenzja zweryfikowana
    "Gra pozorów" czyli pierwszy tom serii Mroczne pożądanie autorstwa Lindy Malczewskiej to debiut autorski wydany przez Wydawnictwo Niezwykle który miałam przyjemność przeczytać i dziś dzielę się z wami swoją opinią.

    Przystojny mężczyzna na okładce i ponad 450 stron to pierwsze co rzuca się w oczy. Przyznam szczerze że jako okładkowa sroka uległam urokowi również Gry pozorów. Początek może nie wzbudził we mnie jakichs większych emocji jednak z rozwojem fabuły robiło się już tylko lepiej, goręcej i mroczniej.
    Można powiedzieć że mamy tu do czynienia z typowym romansem biurowym. Ale według mnie byłoby to krzywdzące zaszufladkowanie debiutu. Owszem on Logan James Grant przejmuje agencje nieruchomości w której pracuje ona ambitna, wyszczekana Elena Sanchez. Rodzi się między nimi więź i niewyobrażalna chemia. Pomyślicie no i co w tym odkrywczego? Mało to biurowych romansów teraz się pojawia na rynku wydawniczym? Postaram się więc w kilku słowach przekonać niezdecydowanych dlaczego uważam że warto dać szansę zarówno autorce jak i jej książkowemu dziecku. Nie będę tutaj zbytnio słodzić, bo przyznam, że początek historii niespecjalnie do mnie trafił, nawet miałam ochotę odłożyć tą książkę i zabrać się za coś innego sądząc że może dziś nie jest dobry moment na Grę pozorów. Jednak teraz gdy skończyłam ją czytać z czystym sumieniem mogę powiedzieć że nie żałuję. Przebrnęłam przez początkowe kilka stron i potem było już w moim mniemaniu tylko lepiej. Wplecenie przez autorkę do romansu biurowego pewnych wątków i wydarzeń oraz nutki dreszczyku według mnie tylko dodało smaczku fabule. Linda Malczewska w swoim debiucie nie poprzestała na słodkich, namiętnych aspektach znajomości dwójki naszych bohaterów. Dodała całe mnóstwo emocji, w tym również zagadkę którą próbujemy jako czytelnicy rozwikłać. Wydarzenia które spotykają Elenę tak mnie wciągnęły, że z zapartym tchem śledziłam co będzie dalej. Cóż mogę powiedzieć? Debiut zaskakująco dobry, intrygujący, wciągający i ja go polecam bo warto spędzić tych kilka godzin na lekturze. Gra pozorów to dopiero początek więc już zacieram ręce co będzie dalej. Bo zakończenie nie dało mi wytchnienia i już bym chciała poznać dalszy ciąg. Wydawnictwu i autorce dziękuję za zaufanie i możliwość zrecenzowania. Nieśmiało liczę że przy kontynuacji również będę mieć możliwość zrecenzowania. Gratuluję świetnej historii.
  • Aneta E. Klient niezweryfikowany
    5.0
     
    2021-07-18Recenzja zweryfikowana
    „Odkąd Cię poznałem, nie umiem zostawić Cię w spokoju. Czuję, że cały czas muszę być przy Tobie.”

    Logan Grant, przejmując jedno z nowojorskich biur nieruchomosci, ma jeden cel zdobyć, zawładnąć, usidlić, przywłaszczyć i rozkochać w sobie
    Elenę Sanchez śliczną zielonooką brunetkę, która, że pracuje w przejętej przez niego firmę. Logan rozpoczyna swoistą grę, która nawet po trupach musi doprowadzić do celu, a tym celem jest Evelyn. Oczywiście, dziewczyna, mimo początkowych oporów, wpada w sidła wielkiej namiętności i miłości, więc postanawia dać szansę związkowi z milionerem. Oprócz niesamowitego  sexu, świetnie spędzonych wspólnych chwil, otwierają się przed sobą i opowiadają swoje dzieciństwo i przeszłość, która nie zawsze były kolorowe. Jego władczość, zaborczość i zazdrość, niemal niszczy ich związek, wszystko jednak przez dziwne spytajcie i niebezpieczne wydarzenia, przerażające Evelyn, ale to co jest pomiędzy nimi jest tak silne, że zawsze na nowo odnajdują drogę do siebie….do pewnego szokujacego momentu i do odkrycia przez nią, chyba najbardzej druzgocącej i bolącej prawdy, jaką kobieta może odkryć.
    Już nigdy nic nie będzie takie samo…
    Już nigdy nie będzie w stanie się po tym pozbierać, ale prawdziwa tragedia dopiero przed nią i niestety wszystko przez przeszłość…

    Trochę się zbierałam do tej książki, jej grubość z lekka mnie przerażała, ale po kilku stronach, zostałam wciągnięta w tą historię bez reszty. Niby wydawało się ot znowu romans biurowy : szef - podwładna, ale cały czas, pojawiały się dziwne znaki zapytania i enigmatyczne zachowanie głównego bohatera, które dawało do myślenia. Mimo, że rozdziały pisane są z perspektywy obojga bohaterów, to prawie do samego końca, nie domyślamy się, że prawdopodobnie ta historia ma drugie dno.
    Ale w życiu nie spodziewamy się jak szokującą i druzgocącą końcówką poczęstuje nas autorka.

    Teraz pozostaje tylko czekać na kolejny tom MROCZNEGO POŻĄDANIA.

    Dodam jeszcze, że niby to debiut autorki, ale na  prawdę świetnie napisany : trzymanie w napięciu, Humor, niesamowicie opisane gorące sceny i ta magia pomiędzy bohaterami to jest sztos.
    Tak bardzo przyjemnie się czyta, że nawet się nie orientujemy, a tu ponad czterysta stron przeleciało i chcemy więcej.
Recenzje
Każdą z recenzji weryfikujemy na trzy sposoby:
  • Klient zweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi klientami. Kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Klient niezweryfikowany
    Autorzy recenzji z tym oznaczeniem są naszymi użytkownikami, ale nie możemy potwierdzić, że kupili ten produkt w sklepie tantis.pl.
  • Recenzja Zweryfikowana
    Potwierdzamy, że prezentowana opinia może dotyczyć danego produktu i zawiera elementy jego recenzji.
Dostawa i płatność

Zobacz również

Udostępnij produkt
Wstaw link na:
lub skopiuj link
Dodano do koszyka